Login lub e-mail Hasło   

Ram - młody Budda

O tym chłopcu usłyszał cały świat. Media obwołały go reinkarnacją Buddy. Pewnego dnia znikł. Co się z nim stało? Czy naprawdę był wyjątkowy?
Wyświetlenia: 3.407 Zamieszczono 20/07/2009

 Ram - młody Budda

 

                9 kwietnia 1990 roku w nepalskiej wiosce Ratnapuri przyszedł na świat Ram Bahadur Bomjon. Z powodu nadzwyczajnych możliwości jego organizmu, media okrzyknęły go "młodym Buddą". Wielu Buddystów wierzyło i wierzy w jego cudowną moc. Naukowcy nie przekreślają jego niezwykłych właściwości (może dlatego, że nie mieli zbyt dużego dostępu do Rama, aby móc go zbadać). Co czyni tego chłopca nadzwyczajnym? 

                 17 maja 2005 roku 15-letni Ram Bahadur Bomjan, po wizycie w mieście narodzin Buddy usiadł pod drzewem Bodhi i zaczął medytować. Pogłoski mówią, iż siedział pod drzewem pół roku, a w tym czasie nie jadł, nie pił i nie załatwiał potrzeb fizjologicznych. Buddyści zaczęli to porównywać do legendy o Siddharthy Gautamy, który jak podaje księga Jataka- medytował pod owym drzewem w podobny sposób. Pod drzewo Bodhi zjeżdżało mnóstwo pielgrzymów. Dziennie odwiedzało go nawet 10 000 osób. od 17 maja 2005 siedział on nieustannie ze skrzyżowanymi nogami (jak Budda na obrazach), ubrany w podarte szmaty. Ramem zainteresowały się także media. Niestety chłopiec, za pośrednictwem swojego brata nie wyraził zgody na badania. Dziennikarzom pozwolono obserwować młodego Buddę z odległości 5 metrów. Dla porównania, pielgrzymi mogli to robić z odległości połowy metra. Z nagrań filmowych zrobionych przez dziennikarzy nie widać, aby chłopiec cokolwiek jadł, czy pił. Jego wygląd wskazuje głębokie wyczerpanie. Naukowcy podejrzewają między innymi, iż przyczyną nieumierania Rama z wycieńczenia może być energia świetlna, którą jakoby miałby pobierać w ciągu dnia. Czy tak jest naprawdę? Same filmy i zdjęcia nie pozwolą nam odpowiedzieć na te pytanie. Natomiast Ram również tego nie zrobi. 11 maja 2006 chłopak znikł. Twierdzono, iż znikł, aby ponownie za sześć lat  objawić się  ludziom. Plotki podają, że widziano go kilkadziesiąt kilometrów dalej jak medytował w lesie. Jeszcze inne wieści głoszą, że Ram Bahadur Bomjon zmarł z wycieńczenia.

                Dziś chłopiec miałby 19 lat. Czy powróci, jak głoszą słuchy- za sześć lat? Zobaczymy. Może wówczas uda się rozwiązać zagadkę jego życia bez jedzenia i picia.

Ram pod drzewem Bodhi.

 

 

 

Źródła:

- wikipedia,

- http://www.vismaya-maitreya.p

- film "Młody Budda" emitowany przez TVP.

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2026
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1762
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1167
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1082
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1021
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 999
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 337
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 932
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 746
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1071
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 599
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 919
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Szczerze to pierwszo słyszę o tym człowieku. Rozumiem, że nie jadł nie pił, w końcu istnieją pogłoski, że można najeść się powietrzem oddychając przez brzuch, ale przeraziło mnie to że koles nic nie wydał.

  Bambus®  (www),  21/07/2009

Ta historia jest prawdziwa ale nie dokończona, kilka miesięcy później znaleziono go kilkanaście kilometrów dalej jak medytował, teraz nie medytuje cały czas lecz po kilka godzin dziennie. A w miejscu gdzie medytował buduje się teraz świątynie. Było ostatnio w telewizji.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska