Login lub e-mail Hasło   

Czy to możliwe?

Nie! Nie, to nie żadne zmyślone wydarzenie. To nie opowiadanie z morałem. To coś więcej niż sztuczne kwiaty i sztuczne ognie...
Wyświetlenia: 2.526 Zamieszczono 13/11/2009

Puls dużego miasta Szczecina to my — ludzie mijający się i śpieszący w jedną i drugą stronę w tym naszym mrowisku. To nasze tętno codziennych obowiązków: dom, szkoła, uczelnia, szpital, zakład pracy, sklep, bank, sąd, poczta i porządek publiczny w tym mnóstwie ulic z blokami mieszkalnymi, ozdobionymi reklamami i różnymi szyldami. Ale by nie była to tylko pustynia betonowych osiedli, są czasami przy blokach skwerki z kilkoma drzewami i trawą, najczęściej wydeptaną i udekorowaną psimi odchodami... A przecież wcale nie musi tak być!

Idę jedną z takich ulic przy boku czteropiętrowym. To nie żaden billboard. To piękny skwerek utrzymany sercem — pas zieleni z ozdobnymi krzewami i kwiatami. Dwoje ludzi idących przede mną pyta jeden drugiego: Ciekawe ile za to płacą? Tak, znamy przecież wszyscy to pytanie — za ile? Za darmo można na nowych pięknych kolorowych tynkach — o zgrozo! — sprayem bazgrać przeróżne nieprzyzwoite rzeczy, za darmo można rysować i niszczyć szyby w autobusach i tramwajach, łamać ławki w parkach, dewastować telefony uliczne, niszczyć wszystko, co jest na drodze. Ale za darmo sadzić kwiaty i krzewy ozdobne przed blokami? To nie jest w modzie. To nie jest na topie...

Dziwny jest ten świat — śpiewał Czesław Niemen. I znów idę tą znaną ulicą: blok czteropiętrowy i ten skwerek z pasem zieleni, z kwiatami i krzewami ozdobnymi. Rzuca się w oczy. To skwerek pielęgnowany sercem... Niestety, bardzo się spieszymy — wielki ruch w wielkim mieście, jezdnia zatłoczona: samochody, autobusy, tramwaje... wszyscy się śpieszymy i zniecierpliwieni czekamy na swoje zielone światło. Popatrz, tu jest skwerek z krzewami ozdobnymi, kwiatami i... jeszcze coś więcej! Czy to możliwe? Tam jest człowiek, który sadzi kwiaty, pielęgnuje je i... jeszcze coś więcej! Ten człowiek nie ma nóg! Siedzi tułowiem w wytłoczonej gąbce, a w rękach ma mały szpadel i mozolnie pracuje. A może... pasjonuje się tą pracą?

Ten skwerek z kwiatami i krzewami ozdobnymi do świadectwo życia, że można nie zgorzknieć. Że można sadzić kwiaty i krzewy ozdobne przy swoim bloku czteropiętrowym. Że można na swojej ulicy tworzyć piękno dnia codziennego, w wielkim mrowisku rodziny ludzkiej. Tak! Dziś trzeba odnaleźć ten inny świat wartości, o którym uczył Pan Jezus: „Przypatrzcie się liliom, jako rosną”1.

Wszystkie wyzywające reklamy wyblakły u mnie wobec człowieka siedzącego tułowiem w wytłoczonej gąbce, sadzącego kwiaty i krzewy ozdobne. Człowieka, który pielęgnuje i rozwija piękno na swojej ulicy. Tak mało, a tak przeogromnie dużo.

Jarosław Trojanowski

1 Łk 12,17 Biblia gdańska

[Artykuł ukazał się w miesięczniku "Znaki Czasu" 2/2005].

Podobne artykuły


11
komentarze: 7 | wyświetlenia: 749
35
komentarze: 110 | wyświetlenia: 7361
32
komentarze: 13 | wyświetlenia: 11094
30
komentarze: 13 | wyświetlenia: 16407
28
komentarze: 13 | wyświetlenia: 3711
25
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1874
23
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1572
22
komentarze: 5 | wyświetlenia: 51796
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 313
8
komentarze: 44 | wyświetlenia: 291
6
komentarze: 65 | wyświetlenia: 188
26
komentarze: 3 | wyświetlenia: 17933
95
komentarze: 44 | wyświetlenia: 14967
 
Autor
Dodał do zasobów: Andrzej Siciński
Artykuł

Powiązane tematy





Kwiaty, zieleń, rabaty i przyroda cała - to przyjemy obiekt do kontemlacji i opisywania. Pamiętajmy o ogrodach... Artykuł gustowny i sercem napisany. 44 punkty

Piękny temat i świetnie opisany. Słyszałam niedawno, że rozprzestrzenia się moda na sadzenie kwiatów i krzewów jako zainteresowanie, hobby. Bardzo spodobała mi się ta nowa moda, sama od lat gdzie mogę, tam zakładam "zieleniec" i spotkały mnie dziwne postawy niektórych ludzi, którzy prawdziwie nie lubią natury i roślin - taki ich wybór.
Proponuję przejście od słów do czynów i też rozsiewać nasiona kwiatów gdzie to tylko możliwe.
Pozdrawiam ciepło.

Pani Hanko, pozwolę sobie mieć podobną prośbę jak przy "Józku":-)

Dla mnie najpiękniejsze w tym artykule jest ukazanie, że te kwiaty pielęgnuje człowiek bez nóg. Dla niego taka praca to duży wysiłek, a mimo to ją robi. A przecież nie zdziwiłoby nas, gdyby zgorzkniały siedział w domu, nie robił nic, bo przecież jest kaleką, a tylko bluźnił Bogu, za to, że stracił nogi, że tak niesprawiedliwie się z nimi obszedł.

Wielowątkowa szlachetna myśl o człowieku Swój ogród nazwałem "ogrodem moich marzeń"!Pomógł wyrwać się ze szponów nałogu.a teraz tylko powiem:chcesz szczęśliwym być dzień to się upij,rok to się ozen,siedem lat to kup sobie psa (niestety krotko żyją),a jeśli chcesz być szczęśliwym cale życie to załóż ogród!Ten pan ze Szczecina wśród swoich kwiatów myślę,ze jest najpiękniejszym Tulipanem.I potrafi ro ...  wyświetl więcej

Panie Szymonie, wiedziałem, że ten artykuł się Panu spodoba, ale że aż tak? Te punkty, choć są dla mnie ucieszą na pewno autora. Pan Jan jest w Pana wieku, tyle że nie ma komputera, ale dokumentuje swoje obecne i dawne doświadczenia felietonami pisanymi na maszynie. Są równie ciepłe i mądre jak ten o kwiatach i człowieku bez nóg. Wiele z nich z okresu wojny. Zaproponowałem mu, że będę je sukcesywn ...  wyświetl więcej

Dzięki za odpowiedz,a pomysł pański godny szacunku i chętnie poczekam na jego realizacje.Pozdrawiam

Przyroda, kwiaty, człowiek, najlepiej w samym środku raju. A śpiewali, że "na betonie kwiaty nie rosną".Życie zawsze znajdzie drogę do manifestowania tego, że jest i będzie. Wieczne. Być noże trochę odbiegłem od przesłania tekstu.Pozdrawiam.Lech G.

To bardzo optymistyczne, jeżeli komuś w ciężkiej sytuacji życiowej udaje się znaleźć radość w jakiejś sferze życia, że, pomimo wszystko, widzi w tym sens. I dodatkowo jeszcze tym, co robi, potrafi sprawić przyjemność innym.

oby było więcej takich ogrodów nie tylko w betonowych miastach, ale i zatwardziałych sercach:)

Bardzo interesujący artykuł - dzięki



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska