Login lub e-mail Hasło   

Wyimaginowana matura z religii

``Nie odzywasz się, ponieważ nie masz argumentów. Nie masz argumentów, ponieważ nie czytasz. Nie czytasz, więc dlatego musisz milczeć.`` - Jan Kowalski
Wyświetlenia: 4.133 Zamieszczono 24/10/2009

Osoby:

Ksiądz Iksiński - egzaminator

Jasio Kowalski - uczeń

Historyk

Dyrektor

Mama Jasia - Pani Kowalska

 

Ksiądz:  Powiedz mi Kowalski, o czym mówi II Przykazanie z Góry Synaj?

Jasio:  II Przykazanie Boże z Góry Synaj Mówi, by nie czynić sobie żadnych posągów, ani obrazów i by nie oddawać im pokłonu.

Ksiądz:  To nie jest II Przykazanie, na lekcji religii uczyłeś się przecież: "NIE BIERZ IMIENIA PANA BOGA NA DARMO...

Jasio:  Ale ja proszę księdza przeczytałem wczoraj jak przygotowywałem się do egzaminu,

że Pan Bóg podał Izraelitom takie Przykazanie jak ja powiedziałem. A przecież  Pan Bóg ma rację, prawda?      

Ksiądz:  Mówiąc krótko, nie uznam ci tej odpowiedzi, bo jest ona niezgodna z nauką kościoła.

Jasio:  Ale...

Ksiądz:  Koniec dyskusji, pytanie drugie. Co powiesz na temat Maryi i jej wniebowzięcia. Uznajesz przecież ten dogmat kościoła,  prawda?      

Jasio:  Nie wiem jak to powiedzieć... No bo jeżeli Maria została wzięta do nieba, to ta nauka jest niezgodna z tym co wyczytałem ostatnio w internecie!

Ksiądz:  A co takiego tam znalazłeś, pewnie skakałeś po jakichś heretyckich stronach?

Jasio:  Byłem na kilku portalach katolickich i dowiedziałem się, że ludzie wierzący zabrani zostaną do  nieba dopiero, gdy Pan Jezus przyjdzie drugi raz na ziemię. Tam był taki fragment, mogę go zacytować?

Ksiądz (z niechęcią):  No!

Jasio:  To było jakoś tak:  "A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie" - tak powiedział Pan Jezus, proszę księdza. Tak przeczytałem, więc skoro dopiero jak przyjdzie to zabierze ludzi wierzących, to Marii nie może być w niebie.

Ksiądz (zdenerwowany):  Jak możesz podważać dogmat ustanowiony przez papieża? Jak możesz się z nim nie zgadzać? Niestety nie mogę ci uznać również i tej odpowiedzi.

Historyk, członek Komisji:  Księże proboszczu, ale Jasio bardzo celnie przytoczył fragment z Biblii, chyba można dać pół punktu za własny tok rozumowania, prawda?

Ksiądz:  Proszę wybaczyć drogi kolego, ale w kwestii wiary, to my decydujemy o tym co jest zgodne, a co nie. Pan się trzymaj własnych ram historycznych i pozwól mi pracować.       

Ksiądz:  Następne pytanie. Kowalski, powiedz mi tak własnymi słowami, co powiesz na temat Jezusa?

Jasio:  Dla mnie to jest Pan Jezus, proszę księdza! Co mogę powiedzieć? Kocham Go proszę księdza i nie chciałbym Go obrażać swoim postępowaniem. Bóg Ojciec Posłał Go na ziemię by nauczył nas jak mamy postępować i jak mówić. Zawdzięczam Mu życie i... i...       

Ksiądz:  Bardzo piękna i mądra odpowiedź. Chociaż czegoś nauczyłeś się na lekcji religii.

Jasio:  Bo ja proszę księdza... nie na religii, tylko wczoraj z Babcią na ten temat rozmawiałem.

Ksiądz:  Mądra ta twoja Babcia, dobra katoliczka.

Jasio:  Ona nie chodzi do kościoła, nie jest katoliczką i nie należy do rejestrowanego zgromadzenia.

Ksiądz (zdenerwowany):  No dosyć tego mędrkowania. Ostatnie pytanie. Odpowiesz dobrze, będzie zaliczenie. Kowalski co powiesz o chrzcie małych dzieci!

Jasio:  Bo... bo, ja nie wiem jak to powiedzieć...

Historyk, członek Komisji:  Kowalski, odpowiedz jak to się mówi, "prosto z mostu" księdzu proboszczowi.

Jasio:  To... jaki grzech ma małe dziecko, że musi być polewane wodą, no... nie wiem, przecież ono nic złego nie uczyniło... nikogo nie okradło, dlaczego ma być ochrzczone?       

Ksiądz:  A ty co znowu, czy tak cię uczono na religii? Odpowiedz na pytanie i zaliczysz!

Jasio:  No to odpowiem, że nie rozumiem tego i wydaje mi się to dziwne, by malutkie dziecko zrobiło coś złego... nie rozumiem tej nauki proszę księdza.     

Ksiądz:  Dość tego! (A zwracając się do Komisji) Widzicie Państwo, że niestety potrzebny jest tutaj egzamin poprawkowy, dlatego, że odpowiedzi były niekonkretne i niezgodne z nauką kościoła. Stawiam więc ocenę niedo...

Historyk, członek Komisji (przerywając księdzu):  Kowalski zaczekaj na chwilę na korytarzu, poprosimy cię...

Ksiądz:  Ależ szanowny kolego...

Historyk:  Kowalski zamknij drzwi proszę...

Ksiądz:  Nie spodziewałem się tego po tobie Andrzeju. Znamy się tyle lat, a ty w obecności Komisji podważasz moje decyzje?... (Zdenerwowany) Czy nie wiesz, że z kościołem się nie dyskutuje tylko słucha?...

Historyk:  Uczę młodzież w tej szkole 25 lat. Dzisiaj zrozumiałem, że kiepski ze mnie historyk, a ten młokos Kowalski jest odważniejszy ode mnie. To ja jestem tchórzem, bo powinienem powiedzieć swoim uczniom, o wielowiekowej inkwizycji, o paleniu na stosie, o potworach, które wyhodowaliście w swojej społeczności, o tym, że faktycznie Dekalog brzmi inaczej, bo przecież to też historia. I jeżeli ten dzieciak dostanie ocenę niedostateczną, to ja z tej szkoły się wypisuję...     

Dyrektor:  Poproście Kowalskiego... (a zwracając się do księdza) Proszę proboszczu o podsumowanie...

Ksiądz:  Doszliśmy wspólnie do przekonania, że choć twoje odpowiedzi były fatalne, to posiadasz jednak pewne  wiadomości, które... które...     

Historyk (przerywając księdzu):  Które sprawiają, że jesteś na dobrej drodze Kowalski...

 

DZIEŃ MATURALNY

Mama Jasia Kowalskiego:  I co Jasiek, jesteś przygotowany?

Jasio Kowalski:  Się nie martw mamuś... Miałem dobry sen o Panu Historyku. Ten facet jest cool.

Podobne artykuły


132
komentarze: 65 | wyświetlenia: 40290
101
komentarze: 224 | wyświetlenia: 45657
48
komentarze: 41 | wyświetlenia: 5741
44
komentarze: 11 | wyświetlenia: 16879
38
komentarze: 19 | wyświetlenia: 6274
40
komentarze: 32 | wyświetlenia: 6371
35
komentarze: 41 | wyświetlenia: 5468
36
komentarze: 32 | wyświetlenia: 10827
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 18294
30
komentarze: 54 | wyświetlenia: 4908
30
komentarze: 143 | wyświetlenia: 15105
26
komentarze: 8 | wyświetlenia: 3249
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Bardzo ponura, i niestety dość realna w mojej ocenie, wizja przyszłości polskiej edukacji. Pomijając kwestie religijne, w praktycznie każdym przedmiocie oceniana jest zgodność rozumowania z "wizją" twórcy programu, i nie daj Boże znaleźć w materiale coś innego niż znalazł "Autorytet", niższa ocena gwarantowana. Wystarczy dodać odrobinę fanatyzmu religijnego, i edukacja zamieni się w swoją własną parodię, zupełnie jak w powyższym tekście.

  marian R,  24/10/2009

Myślę, że przemożni biskupi uważają,że najlepszą obroną jest atak. No i jeszcze uważają,że bez pieniędzy Władze kościoła nie zrobią nic. A matura z religii? Jest tak jak z wolnością wiary. Jak była zabroniona to kościoły pękały w szwach, naukę religii prowadzono w salkach katechetycznych przy plebaniach i 99 % z nas uczęszczało na nie /lekcje religii/ prawie zawsze z własnej i nieprzymuszonej woli ...  wyświetl więcej

Czyli uważasz że innym ludziom, nie-Polakom, można KAZAĆ wierzyć? :)
Kiedyś Kościół był jedną z bardzo niewielu możliwości działania "społecznego", w poczuciu przynależności do większej grupy. Obecnie nie ma już ograniczeń w organizowaniu się społeczeństwa, tak więc każdy zajął się tym co NAPRAWDĘ go interesuje, zamiast szukać substytutów w salach katechetycznych i na plebaniach.

  marian R,  24/10/2009

Wiesz Piotrek, jesteś bardzo konfliktowym facetem......zawsze znajdziesz dziurę w całym . Co chcesz powiedzieć tymi słowy :

Czyli uważasz że innym ludziom, nie-Polakom, można KAZAĆ wierzyć? :) kon.cyt. Co ma piernik do wiatraka? Widzę że z Tobą nie można w ogóle pogadać. Przecież wiesz o czym mówię a jednak próbujesz ciągle szukać konfliktu. Wiesz, zachowujesz się jak bys miał 17 lat. Zaczynam mieć Cię dość,.....a mogło być tak miło.

Sam napisałeś "Karzemy młodym chodzić na religię i to już jest błąd, bo nam Polakom nie można kazać. Polacy wolą robić to co zabronione. Polacy potrafią walczyć a nie potrafią być pokorni." Mój post był pytaniem o to skąd takie wyróżnienie polaków akurat? Czym tak istotnym wg. ciebie się różnią Polacy od np Czechów?

A ten znaczek na końcu [ :) ] oznacza uśmiech, w tym kontekście zaś, aby z

...  wyświetl więcej

  ugenberg,  24/10/2009

Tak to jest niestety uczą w szkole religii TYLKO katolickiej, to czemu nie innej? Nic nie wspominają na lekcjach o Inkwizycjach itp. Zakonach/Organizacjach takie ukrywanie. Byleby kościół wyglądał na wielkie dobro...

Nie tylko ,wiem ze w niktórych szkołach na Podlasiu jest religia prawoslawna.

Ciekawy artykuł. Niestety nie jest to jedyny przedmiot, w którym nie można zakwestionować zdania nauczyciela - nawet kiedy on nie ma racji.

Aczkolwiek, żeby nie grać tak tylko do jednej bramki, wizja ta faktycznie jest ponura i - dokładnie jak w tytule - wyimaginowana. Trudno mi bowiem zrozumieć, dlaczego osoba nie uznająca katolickich dogmatów, lub choćby mająca co do nich pewne wątpliwości, miałaby sobie wybrać maturę właśnie z religii (katolickiej). Nie jestem za wprowadzeniem matury z religii, ale wiem, że jeśli będzie wprowadzona ...  wyświetl więcej

Nauka daje możliwość weryfikacji nauczanych "prawd". Bo jeśli coś jest nieweryfikowalne, oparte na mistycznych fundamentach, to z definicji do nauki zaliczone być nie może. Jak wyobraża pan sobie taką weryfikację w wypadku religii? Jakie argumenty mogą paść w dyskusji na temat "czyj Bóg jest bardziej NAJ i dlaczego"? Jak ma się to do roli szkoły jako placówki OŚWIATOWEJ, skoro religia a priori wymaga przyjęcia pewnych dogmatów "na wiarę"?

I dlatego, jak napisałem, nie jestem za nauczaniem religii w szkołach, ale skoro ma to już miejsce, to jedynie żądam zapewnienia uczniom równouprawnienia i niedyskryminacji.

  marian R,  24/10/2009

Nie dyskryminacji? A co robią krzyże w szkołach, sądach, urzędach? Przecież to jest wielka dyskryminacja, następna samowolka kościoła. Nie wiadomo na jakiej podstawie prawnej wprowadzona.

Ale po co ten dodatkowy chaos w szkole,gdzie i tak jest nieustanny kołowrotek,czy nie lepiej wyeliminować religię monopolistyczna z e szkoły./Nie byłoby zadymy i dyskusji.Religia to sprawa prywatna.są kościoły ,zgromadzenia i tam można manipulować maluczkimi. Jaka to byłaby oszczędność w budżecie nie muszę tłumaczyć.Ale Pan wie,ze kościołowi nie chodzi tu o stopień nie świadectwie,tylko podkreślen ...  wyświetl więcej

  ,  25/10/2009

Normalnie jak bym był na egzaminie z dydaktyki - profesor za każdym razem jak mnie widział zmieniał kolory na twarzy :-) ...

Myślę ,że przysłowiowy Jasiu na tle przeciętnego dzisiejszego maturzysty i tak nieźle wypadł ...;-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska