Login lub e-mail Hasło   

Jak kozacy sprawdzali dziewictwo?

Ze ślubami kozackimi nieodłącznie wiązała się pewna uroczystość, która miała na celu sprawdzenie dziewictwa panny młodej.
Wyświetlenia: 33.901 Zamieszczono 22/10/2009

- jeśli młodej kobiecie spodobał się jakiś Kozak, to przychodziła do niego i mu to oznajmiała. W przypadku kiedy rodzina nie była skłonna do ślubu, to dziewczyna zostawała do tego czasu, póki rodzice nie podejmą pozytywnej dla niej decyzji. Należy pamiętać, że według niektórych historyków (Z. Wójcik) sposób ten był stosowany tylko wtedy, kiedy Kozak wcześniej wygłaszał jakieś zobowiązania wobec kobiety.

- w dzień ślubu panna młoda miała na sobie brązową wełnianą suknię

- ważną częścią uroczystości były pokładziny panny młodej. Tak opisywał sie Beupan: "Gdy zbliża się godzina pokładzin panny młodej, zamężne krewniaczki pana młodego biorą ją ze sobą i prowadzą do jednej z komnat, gdzie zostaje ona rozebrana do naga. Dokładnie ją oglądają ze wszystkich stron, spozierając nawet i za uszy, przebierając i grzebiąc między palcami u nóg i w innych częściach ciała bacząc czy nie znajdzie się tam kropla krwi lub agrafka, albo też kawałek bawełny nasyconej czerwonym syropem. Gdyby coś takiego znaleziono, wesele niechybnie byłoby zakłócone i nastąpiłoby wielkie zamieszanie. Lecz jeśli niczego nie znajdą, wdziewają na pannę młodą piękną bawełnianią koszulę, całkiem białą i nową, po czym układają ją między dwoma prześcieradłami. Wówczas każą panu młodemu przyjść do rozebranej, by się z nią położył. Gdy młodzi leżą już razem, spuszczają zasłonę, a tymczasem większość z tych, co towarzyszą uroczystościom, wkracza do pokoju z dudami, tańcząc każdy ze szklanicą w ręku. Kobiety podskakują i klaszczą w dłonie, aż się małżeństwo do końca spełni. A jeśli przy tym w czasie owych szczęśliwych okoliczności usłyszą oznaki radości panny młodej, wszyscy zgromadzeni z miejsca poczynają skakać, klaszcząc w ręce i wrzeszczeć z uciechy. Rodzice pana młodego pozostają na straży koło łoża, by lepiej móc nadsłuchiwać tego, co się tam dzieje, czekając na podniesienie zasłony, by się ten zabawny obrządek spełnił i by dać pannie młodej świeżą koszulę, całkiem białą, jeśli na tej, którą jej zdejmują, znajdą ślady dziewiczości. Oznajmiają o tym całemu domowi głośnym okrzykiem ukontentowania i radości, iżby cala familia mogła to potwierdzić".

Jednak to nie wszystko. Koszulę taką noszono po ulicach miasta i wsi jak "sztandar z bitewnymi śladami, tak aby lud cały był świadkiem dziewiczości młodej żony i męskości jej męża. Wszyscy goście weselni podążają z instrumentami, śpiewając i tańcząc chyżej niż kiedykolwiek"

Wesele Kozackie obraz J.Brandta

Zdarzało się oczywiście, że koszula zostawała biała. Wtedy też uroczystość była przerwana, izba weselna niszczona, naczynia tłuczone. Na szyi matki nieszczęsnej panny młodej wieszano chomąto, stawiano w kącie izby i obrażano za to, że nie udało jej się upilnować córki. Na koniec kazano jej pić z przedziurawionego kubka.

Pan młody mógł jednak nieco załagodzić sytuację albo przyjmując żonę, albo rezygnując z niej. Jeśli ją zatrzymał, to przez długi czas musiał znosić wiele upokorzeń.

Źródło

R. Romański, Kozaczyzna, Warszawa 1999

Który korzystał z kolei z Eryka Lassoty i Wilhelma Beuplana opisy Ukrainy s. 144, 147-148

Notka pochodzi z blogaNieznana historia

Podobne artykuły


12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1138
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 155
11
komentarze: 132 | wyświetlenia: 780
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 413
10
komentarze: 11 | wyświetlenia: 166
10
komentarze: 12 | wyświetlenia: 1433
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 997
9
komentarze: 3 | wyświetlenia: 311
9
komentarze: 59 | wyświetlenia: 1454
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 269
9
komentarze: 26 | wyświetlenia: 192
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 199
8
komentarze: 5 | wyświetlenia: 273
8
komentarze: 3 | wyświetlenia: 186
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 223
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  mad_wolf,  28/10/2009

Czytałem kiedyś, że w kulturze Słowian Pan Młody mógł wyrzucić żonę jeśli ... BYŁA dziewicą. Świadczyło to bowiem, że nie jest wystarczająco dobrą kobietą i coś z nią nie tak,bo nikt wcześniej jej nie chciał. Dużo bardziej logiczne i praktyczne :)

kłopotliwy obyczaj, albowiem wiele kobiet nie traci błony dziewiczej przy pierwszym stosunku, a przynajmniej nie zostawia śladów :-)

a przy okazji, w niektórych kulturach panna młoda z potomstwem to najlepszy materiał na żonę, bo sprawdzony, co kraj to obyczaj :-)

  mad_wolf,  29/10/2009

Dokładnie. Albo tracą wcześniej - choćby od silnego uderzenia. Dziewczyna mogła stać się niecnotliwą, bo przejechała się koniem na oklep , a tu cała wieś już jej nienawidzi :)

mad_wolf - bardzo dowcipne...

a ja piszę o sprawdzonych faktach, nie żartuję z tą błoną dziewiczą... naprawdę nie każda cnotliwa kobieta może to spektakularnie udowodnić, niestety to mit, czego niektórzy nie chcą przyjąć do wiadomości.. piszę o tym wszędzie.. ale tylko fachowcy od seksuologii przyznają mi rację, reszta tkwi w średniowieczu

Ehh to dopiero kozacy byli hehe

  ,  15/11/2009

ci kozacy to dopiero prawdziwi faceci nie to co dzis. A te panny , jest jedna w Polsce, ktora chce sprzedac swoje dziewictwo za 500 000 złotych.Ma dopiero 40 lat.Taki program pokazała TvN, tez dziewicza telewizja

Uśmiałam się niesamowicie!
Gratuluję pomysłu!

  Kitek,  12/04/2010

W jednej z kultur sadzano „pannę młodą” na specjalnym kamieniu ofiarnym, w kształcie penisa.

Ale kozaki ;)

Mażą mi się takie obrzędy i dzisiaj. Na niejednym byłbym widzem - szczególnie chciałbym usłyszeć te okrzyki "radości" młodej żony hehe.

  niko53,  20/01/2012

Dziewice...wtedy jeszcze chyba istniały ... ;D



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska