Login lub e-mail Hasło   

1. Urodzinowa stypa

Wstęp, występ, występek, ustęp - jedna rodzina. przynajmniej u mnie. zapraszam na blog. LK
Wyświetlenia: 839 Zamieszczono 09/10/2009

 

947. Urodzinowa stypa

Na salonie24 urodzinowa stypa. Stypa mimo radości trzeciej rocznicy narodzin, bo zaproszeni umarli. Dla polityki, tudzież salonu. Ale, że urodziny muszą się odbyć, ZBysia zastąpi Jarosz. Jaruś. Laluś, bo to różnie mówią. W każdym razie piękna męczizna. Co potwierdzam. Wcześniej nieśmiało proponowałem żeby z Platformy też zaprosić ministrza sprawiedliwości. Byłoby i sprawiedliwie i do pary. Ale nie ma. A jak się pojawi, to też nie wiadomo na ile. I znowu okaże się że zaproszony, a tu w dniu urodzin go nie ma. Już nie ma. Wyparował.  PP, żeby nie było zamieszań, dziennikarze powinni zrobić taki społeczny Komitet Kontroli Obecności. KoKo-O. Nie Friko. Społeczno-stabilizacyjny. Znaczy akuratnie dyżurny redaktor sprawdzałby rano po gabinetach czy konkretny minister jest jeszcze w danym dniu ministrem. Znaczy, tak wszystkich. By sprawdzał. I informował społeczeństwo. Że rząd jeszcze jest. Żeby się społeczeństwo nie bało że nikt nim nie rządzi. Bo wiecie, albo jest rząd, albo nierząd. Urzęd. Bo jak to mówią, - na urzędzie. Ktoś jest na urzędzie. No ale wiecie. Żaden dziennikarzyna nie będzie przecież zaglądał do gabinetu jak pies do taniej jatki i przeszkadzał panu ministrzu w pracy, pełnieniu obowiązków ministrza. W związku z tym, sekretarz ministrza, każdego, wywieszałby na drzwiach gabinetu wywieszkę: dziś jeszcze jestem. Tylko, czy aby ten sekretarz zawsze będzie miał dobre, pewne wiadomości? A, PP, mamy zaufanie do rzeczników, miejmy też i do sekretarza. Bo nawet jakby ministrza sparaliżowało przy tym biurku, sekretarz podoła, wypełni obowiązki. Znaczy wywiesi wywieszkę, że minister jest. Tak. A co to komu przeszkadza że sparaliżowany? Sekretarz z upoważnienia pensję ministerialną odbierze. Oczywiście, żona jak jest, otrzyma kwitek, żeby wiedziała od jakiej sumy ma odprowadzić podatek. Sama kasa musi jednak pozostać przy ministrzu. Żeby wszyscy wiedzieli że do skorumpowania ciężki. Co innego sekretarz. Że to od razu na to nie wpadli. Nie wpadli-by.. a tak, żegnaj salonie. I nie tylko. Najgorsze jest tu to, że ominął ich Nobel. Nie mieli komu dać i Obama dostał. Ja nie dostanę. Wśród dwudziestu tysięcy piszących trudno wykazać że ma się to pióro najlepsze, najwyższego lotu. Jak sam LOT nie może tego wykazać. Ale już wiem. Przygotuję się. Na drugi rok przed Noblem zapastuję się na czarno. Nie wystarczy? Nieee? A czemu nie?

I tym oto opty…

09.10.09

 ps. kategoria - życie. a dokładnie - samo życie.

Podobne artykuły


13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 944
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1628
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1430
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 733
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1214
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 735
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1375
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1339
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1621
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 410
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 928
11
komentarze: 124 | wyświetlenia: 757
11
komentarze: 81 | wyświetlenia: 1124
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska