Login lub e-mail Hasło   

Wiecznie młodzi

Młodość to obok miłości i wolności najczęstszym motyw w tekstach współczesnych piosenek. Marzymy, by ją zachować jak najdłużej, ale niewiele robimy, by to marzenie się ziściło.
Wyświetlenia: 1.762 Zamieszczono 22/06/2009

Refren utworu Forever young grupy Alphaville brzmi w tłumaczeniu: „Wiecznie młody, chce być wiecznie młody. Czy rzeczywiście chcesz żyć wiecznie, na wieki, na zawsze?”. To dobre pytanie. Z jednej strony, chcemy żyć wiecznie i zawsze być młodzi, ale z drugiej strony uderza ta wątpliwość wyrażona w pytaniu: czy rzeczywiście?

Czy rzeczywiście robimy wszystko, by jak najdłużej zachować młodość, zdrowie i dobrą formę? Najczęściej, niestety, kończy się na pobożnych życzeniach, topionych w toastach „na zdrowie” przy suto zastawionych stołach — czyli na zachowaniach zupełnie przeciwnych do wyrażanych pragnień. Po latach, gdy już stracimy zdrowie, urodę i siły — mądrzy po szkodzie — chwycimy się za głowę, nie mogąc uwierzyć, jak mogliśmy być tak głupi i roztrwonić to, co najcenniejsze.

Ten paradoks też już nie raz wyśpiewano. Jest taka stara polska piosenka: Młodym być i więcej nic. Warto przytoczyć większy jej fragment, który sam w sobie mogłaby wystarczyć za cały felieton: Dopókiśmy młodzi i sercem i duszą, / Nie wiemy jak cenić ten skarb. / Dopiero gdy włosy się srebrem przyprószą, / Widzimy, co skarb ten był wart. / Żałujemy tych dni, / A po nocach się śni / Jedna prawda, a prawda ta brzmi: // Że srebro i złoto, / To nic, chodzi o to, / By młodym być, więcej nic. / Nie rozgłos, nie sława, / Nie stroje, zabawa, / Lecz młodym być, więcej nic! / A jeszcze do tego / Mieć kogoś bliskiego / I kochać go, więcej nic, / Najbiedniejszym być, / Najskromniejszym być, / Ale mieć przed sobą świat, / Zakochanym być / I kochanym być / I mieć wciąż dwadzieścia lat.

Niemożliwe? A może jednak? Zdjęcie na okładce przedstawia 99-letniego Franka Shearera z Waszyngtonu1. Frank był mistrzem gry w polo. Przestał grać tuż po siedemdziesiątce. „Zawsze byłem bardzo aktywny — mówi Frank. — Nadal jeżdżę konno, tyle że dla przyjemności, i nie przejmuję się tym, że mogę się zranić. W końcu jeżdżąc samochodem też można mieć wypadek”. Jego zięć, Tim Foster powiedział: „Frank jest w dobrej formie fizycznej i ciągle czuje się młody; cieszy się życiem; nigdy nie jadał za dużo, ale za to zawsze odżywiał się prawidłowo. Jest wegetarianinem i od lat utrzymuje tę samą wagę”.

Może Frank nie jest dwudziestolatkiem, ale za to nadal robi to, o czym wielu przeżartych, przepitych i przepalonych czterdziestolatków może już tylko pomarzyć. I kto tu jest młody?

Żeby jednak nikt nie myślał, że takie rzeczy zdarzają się tylko w Stanach, to muszę powiedzieć, że niedawno poznałem 93-letniego mężczyznę, który nadal prowadzi samochód i — jak mówią jego młodsi znajomi — całkiem dobrze sobie radzi.

Inny polski przykład. Należę do amatorskiej drużyny koszykówki. Wiekowo zaczyna się ona od jednego dwudziestolatka, a kończy na kilku sześćdziesięciopięciolatkach. Drużyna spotyka się dwa razy w tygodniu na dwugodzinnych treningach. Starsi panowie cały ten czas biegają. Może już nie tak szybko jak dawniej, może już nie są tak sprawni, ale i tak biją na głowę swoich rówieśników, którzy sport znają tylko z telewizji. Jeden z tych najstarszych powiedział mi, że zamierza grać do siedemdziesiątki, ale zaraz się zastrzegł, że jak miał lat  pięćdziesiąt pięć, to zapowiadał, że będzie grał do sześćdziesiątki, a mimo to gra dalej.

Jak widać, i u nas można się czuć wiecznie młodym. Pomoże w tym dużo ruchu, odpowiednia dieta, umiar, pogoda ducha i dobre, przyjacielskie relacje z ludźmi. Wszystkie badania potwierdzają, że takie życie jest nie tylko dłuższe, ale i lepsze. 

Nie wolno też nam zapomnieć, że na nasze zdrowie i poczucie wiecznej młodości mają również wpływ właściwe relacje z Bogiem — wiara, modlitwa, posłuszeństwo Jego woli. „On odpuszcza wszystkie winy twoje, leczy wszystkie choroby twoje (...). On nasyca dobrem życie twoje, tak iż odnawia się jak u orła młodość twoja”2. „Synu mój! Nie zapominaj mojej nauki, a twoje serce niech przestrzega moich przykazań, bo one przedłużą ci dni i lata życia oraz zapewnią ci pokój. (...) Zaufaj Panu z całego swojego serca i nie polegaj na własnym rozumie! (...) To wyjdzie na zdrowie twojemu ciału i odświeży twoje kości”3.

Andrzej Siciński

[Artykuł ukazał się w "Znakach Czasu" 5/2007].

 

1 Niestety nie mam licencji na zamieszczenie tego zdjęcia na Eiobie.pl. Przedstawia ono 99-letniego Franka Shearera pływającego na nartach wodnych. 2 Ps 103,3.5. 3 Prz 3,1-2.5.8.

Podobne artykuły


11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 3794
61
komentarze: 19 | wyświetlenia: 24895
26
komentarze: 24 | wyświetlenia: 5855
24
komentarze: 45 | wyświetlenia: 3962
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 21333
13
komentarze: 13 | wyświetlenia: 29518
20
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1899
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 2364
17
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1785
36
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6964
25
komentarze: 7 | wyświetlenia: 14687
23
komentarze: 10 | wyświetlenia: 4454
21
komentarze: 24 | wyświetlenia: 2901
10
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1496
 
Autor
Artykuł



Bardzo fajnie się czyta ten artykuł. Uważam, że jest w nim bardzo dobra energia. Podoba mi się styl - proste i szczere wyrażanie równie prostych, banalnych wręcz prawd, ale które z taką trudnością wciąż przyjmujemy... Może są zbyt proste dla wielu z nas?

  Suki,  22/06/2009

Podzielam opinie p. Janusza na temat tego artykułu. Osobiście od wielu lat staram się stosować zdrową wege-dietę oraz medytację. I powiem nie bez satysfakcji, że wiele osób jest zaskoczonych a nawet zszokowanych, gdy słyszą, ile mam lat - dają mi od 10 do 20 lat mniej. Tak więc doskonale rozumiem z utopsji, że można czuć się bardzo młodo psychicznie i fizycznie pomimo upływu lat. Oby coraz więcej ludzi chciało zmieniać swoje nawyki żywieniowe i tryb życia dla własnej KORZYŚCI.

Skoro o piosenkach mowa to aż prosi się aby przywołać "Who wants to live forever" zespołu Queen. Temat nieśmiertelności to oczywiście temat-rzeka, ale czy coś takiego (nieśmiertelność) jest de facto możliwe ? Przecież człowiek powiedzmy trzydziestoletni niewiele ma wspólnego z pięciolatkiem którym był kiedyś. Tamten "umarł" już dawno temu, zastąpiony przez swoją starszą, inną "wersję". Przedłużani ...  wyświetl więcej

Co do PS, to ten na moim zdjęciu jest podobny, więc chyba chodzi o tego człowieka.
Końcowy fragment ma zaś ukazać, że na nasze zdrowie ma wpływ również czyste sumienie - stąd odniesienie do odpuszczenia win - a także posłuszeństwo Bożym przykazaniom, z których wiele odnosi się bezpośrednio do kwestii zdrowotnych. A skoro tak, to są to odniesienia całkiem na miejscu, zwłaszcza u autora chrze ...  wyświetl więcej

Oczywiście iż ma Pan prawo pisać własne artykuły zgodnie z własną wolą i światopoglądem. Ja wyraziłem jedynie moją opinię, i nie uważam abym był w niej osamotniony. Cóż, widocznie nie mieszczę się w grupie docelowej, do której adresuje Pan swoje teksty. No offence

Ależ Pan również mieści się w mojej grupie docelowej:-). Kilkanaście lat temu dzieliłem się moimi poglądami z kolegą ze studiów, który był ateistą w trzecim pokoleniu. Dziś jest chrześcijaninem. Kto wie, może kiedyś...

A więc jednak misjonarz, a już miałem nadzieję że raczej edukator. :D Wbrew temu co może sugerować Pańska wypowiedź, ateizm nie jest dziedziczny, podobnie jak religia, na szczęście :) Mój ateizm jest kwestią świadomego wyboru, nie poszedłem ślepo za modą. Tak więc powód do nawrócenia musiałby być NAPRAWDĘ dobry, gadający krzak/miecz/kamień.... nie wystarczą.

A tak odchodząc nieco od tematu, ma Pan ciekawą www. Ja też bardzo lubię wędrówki, zwłaszcza po górach. Życzę powodzenia w przemierzaniu kolejnych szlaków i pięknych widoków.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska