Login lub e-mail Hasło   

Z połówką jej do twarzy

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://wroclawiankajedna.blog.pl/archiwu(...)4431301
Jak błyskawicznie rozszyfrować co kobieta ukrywa? Banalnie prosto.
Wyświetlenia: 9.900 Zamieszczono 21/08/2009

Wprawdzie, dopiero godzinę po śmierci widać prawdziwą twarz człowieka, ale wystarczy, że - nie czekając -  zrobicie test na gębę. Zobaczcie, czego nie widzicie.

Z twarzą Marilyn Monroe

Najkrócej jak można - bez zagłębiania się w fenomenologię fizjonomii i w tybetańskie medytacje: wszyscy mamy dwie dusze, powszednią i odświętną. Dzienną - nocną, wyjściową – domową. Ma to jawne odbicie na naszej twarzy. I tak:
- z lewej strony twarzy, można wyczytać to, co człowiek chce ukryć przed innymi. To prywatna strona naszego oblicza, odkrywająca predyspozycje i namiętności, wyrażająca najgłębsze odczucia.
- prawa strona facjaty, równoważy lewą, tuszuje, przez co bywa nieszczera. Jest zawsze bardziej optymistyczna, żywa i wyrazista. Odzwierciedla to, co chcielibyśmy pokazać światu.

Można przymknąć oko na prawą stronę, by przyjrzeć się lewej, ale można i połączyć cyfrowo dwie te same połówki, by jasno odczytać co wyrażają. I tak:



Marilyn Monroe - zdjęcie oryginalne

 

Prawa strona MM, namiętność i zmysłowość, tak chciała by ją widziano.


Lewa strona Marilyn ukazuje zwyczajną dziewczynę. Jeśli tego nie widzicie, ujmijcie jej makijażu, podrasowanej brwi i ust.

Jak to działa?
Znacie zasadę własnego centrum dowodzenia - sznureczki lecą naprzemiennie  - lewą połową naszego ciała (w tym twarzy) rządzi prawa część mózgu, a prawą - lewa.
Lewa półkula steruje myśleniem logicznym i mową. Prawa półkula kontroluje wyobraźnię, intuicję i twórczość. Zatem, jeśli prawa półkula wzruszy się niepomiernie - wyrazi to lewa połowa twarzy, na co zareaguje natychmiast pragmatyczna lewa półkula i na prawej części twarzy zapewne da się zobaczyć pozę - ee nic sie nie stałooo.
Znacie, znacie ten krzywy grymas, uśmiech półgębny.

Brzydka płeć też chce być piękna?
Wydaje się, ze lepiej zrobię wizualizując temat na facetach, bo pewnie fefięćdziesiąt procent z mężczyzn słabo widzi różnicę, skupiając się na uroku, bądź drugim symetrycznym pieprzyku Marilyn.
Zatem, lecimy z tematem. Powiadają, że Denzel Washington ma najbardziej symetryczną twarz. 


Denzel Washington - zdjęcie oryginalne




Zdjęcie prawej strony twarzy. Nie skupiajcie się na rozbieżności spojrzenia, a na spójności twarzy. Idealny kształt. Czujecie to, prawda? Jako zagrożenie.




Zdjęcie lewej strony... Denzelka. Zanim się wewnętrznie obśmiejecie, to zważcie, że też macie lewą stronę twarzy. Znowu zagrożenie.

Następny proszę.
John Malkovich. Typ niebanalny. Sami oceńcie.



John Malkovich -zdjęcie oryginalne.

 


Prawa strona twarzy daje wrażenie lekkiego obłędu, zwierzęcości, co tłumaczyłoby dlaczego dostawał role psychopatów. Możliwe, że części z Was ciężko będzie to dojrzeć. Kwestia treningu i otwarcia na intuicję.

 




Ludzie pragną ukryć przeróżne cechy, nie tylko te złe. Tu mamy przykład tonowania inteligencji, przenikliwości i analityczności.
Niektórzy z Was znają ból, gdy okazywanie wysokiego intelektu i intuicji odbierane jest negatywnie. Gdy doda się do tego nutę szaleństwa lub humoru - łatwiej być zaakceptowanym.

Harmonia na zdrowie
Asymetria może być wskaźnikiem choroby lub skaz genetycznych. Zdolność do radzenia sobie ze stresem jest częściowo odzwierciedlona w poziomach symetrii. Wyższy stopień symetrii wskazuje na lepsze radzenie sobie z czynnikami środowiskowymi. Źródło >>>
Innymi słowy - im mniej radzimy sobie z tym co mamy wypisane na lewej połowie twarzy, tym usilniej budujemy odbiegający od tego wizerunek na prawej połowie lica. Stąd mocno niesymetryczne osobniki podświadomie uważane są za słabsze.

Symetryczne twarze są seksowne u wszystkich naczelnych, ale harmonia fizjonomii nie jest uważana za najważniejszą cechę atrakcyjności. Każdy z nas ocenia walory twarzy, wedle swoich genów. Poparzcie na babeczkę z Hollywood, Cate Blanchett, która została uznana przez amerykańskich naukowców za kobietę o najbardziej symetrycznej twarzy. Czy wzbudza szczególną namiętność? Tak jak i Denzel - jednym się podoba, innym nie.
Pytacie skąd wiedzieć, w jakich kobitkach wzbudzicie szaloną pasję? To też banalnie proste, wystarczy intuicja lub znajomość charakterologii i fizjonomiki, ale o tym innym razem.
Poza tym, pamiętajcie o jednej ważnej kwestii - w zależności od momentu cyklu menstruacyjnego - kobieta potrafi Was różnie postrzegać. Źródło >>>
Jeśli nie jesteście zbyt męscy, chętniej umówi się z Wami w dni niepłodne. Niższy poziom testosteronu wskazuje na to, że chętniej zainwestujecie w potomstwo. W dni płodne zaś, poprzeczka się podniesie, wtedy babeczki wariują hormonalnie i mimo, że wysoki poziom testosteronu bardzo męskich osobników grozi porzuceniem relacji - najważniejsze staje się pozyskanie najlepszych genów dla przychówka.

Dobra, wracamy do tematu. Jack Nicholson.



Jack Nicholson - zdjęcie oryginalne.




Zdjęcie prawej połowy twarzy. Takiego Jacka znamy, prawda?


Zdjęcie lewej połowy twarzy. Co by nie mówić - taki Jacek nie wzbudza sympatii. Złoooooooo

Dobrze jej z oczu patrzy
Bzdura, Waszej babeczce, z każdego oka patrzy inaczej, a Wy skupiacie się na tej połówce fizjonomii, która jest bardziej dynamiczna. Bo niby jak inaczej wytłumaczyć fakt, że silniej kojarzymy zestawienie prawych połówek twarzy od lewych. Spójrzcie no na Nicholsona, czy zaraz na Pierce Brosnana.
Miejcie też na względzie, że może się zdarzyć, iż im bardziej lodowate spojrzenie, tym większa potrzeba ciepła.

Zdarzyło wam się może stworzyć sobie otoczkę,a raczej pancerz twardej, przebojowej istoty? Zimnej suki,królowej śniegu.
Takiej,której nic nie rusza. Pnie się coraz wyżej,za nic ma uczucia i innych ludzi. A w głębi serca jest to wrażliwy, nieśmiały i pełen uczuć człowiek. Zrobiłam z siebie coś takiego i wyzbyć się tego cholerstwa nie mogę... (...)Ta moja na siłę wypracowana sukowatość.
Źródło >>>

No nic. Lecim. Zapowiadany Pierce.


Pierce Brosnan - zdjęcie oryginalne.
 

Prawa strona twarzy. Typowy, lekko przyprószony, Agent 007.




Lewa strona oblicza. Co by tu rzec...
Bardzo przyjemny, całkiem jak - bliżej nieokreślony - wujek Tadzik.

"Prawda do kłamstwa jest podobna z twarzy" [Dante]
Co zatem kamuflujemy? Wszystko. Jedni zwykłość zamieniają w majestat, inni przeciętność w piękno, kolejni zło w dobro, następni wrażliwość w brutalność.
A ja się pytam - po co? Czy rzeczywiście tak ciężko przeżyć ze swoim prawdziwym obliczem? Czy musimy je zmieniać w trakcie życia? Czy, wobec tego, niemowlęta mają niemal identyczne połówki twarzy? Bo przecież w wodach płodowych nie trzeba niczego udawać?
Czy trzeba? Nie pamiętam.


Ps. Ach! A zwierzęta? Też mają dwa oblicza? Czy ktoś ma kota, który jest leniwy, ale prawą stroną pyszczka robi wrażenie, ze właśnie złapał mysz?

Podobne artykuły


159
komentarze: 44 | wyświetlenia: 45314
72
komentarze: 36 | wyświetlenia: 91494
52
komentarze: 78 | wyświetlenia: 70240
40
komentarze: 9 | wyświetlenia: 7498
32
komentarze: 37 | wyświetlenia: 9203
15
komentarze: 0 | wyświetlenia: 3852
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 652
78
komentarze: 18 | wyświetlenia: 56425
71
komentarze: 38 | wyświetlenia: 168492
40
komentarze: 10 | wyświetlenia: 49630
37
komentarze: 20 | wyświetlenia: 81451
37
komentarze: 18 | wyświetlenia: 289501
31
komentarze: 9 | wyświetlenia: 27818
 
Autor
Artykuł



Ciekawe fakty no i te fotografie :)

Dziękuję :) Dodam, że jeśli ktoś nie operuje programami graficznymi, na http://www.pichacks.com/ - można z tzw. automatu sprawdzić swą prawdziwą twarz ;)

Jaaaaaaaa xD
Mi wyszło bardzo ciekawie. Otóż ta połowa twarzy, która ma odzwierciedlać to co ukrywam wygląda subtelniej i... ładniej? od tej, która rzekomo pokazuje to, co chcielibyśmy pokazać. xD Może pokaże :P
Oryginalne:
http://zapodaj.net/9160f0b839b4.jpg.html

Lewa strona twarzy:

...  wyświetl więcej

Do testu wybrałaś nieodpowiednie zdjęcie. Podparcie ręką zmieniło kształt Twojej lewej połowy twarzy.
Mimo to, rzeczywiście, już na pierwszy rzut oka widać, że hodujesz kolce na miękkim jeżyku ;)

To było jedyne zdjęcie jakie miałam pod ręką, na którym mogłabym wyznaczyć środek. Na innych patrzyłam lekko z ukosa itp. :-)
I nie wiem dlaczego wyszło, że jestem żmiją, lub staram się nią być. Na ogół jestem miła dla innych ;-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska