Login lub e-mail Hasło   

Dlaczego ludzie nie wyznaczają celów?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.8segment.pl/dlaczego-ludzie-n(...)-celow/
Pięć najczęściej spotykanych powodów, które uniemożliwiają ludziom wyznaczanie celów w życiu.
Wyświetlenia: 7.573 Zamieszczono 07/09/2009

Wy­znaczane celów jest po­cząt­kiem wszyst­kiego w na­szym życiu. Może brzmi to nieco gór­nolot­nie, ale takie są fakty. Żeby osiągnąć coś w życiu – cokol­wiek – musimy naj­pierw wy­znaczyć sobie jakiś cel. Coś, do czego będziemy dążyć.
Po­siadanie celu po­zwala skon­cen­trować się na kierunku, w którym chcemy po­dążać. Jeśli nie sprecyzujemy swoich celów, skąd będziemy wiedzieć co chcemy robić w życiu? Bez jasno wy­tyczonych celów (za­równo koń­cowych, jak i po­śred­nich) nie zrealizujemy swoich marzeń. Bez względu na to jak nie­wiel­kie i zwyczajne by się wy­dawały.


Nie­stety wielu ludzi dzisiaj nie ma celu w życiu. Eg­zystują z dnia na dzień, czekając na jakiś cud, który ma na­dejść w bliżej nieokreślonej przy­szło­ści. „W końcu coś się wy­darzy i wresz­cie będę bogaty, sławny, po­ważany (nie­po­trzebne skreślić bądź za­stąpić własnym)”, myślą sobie. I czekają.
Tu właśnie leży cały problem, moi drodzy. Owo nieokreślone „coś”. Coś, co od­mieni los. Prawda jest jed­nak taka, że „coś” nie od­mieni człowieka ani jego życia. Człowiek może to zrobić jedynie osobi­ście. Tylko my sami możemy od­wrócić los. Trafiłem kiedyś na taki krótki dialog au­tor­stwa Stephena Crane’a, XIX-wiecznego pisarza amerykań­skiego, ideal­nie pasujący do zobrazowania po­wyż­szej tezy:

 

I rzekł człek do wszech­świata:
- Panie, ja ist­nieję!
- Jed­nakże – od­parł wszech­świat – fakt ten nie na­kłada na mnie żad­nych zobowiązań.

War Is Kind (1899)

 

Człowiek po­winien za­tem wziąć sprawy w swoje ręce. Żeby to osiągnąć, musimy za­cząć wy­znaczać cele.
Ist­nieje pięć po­wszech­nych przy­czyn, z po­wodu których ludzie nie określają swoich dążeń. Sprawdź czy jeden (albo więcej) z poniż­szych po­wodów nie stoi tobie na prze­szkodzie w wy­znaczaniu życiowych celów.

1. Zupełny brak pojęcia czego się chce od życia.

Nie­stety. Wielu ludzi nie ma zupeł­nie pojęcia o tym, co tak na­prawdę chcą robić w życiu. Niby mają jakieś tam marzenia, ale są one tak wy­soce nie­sprecyzowane, że nie można ich na­zwać ina­czej jak lichymi mrzon­kami. Jeśli ktoś chce być bogaty, sławny i szczęśliwy – w za­sadzie nie wie o czym w ogóle gada. OK, to są do­bre marzenia. Ale to TYLKO marzenia, nie są wy­star­czająco jasne, by przeobrazić się w cele. Muszą zostać bar­dziej sprecyzowane. Naj­pierw do­wiedzmy się czego kon­kret­nie chcemy, na­stęp­nie będziemy mogli wy­znaczyć pierw­szy cel do realizacji. Jeśli tego nie zrobimy, nic nie­samowitego nie wy­darzy się w na­szym życiu. Będziemy cał­kowicie prze­cięt­nymi, szarymi ludźmi, jakich wielu można spo­tkać na ulicy każ­dego dnia.

2. Strach przed porażką.

Ludzie często nie po­dej­mują wy­zwania z obawy przed poniesieniem po­rażki. Przyj­rzyj­cie się swoim przyjaciołom, rodzinie, kolegom z pracy. Czy nie za­uważyli­ście pew­nej prawidłowo­ści? Kiedy ktoś za­czyna pracę nad nowym projek­tem, zwykle prze­peł­nia go nieograniczona ener­gia – wy­znacza sobie wspaniałe cele. Szybko jed­nak staje w ob­liczu problemów (a te za­wsze prędzej czy póź­niej po­każą się na horyzon­cie). Marzenia nieco blakną, przy­ćmione in­ten­syw­no­ścią prze­szkód, z którymi trzeba sobie po­radzić. Więk­szość osób w takim momen­cie prze­staje wy­znaczać kolejne cele. Po­woli zmniej­sza się ich stanow­czość w działaniach, krok po kroku wy­znaczają coraz mniej znaczące cele. Nie mają od­wagi stawiać przed sobą znowu wiel­kich celów, gdyż obawiają się do­świad­czyć po­rażki. Nie­stety wielu ludzi na tym etapie „od­pada” z wyścigu.

3. Przy­zwyczajenie

Oto bez­litosny wróg każ­dego z nas. Więk­szość z nas utknęła na jakimś etapie swojego życia i nie rusza się z miej­sca. Niczym nie­wprawny pływak w rzece uczepiliśmy się wy­stającej ponad wodę skały. Rwący prąd, któremu tak bar­dzo obawiamy się pod­dać to nurt życia. Kamień jest bez­pieczną przy­stanią. Trzymając się go czujemy się bez­piecz­nie, stanowi na­szą strefę kom­fortu. Będąc w niej nie na­rażamy się na żadne ryzyko. Problem w tym, że od­niesienie suk­cesu łączy się nieod­wracal­nie z opusz­czeniem owej strefy. Mimo, że będziemy musieli włożyć wiele wy­siłku i od­wagi w utrzymanie się na po­wierzchni, musimy pu­ścić kamień. Do­piero wów­czas będziemy mogli po­płynąć przed siebie.

4. Roz­czarowanie

A może kiedyś już próbowali­ście metody wy­znaczania celów i nic z tego nie wy­szło? Za­dajmy sobie jedno pytanie: czy na pewno to nie działa? W sumie… macie rację. To nie metoda działa, lecz wy. Trzeba włożyć w działanie rzeczywisty wy­siłek i wy­trwałość. Samo wy­znaczenie celu nic nie da. Jeśli kiedyś wy­znaczyli­ście cele, ale ich nie zrealizowali­ście, wina leży po waszej stronie. Nie po stronie idei wy­znaczania celów. Sam jestem tego świet­nym przy­kładem. Bar­dzo dużo czasu zajęło mi uświadomienie sobie tej prawdy. Ow­szem miałem swoje listy celów i planów. Były pięk­nie i szczegółowo spo­rządzone i… za­miast wy­konywać punkt po punk­cie, ślęczałem nad tymi listami i je ciągle zmieniałem, po­prawiałem. Ciągle coś mi nie pasowało, ciągle nic się w moim życiu prze­cież nie zmieniało. Czy wiecie ile czasu za­brało mi od­palenie tego bloga? Ponad pół roku. Ciągle od­kładałem to za­danie na póź­niej, a po­tem wmawiałem sobie, że wy­znaczanie celów nie działa. Bo to prawda – nie działa. To ja po­winienem działać. Po­stanowiłem skoń­czyć z na­rzekaniem i na po­waż­nie za­brać się do realizowania swoich celów.

5. Brak wiary

Więk­szość ludzi marzy o wiel­kich rzeczach, o nie­samowitych przy­godach i wspaniałych do­znaniach. Brak im jed­nak siły woli, by kon­sekwent­nie wkładać w swoje działania rzeczywisty wy­siłek. Nie an­gażują się w pełni w swoje plany. Naj­czę­ściej prze­szkadza im brak wiary w swoje moż­liwo­ści. Łatwiej jest bowiem wy­myślić jakąś wy­mówkę, niż na­prawdę za­kasać rękawy i wziąć się w garść. Czy łapiecie się czasem na mówieniu: „to jest nie­moż­liwe” albo „nie jestem w stanie tego zrobić”, „to się prze­cież nie uda”? Takie słowa budują w was prze­konanie, że na­prawdę czegoś nie jeste­ście w stanie zrobić. Po­zwól­cie za­tem – zdradzę mały sekrecik, który może zmienić wasze po­dej­ście do wszyst­kiego: Nie ma rzeczy nie­moż­liwych. Po­wtórz­cie to na głos i za­pamiętaj­cie. Nie ma rzeczy nie­moż­liwych! Jest tylko brak wiary w samego siebie. To brak wiary blokuje wam drogę do sukcesu.

 

Przed­stawiłem pięć naj­częst­szych po­wodów zaniechania wy­znaczania celów. Mam na­dzieję, że nikt z was nie używa żad­nego z po­wyż­szych do utrud­niania sobie życia. A jeśli robi to (chociażby nie­świadomie), po prze­czytaniu niniej­szego ar­tykułu za­stanowi się i po­dej­mie próbę zmiany za­chowania. Skuteczną próbę. Wy­znacz­cie sobie jasne, precyzyjne, eks­cytujące cele. Zrób­cie to jesz­cze dzisiaj, nie czekaj­cie na jutro. Jeśli po­dej­dziecie do tego po­waż­nie, z łatwo­ścią zrealizujecie wszyst­kie swoje marzenia.

Podobne artykuły


23
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2507
17
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1566
15
komentarze: 14 | wyświetlenia: 410
15
komentarze: 20 | wyświetlenia: 670
15
komentarze: 37 | wyświetlenia: 1267
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1018
14
komentarze: 9 | wyświetlenia: 450
14
komentarze: 9 | wyświetlenia: 351
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1148
13
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1035
13
komentarze: 6 | wyświetlenia: 407
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1090
13
komentarze: 34 | wyświetlenia: 1056
13
komentarze: 33 | wyświetlenia: 869
12
komentarze: 11 | wyświetlenia: 886
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje



Ciekawy artykuł. Podoba mi się te ujęcie. Pokazuje generalną nieudolność większości ludzi i skłania do refleksji na temat własnych celów i postępowania - aby nie było takie samo.
Jako zagorzały zwolennik wyznaczania sobie celów mogę tylko powiedzieć - każdy cel przybliża nas do względnego ideału :)

  elena  (www),  08/09/2009

Zawsze powtarzam "tylko i wyłącznie Ty jesteś panem swojego losu". Od Ciebie, Twojej świadomości, wyborów, marzeń i celów, zależy jak będzie wygladało Twoje życie. Bardzo mądre wskazówki.

  tired  (www),  12/09/2009

Kilka prostych spostrzeżeń, które powodować mogą u osób będących tematem problemu, kilka prostych przemyśleń. Pytanie jakie stawiam to: jaką siłę przekonywania mają te spostrzeżenia?
Przydatny artykuł, jeśli odbierać go jako informacje pomagające zrozumieć zjawisko społeczne.

Myślę,że każdy człowiek posiada większe lub mniejsze marzenia a te właśnie drogi autorze nazwałeś celem.Z perspektywy czasu wiem ,że do wyznaczania celów , potrzeba nie tylko czasu ale mądrości życiowej .Możemy również zaliczyć falstart jeżeli cel będzie z góry złym założeniem.Lecz jednak aby nie zapeszać na starcie doradzę tylko ,że każdy kto nazwie się człowiekiem sukcesu jest już człowiekiem celu.

Niekiedy ludzie tak bardzo boją sie porazki ze nie chca ryzykowac -owszem kazdy ma marzenia.Ja podjelam te ryzyko wyznaczylam cel w zyciu i udalo sie . Opublikowałam moj tomik wierszy "SILA DUSZY".To dla mnie bardzo duza podbudowa.Dlatego wyznaczajmy sobie cele w zyciu i starajmy sie wierzyc w ich spelnienie niekiedy warto zaryzykowac.Dzieki temu moje postrzeganie swiata bardzo sie zmienilo-pozytywnie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska