Login lub e-mail Hasło   

Dwa Chrześcijaństwa

Kilka lat temu sformułowałem tezę o istnieniu nie jednej, a dwóch odrębnych religij chrześcijańskich: chrześcijaństwa biblijnego i chrześcijaństwa sakramentalnego.
Wyświetlenia: 1.994 Zamieszczono 14/10/2009

 

 

Nie pierwszy raz i pewnie nie ostatni piszę na blogu wpis oparty na komentarzu do innego wpisu. Ostatnio ciekawy komentarz ukazał się pod tekstem dotyczącym sekwencji Lauda Sion Salvatorem. Oto treść owego komentarza z zachowaniem oryginalnej pisowni:

Wszytko pięknie jak na jeden dzień w roku, ale pytam się gdzie jest reszta 364 dni- minus niepoliczone ŚWIĘTA? raz odejmowane raz dodawane dlatego niepoliczone. Czy aby Bóg istnieje w sercach tylko w ten jeden dzień, a potem już tylko Nietzche? Czy Jesus , Pan! w jakimkolwiek Biblijnym przekladzie wyznaczył Swięto? czy też powiedział "Ja zbuduję Swój kościól (z pewnością nie kościól Imperatora Konstantyna i jego następców), ale Swój, którego bramy piekielne nie nie przemogą:"? Pokuta to nie tylko wyznanie winy, ale i zmiana życiowej drogi i przestawienia jej o 180 stopni na podobieństwo zwrotnicy kolejowej

Postanowiłem odnieść sie do tego komentarza. Uczynię to jednak nieco nie wprost. Kilka lat temu sformułowałem tezę o istnieniu nie jednej, a dwóch odrębnych religij chrześcijańskich: chrześcijaństwa biblijnego i chrześcijaństwa sakramentalnego. Od tego czasu coraz bardziej się umacniam w przekonaniu o prawdziwości tej tezy. Obydwie religie chrześijańskie łączy wiara w Jezusa Chrystusa jako Boga i Zbawiciela (ci, którzy Chrysta Pana za Boga nie uznają, chrześcijanami nie są i o nich niniejszy tekst nie traktuje), dzieli natomiast odpowiedź na pytanie, co jest fundamentem życia chrześcijańskiego? Dla chrześcijan biblijnych jest nim oparcie na Piśmie Świętym, dla sakramentalnych zaś sprawowanie sakramentów. Nie oznacza to oczywiscie, że chrześcijanie sakramentalni nie opierają swej wiary i praktyki na Biblii, ani że chrześcijanie biblijni nie sprawują sakramentów. Wręcz przeciwnie,wszystkie nurty chrześcijaństwa sakramentalnego również opierają się na Słowie Bożym, a zdecydowana większość nurtów chrześcijaństwa biblijnego sprawuje przynajmniej dwa sakramenty, chodzi jedynie o różnice priorytetów. Z punktu widzenia chrześcijaństwa sakramentalnego Kościół istniałby nadal w całkowicie pełnej i doskonałej formie, nawet, gdyby zniszczeniu uległy wszystkie egzemplarze Biblii, nie mógłby natomiast funkcjonować w pełni i stałby się bardzo ułomny gdyby zginęli wszyscy ważnie wyświęceni biskupi i prezbiterzy (inaczej mówiąc kapłani). Istnieją co prawda wspólnoty niewątpliwie należące do chrześcijaństwa sakramentalnego nie posiadające kapłanów (np. Mały Kościół, czy Klasztor Najświętszej Rodziny, a także starowiercy bezpopowcy), ale one same odczuwają dotkliwie ów brak i zdecydowanie pragną owych kapłanów mieć. W rozumieniu chrześcijaństwa biblijnego, Kościół nie może funkcjonować bez Biblii, a kapłaństwa decydowana większość nurtów tej religii nie uznaje. Do chrześcijaństwa sakramentalnego zaliczam: katolicyzm wszystkich obrządków, starokatolicyzm, niezależne kościoły parakatolickie, prawosławie, zarówno bizantyjskie, jak i orientalne, Asyryjski Kościół Wschodu, Czechosłowacki Kościół Husycki, Kościół Anglikański, episkopalian, irwingian, część metodystów i inne podobne wspólnoty. Chrześcijanie biblijni zaś to pozostali protestanci. Porozumienie i zjednoczenie chrześcijaństwa sakramentalnego i biblijnego uważam za niemożliwe, podobnie jak niemożliwe jest zjednoczenie chrześcijaństwa z islamem. By sie o tym przekonać wystarczy przeczytać powyższy komentarz, napisany przez typowa przedstawicielkę chrześcijaństwa biblijnego.

Na pierwszy rzut oka wydawać się może, ze chrześcijanie biblijni mają rację. Skoro Biblia jest Słowem Bożym, to co może być ważniejszego od wierności jej słowom? A jednak Nasz Pan Jezus Chrystus nie napisał ani jednego wersetu biblijnego, ustanowił natomiast wprost trzy sakramenty (Chrzest, Pokutę i Eucharystię), nie wprost następne dwa (Kapłaństwo i Małżeństwo), pozostałe zaś dwa (Bierzmowanie i Ostatnie Namaszczenie) ustanowili, w kilka lat po Jego Wniebowzięciu, Jego Apostołowie. Spośród dwunastu Apostołów jedynie czterech lub pięciu jest autorami tekstów biblijnych, wszyscy natomiast sprawowali sakramenty. Dlatego jestem chrześcijaninem sakramentalnym, konkretnie zaś tradycyjnym rzymskim katolikiem i dlatego teksty na moich blogach odnoszą się do chrześcijaństwa sakramentalnego.

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1481
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1632
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1060
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1009
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 891
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 919
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 973
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 814
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 604
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 947
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 800
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 818
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





"A jednak Nasz Pan Jezus Chrystus nie napisał ani jednego wersetu biblijnego"
Proszę zauważyć, że Chrystus doskonale znał i posługiwał się Pismem Świętym. Oczywiście Starym Testamentem - Nowy jeszcze wtedy nie istniał. Jego ulubionym słowem było "napisano". Zachęcał też do uważnego czytania księgi Daniela - Mat 24:15
Przytoczę jeszcze trzy teksty z Biblii.
A Jezus odpowiadając ...  wyświetl więcej

Zapewne powyższe cytaty mają utwierdzać w przekonaniu że "jesteśmy na dobrej drodze", choć przypominają taką śmieszną zasadę: punkt 1. zawsze mam rację. punkt 2. jeżeli niemam racji patrz punkt pierwszy. punkt 3. w przypadka wątpliwych patrz punkt pierwszy.
Zapewne jest pan znawcą Biblii i zachęcałby pan wszystkich do zapoznania się z nią wzorem tych co "oni Słowo z całą gotowością i codzie ...  wyświetl więcej

@ roszpunek
Zapewniam pana, że przestrzegam tych prawdziwych, biblijnych przykazań, ą nie tych poprzekręcanych przez K.K.

Prawdziwe biblijne przykazania to w dużej mierze kopie dawnych przykazań babilońskich i egipskich. Najlepsi bibliści z najdłuższym stażem stwierdzają, że w całej biblii jest ok. 35 tys. pojedynczych błędów w tłumaczeniu z tekstów oryginalnych lub odpisów. Jak zatem rozumieć "prawdziwe biblijne przykazania"?

Żeby zrozumieć biblijne przykazania trzeba by było włączyć do bilbii obowiązkowo ap

...  wyświetl więcej

  tadeusz,  14/10/2009

Eucharystia to dla mnie nieporozumienie,kk twierdzi,że ksiądz przemienia opłatek i wino w ciało i krew Chrystusa,to czary!.Jezus czegoś takiego nie robił,gdyby przemienił wino we własną krew i kazał ją pić uczniom to wielce by zgrzeszył,prawo zabraniało spożywania jakiejkolwiek krwi.Zresztą po wypiciu wina podczas ostatniej wieczerzy powiedział, że już nie będfzie pił wina jak dopiero w królestwie ...  wyświetl więcej

Dodam od siebie, że Pan Jezus powiedział, że jest "chlebem". Powiedział też: "Ja jestem droga i prawda, i żywot" (Jan. 14:6) Czy rzeczywiście jest On taką drogą po której jeżdżą prawdziwe pojazdy?

Zgadza się Panie Adamie,nie jest ani drogą do jeżdżenia ani chlebem do jedzenia



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska