Login lub e-mail Hasło   

Dlaczego niektóre kobiety nie odnoszą sukcesu?

Postanowiłam wczoraj zaopatrzyć się w książkę „Bogata kobieta” Kim Kiyosaki. Bardzo długo czekałam na taką publikację. Ucieszył mnie niezmiernie fakt, że książka wreszcie...
Wyświetlenia: 1.656 Zamieszczono 13/09/2009

Postanowiłam wczoraj zaopatrzyć się w książkę „Bogata kobieta” Kim Kiyosaki. Bardzo długo czekałam na taką publikację. Ucieszył mnie niezmiernie fakt, że książka wreszcie pojawiła się na polskim rynku i do tego w wersji nie tylko elektronicznej ale i drukowanej.

Pobiegłam do pobliskiego empiku żeby dokonać zakupu. I tu pojawił się problem. Akurat przy półce, na której znajdowała się książka, stał mężczyzna. I wtedy poczułam się  głupio, że chcę kupić właśnie tę pozycję. Opanował mnie irracjonalny strach, że ten facet, który przecież mnie nie zna, i którego prawdopodobnie nigdy w życiu już nie spotkam, może sobie pomyśleć że jestem śmieszna, bo chcę być bogata.

Oczywiście w  końcu opamiętałam się, zwalczyłam w sobie lęk i zakupiłam książkę.  Ale to zdarzenie dało mi do myślenia. Czy kobiety w Polsce są aż tak zaszufladkowane do roli bycia żoną i matką (i tylko żoną i matką, ewentualnie kucharką i sprzątaczką), że chęć bycia niezależną i bogatą może wydawać się śmieszna? Dlaczego jak facet jak idzie kupić Playboya to jest ok, a kobieta jak idzie kupić tego typu książkę to stara się zrobić to tak, żeby tego nikt nie widział.

Zawsze uważałam się za osobę przedsiębiorczą i otwartą. Mam własną firmę, odnoszę mniejsze lub większe sukcesy. Więc skąd takie myśli i takie zachowanie? Może to wynik stereotypów w których zostałyśmy wychowane, tego co nam całe życie powtarzały mamy, mówili ojcowie i nasi partnerzy.

Weźmy na przykład powiedzenie, które każdy z nas doskonale zna: „Do serca mężczyzny droga wiedzie przez żołądek”. Dlaczego nikt nie mówi że „do serca kobiety droga wiedzie przez żołądek”? Czy to oznacza ze kobiety nie lubią jeść, a może wszystkie są na diecie? A może kobiecie nie wypada się objadać? Czego jeszcze nam, kobietom, nie wypada?

W naszym społeczeństwie istnieje cała gama przekonań o tym co kobiecie wypada czego nie wypada. I nie tylko chodzi tu o gotowanie, skądinąd zajęcie całkiem przyjemne. Ale praktycznie o większość dziedzin życia społecznego. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że często to właśnie same kobiety wpychają się do dołka. Same pielęgnują zasłyszane i wyuczone przekonania. Napędzają pętlę bez wyjścia.

Jak z tym walczyć? Myślę, że najlepszym na to sposobem jest próba wyzbycia się wszystkich złych przekonań, które nas powstrzymują przed działaniem. Świetnie sprawdza się w tej sytuacji czytanie książek ludzi, którzy zajmują się problematyką samodoskonalenia. Bardzo proste rozwiązanie proponuje Joe Vitale w swojej książce „Moc przyciągania”. Po prostu zastąpić nasze złe przekonania, tymi dobrymi. Na przykład. Zdanie „Nie radzę sobie z pieniędzmi i własnymi finansami”, zastąpić zdaniem „świetnie sobie radzę z własnymi pieniędzmi i finansami”. Oczywiście trzeba sobie to powiedzieć z taka samą, albo większą mocą jak zdanie pierwsze, inaczej zdanie drugie pozostanie zdaniem, a nie przekonaniem. Joe w swojej książce proponuje wiele innych rozwiązań, swoją drogą pozycja warta polecenia. Tak więc czytać, czytać i jeszcze raz czytać.

Pomocne jest też uczestnictwo w różnego rodzaju forach i dyskusja z kobietami, najlepiej takimi, którym już udało się wyzbyć złych przekonań. Takie dyskusje bywają inspirujące, dzięki nim odkrywamy ze można do rożnych spraw, które na co dzień nas przybijają, podejść zupełnie z innej strony. I że są kobiety, które mają rodzinę, męża, dzieci i odnoszą sukcesy na polu zawodowym.

Świetnym sposobem jest też telefon do zaufanej osoby. Ja często dzwonie do swojej mamy, praktycznie codziennie, czasem nawet kilka razy. Opowiadam jej o planach, pomysłach i cieszy mnie to że ona uczestniczy w moim życiu, wpiera mnie w tym co robię. Czasem wydaje mi się że moje pomysły nie są zbyt mądre (znów te przekonania), ale ona zawsze mnie zachęca do działania.

Często ogromne wsparcie znajduję w przyjaciołach, z którymi rozmawiam na Skype, telefonicznie lub koresponduje. Było w moim życiu parę bardzo trudnych chwil, ale dzięki tym wspaniałym układom udało mi się przejść przez kłopoty obronna ręką. Tak więc drogie panie, proszę się nie bać chwycić za telefon i opowiedzieć komuś zaufanemu o swoich sprawach, planach, czy obawach. Szczególnie o obawach.

Na zakończenie dodam że cieszę się ogromnie, bo udało mi się zwalczyć moje złe przekonanie i kupiłam książkę, która nie tylko zainspirowała mnie do napisania tego tekstu, ale również zrodziła w mojej głowie niezły pomysł na biznes.

Autor: Krystyna Koziarska

Artykuł pochodzi z serwisu www.biznesnaobcasach.pl

Podobne artykuły


17
komentarze: 113 | wyświetlenia: 1103
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1017
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 450
13
komentarze: 24 | wyświetlenia: 751
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 785
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 600
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 974
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 545
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 480
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 793
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 522
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 333
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 468
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 685
10
komentarze: 143 | wyświetlenia: 519
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Interesująca ta stronka. Chociaż kobietą nie jestem, znalazłem na niej kilka ciekawych artykułów dla siebie.

Ja też jestem przeciw takim stereotypom! Kobieta powinna się kształcić,rozwijać,być niezależna,mieć pasję,no i przyjaciółki!

A może masz po prostu kompleksy.Myślisz ,że każdy sprzedawca wie co masz na myśli.?Gdyby każdy tytuł był odpowiedzią na pytanie ,spełnieniem byłoby celnie zadać pytanie A przecież książka może być i często jest prezentem .A jeśli kupujesz coś co ma być dla Ciebie pomysłem na prywatny interes to i tak kupując nie robisz nic złego.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska