Login lub e-mail Hasło   

Chcesz, żeby tak wyglądało twoje dziecko?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://papilot.pl/article/6126/Chcesz-ze(...)ko.html
Wiele kobiet, będąc w ciąży, sięga po alkohol, zupełnie nie zdając sobie sprawy z konsekwencji swoich działań...
Wyświetlenia: 7.239 Zamieszczono 28/09/2009

Wiele kobiet, będąc w ciąży, sięga po alkohol, zupełnie nie zdając sobie sprawy z konsekwencji swoich działań. Okazuje się, że nawet mały kieliszek wina może zaszkodzić nienarodzonemu dziecku. FAS (fetal alcohol syndrome), czyli alkoholowy zespół płodowy, to nie mit czy owiana tajemnicą dolegliwość. To fakt – przerażający i szalenie groźny dla dzieci pijących matek.

FAS jest zespołem umysłowych i fizycznych zaburzeń, które mogą wyrażać się jako opóźnienie umysłowe, dysfunkcja mózgu, anomalia rozwojowa, zaburzenia w uczeniu się i zaburzenia psychologiczne. Alkoholowy zespół płodowy to wynik picia alkoholu przez kobietę w ciąży. Specjaliści biją na alarm. Według badań Institute of Medicine, sięganie do kieliszka w ciąży powoduje w rozwijającym się płodzie więcej szkód niż inne substancje, takie jak marihuana, heroina i kokaina. Z kolei według Journal of American Medical Association, na świat przychodzi więcej dzieci z FAS niż z Zespołem Downa. W Stanach Zjednoczonych co roku rodzi się ponad 5 tys. dzieci z FAS. Około 35 tys. do 50 tys. ma inne zaburzenia alkoholowe. Większość przypadków pozostaje niezdiagnozowana lub zdiagnozowana niewłaściwie. 

Pamiętaj, że każda kobieta jest inna, ma inny organizm i inną odporność. To, co dla jednej z nas oznacza niewielką ilość alkoholu, dla drugiej może być wystarczające, by poczynić w organizmie spustoszenie. Nieprawdą jest, że łożysko chroni dziecko przed groźnymi dla jego zdrowia substancjami – wystarczy ok. 40 minut, żeby w organizmie nienarodzonego malucha znalazła się taka sama ilość alkoholu jak w organizmie pijącej matki.

Dzieci urodzone z FAS mają charakterystyczne rysy twarzy, małą wagę urodzeniową, dysfunkcję ośrodkowego układu nerwowego. Najbardziej charakterystyczne cechy w wyglądzie dziecka widać w okresie jego intensywnego rozwoju, czyli między 2. a 10. rokiem życia. Są to: zmarszczka kącika oka, małe, szeroko rozstawione oczy, brak rynienki podnosowej, cienka górna warga, małożuchwie, krótki, zadarty nos, płaska środkowa część twarzy.

Dzieci z FAS są do siebie podobne, mają niską wagę urodzeniową. Cechy, z jakimi się rodzą, towarzyszą im często przez całe życie. Niestety, defekty w wyglądzie twarzy to tylko jedna strona medalu. Ta druga jest o wiele bardziej zatrważająca - deficyt uwagi, pamięci, nadaktywność, trudności z rozumieniem pojęć abstrakcyjnych (matematyka, czas, pieniądze), nieumiejętność rozwiązywania problemów, trudność w uczeniu się na błędach, słaba ocena sytuacji, słaba kontrola impulsów czy niedojrzałe zachowanie. Mało tego, zdecydowana większość tych objawów bardzo często jest szalenie trudna do wyleczenia i może towarzyszyć osobie cierpiącej na FAS do końca życia. Dorośli bardzo często nie są w stanie osiągnąć pełnej samodzielności, niezależności. Mogą mieć problem z wytrwaniem w związku ze zdrowym partnerem. Osoby z FAS mają również zaburzoną funkcję prawidłowego odczuwania bólu. Chore dzieci mogą albo go w ogóle nie odczuwać – albo wprost przeciwnie. Bolesne może być dla nich nawet czesanie włosów czy zwykły uścisk, przez co stają się agresywne. 

Pijąc w ciąży, wyrządza się krzywdę przede wszystkim dziecku. Najgorsze, że świadomość FAS jest w Polsce wciąż bardzo niska. Dzieci cierpiące na alkoholowy zespół płodowy uważa się za złe, niewychowane, pochodzące z patologii. Trzeba jednak wiedzieć, że maluchy chore na FAS nie kontrolują swojego zachowania, ponieważ ich mózg poddany jest procesowi niszczenia, ma problem z przyswajaniem i przetwarzaniem informacji, wiązaniem ich według zasady przyczynowo-skutkowej czy wreszcie z ich wykorzystaniem.

Niestety, FAS jest zaburzeniem trwałym i nieuleczalnym, ale zaburzeniom wtórnym można zapobiec. Należą do nich: zmęczenie, drażliwość, gniew, agresja, kłopoty w domu, szkole, z prawem, nadużywanie alkoholu i narkotyków, strach, unikanie, ucieczki z domu, kłamstwo. 

Jeżeli w dalszym ciągu masz wątpliwości, jak groźne dla dziecka może być picie alkoholu w ciąży, pamiętaj, że cierpieć będzie twoja pociecha – i to przez całe życie. Dzieci z FAS mają choroby psychiczne, problemy z odnalezieniem się w społeczeństwie. Nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu, jaką można spożywać w ciąży bez ujemnego wpływu na dziecko. FAS nie można wyleczyć, ale można mu zapobiec. Jedyną, w 100 proc. skuteczną metodą uniknięcia FAS jest powstrzymanie się od spożywania alkoholu w okresie ciąży. Na świecie dzień FAS obchodzi się 9 września.

Ewa Podsiadły

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1246
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 690
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 936
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1018
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 389
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 975
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 707
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 510
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 468
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 810
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 292
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 375
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1314
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 929
 
Autor
Dodał do zasobów: Maria Angel
Artykuł



Powinno być jak najwięcej takich artykułów.

Większość tych pijących matek nie ma świadomości tego, czym tak naprawdę skutkuje picie alkoholu w ciąży. To nie usprawiedliwia ich oczywiście. Matki, które okaleczają w ten sposób swoje dzieci powinno się kastrować i pozbawiać dożywotnio praw rodzicielskich, ale najpierw uświadomić.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska