Login lub e-mail Hasło   

Dlaczego mężczyźni nie chcą się żenić?

Ten problem jest stary jak świat. W dzisiejszych czasach osiągnął apogeum. Dlaczego tak jest? Co skłania mężczyzn do zwlekania decyzji o założeniu rodziny i wspólnym życiu?
Wyświetlenia: 3.497 Zamieszczono 16/10/2009

No cóż… ten problem jest stary jak świat. W dzisiejszych czasach osiągnął apogeum, rzec można spokojnie. Dlaczego tak jest? Co skłania mężczyzn do zwlekania decyzji o założeniu rodziny i wspólnym życiu?

Nie od dziś wiadomo, że niektórzy faceci tak naprawdę nie chcą się żenić. Prawda bolesna, ale prosta. Najczęściej słyszy się hasła typu: „po co mi papierek”, „potrzebuję jeszcze trochę czasu”, „jestem na to za młody”, „nie damy sobie rady” itd. Ale czy w rzeczywistości tak jest? Czy tylko dlatego młodzi ludzie nie chcą się żenić? Osobiście uważam, że jest to znacznie trudniejsze niż wydaje się na początku…

 

Utrata niezależności.

Dla każdego pana swoboda działania i myślenia jest najcenniejszą rzeczą, jaką ma. Mężczyźni nie lubią, gdy coś się im każde robić. Niestety małżeństwo to wspólne życie razem i osobista przestrzeń zostaje naruszona. Mieszka się pod jednym dachem i wcześniejsze życie niestety nigdy nie powraca po powiedzeniu sobie „tak”. Zaczyna się podejmowanie decyzji nie samodzielne, ale wspólne. Nie ma już „ja” ale „my”. I niestety to chyba najbardziej przeraża faceta. W pewnym sensie małżeństwo jest odbierane przez nich jako pewnego rodzaju zabranie części przywilejów, jakie mieli w czasach ‘wolności’

 

Koniec z kumplami.

Niestety przyjaciele to również powód, który może nieco opóźnić ślub a nawet samą decyzję o nim. Przyjaźń między mężczyznami jest niekiedy niezrozumiała dla kobiet. W końcu ich więź nie opiera się na plotkach, wspólnych zakupach czy innych pierdułkach. Podstawą przyjaźni między facetami jest pasja, zrozumienie i podobne życie. Łączy ich np. miłość do piłki nożnej, komiksów czy innych rzeczy, o których kobiety nie mają bladego pojęcia. Często jest tak, że po ślubie młode małżeństwa przeżywają liczne kryzysy spowodowane tym, że już nie ma się tyle czasu na wyskoczenie do baru na piwko, czy oglądanie meczy co kilka dni. Wspólne małżeńskie życie niesie ze sobą liczne poświęcenia. Osobiście uważam, że przyjaźń męska jest czymś bardzo cennym o warto, by Wasz mąż, drogie czytelniczki, mógł spotykać się ze swoimi kumplami. Może się bowiem zdarzyć, że ograniczając ich wzajemne kontakty może dochodzić do licznych kłótni czy niedomówień. I nie chodzi mi o to, że faceci są jak dzieci i gdy się im coś zabrania to się od razu buntuje… Trzeba postawić się na ich miejscu: jakbyście się czuły, gdyby Wasi mężowie zabraniali wam chodzić na zakupy z przyjaciółką czy plotkować od czasu do czasu? Gdy ustalicie jeszcze przed ślubem wszystkie zasady wspólnego egzystowania i podtrzymywania relacji z przyjaciółmi ten powód, przez który mężczyźni zwlekają ze ślubem na pewno zniknie…

 

Obowiązki domowe i rodzicielskie.

Niestety wspólne życie w małżeństwie to liczne obowiązki, których się nie miało w czasie zwykłego chodzenia czy narzeczeństwa (pod warunkiem, że się razem nie mieszkało i nie przerabiało rozdziału: wspólne mieszkanie przed ślubem…) Po ślubie najczęściej opadają te różowe okularki zadowolenia i wszechobecnej sielanki. Zaczynają się zwykłe problemy: codzienna praca lub jej brak, utrzymanie domu, zakupy, porządki a z czasem i dzieci. To wszystko przeraża szczególnie tych mężczyzn, którzy jakoś nie wyobrażają siebie w roli pana domu i rodzica. Trzeba przyznać, że początki małżeństwa nigdy nie należały do rzeczy łatwych i przyjemnych. Trzeba „dotrzeć się” i uzgodnić do czego się dąży i zmierza. Tylko wspólne określenie celów i ich realizacja sprawi, że związek będzie spełniony i szczęśliwy. I żadne obowiązki domowe czy rodzicielskie nie powinny być przeszkodą do zawarcia ślubu. Przecież małżeństwo to nie tylko problemy i kłopoty, ale również i piękny czas spędzony razem. Drodzy czytelnicy płci mniej pięknej: nie martwcie się, że nie podołacie tym wszystkim obowiązkom, jakie spadną na wasze ramiona. W końcu wszystko będzie się dzieliło na dwoje, bowiem żona również będzie miała część swoich obowiązków. We dwoje zawsze jest raźniej iść przez życie…

 

Strach przed nie zapewnieniem przyszłości.

Pieniądz niestety rządzi w dzisiejszym świecie. Ale moim zdaniem nie powinien być wyrocznią decydującą o przyszłości związku. Dorośli ludzie nawet w najtrudniejszych warunkach są sobie w stanie poradzić. Przecież można liczyć na pomoc rodziny. Tak więc kwestia finansowa nie powinna decydować o tym, czy brać ślub teraz czy jak nastaną ‘lepsze czasy’. Wiadomo, że żeniąc się mężczyźni chcą zapewnić jak najlepszą przyszłość żonie i przyszłemu potomstwu. Ale przecież nie oznacza to od razu pensji rzędu kilku tysięcy czy wielkiej rezydencji do mieszkania. Dla kobiet liczy się miłość, bezpieczeństwo i spokój. Najważniejsza zasada do zapamiętania dla panów: nie martwcie się na zapas. Nikt z Was nie zna przyszłości, więc dlaczego od razu zakładać, że nie starczy pieniędzy? Więcej optymizmu. Człowiek pogodny i wierzący w swoje siły dochodzi do sukcesów małymi kroczkami, ale ciągle do przodu!

 

Gdyby ktoś zadał mi pytanie dlaczego mężczyźnie nie chcą się żenić, odpowiedziałabym krótko: z głupoty… ale to tylko moje zdanie. Prawda jest taka, że dla chcącego nic trudnego. Miłość to podstawa każdego związku. A lęki związane z przyszłością są najczęściej odzwierciedleniem strachu i niepewności. Należy pamiętać, że nawet najtrudniejsze chwile kiedyś przeminą. Lęk przed utratą niezależności, przed obowiązkami czy jeszcze inne powody, których nie wymieniłam nie powinny decydować o odkładaniu decyzji o ślubie…

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1305
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1049
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 969
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 735
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 756
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1015
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 552
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 418
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 850
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 397
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1359
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 960
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 616
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 536
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 440
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





W lidzie podkreśla Pani, że problem mężczyzn niechcących się żenić osiągnął dzisiejszych czasach apogeum. Może dlatego ze w dzisiejszych czasach "zdobycie" kobiety jest nadzwyczaj łatwe. Użyłem cudzysłowu, bo dziś to nawet kobiety starają się zdobywać mężczyzn. A oni, jak na złość, nie cenią tego, czego sami nie zdobędą.
Może jeszcze uwaga techniczna - po śródtytułach nie stawia się kropek:-)

Dla mnie artykuł jest niestety nieobiektywy. Zbiór stereotypów, wymyślonych przez kobiety, które nie wyszły za mąż. Od kiedy to TYLKO mężczyźni nie chcą się żenić? Równie sporo kobiet nie chce wychodzić za mąż... Z tego co mi wiadomo, to 5 lat temu profesor Henryk Domański prowadząc swoje badania socjologiczne wykazał, że to więcej kobiet woli być singielkami, a nie na odwrót. Wykazał też, że iloś ...  wyświetl więcej

hehe stereotypy być może wymyślone przez kobiety, ale ja jestem mężatką i nie należę do tych, które unikały ślubu:)
Jeśli chodzi o to, dlaczego kobiety nie chcą wychodzić za mąż to pracuję już nad tekstem i niedługo go opublikuję z mojego punktu widzenia:)

jak dla nie wszyscy mężczyźni są na tle dojrzali, by się żenić - i dobrze, że tego nie robią...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska