Login lub e-mail Hasło   

Memento mori

Niedawno rozstałam się z moim bratem, który wybrał odejście z ciała. Moment trochę smutny jednak miał szczęście braciszek, bo byłam w stanie porozumieć się z jego duszą i...
Wyświetlenia: 1.081 Zamieszczono 24/10/2009
Niedawno rozstałam się z moim bratem, który wybrał odejście z ciała. Moment trochę smutny jednak miał szczęście braciszek, bo byłam w stanie porozumieć się z jego duszą i odprowadzić ja na Łąkę Kwiatów.
Cala ceremonia pochówku uświadomiła mi jak ludzie boją się takiego momentu i uciekają w niewiedzę i nieświadomość a jednocześnie tworzą dziwne zwyczaje w to miejsce. Dlatego ten artykuł porusza temat pomijany milczeniem i tak ulotny, że nie ma dowodów naukowych na potwierdzenie mego doświadczenia. Mimo to przedstawiam moje doświadczenie gdyż może przynieść wielu ludziom ukojenie szczególnie w dniach, gdy zbliżamy się do święta wszystkich zmarłych.
 
W ciągu życia nawiązujemy wiele relacji z innymi, mamy wiele wspólnych idei i działań i ... w pewnym momencie ... osoba umiera. Pozostawia wszystko ( co za życia uznawała za bogactwo) i wędruje do ... lubię używać określenia „duchowe sanatorium”. Bardziej znane określenie, to sfera astralna. Tak, zabiera tylko swoje ślady energetyczne jako osobisty majątek.
 
Dusza, po opuszczeniu ciała, zapada w sen, letarg, regenerujący ją.
Zabiera ze sobą skoncentrowane wspomnienia całego ziemskiego życia, w którym zawarte są nasiona jej pragnień, ambicji, sympatii czy antypatii, skłonności i niechęci. Te nasienne ideały szybko zaczynają wzrastać produkując kwiaty i owoce, a objawią się one w następnej inkarnacji i nie tylko. (Prawo Przyczyny i Skutku).
 
Te ideały objawiają się również w życiu duszy w sferze astralnej. Natura jest pełna Miłości. W  ten sposób umożliwia duszy wiele z tych silnych impulsów przeżywać, manifestować aż do wyczerpanie się już w sferze astralnej tak, że dusza może zostawić je za sobą kiedy narodzi się do nowego ziemskiego życia.
 
W tej radosnej perspektywie letarg duszy jest niezbędny. Na tym etapie jej rozwoju jest niczym sen dla nienarodzonego jeszcze dziecka w łonie matki. Jest to pogodny odpoczynek w głębinach oceanu życia. Spokój, pewność i poczucie bezpieczeństwa – oto cechy letargu, w którym znajduje się dusza w sferze astralnej.
 
Ludzie żyjący w swych ciałach bardzo często ten błogi stan duszy przerywają poprzez rozpacz żałobników i lamenty. Wprawdzie nie do końca uświadomione acz egoistyczne cierpienie i prośby są często przyczyną wielkiego cierpienia i smutku drogich nam zmarłych.
Czasami dusze świadome prawdziwego stanu rzeczy odrzucają wołanie nawet ze strony tych, których kochają. Bardzo często wiele dusz długo walczy ze snem aby być w pobliżu bliskich, którzy zostali na Ziemi. Rezultatem jest bezsensowny ból i smutek dla obu stron.
 
Powinniśmy unikać opóźniania – przez egoistyczne potrzeby i zwyczaje – rozwoju tych, którzy odeszli w zaświaty. Pozwólmy im odpoczywać w oczekiwaniu na moment transformacji. W innym razie przyczyniamy się do tego, że będą umierać wiele razy.
 
Istnieje zakorzeniona w naszym społeczeństwie „kultura cmentarna” polegająca na nieustannym przywoływaniu dusz, które odeszły z Ziemi. Począwszy od apelu poległych a skończywszy na żałosnym westchnieniu „Jak mam bez Ciebie żyć?” - to wszystko zakłóca naturalny proces regeneracji i letargu duszy. A w konsekwencji wezwania dusza przerywa swój stan i na wpół przebudzona stawia się na takie wezwanie powołana obowiązkiem lub Miłością.
 
Zbliża się czas świąt gdy ponownie odwiedzimy cmentarze. Oddajmy należną cześć naszym przodkom i „ zostawmy umarłych umarłym. Życie jest dla żywych”. Nauczmy się radzić sobie w życiu samodzielnie,... kiedyś i my przejdziemy do tego świata i ... nie sądzę byśmy chcieli mieć zakłócony odpoczynek.
Życzę z całego serca byśmy wszyscy stanęli na wysokości zadania i przekazali Światło Miłości tym duszą, które odpoczywają. Wznieśmy się ponad egoistyczne pragnienia i cierpienie i ... bądźmy pełni Szacunku dla przodków.
 
 
W głębokim szacunku dla wszystkich Istot i każdego człowieka
Hania

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1316
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 980
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 743
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1054
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 559
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1024
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 770
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 425
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 541
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 855
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1371
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 403
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 621
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 464
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 965
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Witaj Haniu ! To bardzo trudny temat dla wielu, myślę ze sami zrobiliśmy z tego "Tabu" najprawdopodobniej ze strachu przed tzw. " ogniami piekielnymi", całkiem niedawno tez straciłam bliska osobę, która 5 lat chorowała i dużo rozmawiałyśmy o śmierci, o duszy i życiu , a raczej o narodzinach po drugiej stronie ... przyznaje, nie zawsze było to łatwe, jednak dało nam dużo wewnętrznego spokoju a i - ...  wyświetl więcej

Pani Hanko.Pani artykuł jest przejmujący, smutny, bo każde pożegnanie jest smutne i przepełniony nadzieją - ponieważ życie po drugiej stronie jest. Mam ostatnio wiele doświadczeń z owymi pożegnaniami osób z rodziny i przyjaciół. Sam, żeby nie rozwijać, a w tym akurat temacie mógłbym dużo powiedzieć, choć nie tak jak to czynią niektórzy stając się encyklopedją życia i smierci, miałem niezwykłe dośw ...  wyświetl więcej

Zapraszam także Panią do przeczytania mojego wiersza "Anioł Stróż". W Eiobie. To absolutnie nie o autoreklamę chodzi .Idzie o Pani podejście do duchowych opiekunów... Będę bardzo szczęśliwy jeżeli zechce Pani utrzymywać ze mną od czasu do czasu korespondencję.Jestem przekonany, że twórczą.Czuję, że interesuje nas, frapuje i zadziwia ta sama problematyka.Pozdrawiam Lech Galicki

Panie Leszku, wszystko jest możliwe, a sądząc po Pana artykułach jest też Pan Istotą, która już bardzo często manifestuje się w materialnym świecie. Moim horyzontem jest Nowa Ziemia i trzeci krąg stworzenia więc doświadczenie życia ziemskiego biorę takim jakie jest ze świadomością, że to i tak nie ma znaczenia.
Z wielką przyjemnością przeczytałam wiersz i super komentarze, a temu co zgrzyta ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska