Login lub e-mail Hasło   

Czy mammografia powinna być obowiązkowa?

Z prób wprowadzenia odpowiedniego zapisu w Kodeksie Pracy resort zdrowia jeszcze chyba nie zrezygnował. Czy mammografia powinna być obowiązkowa?
Wyświetlenia: 1.422 Zamieszczono 26/08/2009

Problem jest zbyt ważki, ma zbyt szeroki zakres i zbyt głębokie podłoże psychologiczne, by ktokolwiek miał prawo odgórnie decydować, poza tym może nie będzie to wcale konieczne!

Jak się okazuje w wyniku ostatnich akcji propagujących mammografię i cytologię, czy generalnie profilaktykę nowotworową, coraz więcej kobiet uświadamia sobie problem i statystyki nieznacznie z roku na rok się poprawiają.

Jeszcze w 2007 roku były bardzo alarmujące: jedynie 23,5 procenta kobiet zapraszanych na badania mammografem korzystało z zaproszeń, cytologię robiło jedynie 7,5 % zaproszonych kobiet.

Analogicznie: w pierwszej połowie bieżącego roku w samym województwie warmińsko-mazurskim na mammografię zgłosiło się już 21% kobiet, a na cytologię 16%!

Nie pierwszy raz i nie ostatni koordynatorzy projektów zdrowotnych odwołali się tu do kobiecego rozsądku za pośrednictwem dzieci. We wspomnianym już województwie warmińsko - mazurskim postanowiono dystrybuować ulotki informacyjne i zaproszenia przy pomocy dzieci: przedszkolaków i uczniów klas I-III. Jak postanowiono, tak i zrobiono: wiosną akcja trwała w przedszkolach. We wrześniu ruszy w szkołach.

Wydaje się, że największym problemem nie jest to, że kobiety nie chcą być badane. Sedno tkwi głębiej - w psychice i w obawach o to, co okaże się w wyniku przeprowadzenia badania.

Czy tak nisko cenimy własne życie, czy nie wierzymy w to, że wspólnymi siłami: my i medycyna jesteśmy w stanie pokonać raka?

A może najzwyczajniej w świecie się wstydzimy i wstyd blokuje pokłady zdrowego rozsądku? W przypadku cytologii byłoby to jeszcze zrozumiałe, choć z gruntu nieuzasadnione. W przypadku mammografii? Onieśmielenie znacznie trudniej wytłumaczyć.

Ani cytologia ani mammografia nie są bolesne (patrz: http://www.mamografia.com.pl/).

W większości przypadków są badaniami na tyle miarodajnymi, że profilaktyka typu jedno, dwa badania na okres roku / dwóch zdecydowanie wystarczą.

W celu przeprowadzenia badania nie musimy daleko jeździć. Wystarczy zgłosić się na badanie w mammobusie, a cytologię robi ginekolog - lekarz pierwszego kontaktu.

Każda patologiczna zmiana wykazana w mammografii i cytologii zostanie szybko zdiagnozowana i rozpoznana, a to oznacza też odpowiednio szybką reakcję.

Im szybciej podejmiemy leczenie, tym większe są nasze szanse: na wyzdrowienie, na przeżycie (!), a nawet na uniknięcie drastycznej chirurgicznej interwencji!

Podobne artykuły


110
komentarze: 47 | wyświetlenia: 160222
41
komentarze: 45 | wyświetlenia: 141040
37
komentarze: 33 | wyświetlenia: 354368
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 370378
37
komentarze: 20 | wyświetlenia: 34437
32
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6111
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3641
27
komentarze: 17 | wyświetlenia: 21649
 
Autor
Artykuł



Szkoda, ze zaproszenia wysyłają od pewnej granicy wieku.Sama bym poszła.

W tak młodym wieku w grę wchodzi raczej usg piersi niż mammografia, no chyba, że wynik usg będzie niejasny, wtedy lekarz może zalecić mammografię albo rezonans. Jeśli chodzi o przymus robienia badań to uważam to za bezsensowne - każdy sam powinien podjąć taką decyzję i dbać o swoje zdrowie. Nacisk powinno się położyć raczej na uświadamianie ludziom jak ważne są te badania okresowe. Z taką wiedzą mogą oczywiście zrobić, co uważają za słuszne

TAK mammografia powinna być obowiązkowa !!!
Co roku ponad 10 tysięcy kobiet w Polsce zachorowuje na nowotwór złośliwy piersi i im starszy jest wiek, tym częściej występuje ale zdarza się również u kobiet zupełnie młodych ! Nie lekceważmy tego problemu bo wcześnie rozpoznany, a takie możliwości daje właśnie mammografia i właściwie leczony jest uleczalny w ok. 90 % ale niestety nie w Polsce :( DLACZEGO !!!

  Elba,  06/04/2010

Nie dajmy się zwieść reklamom i darmowym badaniom. Mammografia tylko zdrowym nie szkodzi. Jeżeli są już zmiany rakowe, to niestety zwiększa ryzyko rozprzestrzeniania i przerzutów. Badania przeprowadzone w 1999 r. w Szwecji na 60 tys. kobiet potwierdziły wątpliwą przydatność mammografii w diagnozowaniu raka piersi. Aż 70 % badanych skierowanych do leczenia onkologicznego, okazało się faktycznie zdr ...  wyświetl więcej

Badanie mammografem rzeczywiście do delikatnych nie należy, jakoś diagnozować jednak trzeba, tomograf czy rezonans wytwarza większe pole elektromagnetyczne (czyli generalnie bardziej szkodzi), a usg czasem nie wystarcza. Ewentualnie padanie palpacyjne, które jedynie stwierdza istnienie zmiany, ale nie obrazuje jaka to zmiana. Póki co trzeba posiłkować się tym, co jest dostępne i wszelkimi sposobam ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska