Login lub e-mail Hasło   

BIG najskuteczniejszym narzędziem windykacji długów

Niemalże od razu po utworzeniu pierwszego BIG-u przekonaliśmy się o słuszności powołania go do życia. Jednakże jeszcze nigdy BIG-i nie były tak potrzebne i skuteczne jak dzis...
Wyświetlenia: 1.619 Zamieszczono 07/09/2009

Wraz z rosnącym z roku na rok zadłużeniem polskich przedsiębiorców i konsumentów przed kilkoma laty zaistniała potrzeba stworzenia wiarygodnej bazy informacji gospodarczej, która będzie dostarczać dane o firmach, kontrahentach i osobach prywatnych zalegających przez dłuższy okres ze spłatą zadłużeń lub wręcz przeciwnie wywiązujących się ze swoich zobowiązań w terminie. W tym celu na mocy Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych (Dz. U. nr 50 poz. 424)w ciągu ostatnich 6 lat powstały w Polsce trzy biura informacji gospodarczej:

  • InfoMonitor,(www.infomonitor.pl)
  • Krajowy Rejestr Długów (www.krd.pl)
  • Europejski Rejestr Informacji Finansowej (www.erif.pl)

które gromadzą i udostępniają dane dotyczące wiarygodności finansowej płatników. Jak się w krótkim czasie okazało, celowość istnienia tych biur jest jak najbardziej słuszna i służy poprawie przejrzystości funkcjonowania podmiotów gospodarczych oraz ich wzajemnych relacji. Informacje gospodarcze dostępne w BIG lub ich brak może mieć zarówno charakter negatywny, jak i pozytywny.

Informacje negatywne zawierają dane o wierzycielach, ich dłużnikach oraz wysokości niespłaconego zobowiązania. Dane te mogą być przekazywane do BIG-ów wyłącznie przez przedsiębiorców. Sytuacja taka może mieć miejsce w momencie kiedy spełnione zostaje kilka warunków: zadłużenie przedsiębiorcy musi wynosić co najmniej 500 zł, natomiast konsument musi być zadłużony na minimum 200 zł. Zobowiązanie to musi istnieć od co najmniej 60 dni i być poprzedzone pisemnym wezwaniem dłużnika do zapłaty zobowiązania z ostrzeżeniem o zamiarze podania danych do jednego z BIG-ów.

Powstająca w ten sposób baza dłużników jest doskonałym źródłem informacji gospodarczej o nieuczciwych i niesolidnych płatnikach. Przedsiębiorcy bądź konsumenci, którzy znajdą się na takiej liście mają znacznie ograniczony dostęp do wszelkich usług finansowych (bankowych, telekomunikacyjnych, multimedialnych coraz związanych z rynkiem nieruchomości) oraz problemy w nawiązywaniu nowych kontaktów handlowych. Natomiast klienci BIG-ów korzystając z zawartych w bazie informacji ograniczają w ten sposób ryzyko zawarcia umowy gospodarczej z nierzetelnymi partnerami.

Rejestr dłużników to także miejsce dla przedsiębiorców wykazujących się wzorową wypłacalnością. Informacje te mogą posłużyć jako źródło referencji w trakcie zawierania umów biznesowych, korzystania z oferty banków czy też firm leasingowych. W ten sposób przedsiębiorcy budują wizerunek wiarygodnej i rzetelnej firmy.

Po kilku latach działania szereg badań i wyniki analizy danych statystycznych biur informacji gospodarczej wykazały, że rejestry długów stały się potężną bronią w walce z wierzycielami. Skuteczność działania BIG-ów sięgała jeszcze niedawno blisko 50%. Obecnie w dobie kryzysu gospodarczego, który wpłynął na znaczne zaostrzenie polityki kredytowej banków groźba wpisania do rejestru długów nierzadko oznacza dla przedsiębiorców najcięższy argument wzywający do spłaty długu.

Podobne artykuły


7
komentarze: 18 | wyświetlenia: 708
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 969
6
komentarze: 3 | wyświetlenia: 849
83
komentarze: 25 | wyświetlenia: 71297
51
komentarze: 40 | wyświetlenia: 647299
44
komentarze: 36 | wyświetlenia: 14667
33
komentarze: 30 | wyświetlenia: 21199
30
komentarze: 22 | wyświetlenia: 40188
29
komentarze: 15 | wyświetlenia: 22148
29
komentarze: 8 | wyświetlenia: 12951
29
komentarze: 16 | wyświetlenia: 52881
28
komentarze: 29 | wyświetlenia: 17811
28
komentarze: 16 | wyświetlenia: 17139
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Kiedyś przez przypadek zapomniałem zapłacić rachunku telefonicznego. Kwota około 200 PLN. Po 3 miesiącach przyszedł list, że mam 10 dni na uregulowanie, a jak nie to zostanę zgłoszony do takiego rejestru.

Trochę chora sytuacja.

Szkoda że nikt nie wynalazł bata, żeby banki wygrzmocić po plecach za ich przekręty

To pobieraczek nie będzie mógł wpisać na listę dłużników - wiszę im tylko 95 zł:)

  jamona  (www),  11/09/2009

Myślę, że tutaj nie ma miejsca na dyskusje. BIGi były po prostu dobrym pomysłem, który się świetnie sprawdza i jest jednym z niewielu stosunkowo nowych elementów pomagających utrzymać czystość gospodarki.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska