Login lub e-mail Hasło   

Reakcja chemiczna, która podbiła świat. Historia mentosa i coli

Co wyniknie z połączenia 200 litrów dietetycznej coli i ponad 500 mentosów? Odpowiedź na to pytanie znają chyba wszyscy. Historia tego filmiku wcale się nie skończyła. Trwa dalej…
Wyświetlenia: 25.157 Zamieszczono 07/05/2009

Co wyniknie z połączenia 200 litrów dietetycznej coli i ponad 500 mentosów? Odpowiedź na to pytanie znają chyba wszyscy. Amatorski filmik, na którym dwóch panów w fartuchach i goglach „uruchamia” kolejne fontanny buzującego płynu wprawił w osłupienie i rozbawił miliony Internautów, zamieszał w świecie reklamy. Ta historia wcale się nie skończyła. Trwa dalej…

Internetowy fenomen

W 2006 roku, po prawie sześciu miesiącach eksperymentów z popularnym napojem i drażetkami, Fritz Grobe i Stephen Voltz – przyjaciele-performerzy – umieścili na swojej stronie pierwszy film z fontanną coli. Pokazali go znajomym, ich znajomi swoim znajomym itd. Efekt kuli śniegowej zadziałał, nagranie wrzucone zostało na YouTube:

Z dnia na dzień przybywało widzów. Panowie pracowali nad kolejnymi kombinacjami fontann, kiedy zadzwonił telefon z zaproszeniem do programuLate ShowDavida Lettermana. Eksperyment, który wcześniej przeprowadzili tylko raz, przygotowując się do nagrania trzy dni, mieli teraz odtworzyć w telewizji i to trzykrotnie w trakcie 24 godzin.  Udało się. Program był wielkim sukcesem, aszaleństwo rozpoczęło się na dobre.  Napisano o nich w Wall Street Journal, New York Times, Rolling Stone. Pojawili się w MTV oraz dwukrotnie w programie Discovery Channel, Prawda czy fałsz - pogromcy mitów, gdzie wraz z naukowcami Jamiem Hynemanem i Adamem Savagem tłumaczyli jak dochodzi do eksplozji oraz próbowali stworzyć jak najwyższy gejzer. Rozpoczęli też podróż po świecie odtwarzając eksperymenty na występach we Francji, Holandii, Belgii, Turcji. Sukces jaki odnieśli w Internecie przeniósł się do świata realnego.

Reakcja marketingowców Mentosa była błyskawiczna. Producent cukierków, firma Perfetti Van Melle, sprytnie wykorzystał szum w Internecie i uruchomił konkurs Make Your Own Mentos Geyserzachęcając Internautów do przesyłania filmów z własnymi wybuchami. Zainteresowanie było ogromne, przesłano tysiące nagrań. W efekcie tych działań połączonych z wirusowym rozprzestrzenianiem się filmów Grobe i Voltza, sprzedaż Mentosów wzrosła o 20%.

Coca Cola nie wykorzystała w podobny sposób swojej szansy. Nie weszła w układ zPerfetti Van Melle i chociaż producent Mentosów w swojej kampanii w Internecie nie posługiwał się nazwą Coca Cola, to ruch na stronie Coke.com w 2006 roku podwoił się.

Jak to działa?

Po wrzuceniu mentosa do butelki coli napój silnie buzuje, po czym wybucha przybierając formę atrakcyjnej fontanny.  Cząsteczki wody odziałują na siebie i tworzą wokół cząsteczki dwutlenku węgla mocne wiązanie. Aby powstał nowy bąbelek, trzeba rozerwać powierzchniowe napięcie wody. Dzieje się to w chwili wrzucenia mentosa do butelki z sodą/colą. Całe sedno tej efektownej reakcji chemicznej leży w odrobinę porowatej strukturze miętowej pastylki. Żelatyna i guma arabska cukierka rozpuszczają się, łamią napięcie powierzchniowe wody i w wyniku tego powstaje wiele nowych bąbelków dwutlenku węgla, co zwiększa ciśnienie wewnątrz butelki. Ciecz eksploduje!

Ciąg dalszy…

Przez trzy lata, jakie minęły od wrzucenia do sieci pierwszego filmiku przez Grobe i Voltza, temat ten nadal jest chętnie podejmowany. Wykorzystał go w swojej kampanii promocyjnej Carlsberg, tworząc zabawny spot, z którego możemy dowiedzieć się, że wrzucając pastylkę do piwa…nie dzieje się nic! Dlatego nie warto psuć jego smaku…

W 2008 w Rydze prawie 2000 osób zgromadziło się w jednym miejscu, by pobić rekord Guinessa w ilości wytworzonych fontann. Rekord do tej pory nie został pobity, a filmik z tego wydarzenia można obejrzeć tu:

Wybuch został powielony w popularnych serialach Numb3rs i Bones, a także w jednym z epizodów Simpsonów.

Tandem mentos+cola był również tematem jednego z odcinków programu W klatce czasu emitowanegotakże w polskiej telewizji na kanale Discovery Channel. Prowadzący – Jeff Liebermann i Matt Kearney dzięki zastosowaniu nowatorskich, ultraszybkich technik zapisu obrazu, pokazują w zwolnionym tempie zjawiska, których doświadczamy na co dzień. Panowie, którzy w pełni wykorzystują możliwości techniczne kamery nagrywającej obraz kilkanaście tysięcy klatek na sekundę zaprosili do siebie Grobe i Voltza, którzy zbudowali zestaw złożony z 17 litrów coli i 192 mentosów. Eksplozja pokazywana już na tysiące sposobów, zarejestrowana w zwolnionym tempie zachwyca. Można ją obejrzeć również na YouTube:

Fenomen prostej reakcji chemicznej żyje własnym życiem. Jego wykorzystanie nie ogranicza się do celów komercyjnych. W niektórych szkołach na przykładzie znanemu wszystkim wybuchu, pokazuje się oddziaływanie na siebie cząsteczek i tłumaczy zjawiska fizyczne i chemiczne. A co porabiają Fritz Grobe i Stephen Voltz? Zajęli się nowym tematem… Tym razem na warsztat wzięli małe, popularne w biurach karteczki (najczęściej występujące w żółtym kolorze)! Ciekawe czy znowu będzie o nich głośno…

Poznaj Sekrety Udanego Seksu!
Dzięki nam sprawisz, że Twoje partnerki ciągle będą wracać i prosić o więcej !
track.maxatin.pl

Podobne artykuły


15
komentarze: 22 | wyświetlenia: 2588
15
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1629
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1432
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1945
10
komentarze: 15 | wyświetlenia: 3567
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1907
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1857
8
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1722
8
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2374
7
komentarze: 41 | wyświetlenia: 1514
7
komentarze: 7 | wyświetlenia: 886
7
komentarze: 29 | wyświetlenia: 2260
 
Autor
Artykuł



To aż takie sławne? o_O

  pk45,  12/05/2009

Drobne sprostowanie - reakcja chemiczna polega na tym, że z substratu (substratów) powstaje produkt (produkty), różniący się własnościami fizykochemicznymi. Tu raczej nie mamy do czynienia z reakcją chemiczną, tylko zjawiskiem czysto fizycznym.

  ines,  13/05/2009

bardzo ciekawe, nie wiedziałam o tym ;)

Nie powiem, żę cola i mentos podbiły świat, mentos jest za mały heh. Co do samych eksperymentów z tymi substancjami to jest już znane zwykłym śmiertelnikom od dobrych kilku lat. Wszystko dzięki pierwszemu filmowi z tej strony. Ludzie się tym zachwycają bo nie wiedzieli, że z tego co piją i jedzą można uzyskać taki efekt. Tymczasem w kuchni mają pewnie agresywniejsze substancje. Jest jeszcze inna z ...  wyświetl więcej

  Max King,  17/05/2009

Fajne rzeczy można zrobić z połączenia Coli i mentosa, ale to nic w porównaniu z możliwościami Mountain Dew. Widziałem filmik, chyba na Sprzyciarze.pl na którym do napoju wsypano niewielką ilość bodajże proszku do pieczenia oraz jakąś ciecz, nie pamiętam jaką. Powstały płyn świecił intensywnym, zielonym światłem.

Ciekawe co by na to powiedział Mac Gyver? :-)

  Max King,  22/05/2009

"Emerytura... taaak, zdecydowanie czas pomyśleć o emeryturze..."

Hehehe :-)

A co się stanie gdy ktoś połknie mentosa i popije kolą? Którędy to wyleci?

Nie znam pełnego składu chemicznego coli i mentosa. Nie sądzę, aby chodziło tu o prostą reakcję chemiczną lub o proste zjawisko fizyczne. Dlaczego tylko mentos i tylko cola? Wyjaśnienie autora jakoś mnie nie przekonuje. A może jakąś rolę odgrywa tu kwas fosforowy, który jest jednym ze składników coli? Szkoda, ze nie jestem chemikiem.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska