Login lub e-mail Hasło   

E-sport jako sposób na życie

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://forum.konsolove.pl/showthread.php?t=878
Czy myślałeś kiedyś o tym ile zarabia ktoś kto zawodowo zajmuje się graniem w gry komputerowe? Dla jednych czyste szaleństwo mieć taki sposób na życie, dla innych jedyna droga.
Wyświetlenia: 3.648 Zamieszczono 23/06/2009

Temat powinien zainteresować większość graczy, bo nie każdy pewnie wie, że w niektórych państwach gaming jest uznawany za normalną dyscyplinę sportową. A jeśli masz 18-20lat(średnia wieku w teamach) lubisz grać w gry(szczególnie FPP i RTS) i chciałbyś już; lub w niedalekiej przyszłości zarobić na tym kilka tysięcy złotych, zainteresuj się coraz bardziej popularną „dyscypliną”(w Korei południowej i Dani e-sport jest oficjalnie uznawany za dyscyplinę sportowa) jaką jest e-sport

Gry komputerowe są najważniejszą gałęzią rozrywki. Jednocześnie z rozwojem całej branży równie mocny progres notują sporty elektroniczne, popularnie nazywane e-sportem. Pomimo tego co niektórzy mogą sobie teraz pomyśleć do „sportów elektronicznych” nie zaliczą się FIFA czy inny NBA; nie zaliczają się nawet gry pokroju SKATE, Virtua Tenis czy Tekken. E-sport to zmagania na różnych platformach gier takich jak Counter-Strike, Quake3, Call of Duty 4 czy Starcraft.
Przyjmuje się za początek rozgrywek sieciowych powstanie pierwszych klanów do gry Quake czyli rok 96`. Z czasem zaczęły powstawać różne ligi, umożliwiające graczom zmagania na elektronicznych arenach. Wraz z upływem czasu i wzrostem popularności e-sportu, dodatkiem do sportowych rywalizacji były coraz to większe nagrody pieniężne i sprzętowe, a na największych turniejach sięgają one dziesiątek tysięcy dolarów.
W dzisiejszych czasach – niestety bardziej na zachodzie niż w Polsce – zespoły zarabiają bardzo duże sumy pieniędzy, a stałe pensje z których można spokojnie wyżyć są w najlepszych drużynach na porządku dziennym.
Gaming jak każdy inny sport kręci się dzięki życzliwości sponsorów których na szczęście nie brakuje i tak podczas polskich turniejów Couter-Strike`a można wygrać nawet 5 000zł(jest to główna nagroda; drugie i trzecie miejsce to kolejno 2,500 i 1,500zł - tyle można było wygrać na zeszłorocznym PGA).

Polscy zawodnicy okazują się osiągać bardzo dobre wyniki w różnego rodzaju e-sportowych turniejach – jednak podobnie jak w przypadku piłki nożnej, Ci najlepsi reprezentują zagraniczne teamy, które posiadają bardziej hojnych sponsorów. Z polskich drużyn tylko kilka zasługuje, aby o nich wspomnieć: Frag eXecutors, Team Delta, GS-Gaming, które odniosło wiele międzynarodowych sukcesów i wreszcie – najpopularniejszy (chyba) w Polsce – sponsorowany przez firmę Creative: Team Fear Factory X-Fi; który w tym roku będzie obchodzić 10lecie swojego istnienia.
Pomimo nie zbyt wielkiej ilości teamów poziom polskich zawodników jest bardzo wysoki, a turnieje organizowane w naszym kraju są entuzjastycznie odbierane przez inne kraje.
„Jeśli chodzi o organizację turniejów, Polska jest w zdecydowanej czołówce” mówi Maciej „Mrozu” Mróz członek drużyny Team Fear Factory X-Fi, który ma na swoim koncie wiele wygranych(nie tylko w polskich turniejach). „polskie eventy zawsze stoją na najwyższym poziomie zarówno pod względem organizacji jak i oprawy medialnej. Nasze imprezy, takie jak PGA(Poznań Game Arena - festiwal gier komputerowych) czy HLC(liga cybersportu), często zdecydowanie przewyższają swoich zagranicznych konkurentów i zachwycają np. nasze ESWC Polska jest najlepiej zorganizowanymi, najbardziej efektownymi eliminacjami na świecie, co zresztą włodarze ESWC (Electronic Sports World Cup) zauważyli i owocuje w postaci co raz większej ilości miejsc na turnieju głównym dla polskich graczy”.

na koniec moje krótkiego artykułu kilka informacji o tym co trzeba zrobić, żeby na e-sporcie zarobić. Aby zostać zawodowym graczem przede wszystkim trzeba – ćwiczyć, bardzo ważna jest też synchronizacja „oko-ręka” jednak najważniejsza jest zasada „trening czyni mistrza”.
Nie oznacza to oczywiście, że należy zarywać szkołę, rzucić pracę i zerwać kontakty ze znajomymi na rzecz treningu w Quake`a czy Call of Duty.
Konrad „Prox” Kubala najlepszy polski zawodnik w Q3 poświęca na treningi ok. 3h dziennie. Poza tym pracuje, uczy się, spotyka ze znajomymi, chodzi na basen i siłownie, a weekendowe wieczory spędza w klubach, pubach i dyskotekach – czyli robi to co każdy 20latek.

To że można zarobić na grach wiadomo od dawna, ale jak się okazuje można też zarobić na samym graniu. E-sport staje się coraz bardziej popularny, kto wie może kiedyś stanie się ogólno światową dyscypliną sportową? Miejmy taka nadzieję bo było by to wielka szansa dla polskich sportowców.

Podobne artykuły


43
komentarze: 38 | wyświetlenia: 61835
34
komentarze: 4 | wyświetlenia: 13219
16
komentarze: 6 | wyświetlenia: 20957
26
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2683
21
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2671
19
komentarze: 10 | wyświetlenia: 21470
14
komentarze: 1 | wyświetlenia: 4973
14
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1326
14
komentarze: 1 | wyświetlenia: 22448
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 3239
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1071
11
komentarze: 13 | wyświetlenia: 13793
10
komentarze: 11 | wyświetlenia: 900
7
komentarze: 6 | wyświetlenia: 28590
 
Autor
Dodał do zasobów: Łukasz Malaka
Artykuł
Dodatkowe informacje



  lisc,  26/06/2009

ja gram w q3 od 4 lat i powiem ze jest bardzo wysoki poziom
3 godz dziennie latami

Niejednemu i 20 godzin dziennie by nie wystarczyło.Trafne jest porównanie do
sportu,ponieważ jak nie każdy ma predyspozycję do danej dyscypliny sportowej, tak i tu potrzebny jest talent.Wystarczy pograć w sieci żeby zobaczyć jak zróżnicowany jest poziom graczy.Tym o mniejszych umiejętnościach odradzam robienie sobie złudzeń na łatwe i przyjemne zdobycie pieniędzy.Na turniejach wygrywają najlepsi a nagrody przyznawane są przeważnie do trzeciego miejsca a nie za sam udział.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska