Login lub e-mail Hasło   

TK się nie popisał

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sporu kompetycyjnego na linii prezydent-premier nie okazał się przełomem, bo nie rozwiązał do końca kłótni pomiędzy tymi dwoma politykami.
Wyświetlenia: 913 Zamieszczono 21/05/2009

Stąd wciąż będziemy świadkami przepychanek, poklepywania po plecach. Odejdzie jedynie spór o miejsce w samolocie i udział prezydenta w szczytach UE oraz kto ma reprezentować stanowisko Polski?

Według sędziów TK prezydent jako najwyższy przedstawiciel RP może uczestniczyć w każdym szczycie Unii Europejskiej. Jednak to rząd odpowiada za rząd przygotowanie stanowiska Polski na szczyt, które prezentuje szef rządu.

Z jednej strony dobrze, że taki wyrok zapadł, ponieważ w ten sposób politycy nie będą się kłócić o samolot, także stanowisko obydwu panów, będzie musiało być jednolite, to już coś. Jednak najgorsze dopiero przed nami, ponieważ zarówno prezydent, jak i premier nie darzą się sympatią i są rywalami politycznymi, którzy popierają inne partie. Prezydent, który powinien reprezentować wszystkich Polaków często pokazuje, że najbliższy jest mu brat i jego partia. Ponadto obaj panowie, chcą startować do fotela prezydenta w 2010 roku. Stąd wciąż będziemy świadkami przepychanek i utarczek pomiędzy premierem, a prezydentem. To smutne, ale prawdziwe. 

Jak stwierdza prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista „Orzeczenie sankcjonuje remis. Mamy sytuację patową. Wiedzieliśmy przecież, że prezydent jest wolnym człowiekiem, może jeździć, gdzie chce, i uczestniczyć w obradach, jeśli go wpuszczą. Wiedzieliśmy też, że przewodniczenie delegacji należy do premiera.”

Stąd jasno możemy powiedzieć za prof. Chmajem, że TK „ nie rozstrzygnął sporu kompetencyjnego między ośrodkami władzy, lecz tylko zinterpretował konstytucję.”

Zastanawiam się tylko, co było powodem takiego orzeczenia strach przed panem prezydentem, obawa o swój sędziowski fotel, czy może upolitycznienie tej instytucji?, bo nie sądzę, że nie mógł zapaść inny werdykt. 

Warto też zaznaczyć, że teraz tylko od kultury obu panów będzie zależeć postrzeganie Polski, jako dobrego partnera i nasza pozycja na arenie międzynarodowej. Może wreszcie prezydent i premier zdaliby sobie z tego sprawę!

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1644
17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1513
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1067
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 903
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1004
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1021
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 981
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 926
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 613
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 956
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 823
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 365
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 533
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska