Login lub e-mail Hasło   

Pederastia u starożytnych Greków

Pederastia u starożytnych Greków miała zupełnie inne znaczenie niż w dzisiejszych czasach. Istniało nawet publiczne przyzwolenie na tego rodzaju praktyki.
Wyświetlenia: 3.047 Zamieszczono 27/10/2009

- Grecy za jedyną prawdziwą miłość uznawali miłość do chłopców. Ważna była tutaj intelektualno - duchowa więź, a sam seks pozostawał na bocznym torze. Związek z kobietą i związek z chłopcem było tak samo akceptowane przez społeczeństwo.

- związek taki akceptowany był jednak tylko do pewnego wieku. Po osiągnięciu określonej liczby lat przez chłopca trzeba było się rozstać, bo taki związek uznawany był za gorszący. Był to wiek od 12 do 18 lat.  Epigram Stratona z Sardes (Antologia Palatyńska), mówiący o pożądaniu chłopców w poszczególnym przedziale wiekowym:

"Gdy chłopiec ma lat dwanaście, raduje mnie,

A kiedy w trzynasty rok życia wkracza, wabi mnie jeszcze bardziej.

Lecz w wieku lat czternastu słodszym jest kwieciem miłości,

Piętnaście zaczynająć, rozkoszniej się kochać daje.

Szesnastoletni dla bogów są wszystkich przeznaczeni,

Zaś siedemnastoletnich nie szukam, należą do Zeusa.

Gdy jeszcze starsi cię nęcą, już grą to być przestaje,

Ty bowiem czekasz, by on ci odparł <>"

- ważne było też to, że chłopiec nie był zainteresowany seksualnie swoim opiekunem. Miały go interesować tylko cechy charakteru oraz to, co może naczyć się od starszego mężczyzny. "Uczta" Ksenofonta: "Młodzian bowiem w przeciwieństwie do kobiety nie dzieli z mężczyzną miłosnych uniesień, lecz całkiem trzeźwym wzrokiem patrzy na odurzonego namiętnością".

- homoseksualizm był potępiany przez Greków.

- Platon w "Uczcie" wskazuje zasady związku: "uczynić go dobrym i dzielnym rozwijać jego rozum i inne przymioty, dać mu wykształcenie i wszechstronną wiedzę". Związek miał cele pedagogiczne.

Mężczyzna wręczający chłopcu zająca

- z Teb pochodził "Święty oddział", który był złożony tylko i wyłączenie z pederastycznych par. Sławny się stał z powodu bitwy pod Cheroneą w 338r p.n.e

- mężczyna ofiarowywał chłopcu różnorakie prezenty. Były to na przykład zające i koguty. Zwierzęta te miały symbolizować męskie cnoty. Zając polowanie, a kogut był symbolem męskiej potencji. Z powodu podarków czasem ciężko było odróżnić związek pederastyczny od prostytucji i zapłaty za nią.

- seks nie był celem związku, chłopcy byli przestrzegani przed wyborem złego opiekuna. Chodziło o philia, czyli przyjaźń, która miała przetrwać całe życie.

- stosunek analny był czymś poniżającym dla biernej strony. Świądczą o tym określenia jakich używali Grecy: dupak, dupodajec, szerokodupy. Jednak taki rodzaj seksu był, wbrew pozorom,  zakazany w pederastii. Stosowany był tylko stosunek udowy. Jednak chłopcy, którzy czerpali z tego przyjemność były traktowani na równo z takimi, którzy uprawiają prostytucję.

 

Na podstawie:

C. Reinsberg, Obyczaje seksualne starożytych Greków, Gdynia 1998.

Tekst pochodzi z bloga:

Nieznana historia

Chcesz pokazać jakiś tekst znajomym? Po prostu wklej go
i przekaż im otrzymany link.
justpaste.it

Podobne artykuły


12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 31201
29
komentarze: 21 | wyświetlenia: 65949
16
komentarze: 17 | wyświetlenia: 1222
33
komentarze: 109 | wyświetlenia: 3983
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 3579
33
komentarze: 11 | wyświetlenia: 4846
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 89054
31
komentarze: 21 | wyświetlenia: 5347
30
komentarze: 12 | wyświetlenia: 25660
28
komentarze: 20 | wyświetlenia: 2142
25
komentarze: 6 | wyświetlenia: 3138
25
komentarze: 25 | wyświetlenia: 895
 
Autor
Artykuł



To nie pederastia, tylko PEDOFILIA!

  ble1988  (www),  27/10/2009

Niekoniecznie pedofilia. W związkach chłopiec-mężczyzna chodziło przede wszystkim o kształcenie młodego człowieka na dobrego obywatela. Seksu czasem wcale nie było. Zalecana była powściągliwość seksualna, chwalony był za to m.in Sokrates.
Polecam książkę, z której korzystałem. Ona lepiej naświetli ten problem
W każdym razie nie staram się wybielać działalności Greków, ale takie związ ...  wyświetl więcej

  Ivi,  27/10/2009

miałam to w tym tygodniu na filozofii:)
Związki homoseksualne czy jak kto woli "stosunki" mistrz- uczeń były dobrze widziane, póki obie strony nie obnosily się nazbyt ze swymi uczuciami w miejscach publicznych. Wtedy ich wieź mogla stać się obiektem kpin i zgorszenia.

To tak jakby napisać "W Grecji panowała demokracja". Wszystko zależało od konkretnego polis, w każdym obyczajność była inna. W jednym chodziło wyłącznie o nauki, w innym męsko-męska prostytucja była na porządku dziennym. Teby np miały specjalną homoseksualną jednostkę wojskową.

  ble1988  (www),  28/10/2009

No oczywiście, że jest to pewne uproszczenie. A o świętym oddziale z Teb napisałem :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2014 grupa EIOBA. Wrocław, Polska