Login lub e-mail Hasło   

Śmierć Huny, czyli niechlubne działania królów hawajskich - część 1

Zapewne wielu z Was zna podstawy Huny, lub zetknęło się z procesem Ho'oponopono.
Wyświetlenia: 1.876 Zamieszczono 30/04/2009

 

   Często zastanawiałem się jak to możliwe, że dzielny i bitny naród, posiadający ogromną wiedzę psychologiczną, której niewielką część odkrył na naszym gruncie dopiero Zygmunt Freud, uległ całkowitej zagładzie politycznej i kulturowej. Hawajczycy dokonali rzeczy niezwykłej. W przeciągu trzydziestu lat, z izolowanego na oceanicznym archipelagu i żyjącego w epoce kamiennej narodu, przeistoczyli się w istotnego gracza na XIX-to wiecznej arenie polityczno-gospodarczej. Dzielnie znieśli szok kulturowy i modernizując swoje społeczeństwo pod względem technicznym, stali się równorzędnym partnerem dla Ameryki i Europy. W przeciągu następnych siedemdziesięciu lat, zmarnowali cały swój wysiłek, aby na koniec z niepodległego państwa stać się 51 stanem USA i zniknąć kulturowo w amerykańskim tyglu.

   Kilkanaście lat temu studiując dostępne w języku polskim materiały, w tym również z XIX wieku, napisałem krótkie życiorysy królów hawajskich. Na skutek różnych czynników, końcowa część artykułu, wraz z bibliografią przepadła. Jeżeli kogoś zainteresuje początkowa część, na podstawie posiadanych materiałów, jestem w stanie odtworzyć całość.

 

Władcy Zjednoczonego Królestwa Hawajskiego

 

Kamehameha I Wielki

(ur. pomiędzy 1737 a 1753 – zm. 1819)

Kamehameha I

    Wizjoner i twórca Zjednoczonego Królestwa Hawajskiego. Początkowo wódź małego okręgu Kona w zachodniej części wyspy Hawaii. Po śmierci króla Kalaniopuy (1782) zostaje władcą całej wyspy.

W związku z przybyciem białych na archipelag hawajski (James Cook – 1778) i ich przewagą technologiczną, Kamehameha zdaje sobie sprawę, że podzieleni na wojujące ze sobą plemiona Hawajczycy, stojący technicznie na poziomie neolitu, nie mają szans przetrwać jako niepodległy naród. Podejmuje wysiłek aby wyposażyć swoich rodaków w wiedzę, nowoczesną organizację i technologię – przygotować Hawaje do skutecznej obrony przed białymi odkrywcami i kolonizatorami. Tworzy armię z rodzimych wojowników, w tym grupę uzbrojoną w broń palną (około 600 strzelców), oraz oddział artylerii wyposażony w 11 dział. Przy jej pomocy podbija cały archipelag (w 1796 r. inwazja na wyspę Oahu), stając się pierwszym władcą Zjednoczonego Królestwa Hawajskiego (około 1800 r.). Za swoją siedzibę obiera Honolulu (co w języku hawajskim znaczy - cicha, łagodna przystań).

    Wykorzystując doskonałe położenie geograficzne archipelagu, tworzy dla zagranicznych okrętów bazę przeładunkową, port zaopatrzeniowy i remontowy. Od przybijających statków pobiera opłaty portowe, cło i podatki. Monopolizuje handel drzewem sandałowym. Za uzyskane w ten sposób środki tworzy od początku, nowoczesne szkolnictwo i przemysł, zachowując jednocześnie dawną kulturę, religię i tradycję. W latach 1815-1817 prowadzi rozmowy z Rosją, która zabiega o prawo założenia kolonii, jako punktu oparcia dla okrętów utrzymujących komunikację między Ameryką Rosyjską (Alaską) i Syberią. Jednak porozumienie nie zostaje zawarte.

    W przeciągu trzydziestu kilku lat z rozbitego na liczne plemiona, dysponującego archaiczną technologią narodu, tworzy nowoczesne i niepodległe państwo. Pod koniec jego panowania Hawaje dysponują ponad 6 tysiącami ludzi uzbrojonych w broń palną (nie licząc wojowników wyposażonych w broń tradycyjną) i 100 dział, a także flotę liczącą 60 żaglowców (część zakupiona za granicą, pozostałe wyprodukowane w miejscowych, zbudowanych od podstaw stoczniach). Zjednoczone, dysponujące najnowszymi technologiami, posiadające własne szkolnictwo i cenne towary eksportowe Królestwo Hawajskie jest dobrze przygotowane do kontaktów ze światem zewnętrznym – na równych prawach.

 

Kamehameha II (Liholiho)

(ur. 1797 – zm. 1824)

Kamehameha II

    Syn założyciela dynastii Kamehamehy I. Król Archipelagu Hawajskiego w latach 1819-1824.

Ma zupełnie inną wizję niż jego ojciec. Wedle niego Królestwo Hawajskie może przetrwać tylko odrzucając wszystko co rodzime i wprowadzając na to miejsce sposób życia białych i ich religię.

    Ogranicza wpływy społeczno-polityczne hawajskiego kleru, w czym początkowo ma poparcie najwyższego kapłana Hewahewy. Zakazuje wszelkich form i obrzędów miejscowej religii (interdykt 1819). Burzy świątynie, niszczy miejsca kultu, dyskredytuje władzę hawajskich kapłanów. W 1820 przyjmuje chrześcijańskich misjonarzy z USA (głównie protestanckich). Obdarza ich wielkimi majątkami ziemskimi oraz znaczną władzą polityczną (to właśnie potomkowie misjonarzy stali się z czasem prawdziwymi rządcami wysp, jako plantatorzy i przemysłowcy – korzystając z coraz większych przywilejów, nadawanych im przez kolejnych władców z dynastii Kamechamechów. Już w drugiej połowie XIX wieku są oni najsilniejszą politycznie i gospodarczo grupą w państwie, kolaborującą coraz bardziej z władzami USA).

Ogłasza chrześcijaństwo religią państwową. Tępi wszelkie przejawy rodzimej kultury. W tym swobody obyczajowe, co uderza przede wszystkim w samotne matki i przyczynia się do plagi dzieciobójstwa. Hawajczycy zostają obłożeni podatkiem oraz przymusem pracy na rzecz misjonarzy i ich rodzin. Wszelkie objawy niezadowolenia lub próby obrony rdzennej religii, są krwawo tłumione przez wojska królewskie.

    W 1924 roku, wygnany przez swoich rodaków, umiera na emigracji w Londynie.

 

Kamehameha III (Kauikeaouli)

(ur. 1813 – zm. 1854)

Kamehameha III

   Król hawajski w latach 1824-1854. Przez dziesięć lat (1824-1833) w jego imieniu rządziła matka, jako regentka. Kontynuuje zgubną politykę swojego ojca, jednak obawiając się jego losu, ogranicza (tylko) oficjalnie, polityczne wpływy amerykańskich misjonarzy i ich rodzin.

 

Kamehameha IV

(ur. 1834 – zm. 1863)

Kamehameha IV

    Władca Hawajów w latach 1854-1863. W 1860 roku sprzedaje wyspę Nihau amerykańskiej rodzinie Robinsonów. Jego celem jest zdobycie środków na jeszcze bardziej wystawne życie królewskiego dworu.

   Z czasem wyspa Nihau stanie się azylem dla wszystkich hawajskich uciekinierów chcących kontynuować kulturę, wiedzę i religię swoich przodków.

Podobne artykuły


7
komentarze: 2 | wyświetlenia: 3759
43
komentarze: 9 | wyświetlenia: 22459
27
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5198
27
komentarze: 35 | wyświetlenia: 4357
19
komentarze: 15 | wyświetlenia: 7236
95
komentarze: 44 | wyświetlenia: 14969
36
komentarze: 35 | wyświetlenia: 2243
35
komentarze: 94 | wyświetlenia: 3423
31
komentarze: 29 | wyświetlenia: 5893
31
komentarze: 26 | wyświetlenia: 2335
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 3802
28
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2563
26
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2215
 
Autor
Artykuł



  J.Sz.,  15/05/2009

Doskonałym uzupełnieniem tego artykułu jest książka pt."Szaman miejski" autor Kahili King, gdzie autor, rdzenny mieszkaniec opisuje historię tego kraju oraz to, co jeszcze z dawniejszej kultury zostało. Gorąco polecam.

Huna .cykl ksiazek Longa.polecam dla nietuzinkowych umyslow.

polecam

  w84u6  (www),  06/02/2010

"(głównie protestanckich). Obdarza ich wielkimi majątkami ziemskimi oraz znaczną władzą polityczną (to właśnie potomkowie misjonarzy stali się z czasem prawdziwymi rządcami wysp, jako plantatorzy i przemysłowcy – korzystając z coraz większych przywilejów, nadawanych im przez kolejnych władców z dynastii Kamechamechów. Już w drugiej połowie XIX wieku są oni najsilniejszą politycznie i gospodarczo g ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska