Login lub e-mail Hasło   

Dlaczego ja, KerenOr, nie obchodzę świąt ``Bożego Narodzenia``

Grudniowy czas, to czas kłamstw. Zaczynają się one już na początku miesiąca, gdy niepozorny staruszek, wpadając do milionów domów, zostawi w skarpetkach dzieciom prezenty.
Wyświetlenia: 5.084 Zamieszczono 22/11/2009

``Pamiętaj, że to, co słuszne, nie zawsze jest popularne, a to, co popularne, nie zawsze jest słuszne.``(...) ``Rób to, co należy, niezależnie od tego, co pomyślą inni.``
H. Jackson Brown, Jr. ``Mały Poradnik Życia - tom II``

``Manipulacja: Oddziaływania pedagoga na wychowanków prowadzące do ich uprzedmiotowienia, czyli poddania szczególnej kontroli i wpływowi, dzięki którym można skrycie realizować zamierzone cele...``

Będzie to, bardzo niepopularny artykuł, ale to nie ma znaczenia.
Niektórzy nazwą go sekciarskim, ale o to również nie dbam.

Już wiele lat temu, Boży Apostoł, ostrzegał w Liście do Galatów:

``A teraz, czy chcę ludzi sobie zjednać, czy Boga? Albo czy staram się przypodobać ludziom? Bo gdybym nadal ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusowym.`` (1:10)

Idąc za radą Apostoła i ja postanowiłem nie przypodobać się ludziom. W tym wypadku, owi ludzie, do których nie chcę się uśmiechać pisząc te słowa, pochodzą z dwóch znanych wyznań. Pierwszymi są katolicy, drugimi zaś Adwentyści Dnia Siódmego.

Zatem zaczynam:
Już niedługo, najbardziej oczekiwane święto katolickie.
Jedni nazywają je ``Gwiazdką``, inni ``Bożym Narodzeniem``.
Grudniowy czas, to czas prezentów... Przepraszam, źle napisałem, ten artykuł miał być niepopularny, a ja zaczynam od łakoci i ``pod choinkowych`` niespodzianek.

Zacznę jeszcze raz:
Grudniowy czas, to czas kłamstw. Zaczynają się one już na początku miesiąca, gdy niepozorny staruszek, lekko przy kości, wpadając do milionów domów, zapewne przez komin, zostawi w skarpetkach dzieciom prezenty
. Ten sam, lub może inny... wskoczy jeszcze raz 24 grudnia.
Wtedy to, w momencie pojawienia się pierwszej ``gwiazdy`` na nieboskłonie, zacznie się wigilia, wielkie coroczne oczekiwanie na Narodziny Zbawiciela.

Zamykam oczy, by wyobrazić sobie coś niewyobrażalnego.
Oto w ten, tak ważny grudniowy dzień, na osiołku do Poznania, Warszawy, czy Sękocina, wjeżdża ciężarna kobieta, a obok, trzymając postronek, kroczy jej mąż. Niestety, nigdzie nie ma miejsca by zdrożeni wędrowcy mogli wypocząć, a w szczególności kobieta, która już za moment na świat wyda Małego Chłopczyka.
Wszędzie słychać przygotowania do wieczerzy, dzieci krzątają się wraz z ojcami, przy ubieraniu choinek i nikt nie słyszy dzwonka do drzwi. No chyba, że sąsiad zaprosi sąsiada ``na kielicha``. Ale ja nie o takim dzwonku, czy kołataniu do drzwi, tutaj piszę.

Gdzieś w oddali jakieś dziecko, zapewne poganiane przez matkę, zanuci kolędę i niebawem zacznie się najważniejsza kolacja w roku.

A potem będą życzenia no i... łamanie się opłatkiem. Matka ucałuje swoje dziecko, życząc mu powodzenia w szkole i w życiu codziennym. Ojciec przytuli córkę, choć ona wie, że jeszcze wczoraj ``jej stary`` przyszedł pijany do domu i wyzwał ich wszystkich.
Jednak najważniejsze, by Ten Dzień przeżyć w zgodzie i radości.
W tym wspaniałym dniu nikt nawet nie zauważy, że ciężarna kobieta i jej mąż omijają dom za domem, chatkę, za chatką i willę za willą. Wszędzie drzwi pozamykane i nawet na dźwięk dzwonka, nikt nie otwiera.

Zejdźmy trochę na ziemię:

Czy wiecie katolicy, że Pan Jezus nie urodził się 25 grudnia?
Adwentyści Dnia Siódmego wiedzą o tym, choć w ich salkach, czy kościołach, stoją również, podobnie jak u Was w domach, choinki pięknie przyozdobione.
Ich prorokini Ellen White, pisała w swej książce, że to nic takiego, bo Pan Bóg z takiej przybranej choinki i prezentów ``dużych i małych``, jest bardzo Zadowolony.
Pewnie jesteście zaskoczeni tymże faktem prawda?
A... Wy nie wiecie, kto to Ellen White? To taki odpowiednik papieża u Adwentystów.

Pozwólcie, że swój artykuł zacznę po raz trzeci. Przyrzekam, że będzie to, po raz ostatni:

Krótko mówiąc data Narodzin Mojego Pana i Boga, Jezusa Chrystusa jest nieznana. O ile nie można podać dokładnego roku, ani miesiąca, to wyznaczenie dnia jest wręcz niemożliwe.


``(...) Stąd też problemem jest wyjaśnienie ustanowienia daty Bożego Narodzenia na dzień 25 grudnia, obchodzonego przez chrześcijan, jako dzień święty dopiero od końca III wieku lub początku wieku IV. Kościół pierwotny sprawą tą, jako nieistotną w zbawczym dziele Chrystusa, nie zaprzątał sobie głowy. Według najbardziej rozpowszechnionej interpretacji chrześcijanie III wieku nie znając faktycznej daty narodzin Chrystusa celowo obrali tę datę symboliczną, a mianowicie dzień przesilenia zimowego. Chodziło o to, by obchodzonemu w tym dniu w Rzymie pogańskiemu świętu narodzin boga Słońca (...) przeciwstawić narodzenie Boga-Człowieka, Jezusa Chrystusa - "Słońca sprawiedliwości" (Malachiasz 3,20).(...)
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TB/kiedy_bn.html

Jak widzicie, na podstawie Waszej, katolickiej strony, łatwo udowodniłem, że Pan Jezus nie urodził się 25 grudnia.
No i oczywiście Małego Zbawiciela odwiedzili Mędrcy ze wschodu słońca, a nie Trzej Królowie, jak przez wieki wmawiali Wam papieże i biskupi. Proponuję tutaj zapis Ewangelisty Mateusza:


``(1) Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy (2) i pytali: Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon``. (2:1, 2)

W 1986 roku pojawił się na polskim rynku Słownik Nowego Testamentu Xaviera Leona-Dufour, w Przekładzie BISKUPA KAZIMIERZA ROMANIUKA. Imprimatur, Jerzy Stroba Arcybiskup Metropolita Poznański...
W Słowniku tym, czytam: ``MAGOWIE - greckie `magos` (...) o których mówi Mateusz, są to mędrcy (...) Nie można jednak powiedzieć, że byli królami, albo, że było ich trzech.`` Str.380

W ten oto sposób, setki lat nauki o Trzech Królach, (którym nawet nadano fałszywe imiona: Kacper, Melchior i Baltazar) odwiedzających Małego Pana Jezusa, legło w gruzach. Peleryny, złote korony, buławy, poszły do lamusa, a Wy, katolicy, nie usłyszeliście żadnego ``przepraszam``!
Hm...
Czy doprawdy, macie zamiar Mojemu Stwórcy ``robić urodziny`` oparte na podwalinach kłamstwa?

O, wybaczcie, to ja KerenOr miałem odpowiedzieć na pytanie zawarte w tytule.
Nie obchodzę ``katolickich świąt gwiazdkowych``, ponieważ 25 grudnia nie Urodził Się Pan Jezus. Nie obchodzę ``katolickich świąt gwiazdkowych``, ponieważ kłamstwem jest wmawianie ludziom, że odwiedziło Mojego Mistrza Trzech Króli!
Kłamstwem i pogardą skierowaną Mojemu Panu Bogu prosto w Twarz, jest udawanie, że owe święta są na Jego Cześć!

Przeważnie piszę o katolickim kościele.
Zatem ciekawostka ze strony Adwentystów Dnia Siódmego:

``Adwentyści nie obchodzą świąt Bożego Narodzenia z uwagi na brak wyraźnych podstaw biblijnych ku takiej praktyce, a ponadto z powodu niemożności ustalenia daty narodzin Chrystusa i niewątpliwie pogańskiego pochodzenia daty 25 grudnia, kiedy to w starożytnym Rzymie obchodzono doroczne święta ku czci "niezwyciężonego boga słońca".``


Wspaniały zapis i zgadzam się z nim. Niestety, parę wersów dalej, zdruzgotany czytam:

``Jednak w wielu krajach świata, zwłaszcza w USA, adwentyści zachowują pewne formalne, zewnętrzne elementy obrzędowości, bez faktycznych obchodów Bożego Narodzenia. Ma tu znaczenie zagadnienie specyficznej kulturowości, które Polakom może być obce: ktoś kto nie wystawia w tym czasie drzewka (choinki), jest zwykle postrzegany jako niechrześcijanin. Adwentyści doceniają zatem potrzebę uczczenia tak wielkiego wydarzenia, jakim było narodzenie się Syna Bożego w ciele, ale same święta stają się dla nich raczej okazją do rozważania tajemnicy inkarnacji, narodzenia się na nowo dla Chrystusa, a ponadto do zastanowienia się, co mogą ofiarować "pod choinkę" Chrystusowi - wręczając dary bliskim, współwyznawcom, czy ludziom potrzebującym.``

W tym miejscu chcę zwrócić uwagę na słowa Szanownej Pisarki, Ellen White:
`` Ktoś kto nie wystawia w tym czasie drzewka (choinki), jest zwykle postrzegany jako niechrześcijanin.``


Wow, wybaczcie, że zacznę tym amerykańskim okrzykiem, czyli Adwentyści boją się głosić Ewangelię? Boją się, że będą postrzegani, jako ``niechrześcijanie``?
No, cóż, przypomnę zatem, co mówił Apostoł Paweł:
``Bo gdybym nadal ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusowym.``

Na temat przybranych pięknie choinek u Adwentystów, jeszcze jedna, mała wzmianka.
Cytuję:
``(...) Bóg byłby wielce zadowolony, gdyby podczas świąt Bożego Narodzenia w każdym kościele znajdowała się choinka, na której wisiałyby ofiary, duże i małe, na rzecz tych domów modlitwy.``

Zresztą, co ja będę ``gryzmolił``? Sami przeczytajcie, o czym pisze Ellen Gould White.
http://www.pt.maranatha.pl/art17.html

I pomyśleć, że jeszcze tak niedawno, Adwentyści wydawali Swoje ``Znaki Czasu``, z Bożymi, Prawdziwymi Przykazaniami, a na drugiej szpalcie widniały nieprawdziwe katechizmowe, katolickie, tak dla porównania.

Powrócę do Was katolicy!
Jesteście okłamywani! Ale cóż, niedługo Wasze święto. W szkołach i przedszkolach Trzej Królowie, Kacper, Melchior i Baltazar, założą swoje, złotem kapiące peleryny. Na głowy włożą iskrzące się korony, a w prawych rękach, dzierżyć będą królewskie buławy i przyjdą się pokłonić do stajenki!

Zastanawiam się nad tym, komu katolicy i Adwentyści każdego roku składają pokłon?
No, bo jeśli na Uroczystości nie ma Głównego Solenizanta, ponieważ w tym dniu się nie Urodził, to, przed kim padają na kolana i składają ``czoło bicia``?

Dlaczego ja, KerenOr, nie obchodzę tzw. świąt ``Bożego Narodzenia``?
Nie powiedziałem jeszcze? O, przepraszam!
Dlatego, że chcę służyć Panu Jezusowi, a nie kłamliwej i oszukańczej tradycji.

Apostoł Piotr powiedział między innymi o Was i o Waszych ekumenicznych Przyjaciołach, Adwentystach Dnia Siódmego.

Posłuchajcie:

``I wielu pójdzie za ich rozwiązłością, a droga prawdy będzie przez nich pohańbiona. Z chciwości wykorzystywać was będą przez zmyślone opowieści; lecz wyrok potępienia na nich od dawna zapadł i zguba ich nie drzemie.`` 

(2 List Apostoła Piotra 2/2, 3)

O, owych, jak pisze Apostoł, zmyślonych opowieściach, napisałem powyżej.

Podobne artykuły


16
komentarze: 111 | wyświetlenia: 1820
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 551
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 742
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1312
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1153
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 836
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 744
10
komentarze: 298 | wyświetlenia: 816
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 591
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 499
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 560
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 517
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1034
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 880
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





>Już niedługo, najbardziej oczekiwane święto katolickie

Najbardziej oczekiwanym świętem katolickim jest Zmartwychwstanie

  57kerenor  (www),  23/11/2009

Cześć Mirku

Wybacz, ale całkowicie się z Tobą nie zgadzam. Sam przez wiele lat byłem katolikiem i wiem jakie święto dla mnie i dla moich rówieśników, było najważniejsze.

Z punktu wiary, Śmierć Zbawiciela, Jedynego Baranka Bożego, gładzi grzechy. Śmierć Zbawiciela wnosi w moje serce spokój i pewność darowania win. Ofiara z Bożego Syna, znosi Przepisy Starego Prawa, a Jego Zmartwychw

...  wyświetl więcej

Tak generalizując sprawę krzywdzi Pan wiele osób.
>Wyjdź na ulicę, pooglądaj wystawy sklepowe i place oplecione ``girlandami``. To przecież wszystko dzieło katolików, prawda?
Nie zgadzam się, wszystko to nie jest wyłącznie dziełem katolików. To tak, jakby powiedzieć, że na mecze chodzą sami pseudokibice.

Świeta Bożego Narodzenia obchodzi się na pamiątkę tego, że Jezus stał

...  wyświetl więcej

  Elba,  24/11/2009

Ostatnio dopadła mnie podobna myśl w kwestii obchodzenia Imienin. Czym są właściwie Imieniny i czyje to święto? Dlaczego mam je świętować, tylko dlatego, że rodzice kiedyś nazwali mnie takim a nie innym imieniem a w kalendarzu ktoś całkiem przypadkowo pod różnymi datami umieścił imiona.
Doszłam dom wniosku, że to są Imieniny wybranego dla mnie patrona i w zasadzie to jego święto.
Co ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  24/11/2009

Serwus Elbo

Powiem Ci w sekrecie :), że od wielu lat nie obchodzę imienin, tylko urodziny.
Dzień mojego pojawienia się na świece, jest tym jedynym, ponieważ zapoczątkował dzieje mojej skromnej osoby :) na tym ziemskim padole.

…A teraz poważniej.

Artykuł, który zaproponowałem, bardzo leży mi na sercu już od dawna.
Sam przed ``wieloma wiekami``, uczestniczyłem w

...  wyświetl więcej

  Elba,  27/11/2009

Witaj @ 57kerenor! Jak zwykle wkładasz kij w mrowisko. Widzę, że lubisz to. Nie mam nic przeciwko, bo wiem, że poszukiwanie prawdy często zaczyna się od zanegowania wszystkiego. Wyrastamy z zawartości bagażu spakowanego nam przez przezornych rodziców na drogę życia, odcinamy pępowinę, pozbywamy się zbędnego balastu i pakujemy się od nowa po swojemu na resztę życia. Musimy od czegoś zacząć by zazn ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  27/11/2009

Elbo Droga

Przez ostatnie kilka dni, dużo się działo na eiobie. Ty tego nie wiesz, no, bo skąd masz o tym wiedzieć. Posłuchaj jednak, dobrze?

Przychodzę do domu np. przedwczoraj, odpalam kompa, a tutaj ``grzeję ławę`` na 35. miejscu w rankingu. Myślę sobie, ``keren głowa do góry, pisząc prawdę nie przysporzysz sobie przyjaciół, ale na Jednym Przyjacielu ci przecież zależy.``

...  wyświetl więcej

57kerenor.... jesteś ewangelikiem :-) czy tak?

  Elba,  29/11/2009

Nie posłuchałeś głosu rozsądku, to i digrałeś się @ 57kerenor! A dobrze radziłam. Wieszczę dalej, że Twój ryk zranionego lwa odniesie niewielki skutek. Brak Ci cierpliwości. Jezus, na ktorego się powołujesz, nikogo przecież nie potępiał i swojej nauki nie wprowdzał siłą. Tylko raz się wkurzył, wtedy w świątyni, gdy powywracał stoły kupcom. Czasami myślę, że to była celowa prowokacja z jego strony, ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  13/12/2009

Elbo Droga

Pomyliłaś zapalczywość, ze złością. Zapalczywość nie musi być cechą negatywną, jeśli dobierając odpowiednie słowa, wyrazisz się w sposób ostry, acz zrozumiały.
Tego rodzaju epistoła, raczej podobać się wielu nie będzie, lecz dla ``gminu``, pozostanie długo w pamięci.

Wyobraź sobie, że notorycznie w Twoim towarzystwie, poniżana by była, bliska Ci Osoba, np. Mama, l

...  wyświetl więcej

  Elba,  14/12/2009

Witaj @ 57kerenor, Ty desperacie! Przez to,że Cię wykopali na 2 tygodnie zrobiłeś więcej niż przez najmądrzejsze wywody. Lubimy męczenników za sprawę. Tak to już jest, że prawie odruchowo ujmujemy się za tymi, którym dokopuje się. Ale nie tylko tęskniłam za Tobą. W międzyczasie przeczytałam parę książek napisanych przez takich, co szli pod prąd, czyli do żrodła.
I cóż, muszę przyznać, że z ...  wyświetl więcej

"Powiem Ci w sekrecie :), że od wielu lat nie obchodzę imienin, tylko urodziny" - 57kerenor czy nie powinieneś przeanalizować również kwstii urodzin? Wszak w biblii są tylko dwie wzmianki o urodzinach, w obu przypadkach obchodzili je ludzie oddaleni od Boga, w obu przypadkach w tym dniu "poleciały głowy" Nie ma żadnego dowodu na to, że słudzy Boga obchodzili urodziny.Myslę, że skoro tak twardo trz ...  wyświetl więcej

  ,  25/11/2009

Można się zgodzić z treścią artykułu, można się zgodzić z tym, że miłość nie istnieje, można w ten sposób odnosić się jeszcze do wielu sfer naszego życia, choćby przyjaźni, bezinteresowności wobec drugiego człowieka, wiary w uniwersalne wartości międzyludzkie, etc. Co to jednak komuś da? Dzięki temu będzie lepszym człowiekiem? Ups, przepraszam, przecież nie będzie bo to też oszustwo...
A mo ...  wyświetl więcej

  Layo  (www),  29/11/2009

"A może wystarczyło by oddzielić tradycję od prawdy naukowej czy jakiejkolwiek innej i przestać się tak nakręcać. Zaakceptować życie takim jakim ono jest i uszanować poglądy w tym sposób rozumienia świata inny od własnego.
A swoją drogą, jaki pusty, sztywny i beznadziejny byłby świat bez tych "kłamstw"."
Życia nie można zaakceptować takiego jakim jest dopóki będzie ono zbudowane na k ...  wyświetl więcej

  ,  30/11/2009

http://eiba.pl/43pqbgo
Jeśli zaś chodzi o tradycję, to ja ją rozumiem bardziej słownikowo (zerknij np. do Wikipedii).
Poza tym bliżej mi do nonkonformizmu (oczywiście bez skrajności).

Jak ktoś nie lubi tradycji to niech nie demoralizuje innych,ja święta lubie, z różnych powodów miliony ludzi obchodzi swieta i inne (specjalne dni),są to mniejsze i większe święta, i nie praktykują ich tylko katolicy ale wyznawcy różnych wyznań.

Ja wiem że po częsci jest tu racja i że w dzień powszedni człowiek człowiekowi wilkiem,ale chodzi o atmosfere czy jak kto woli klimat swiąt,i zape

...  wyświetl więcej

Edit,z okazji narodzin Pana Jezusa*

  solo1979,  27/11/2009

Czy Ellen White nie napisała czasem książki pt: "Wielki bój" ?
Bardzo dobra książka otwierająca oczy -polecam. Religia katolicka jest zdegenerowana.

"Czy Twoja religia jest prawdziwa jeżeli nic cię nie koszuje i nie niesie ze sobą ryzyka?
Czy Twoja religia jest prawdziwa skoro się na niej wzbogacasz?
Czy Twoja religia jest prawdziwa jeżeli się na niej tuczysz?
Jak daleko zaszła degeneracja wiary od czasów pierwotnego objawienia?"
Frank Herbert

  mnk,  27/11/2009

pełne poparcie dla autora. też mam już dość tego pseudo święta, gdzie zbiera sie cała rodzina by czcić "Boże Narodzenie"
wielkie przygotowania przedświąteczne, wielkie porzadki i zakupy, trzeba znaleźć czas na wszystko. By wysprzątać i przygotować. Bo co to za swieta bez 12? potraw? jakies jaja.. niezapominajmy ,że ktoś musi to wszystko przygotować, a czasu przecież nie wiele, bo zarabiać p ...  wyświetl więcej

  ,  28/11/2009

Proponuję zatem całkiem wyzbyć się własnej tożsamości, stać się całkowicie człowiekiem globalnym - nie obchodzić żadnych uroczystości, obrzędów, zwyczajów, ignorować swoje regionalne pochodzenie,rodzinę, nie obchodzić urodzin, imienin własnych i najbliższych Ci osób, zrezygnować całkowicie z życia społecznego. I na zakończenie stać się jak serialowy dr House, cyniczny, ironiczny, nie mający zaufan ...  wyświetl więcej

  mnk,  28/11/2009

heh.. dokladnie o to mi chodzi, lecz troszke sie zagalopowałeś/aś. Mam ludzi których kocham i moge im zaufać. nigdy mi nie zalezalo na nowych znajomościach, ani co myślą o mnie inni. obchodze święta/urodziny/imieniny (choc sa to dla mnie denne rzeczy) bo wiem ze niektorym zalezy na tym i nie chce im sprawiać przykrości. każdy dzień jest wyjatkowy i kazdego dnia powinnismy obchodzic swoje urodziny. ...  wyświetl więcej

ja też nie obchodzę, bo każdy dzień jest dla mnie wyjątkowy... jest świętem

  Darwolf  (www),  28/11/2009

A ja, nie-chrześcijanin, obchodzę to święto. Z pełną świadomością, że jest to święto POGAŃSKIE - zimowe przesilenie słoneczne, zwane Yule - i właśnie dlatego.

  oculus,  04/12/2009

Ja też obchodzę Jule. Tak się to święto nazywa w Norwegii.

  wujek77,  28/11/2009

Oj coś mi się wydaje, że to nie same święta są powodem do napisania tego tekstu.

  vismaior,  28/11/2009

Pewnie że nie;) do pieca trzeba podkładać żeby sie paliło... ;)...Eioba to jakis portal wojen religijnych...

Nie, nie portal wojen, po prostu internet daje swobodę wypowiedzi. W radiu i w telewizji masz wszystko podane na tacy, otrzymujesz przefiltrowane wiadomości i nie masz takich możliwości, aby upublicznić swój sprzeciw, wyrazić zdanie. Fora internetowe są od tego aby taki Kowalski, któremu ulewa się od katolicyzmu, mógł sobie poużywać.

tylko dlaczego akurat teraz tyle osób naraz na tematy religii zapragnelo dyskutowac, jeszcze niedawno sprawa byla bardziej cicha, tylko weszlismy do unii i bum religijny nagle wybuchl...

  mnk,  28/11/2009

ehh, dlatego czuje sie ufoludem posród ludzi .. nie wiem, moze to ja jestem głupi. w sumie od zawsze mi to powtarzaja. mowia tez ze jestem wielkim ignorantem.. no coz.. wyglada na to ze to prawda. Nie podoba mi sie ten swiat taki jakim jest. to nie jest moj swiat. ja chce do domu :(

  mr x,  28/11/2009

Dzisiaj tzw. prawda i tak nikogo nie obchodzi, liczy się tylko, że jest możliwość spotkania się z ludźmi na których jeszcze nam zależy, wszyscy inni zupełnie się nie liczą, zupełnie tak jak data narodzin, jakakolwiek i kogokolwiek, data i czas to pojęcia umowne, 25 grudnia jest umowny, jakie znaczenie ma położenie planety Ziemia w chwili narodzin człowieka zwanego Jezusem. Przesilenie zimowe było ...  wyświetl więcej

Ciekawe kto z zapytanych "dlaczego obchodzisz Święto Bożego Narodzenia?" odpowie wam "na cześć narodzin Chrystusa" ?? Wydaje mi się że znaczna większość odpowie wam "bo taka jest tradycja" i słusznie bo osoba ta została nauczona tej tradycji m. in Bożego Narodzenia i obchodząc tą tradycję często nie zastanawia się nad jej korzeniami. Prawie wszystkie święta obchodzone w Polsce związane z kościołem ...  wyświetl więcej

  tadeusz,  28/11/2009

Ewangelie nigdzie nie podają, że to byli królowie, jak również nie znajdziemy w nich informacji, że było ich trzech, wspomina tylko o trzech darach, które ze sobą przynieśli .W ewangeliach znajdujemy informację, że to byli astrolodzy, magowie ze wschodu.

Pochwalam od stópka po czubki w nosie autora.Mieszaj dalej stary,Widać,żeś dobry w sadzaniu swojego..kija w ..mrowisko.Twój kij Ok.A cnota katolicka od zawsze nie lubi krytyki!Gratuluję,a punktowy już nie działa.Osobiście daje ci 12478

Wiele tutaj prawdziwych rzeczy, ale jakoś tak powiało chłodem....

Przewodniczący Generalnej Konferencji Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego Jan Paulsen składał w zeszłym roku życzenia wyznawcom wspólnie z żoną na tle przeogromnej choinki i wypowiadał przy tym bardzo niepoprawny politycznie zwrot MARY CHRISTMAS.

Szanowny Autorze, nie rób z adwentystów wrogów choinki. Jedni ją mają, a inni nie. Nie jest to w ogóle w tym Kościele sprawa doktrynalna. Choinka

...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  13/12/2009


Nikodemie, przecież tutaj wcale nie chodzi tylko o choinkę, czy pogański dzień 25 Grudnia!

Celem człowieka wierzącego jest głoszenie prawdy, przypominam, Prawdy Biblijnej i faktów tam zapisanych.
Pamiętasz Słowa Pana Jezusa: ``Ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem.``

Pan Jezus nie Rozkazywał kultywować pogańskich, nieprawdziwych uroczystości.

...  wyświetl więcej

A ja obchodzę bardzo uroczyście te szczególne Święta, bo jak mówią słowa "Kolędy dla nieobecnych":
Ta nadzieja znów wstąpi w nas, nieobecnych pojawią się cienie.
Uwierzymy kolejny raz w jeszcze jedno Boże Narodzenie.
I choć przygasł świąteczny gwar,bo zabrakło znów czyjegoś głosu,
przyjdź tu do nas i z nami trwaj, wbrew tak zwanej ironii losu.
Przyjdź na świat, by wyrównać rachunki strat, żeby zająć wśród nas puste miejsce przy stole.
WESOŁYCH ŚWIĄT!

Krótko 57kerenor jesteś wielki

  Ivi,  16/12/2009

od czego by tu zacząć....
może na początek pochwale za styl pisarski bardzo fajnie się czyta, ale...... kurcze troszkę niepotrzebnie pozbawiasz ludzi magii świąt. Kazdy zdaje sobie sprawe ze ty tylko symbolizm, ale prawda jest taka ze tak naprawdę to są ulubione święta ludzi. Moze tu jednak chodzi po prostu już o coś innego niż tylko pamiątkę narodzin PJ? Uważam ze jeśli ludzie lubią świętować Boże Narodzenie nie potrzeba ich pozbawiać tej przyjemności:D
pozdrawiam

  57kerenor  (www),  16/12/2009

Droga Ivi

Na początku dziękuję za ciepłe słowa.
Muszę Ci powiedzieć, że rozumiem Twoją troskę o magię świąt.

Jest grudzień, prawie koniec roku, ludziska przygotowują się do najwspanialszych obrzędów, a tutaj znienacka wyskakuje jakiś KerenOr i swoim artykułem psuje ową ciepłą i pełną radości, atmosferę.

No cóż, przyznam, że zastanawiałem się dość długo, jakich słów u

...  wyświetl więcej

  Ivi,  17/12/2009

:)
Jeśli chodzi o mnie osobiście, to jakoś obojętne mi kiedy kto mi składa życzenia:D
Podejrzewam, że Jezus jest na tyle wspaniałomyślny i łaskawy, ze jemu tez jest obojętne kiedy mu się te życzenia składa. Myślę ze dla niego bardziej liczy się nie to kiedy się świętuję jego urodziny, ale to jakim się jest człowiekiem Bo cóż mu z tego ze każdy będzie świętował jego urodziny z wielką ...  wyświetl więcej

  Elba,  17/12/2009

Tak, czy inaczej, Święta Bożego Narodzenia w tym roku będą. Dla jednych będą świętem religijnym, dla drugich gwiazdką, choinką, przesileniem, itd. Jak kto chce, niech tak sobie je nazywa i ... świętuje. Ważne, że wszyscy w tym samym czasie zbieramy się w gronie najbliższych i życzliwych nam osób, w dobrych intencjach i zamiarach. Zapach choinki, najzdrowsza kolacja w roku (pod warunkiem, że się ni ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  17/12/2009

Elbo, napisałaś:

``Z dyskusji pod tym artykułem wynika, że chyba tylko sam autor nie będzie w tym roku obchodził Świąt Bożego Narodzenia.``

Tym wpisem, zmusiłaś mnie, do twardych, osobistych wynurzeń, po raz kolejny.

Nie przyłączę się do Was!
Nie mam zamiaru być uczestnikiem cudzych grzechów, a jeśli chodzi o wyobraźnię, to właśnie swoimi postami i artykułami dość wy

...  wyświetl więcej

  Ivi,  17/12/2009

nie zapominaj ze Jezus to takze nasz Zbawiciel. Nie rozumiem jednak dlaczego akurat sama ta data jest tak wazna a nie sam fakt narodzin

  Ivi,  17/12/2009

a i przepraszam za wtracenie sie w nie swoja dyskusje:P

  Elba,  17/12/2009

O pardon! Wesołych Świąt Wszystkim z wyjątkiem tych, którzy sobie tego nie życzą. A Tobie @ 57kerenor miłego spędzenia czasu w najbardziej ulubiony sposób.
Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w każdym z nas, ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne.
I to my sami, poprzez swoje myślenie i działanie stwarzamy sobie tu na ziemi raj albo piekło. Może kiedyś to zrozumiesz ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  18/12/2009

Droga Elbo

Z uwagą przeczytałem Twój wpis.
Nie wiem jak go traktować. Nie wiem też, ile w nim jest powagi sytuacji, a ile śmiechu ze mnie.

Napisałaś:
``Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w każdym z nas, ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne.``

Uściślijmy Twoją wypowiedź Słowami Samego Mistrza.

Cytat 1:
``Nie każdy, który Mi

...  wyświetl więcej

  Elba,  20/12/2009

Witaj Kerenor! Masz rację, z tym przyzwoleniem Boga na mnogość religii to przesadziłam. Ale skąd tego aż tyle jest na tym świecie, skoro prawda jest jedna i Bóg jest jeden (co prawda w trzech osobach).
Szatan też powinien być jeden. Dla odróżnienia dobra od zła jakaś proporcja powinna być zachowana.

Proponuję zastanowić się nad tym, na czym polega właściwa wiara i w co tak naprawdę

...  wyświetl więcej

Ja również nie obchodzę żadnych świąt nie tylko tych ale dokładnie powiedziawszy to wszystkich ! Dlaczego? Dlatego że są one daleko od Prawdy, i więcej w tym wszystkim jest obłudy niż Prawdy Biblijnej. Nie szukam tego , co Mój Bóg Pan Jezus swoją śmiercią zniweczył na krzyżu , lub jak kto woli zniósł . W żaden sposób człowiek wierzący PRAWDZIWIE w Pana Jezusa nie pozwoli na to by komercja i ciepło ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  24/12/2009


Rozmawiałem wczoraj z katolikiem, który mówił mi, że kocha Pana Jezusa.
Rozmawiałem wczoraj z katolikiem, który mówił mi, ze codziennie do Niego się modli.

Zapytałem, czy zna Boże Przykazania i Nauki.
Odpowiedział, że nie!
``Skąd wiesz w takim razie, że wykonujesz JEGO Polecenia?
Skąd wiesz, że czynisz dobrze i że święta Twoje są miłe w Oczach Bożych?``

...  wyświetl więcej

Witam.
Przyznam ,że ja również nie uznaję tych dni.Od około dwudziestu lat
staram się postępować tak jak kazał mi P.Jezus,a nie jak każe pusta tradycja.
Przez blisko 23 lata byłem katolikiem i trzeba przyznać,że te dni mają coś w sobie...
nastrój,rodzina,choinka,prezenty i było mi wtedy jakoś dziwnie pozbyć się tego tak
od razu,ale czytając Pismo Św. Pan pozwolił ...  wyświetl więcej

  novy,  04/01/2010

Myślę że temat który poruszyłeś 57kerenor jest i zawsze będzie na czasie.To przecież katolicy obchodzą co roku święta tak hucznie,tak wystawnie.Ta fałszywa tradycja bardzo mocno wryła się w polską rzeczywistość,dodam że przez ‘’nauczycieli kk’’.Wychodzi więc na to że prawda która zawarta jest w biblii wcale ludzi nie interesuje.Wręcz ich to złości.Powinniśmy wyzbyć się tej tradycji,obłudy która to ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska