Login lub e-mail Hasło   

Konformizm komentarzy

Internet daje nam możliwość nie tylko opublikowania własnej sztuki, ale także wypowiedzenia się na jej temat. Czy mamy swoje zdanie? Czy kierujemy się własnymi kategoriami?
Wyświetlenia: 1.890 Zamieszczono 06/06/2009

Jestem użytkownikiem kilku przeładowanych "sztuką" portali, na których mogę anonimowo prezentować utwory literackie popełniane pod wpływem natchnienia, bądź innego impulsu. Oczekuję od innych użytkowników osądu, komentarza, na podstawie których mógłbym wyciągnąć wnioski dotyczące warsztatu, jakim operuję. Wnioski te z kolei pozwalają mi dopracować pewne niedociągnięcia, ulepszyć tekst, itd. Chciałbym zająć stanowisko, co do pojawiających się na takich stronach komentarzy i konformizmu z nimi związanych.

Jedna z odwiedzanych przeze mnie stron oferuje możliwość uzyskania tytułu najlepszego "dzieła" ocenianego w trakcie każdego dnia. Postanowiłem zapoznać się z jednym tak tytułowanym utworem. Nie miałem jednak ochoty wyrażać swojej na jego temat opinii. Spostrzegłem zjawisko, które zmieniło to postanowienie. W kolejnych komentarzach użytkowników można było rozróżnić poszczególne etepy zależne od konstruktywnych ocen. Po komentarzu niepozytywnym popartym argumentacją następowała seria negatywnych sądów zawierających się w paru słowach, następnie cykl przechodził "sinusoidalnie" na stronę przychylną autorowi utworu po komentarzu pozytywnym, również popartym argumentami. Sinusoida kierowała się w dół, w górę, itd. Kilka opinii umieszczonych przez osoby potrafiące przemieniać myśli w zdania toczyło bój, a pozostałe jednostki "płynęły" z nurtem. Dorzuciłem swoje argumenty do dyskusji broniąc niesłusznie (według moich racji) krytykowanego autora, po czym znów masa poszła śladem konstruktywnej wypowiedzi. Zjawisko sprawiło, że jąłem zastanawiać się nad jego istotą.

Dochodzę do wniosku, że ludzie nie potrafią wypowiadać się na temat sztuki; motywowani własnym urojeniem posiadania "talentu" nie potrafią zaoferować innym twórcom rzetelnej opinii w zamian za to samo; aby udowodnić, że mają coś do powiedzenia dostosowują swoje wypowiedzi do wypowiedzi pozostałych. Ludzie boją się napisać co naprawdę myślą na temat przeczytanego wiersza, opowiadania, obejrzanej fotografii. Lenistwo i konformizm.

Powstaje pytanie: "Jaki sens ma umieszczanie własnej sztuki w portalach ją gromadzących, jeżeli ów portal nie pełni zamierzonej funkcji?"

Jestem szczerze zniesmaczony poziomem talentu i intelektu młodych twórców, jestem rozczarowany większością stron internetowych. Czy w tym alternatywnym świecie jest miejsce na sztukę? A może inaczej... Czy sztuka pojawiająca się w internecie nie zostanie pogrzebana wśród śmieci urojonych "talentów"?

Podobne artykuły


11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1376
26
komentarze: 24 | wyświetlenia: 8956
33
komentarze: 22 | wyświetlenia: 9272
29
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1574
24
komentarze: 12 | wyświetlenia: 2734
24
komentarze: 169 | wyświetlenia: 3886
24
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2971
22
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2703
 
Autor
Artykuł



Tekst krótki, acz nadzwyczaj "pobudzajączy", ale do rzeczy. Internet, to medium "wolne". Wolne w sensie otwartości dla wszystkich. To rodzaj Hyde Parku, bądź ściany z ogłoszeniami - każdy może tu "zawiesić" co chce. To w końcu śmietnik, a na śmietniku, jak to na śmietniku - znajdzie się wszystko, czasem trzeba tylko dłużej/głębiej pogrzebać. I to (między innymi) czyni, w moim rozumieniu, Internet ...  wyświetl więcej

  tired  (www),  06/06/2009

Możliwe, że moje obawy są nazbyt podsycane przez obserwacje, możliwe też, że posiadają one odmienne i niepojęte dla mnie źródło, ale jednego jestem pewien: pewne zjawiska utrudniają odnalezienie wartościowych dzieł sztuki.

Może szukać trzeba gdzie indziej? Ale po trosze masz rację. Nie dopisuję się do komentarzy typu: "świetny artykuł" lub: "co za bzdura". Choćby zawartość artykułu była warta komentarza. Odstrasza mnie miernota umysłowa. Staram się nie rzucać pereł między wieprze - nie zrozum mnie źle: wcale się nie uważam za lepszego. Po prostu nie chcę brać udziału w czymś, co obraża rozum.
A co to jest "wa ...  wyświetl więcej

  bejcej,  08/06/2009

Według mnie sęk nie w tym, że ludzie nie potrafią oceniać sztuki, tylko w tym, że próbują to robić ludzie mający nikłe, bądź żadne o niej pojęcie. Zjawisko "sinusoidalnej" argumentacji jest doskonale tłumaczone przez psychologię społeczną, nad czym się nie będę teraz rozwodził. Jednak ma to związek z problemem bezpośredni, ponieważ można wytłumaczyć, dlaczego ludzie odnoszą się do wypowiedzi przed ...  wyświetl więcej

Z człekiem, który próbuje zostać twórcą jakiejkolwiek sztuki, sprawa jest dokładnie taka sama, jak z embrionem: należy dbać o to, by donosić, należy chronić przed aborcją - do pierwszego samodzielnego wrzasku. Potem już obojętne, czy przeżyje, czy nie. Grunt, że się narodził.

  on_x,  24/06/2009

Większość internatów nie pisze komentarzy, po prostu czyta artykuł a potem następny. Może to lenistwo a może artykuł lub tekst jest marny i nie zmusza do refleksji. Internet to głównie skróty i minimalizm (ciąg odsyłaczy i cytatów).
PS
osobiście bardzo lubię bawić się w "kontr komentarze", wstawki które przeciwstawiają się ogólnej jednomyślności reszty komentujących. Po takim komentarzu zawsze znajduje się kilka osób popierających moją "wywrotową" tezę.

  pirx,  24/06/2009

Komentarze często są ciekawsze od samego artykułu ;) Ludzie nie piszą komentarzy , tak mi się zdaje , bo nie chcą narażać się na ataki . Trzeba wiele odwagi osobistej , by przeciwstawić się ogółowi .
Wydaje mi się , że to co zabija dyskusje w internecie , to moderatorzy i reklama . Jest w sieci za dużo osób coś reklamujących . Po prostu mają pisać tak jak piszą a reszta jest tłamszona .

  lychee,  16/05/2011

A wiecie skąd to się bierze ? Z naszych wspaniałych polskich szkół, i od nie gorszych polonistów! Ja jako osoba jeszcze się ucząca przeżyłam wiele sporów z moją nauczycielką. Ona jako osoba nie patrząca na nasze pracy obiektywnie, wciąż nażekała ze moje spostrzeżenia nie zgadzają się z jej. Wciąż nie mogę sie pogodzić z tym ze nie jestem w stanie rozwijać się artystycznie, że gdy już napisze coś " ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska