Login lub e-mail Hasło   

Nieproszeni goście – poznaj swojego wroga

Czy wiesz, że karaluchy nie potrzebują głowy do oddychania, jedna mucha może spłodzić rocznie biliony potomstwa, a szczury i myszy roznoszą ponad 35 rodzajów chorób?
Wyświetlenia: 4.741 Zamieszczono 30/09/2009

Małe stworzenia od wieków naruszają naszą prywatną przestrzeń. Karaluchy i gryzonie to zmora mieszkańców starego typu budownictwa. W nowych mieszkaniach i domach również zmagamy się na co dzień z robactwem – komarami, muchami. Oprócz naturalnego wstrętu na myśl o tym, że nam towarzyszą, trzeba wziąć pod uwagę również ryzyko zagrożenia naszego zdrowia. Żeby skutecznie zwalczyć domowych intruzów, warto wiedzieć, kto jest naszym przeciwnikiem. Oto dzicy lokatorzy najczęściej spotykani w naszych domach. Informacje o nich pochodzą z programu Zabij szkodnika! emitowanego we wtorkowe wieczory na Discovery Channel, w którym możemy podejrzeć pracę osób zawodowo zajmujących się deratyzacją i dezynsekcją.

Tydzień życia bez głowy i śmierć z pragnienia

Na całym świecie istnieje ponad 4000 gatunków karaluchów. To rodzaj „zwierząt domowych”, których nigdy nie chcielibyśmy spotkać u siebie w kuchni. W zaniedbanym mieszkaniu przyciąga je nawet najmniejszy kawałek pozostawionego jedzenia - są wszystkożerne. Najchętniej gromadzą się w szparach i szczelinach oraz w miejscach wilgotnych. Mogą przenosić choroby takie jak czerwonka, nieżyt żołądka i jelit, gruźlicę czy dur brzuszny, a ich odchody mogą powodować alergie, szczególnie u osób wrażliwych, astmatyków. Aby pozbyć się karaluchów z domu, nie wystarczy zwykły spray na owady. Rozmnażają się bardzo szybko. Małe po przyjściu na świat niemal natychmiast stają się gotowe do kolejnego rozrodu. Insekty te zostawiają wszędzie jaja i gniazda, dlatego trzeba poddać mieszkanie i mieszkania sąsiadów wielotygodniowej dezynsekcji. Co ciekawe, karaluchy nie potrzebują głowy do oddychania – przyswajają tlen przez ciało i mogą przeżyć w tym stanie przez mniej więcej tydzień, po czym umierają z pragnienia.

Miliony bakterii na kilku milimetrach kwadratowych

Muchy nie gryzą, nie wysysają krwi, ale są bardzo irytujące, a do tego mogą przenosić zarazki wielu groźnych chorób: cholery, salmonellozy, duru brzusznego. Na ciele jednego osobnika można znaleźć nawet milion różnych bakterii. Dlatego warto zareagować, kiedy ich liczba w okolicach naszego domu zaczyna niebezpiecznie wzrastać. Dla muchy każde miejsce będzie dobre, by trochę odpocząć – zarówno kuweta Twojego kota, jak i talerz ze świeżo przygotowanym obiadem. I nigdy nie wiesz, w jakiej kolejności wybierze te miejsca… Jedna mucha może spłodzić rocznie biliony potomstwa. Miesięcznie mogą powstać dwa, trzy pokolenia. Lęgną się w odchodach, śmieciach, rozkładających się warzywach i owocach, odpadkach organicznych. Jak żywią się muchy? Wymiotują na pokarm trawiennymi enzymami, które przemieniają go w stan ciekły tak, aby mógł zostać przez muchę wessany.

Ludzka krew na śniadanie

Jeśli wydaje Ci się, że w Twoim ogródku jest więcej komarów, niż u sąsiada, nie muszą to być przewidzenia. Komary przyciąga stojąca woda – właśnie tam składają jaja – więc jeśli kiedyś zbudowałeś sobie urocze oczko wodne lub basen, możesz się spodziewać nad wodą stada nieustannie bzyczących owadów, które skutecznie uprzykrzą Ci wieczór. Komary żerują na ciepłokrwistych organizmach. Krwią „żywią się” jedynie samice, jednak nie tyle odżywiają się nią, co pobierają ją, by zaopatrzyć jaja w odpowiednie składniki. Na niektórych terenach występowanie komarów może osiągać nasilenie plagowe, co bardzo zwiększa prawdopodobieństwo przenoszenia chorób przez te owady. Ale nawet bez tego niebezpieczeństwa ugryzienia komarzyc należą do wyjątkowo przykrych, o czym wszyscy doskonale wiemy.

 

20 milionów potomków w ciągu trzech lat

Gryzonie kochają nocne życie, więc najlepszym dowodem na to, że znalazły przytulne schronienie w Twoim domu, są dochodzące z różnych miejsc dziwne piski i chrobotanie w środku nocy. Ich ulubione miejsca to ciemne piwnice, murki i strychy, a legowiska mają charakterystyczny zapach. Także obgryzione drewno może sygnalizować nieproszonych gości. Domowe zwierzaki, takie jak pies i kot są często zdenerwowane obecnością myszy i szczurów - odzywa się w nich wtedy zew drapieżnika. Dlatego właśnie, gdy zauważysz, że Twój pupil drapie lub skrobie pozornie nieinteresującą ścianę albo drzwi, może to oznaczać, że masz lokatorów. Jeżeli parze szczurów pozwoli się rozmnażać bez żadnej kontroli, w ciągu trzech lat może spłodzić 20 milionów (!) potomków. Szczury i myszy roznoszą ponad 35 rodzajów chorób na całym świecie. Mogą je przenosić poprzez pośredni lub bezpośredni kontakt z ludźmi. To dobry powód, aby trzymać je z dala od domu! Zachorować można w wyniku ugryzienia, po spożyciu jedzenia lub wody zabrudzonej odchodami lub moczem gryzoni lub poprzez ugryzienie pchły, kleszcza lub roztocza, które żywiły się zainfekowanym gryzoniem.

Nie jest łatwo dostrzec różnicę pomiędzy plagą, którą można zwalczyć zwykłym środkiem do zwalczania szkodników, a przypadkiem, który będzie wymagał interwencji wykwalifikowanego zawodowca. Jeżeli mamy wątpliwości, lepiej zadzwonić po firmę zwalczającą szkodniki. To, jak pracują wysokiej klasy specjaliści od dezynsekcji i deratyzacji podejrzeć można we wspomnianej serii Zabij szkodnika! emitowanej na kanale Discovery Channel. Działania Mike'a Mastersona i jego elitarnego zespołu, którego praca pokazywana jest w programie, choć wydaje się mało przyjemna, jest niezbędna. Eksperci wykorzystują nieznane dotąd techniki i narzędzia w walce z uporczywymi plagami. W każdym z odcinków prześledzić można analizę innej sytuacji, w której na ratunek wezwany zostaje zespół. Takie spojrzenie z bliska na uciążliwe plagi owadów i gryzoni udowadnia, że rozprawienie się ze szkodnikami nie jest wcale takie proste

 


 

 

Podobne artykuły


15
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1421
13
komentarze: 6 | wyświetlenia: 2066
21
komentarze: 14 | wyświetlenia: 4564
158
komentarze: 114 | wyświetlenia: 71365
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 62014
59
komentarze: 26 | wyświetlenia: 14528
45
komentarze: 12 | wyświetlenia: 42108
33
komentarze: 12 | wyświetlenia: 19264
32
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6672
29
komentarze: 9 | wyświetlenia: 5055
29
komentarze: 11 | wyświetlenia: 16579
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 4721
26
komentarze: 24 | wyświetlenia: 7312
27
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2213
22
komentarze: 6 | wyświetlenia: 67856
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska