Login lub e-mail Hasło   

Cisza

CISZA Cisza, jak makiem zasiał.....! Zawinięta w ciepły koc, z laptopem na kolanach leżę we własnym łóżku i upajam się ciszą. Cisza, która dla jednych jest leka...
Wyświetlenia: 811 Zamieszczono 08/11/2009

CISZA

 

 

Cisza, jak makiem zasiał.....!

Zawinięta w ciepły koc, z laptopem na kolanach leżę we własnym łóżku i upajam się ciszą. Cisza, która dla jednych jest lekarstwem po ciężkim dniu, jest ukojeniem dla uszu i zapomnieniem wydarzeń. Pod tym kątem właśnie ją lubię. Ale kiedy jest ciszą w leczącą się z minuty na minute, nienawidzę.

Czuje się strasznie samotna, to uczucie rozrywa mnie, niszczy.

Próbuje sama je zwalczyć. Mądrzy ludzie, mądre słowa mówią nie siedź w domu, nie zamykaj się na świat, na ludzi , wychodź z domu, rób coś ze sobą. Więc po wielu miesiącach wyszłam, z domu, nie siedzę, szukam zabicia czasu, zniszczenia ciszy. Umawiam się z koleżankami, kawa, lody, spacer, wspólne zakupy, są naprawdę fajne. Czasami pogadamy o mnie, pytają o moje zmiany, opowiadam, wspominamy, i to fajne. Nawet siłownia, ćwiczenia. Schudłam plus fajny. Zmęczenie, pot, ale co tam jak czas minął, czas godziny szybko mija i nawet mam uczucie ze wyżywam się na tych platformach. Ale , ale ale ale to nic, cała reszta to nic. Mimo tego wszystkiego jest mi źle, jestem sama, choć obok mnie są ludzie, są przyjaciele, którzy chętnie mi pomogą. Ale to wszystko to naprawdę nic . Patrze się w swoje odbicie i wiem ze muszę żyć ale nadal nie wiem jak. Mam uczucie ze ciągle idę pod wiatr. Nie umiem sobie ulżyć, nie umiem nie użalać się nad sobą.

Porady najczęściej słyszane to znajdź sobie kogoś!!!!! A ja co a ja kategorycznie nie. Nie umiem, nie widzę, nie czuje mężczyzn obok siebie. Choć z nimi pracuje oni są tylko istotami które muszę tolerować i znosić. Nie patrze na nich jak na mężczyzn jak na współtowarzyszy. Nie śmieszą mnie nie chce im mówić nic o sobie, nie chce ich słuchać bo mam wrażenie ze każde słowo to kłamstwo. Nie umiem patrzeć w tą samą stronę co oni. Nawet zwykły ich dotyk jest dla mnie odrażający. Zwykłe muśniecie doprowadza mnie do odskoku.

Jak mam siebie zmienić? Jak mam nauczyć się od nowa żyć? Jak mam zapomnieć? Jak mam wypełnić cisze i pustkę po tobie? Niewiem

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1282
12
komentarze: 93 | wyświetlenia: 789
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1615
12
komentarze: 68 | wyświetlenia: 1011
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2041
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1417
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 450
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 810
11
komentarze: 72 | wyświetlenia: 789
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 503
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1521
11
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2124
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1021
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska