Login lub e-mail Hasło   

Wczoraj - a już dziś

Wczoraj były wspólne marzenia, byliśmy ty i ja dzisiaj jestem tylko ja
Wyświetlenia: 997 Zamieszczono 09/04/2009

         Czemu tak jest, że mając 20 lat przechodzimy obok siebie, nie zauważając się, nie znając! Jakbyśmy byli dla siebie obcy. Przecież jesteśmy z tego samego jednego świata, z tych samych łąk, z tych samych schodów, i tych samych ławeczek w parku. Czemu nie zwracamy na siebie uwagi? Dlaczego nie chcemy na siebie spojrzeć, błysnąć okiem na dzień dobry, albo ot tak!Czemu jadąc tym samym autobusem, czy metrem nasze łokcie nie chcą się spotkać?Po co sami na własne życzenie wybieramy samotność?Nie wiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mamy różne lata, różne doświadczenia. Mamy inne marzenia, ale wspólne wspomnienia!

Wspólne smutki, wspólne zmartwienia. Czy nie miało być tak ,że dłoń do dłoni?, że policzek do policzka, a nosek do noska, wreszcie usta do ust. Ciepło dotyku, delikatność pieszczot..

Często wspominam czarną sukienkę. Sukienkę z dużą ilością guzików, od szyi do kolan. Pamiętam blask twoich oczu, pamiętam ruchy twoich palców- ah jak szybko chciałeś je rozpiąć. Ileż ja bym oddała móc jeszcze raz poczuć, te chwile w korytarzu. Poczuć wbijająca się klamkę drzwi wejściowych twojego mieszkania w moje plecy. To cudowne ciepło twoich ust i słońca , które grzało mi plecy zza okna, kiedy ty rozpinałeś te nieszczęsne guziki. Wspominam, dotyk dłoni, podmuch oddechu, i ukojenie, spełnienie, oddanie.

Potrzebuje nadal takiego zapomnienia, zapomnienia z tobą......

Najgorsza jest ta pustka, samotność bez ciebie! Każde miejsce było tobą, każda chwila była nasza, teraz nie ma nic. Jest wielka dziura, której nie widać dnia! Z Tobą każda kropla w wieczornej wannie była ukojeniem męczącego dnia, pustynią zapomnienia, oazą spokoju. Tak się nie robi kochany! Nie niszczy się czyjegoś życia od tak!Nie zamyka się furtki przed nosem , furtki do serca!

Nie ma nawet śladów twoich stóp już na wycieraczce, piachu na spodzie buta, kropel wody po kąpieli na płytkach. Zniknąłeś ty zniknęły wszystkie przyziemne rzeczy, szalik, krople wody, szklanka, krawat, zapach, dotyk......czy to nie za dużo jak na pierwszy raz?

Odeszłaś cicho, a ja wiem że już nie będzie kolorowo!

Po co susząc włosy w łazience zawsze byłeś obok, po co zawsze kleiłeś plaster na zraniony palec? Po co byłeś w bezsenne noce i deszczowe dni? Dlaczego teraz wpatruje się w lustro nie widzę w nim ciebie nie widzę nas jestem tylko ja. Ja smutna, sina, ja ale nie ja. Zmieniłeś mnie! Nie potrafię wstać z łóżka prawą nogą choćbym bardzo się starała. Nie widzę butelki twoich perfum na szafce w łazience, nie mam cie kiedy susze głowę, kiedy wycieram plecy. Nie ma cie kiedy pije kawę, kiedy czytam gazetę, nie ma nawet naszych spotkać, skrytych telefonów,nie ma nocnych rozmów. Jest tylko wyryta rysa na moim sercu. Rysa boląca, krwawiąca nadal , rysa która się nie zagoi. Moje serce było piękny mięśniem, tętniącym życiem, teraz jest wielkim głazem, kamieniem, nieczującym prawie nic.

Cisza po tobie mnie zabija. Wkurza mnie milczący telefon, brak twojego zapachu, dotyku, głosu, który zawsze był kojący, jak lekarstwo. Byłeś moim marzeniem, nadzieją na kolejny dzień, moim słońcem w pochmurny dzień.

Żal że patrząc w przyszłość nie widzę obok siebie ciebie.

Nawet nie wiesz jak to spojrzenie boli.......

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1514
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1148
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1117
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 857
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 712
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 405
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1178
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 588
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 522
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 939
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 945
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1534
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1059
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Jaki sens ma pisanie tych pełnych żalu słów obcym ludziom? Ku przestrodze?
Chcesz z siebie wyrzucić pewne emocje, to zrozumiałe, ale czemu w internet to nie wiem.
Jemu powinnaś to powiedzieć, nie nam.

Też się zastanawiam, po co ludzie piszą wynurzenia w miejscach, które nie są do tego przeznaczone. Potem są wielce oburzone, gdy ktoś zwróci im na to uwagę. Przecież można założyć własnego bloga lub dzielić się przeżyciami na odpowiednich forach, nie zaśmiecać serwisów, które są przeznaczone do publikacji artykułów.

  nijaka,  10/04/2009

Po to aby sprawdzić czy można sobie samemu pomóc! Ale wam nie każe nikt tego czytać! Więc po co tacy jak wy zwracacie mi uwagę! Też tego nie rozumiem!?

aby sprawdzic czy sama sobie możesz pomóc, wystarczy napisać to na ładnej bądź niekoniecznie ładnej kartce i przeczytać parę razy, jeśli coś to ma ci dać, ewentualnie możesz ją zmiąć i spalić, dla oczyszczenia się ze złych emocji.
skoro już postanowiłaś publikowac to na takim serwisie, nie możesz nam zarzucać, dlaczego go czytamy, i dlaczego komentujemy.

Tak rzuciłem okiem i czytam:, Odeszłaś cicho, a ja wiem, że już nie będzie kolorowo" To nie kumkam. czy to chodzi o kobietę czy mężczyznę, który odszedł nagle..?

  nijaka,  10/04/2009

Odszedł on!

A czemu odszedł?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska