Login lub e-mail Hasło   

Miłosne rozstanie to nie koniec świata

Miłość nie zawsze kończy się happy endem, bo nieraz różnice między osobami są tak wielkie, że nie potrafią oni być ze sobą i się rozstają.
Wyświetlenia: 5.359 Zamieszczono 14/05/2009

Wbrew temu, co się nieraz myśli, koniec związku to nie koniec świata, a jedynie początek czegoś nowego. Chwila na zatrzymanie, refleksję, zastanowienie się nad sobą i swoim życiem oraz czas na zmiany. Na przemeblowanie życia i swoich priorytetów. W końcu te decydują o jakości naszego życia i poczucia spełnienia. 

Rozstania były, są i będą, bo taka jest natura naszego życia, w którym zdarzają się na przemian upadki i wzloty, radości i smutki. Musimy to zrozumieć, jeśli chcemy przeżyć to życie sensownie, a jednocześnie radośnie. I chociaż czasem trudno nam to zrozumieć, ponieważ ból po rozstaniu jest duży, a my przeżyliśmy zawód miłosny i rozczarowanie, musimy odkryć w tym głębszy sens. 

Łzy, rozczarowanie, upadki są nam tak samo potrzebne jak uśmiech, radość, wygrana, bowiem dzięki nim się rozwijamy, stajemy silniejsi, dojrzalsi, uczymy się przegrywać, jak radzić sobie z przeszkodami i trudami życia, a to lekcje bezcenne i naprawdę wartościowe. Jeżeli chcemy żyć lepiej i zdrowiej musimy to wziąć pod uwagę.

Czasem powinniśmy być wdzięczni swoim byłym partnerom, że byli z nami, bo w ten sposób nauczyliśmy się jak kochać, jak poświęcać swój czas, energię i uwagę drugiej osobie, nauczyliśmy się bezinteresowności i oddania. Musimy pamiętać te chwile wspólnie z nim spędzone, które były radosne i piękne, a nie tylko się skupiać na tym, co było między nami nie takie, jakbyśmy tego chcieli, ponieważ nigdy tak nie jest, że wszystko co wspólnie przeżyliśmy było złe i bezwartościowe.

Naturalnie możemy dać wyraz naszym emocjom i pokrzyczeć, popłakać, wkurzyć się na byłego lub byłą, że nas zostawił/a, ponieważ w ten sposób możemy rozładować złość i napięcie, które w nas zostało po rozstaniu. To zapewne nam pomoże i ukoi ból i smutek. Jednak musimy też być świadomi, że to rozstanie nie było przypadkowe, ponieważ często o tym czy ludzie ze sobą są czy też nie, decyduje wiele czynników. Wśród nich najważniejsze to: cechy charakteru, osobowość, styl życia, system wartości. I jeśli te wszystkie czynniki są skrajnie różne u dwóch osób, tym trudniej być razem. 

W związku ważne jest także, by być dla siebie tolerancyjnym i empatycznie patrzeć na potrzeby i uczucia partnera, by umieć przebaczać, ustąpić, wysłuchać, docenić partnera. Wiedzą o tym osoby, które żyją ze sobą długo i szczęśliwie. Każda z nich pewnie ma swoją receptę na szczęśliwy związek, która jest wynikiem jej doświadczenia, mądrości życiowej i osobistych refleksji. 

Najważniejsze, by pamiętać, że to rozstanie, to początek czegoś nowego, kolejna szansa na miłość i szczęście. Nie można załamywać rąk i chować serce. Dlatego, jak mówią psycholodzy, jeśli chcesz otworzyć nową furtkę, musisz zamknąć poprzednią. Stąd ważne jest, by zakończyć ten etap życia, który jest dla ciebie smutny i bolesny, i otworzyć się na nowy. Otworzyć się z radością i ufnością, że to co teraz nas spotka będzie piękne i radosne. W końcu obok miłości, szczęścia, wiara i nadzieja, to najważniejsze aspekty naszego życia. 

Nie możesz tracić nadziei, że już nie poznasz nikogo wartościowego, ponieważ życie toczy się często własnym torem i lubi nas zaskakiwać. Dlatego nie załamuj się i nie zamykaj w czterech ścianach. Zadbaj o swój wygląd i samopoczucie, idź na zakupy, spotykaj się ze znajomymi, poświęcaj czas temu, co lubisz, nie stroń od spotkań z nowymi osobami. W końcu życie nie lubi pustki i próżni, stara się je wypełnić czymś lub kimś nowym. Jak mówią słowa piosenki "Do zakochania jeden krok". Właśnie zakochanie i czas jest najlepszym lekiem na niespełnioną miłość.

Czas leczy rany i sprawia, że stopniowo zapominamy o tym, co nas spotkało i z czasem nabieramy do tego chłodnego dystansu. Dzięki temu możemy uwolnić się od rozczarowania, które nas spotkało po nieudanym związku. 

Jeśli zaś chodzi o zakochanie, to dzięki niemu odżywamy na nowo i znów mamy kogo kochać, z kim się spotykać, umawiać się na randki, a to bez wątpienia wprawia nas w dobry nastrój i sprawia, że znów jesteśmy szczęśliwi.

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1087
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 791
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 730
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 804
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 888
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1164
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1219
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 631
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1145
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 558
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 553
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 854
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 598
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 612
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 717
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Chyba było mi to potrzebne...
Chociaż dalej boli i wcale nie mniej.
Za jakiś czas tu przyjdę i może napiszę coś innego? Kto wie...

  elena  (www),  24/06/2009

Rozstanie ma sens.Buduje, daje mozliwosc na nowo przemeblowania swojego zycia pod jednym warunkiem.Gdy byly zwiazek nie byl niszczacy i nie doprowadzil naszej psychiki do ruiny.Bo po takim rozstniu kazdy inny zwiazek nawet jak bedziemy sie mocno starac, bedzie nosil brzemie poprzedniego.A czas nie leczy ran tylko przyzwyczaja do bólu.Sposób na szczesliwe zycie?Dobe zdrowie i zla pamiec.

Moje sytuacja też była tragiczna, zakochałam się w chłopaku, choć na początku nie byłam zdecydowana, a on wtedy całkowicie zerwał ze mną kontakt. A ja go szczerze pokochałam i nie wyobrazałam sobie życia bez niego. Nie umiałam zrozumieć jego zachowania. Ale go odzyskałam. Dzięki rytuałowi ze strony http://urok-milosny.pl , on znowu się odezwał, mocno przeprasza ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska