Login lub e-mail Hasło   

Upiór z Raynham Hall

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://theunexplainedmysteries.com
Zdjęcie brązowej damy stało się najbardziej znanym zdjęciem ducha, który od wieków prześladuje Raynham Hall. Wiele osób uważa je za dowód na istnienie duchów... Historia zdjęcia..
Wyświetlenia: 3.615 Zamieszczono 20/11/2009
div>
 

Brązowa_damaZdjęcie to zostało zrobione w 1936 roku.  Ma ono przedstawiać panią Brown prześladującą Raynham Hall [dom] w Anglii. Zdjęcie to przez wielu uznane jest za najlepsze i najbardziej przekonywujące zdjęcia ducha, jakie kiedykolwiek zrobiono. W wielu publikacjach jest ono przedstawiane za faktyczny dowód istnienia  duchów.

Zdjęcie przedstawia ducha schodzącego ze schodów w Raynham Hall. Zostało ono wykonane przez kapitana Provand'a i jego asystenta Indre Shira w późnych godzinach popołudniowych 19 września 1936 roku, kiedy to fotografowali zabytkowe Raynham Hall, dla jednego z magazynów.  Dziś  nazywane jest jako „najsłynniejsze zdjęcie ducha" - które, uwaga - może być prawdziwe.

Do dziś nie było do końca wiadomo, czy jest to prawdziwe zdjęcie ducha, czy może sprytna sztuczka.  Jednak pomimo tego, że wielu „ekspertów" [zatrudnionych przez magazyn] badało negatyw, nikomu nie udało się stwierdzić fałszerstwa.

Dwóch wyżej wymienionych fotografów miał już zmieniać ekspozycję zdjęcia, kiedy udało im się uchwycić mglistą postać. Całe upiorne spotkanie zostało opisane w Country Life Magazine.

Wiele osób twierdzi, że zdjęcie Pani Brown, raz na zawsze powinno przeważyć szalę zwycięstwa na stronę osób, które twierdzą, że duchy rzeczywiście istnieją.  Płynąca dama, Pani Brown, która mieszkała w Raynham Hall tuż przed swoją śmiercią nazywała się Lady Dorothy Townshend.

lady dorot hywal

Jednego razu kapitan Frederick Marryat napotkał duchy dwóch bratanków Lorda Charles Townshend'a. Stali w korytarzu, kapitan wyciągnął pistolet i strzelił w ich kierunku, jednak kula przeszła przez ducha, trafiając w drzwi, które były za nim.

Słynne zdjęcie został wykonane przez Indra Shira, zatrudnionego fotografa, który uwiecznić miał wnętrze  rezydencji. Fotografował on schody, kiedy zaczęła się na nich formować mglista postać. Zaraz po tym jak się mu ukazała zaczęła schodzić po schodach. Asystent Shira nie widział kobiety w bieli, on zrobił jedynie zdjęcie w miejscu, które wskazał mu główny fotograf.

 

LEGENDA

Legenda głosi, że pani Brown jest to duch Lady Townshend, która była żoną Charles Townshend, słynącego ze swego ognistego temperamentu. Kiedy mąż dowiedział się o niewierności Lady Townshend nakazał uwięzić ją w majątku Raynham Hall znajdującego  się w Norfolk w Anglii.  Nigdy nie pozwolił jej opuścić murów rezydencji, nawet na krótkie wizyty z dziećmi. Niewierna kobieta ukarana przez swojego męża całe swoje życie spędziła w murach rezydencji, a dożyła sędziwego wieku.

Przez następne dwa stulecia ducha Lady Townshend był wielokrotnie widziano przechadzającego się po korytarzach Raynham Hall, widocznie już nigdy nie opuściła swojego więzienia, nawet po śmierci.


SPOTKANIA

Na przykład w XIX w. król George IV widział ją podczas swojego pobytu w Raynham Hall, kiedy to ujrzał ją stojącą obok jego łoża, ubraną w brązową suknię, z bladą twarzą i rozczochranymi włosami.

W 1835 roku płk Lotus odwiedzał rezydencję podczas świąt Bożego Narodzenia.  Późną nocą, kiedy wybierał się już do swojego pokoju ujrzał w holu  kobietę w brązowym stroju, stojącą naprzeciw niego. Starał się ujrzeć, kim jest owa dama, jednak ta zniknęła w równie tajemniczo jak się pojawiła.

W następnym tygodniu płk Lotus ponownie ujrzał kobietę i tym razem lepiej się jej przyjrzał. Ubrana była w tą samą satynową suknię koloru brąz, jej twarz miała arystokratyczne rysy, twarz połyskiwała, jednak ku jemu przerażeniu jej oczy były wydłubane.

Płk Lotus poinformował o swoich przeżyciach wiele osób,  i także wielu innych potwierdziło, że także widzieli tajemniczą postać.  Pewien malarz stworzył obraz Pani Brown, został on powieszony w pokoju, w którym najczęściej widywano zjawę.


Kilka lat później pisarz kapitan Frederick Marryat przebywał w Raynham Hall. Postanowił on spędzić noc w komnacie, w której była ona najczęściej spotykana, przyglądał się jej obrazowi, oczekiwał, jednak ona się nie pojawiła.  Jednak kilka dni później schodząc na dół ze swoimi dwoma przyjaciółmi ujrzał on Brązową Damę. Niosła ona latarnię, przesuwała się także w ich kierunku, ponieważ była zakryta przez drzwi. Wedlóg Marryat'a uśmiechnęła się ona do nich w szatański, złowieszczy sposób, po czym zniknęła za drzwiami. Marryat starał się do niej strzelać, jednak kule przeszły przez nią, by utkwić w ścianie.

Pani Brown przez kolejne stulecie zaobserwowana została przez wielu ludzi, jednak najbardziej niezwykłe spotkanie zdarzyło się 19 września 1936.

 

raynham-hall

 

HISTORIA ZDJĘCIA

Dwóch fotografów, Captain Provand i Indre Shira tak opisuje co się stało:

„Captain Provand robił zdjęcie, podczas gdy błysnęło światło. Zajmował się on tylko jedną ekspozycją, ja stałem u jego boku i przyglądałem się schodom. Nagle ujrzałem eteralną formę, istotę, która schodziła w dół schodów.  Bardziej podekscytowany niż przestraszony zacząłem okrzyczeć „szybko, szybko". Przycisnąłem spust pistoletu od flesza, który cały czas trzymałem w dłoni, kapitan zdjął jedynie z głowy szmatkę od aparatu i zapytał „co to za podniecenie?"

Po wywołaniu zdjęcia spostrzegli, że najwyraźniej udało zrobić im się zdjęcie słynnej Pani Brown, zostało ono opublikowane w Country Life on 16 grudnia 1936.

Sceptycy uważają jednak, że zdjęcie jest fałszywe. Analityk fotografii Joe Nickell twierdzi, że nie jest to nic innego jak dwa zdjęcia nałożone jedno na drugie.

Nawet jeżeli zdjęcie jest fałszywe, postać Brązowej Damy sama w sobie jest prawdziwa, choć po roku 1936 była widywana niezwykle rzadko.

Nieobecność Pani Brown może być spowodowana tym,. Że prawdopodobnie nawiedza ona także  Sandringham Mouse, więc być może teraz to właśnie  tam spędza swój czas. W  Sandringham Mouse pojawia się ona jako swoja „młodsza, szczęśliwa wersja", zaś w Raynham Hall jako stara i zgorzkniała kobieta ubrana w kolorze brązu.

Więcej artykułów i historii dotyczących życia po śmierci na stronie Otwarty Umysł

Podobne artykuły


23
komentarze: 29 | wyświetlenia: 2782
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 4745
17
komentarze: 39 | wyświetlenia: 16554
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 9094
26
komentarze: 18 | wyświetlenia: 6144
23
komentarze: 82 | wyświetlenia: 20836
14
komentarze: 12 | wyświetlenia: 19795
11
komentarze: 18 | wyświetlenia: 27564
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 16047
37
komentarze: 12 | wyświetlenia: 61155
35
komentarze: 17 | wyświetlenia: 19615
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska