Login lub e-mail Hasło   

Styl Doktora House'a

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://doktorrandka.pl/blog/?p=241
Szum medialny towarzyszący serialowi może odrzucać, cała postać odrzuca wszystkich dookoła, a ci dalej do niej lgną - lgną także widzowie - 8 milionów widzów
Wyświetlenia: 4.290 Zamieszczono 14/11/2009

Zauważam coraz większy szum medialny jak i społeczny dotyczący tego serialu. Można odnieść wrażenie, że z sezonu na sezon staje się coraz popularniejszy i tak w istocie jest. Czy szykuje się nowa Moda na Sukces? Nie wiem, wiem za to, że scenarzystom pomysłów na razie nie brakuje..wyobraźni także.

http://wyborcza.pl/1,101976,7115381,Cztery_w_jednym__Fenomen__Dr_House_a_.html - ciekawy to wpis, który jednakże przeczytałem w papierowym wydaniu, dłuższe tam to było

A więc styl:

1. Tajemniczość - moja najulubieńsza (jest takie słowo?) cecha, o Housie wiadomo niewiele, a jeżeli już coś to nie wiadomo czy nie jest to jego kłamstwem w które zagłębia się coraz bardziej. Co kilka odcinków dochodzi nowy wątek, który pobudza tak samo wyobraźnię widzów jak i partnerów Housa w serialu.

2. Czarny humor i cynizm - każdy chciałby skrytykować wszystko co mu się nie podoba. Tak szczerze to..to działa - po wypracowaniu odpowiedniej postawy można mówić cokolwiek się chce - trzeba być tylko najlepszym w swojej dziedzinie i mieć doskonałą pewność siebie

3. Ból - główną widownią House M. D. są kobiety, może dlatego, że chciałyby ulżyć w bólu wysokiemu pewnemu siebie i nie dającemu sobą manipulować mężczyźnie

4. Niedostępność - kto nie chciałby być tym jedynym któremu House będzie się zwierzał, mówił więcej niż innym i traktował przynajmniej troszkę inaczej

5. Brak wybranki - to samo co w punkcie powyżej włączając przytualanie, całowanie itd…

6. Reguły - a co to?

7. Anarchizm - łamanie schematów to cecha, w którą ktoś musi być wyposażony, bo ktoś musi nieśmiały lud pokierować

8. Nieufność do ludzi sprawia, że ludzie chcą by im zaufać - stają się bardziej otwarci, mili - nawet dla niemiłej osoby, byle by być tym/tą wyjątkowa

9. Olewanie wszystkiego - to mówi samo za siebie i jest cechą która mi nie odpowiada w pewnych aspektach jak np. zajmowanie miejsca parkingowego dla niepełnosprawnych

10. Brak przyjaciół (wyłączając Wilsona)

11. Muzykalność, umiejętność grania na gitarze, pianinie

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1292
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2058
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1425
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1620
12
komentarze: 68 | wyświetlenia: 1020
12
komentarze: 93 | wyświetlenia: 793
11
komentarze: 72 | wyświetlenia: 799
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1527
11
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2134
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1030
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 509
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 920
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 454
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Żeby być takim dr. Hausem w Polsce trzeba być co najmniej specjalistą "klasy" dr. Mirosława G., ale czym to się dla niego w realu skończyło, wszyscy wiemy.

Ma pan na myśli że trzeba być publicznie pomiatanym przez polityka "klasy" ZERO? :)

to właśnie ciekawy paradoks, że zachowując się właśnie w ten sposób budujemy sobie opinię mądrych u innych ludzi, a tego jeszcze nikt nie wytłumaczył

> Ma pan na myśli że trzeba być publicznie pomiatanym przez polityka "klasy" ZERO?

Mam na myśli to, że zachowania i teksty dr. House'a, jakkolwiek na filmie wydają się być naprawdę zabawne, w rzeczywistości nie są tak zabawne, zwłaszcza jeśli byłoby się przedmiotem podobnych docinków. Jeśli byłoby się zwykłym człowiekiem o podobnym poczuciu humoru i poziomie cynizmu, natychmiast stracił

...  wyświetl więcej

Szczerze mówiąc moje oczekiwania wobec człowieka który ma ratować moje życie są dość mocno sprecyzowane: ma być SKUTECZNY. Uprzejmy ani elokwentny być nie musi, nie zamierzam się z nim zaprzyjaźnić. Moim skromnym zdaniem wysłuchanie kilku(nastu) przycinków, niewybrednych dowcipów etc, to niewielka zapłata za możliwość dalszego życia. Być może pan wolałby uprzejmego do przesady nieudacznika, to ocz ...  wyświetl więcej

Jako pacjent, rzeczywiście preferowałbym skuteczność lekarza, ale jako jego podwładny oczekiwałbym wobec siebie standardowej uprzejmości. Co do tego czy był winny mobbingu, nie mamy się co spierać - pożyjemy, zobaczymy.

"ale jako jego podwładny oczekiwałbym wobec siebie standardowej uprzejmości."

Czy mam rozumieć że przedkłada pan uprzejmy fałsz ponad nieprzyjemną prawdę? Zakładam oczywiście że powód owych nieprzyjemnych wypowiedzi jest realny, nie wynikający z "humorów" przełożonego.

  ,  16/11/2009

Drodzy Panowie, obserwując waszą dyskusję nie trudno zauważyć 2 różne stanowiska z którymi oczywiście w pewnym stopniu się zgadzam. Dlatego stworzyłbym tu hierarchię w której na 1 miejscu postawiłbym na skuteczność, a w dalszej na uprzejmość pod warunkiem, że ta integralność przyniesie jakieś korzyści. Bo jeżeli uprzejmość przynosi szkody i narusza skuteczność to wówczas jest ona wręcz nie wskazan ...  wyświetl więcej

  ,  16/11/2009

Ktoś może jednak powiedzieć: dla każdego korzyść jest odczuciem subiektywnym (dla jednego coś może być korzystne, dla drugiego już nie). Jednak w odniesieniu do powyższej dyskusji jest to zgłębianie i schodzenie na kolejne płaszczyzny, dlatego proponuję może poprzestać na czymś bardziej uniwersalnym: kierujmy się w życiu dobrem drugiego człowieka w zgodzie z własnym sumieniem. Jeszcze raz pozdrawiam

  pirx,  19/11/2009

Z zainteresowaniem obejrzałem dwa pierwsze sezony Dr Housa . Potem znormalniałem i znowu nie lubię seriali . Choć ten jest w miarę zjadliwy .
Grzeczność an miarę Housa , stosunek do pacjentów itp polscy lekarze opanowali do perfekcji już dawno temu . Kto chodzi czasem do przychodni, ten wie ;)
Kobiety ze swojej pokręconej natury lubią zimnych drani, twardzieli . Więc miłość płci pięknej do tego cynicznego tupeciarza w ogóle mnie nie dziwi .

A ja oglądam serial Hoży Doktorzy. Rolę podobną do House'a pełni w nim dr Cox

  Gamka  (www),  10/12/2009

A ja uwielbiam tego faceta za to jakim jest :-)))
pozdrawiam Gamka
Czekam na serię 6 :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska