Login lub e-mail Hasło   

Twoja żona zamyka oczy podczas seksu?

Jeśli tak, to koniecznie przeczytaj.
Wyświetlenia: 20.732 Zamieszczono 24/11/2009

artykuł z serwisu www.nowakamasutra.pl

ŁOŻE małżeńskie, on i ona. Sakramentalny, pobłogosławiony, przyrzeczony i intercyzą zaklepany święty związek. I święty obowiązek zbliżenia. Znaczy mąż rżnie żonę.

 

 

Otwórz oczy kochaniePorządnie, jak ksiądz Ksawery Knotz z zakonu Kapucynów, nakazuje. Ale mimo starania obu stron - nic. Ani ona, ani on. Mąż już zziajany, zdyszany, czerwony jak burak, serce normalnie stan przedzawałowy. Żona też – wygina się, przyspiesza, nawet stosuje metodę Kegla, napinając i odpuszczając pewne mięśnie. Ale też nie pomaga. Ona nie może dojść, on nie może skończyć. I tak by się pewnie zaj... na śmierć, gdyby nie on. Zatrzymuje się i pyta.

 

- Co, też nie możesz sobie nikogo wyobrazić?

*

Moja koleżanka, słysząc ten dowcip wpadła w zachwyt i zawołała: "O Boże, jakie to prawdziwe". Ma rację. Przecież z punktu widzenia kobiety miłosne odloty, duchowe uniesienia i megaorgazmy są niemożliwe z tą toksyczną świnią, która nic tylko beka i pierdzi, siedzi godzinami przed telewizorem, albo komputerem i w dodatku tak mało zarabia. Jak można codziennie podniecać się ciałem, które zna się od każdej strony. Zwykle też najgorszej strony. I nie chodzi, że żre, tyje, nie zmienia skarpet, a czyste gacie zakłada tylko po ciężkiej awanturze. Ale jak przejść obojętnie obok obleśnego typa, który namiętnie dłubie w nosie, a gile wyciera pod krzesło.

I co - mieć orgazm z czymś takim?

No nie przesadzajmy. Tak źle nie jest. W końcu to mąż - nauczył się, dopasował, ale do aaaaa, uuuu i ooooch trzeba czegoś więcej. I tu kobieta korzysta z wyobraźni. Już nie brzuchaty małżonek wchodzi z tyłu, tylko atletyczny murzyn. Albo dwóch. A kiedy obowiązkowy mąż robi minetkę, to przecież liże albo Brad Pit, albo Angelina Jolie. I już jest. Większy lub mniejszy. Stosunek można uznać za udany. Był orgazm. Był. Więc kończ już waść.

I chyba już wiadomo, dlaczego kobiety mają zwykle zamknięte oczy podczas uprawiania miłości.

Panowie też nie są lepsi i „wierniejsi”. Tylko oczu nie zamykają. Ich fantazja erotyczna też działa inaczej. Widzą tyłek, ale wyobrażają sobie, że głowa należy już do innej (stąd też ulubiona pozycja na pieska). Sąsiadka, koleżanka z pracy, rzadko gwiazda ekranu. Są też tacy, co folgują w wyobraźni skłonnościom homo. Są w jednej dziurce, a podniecają się, jakby byli w drugiej. Dosyć banalne. Ale przecież mężczyźni są dosyć prymitywni w porównaniu do pań.

Badania pokazują, że najwięcej wyobraźni mężowie wkładają w wytrysk podczas seksu oralnego. Wiadomo powszechnie, że kobieta nie potrafi robić laski. Nawet ta bardzo doświadczona, nawet żona. Doprawdy, aby przy tym monotonnym i zdecydowanie zbyt delikatnym wte-i-nazad osiągnąć orgazm, to trzeba mieć albo 17 lat, albo miesiąc abstynencji bez seksu i onanizmu. Czyli nie dotyczy mężów.

Jaka z tego mądrość - ano żadna. Na koniec też dowcip. Stary, ale dobry.

Nastoletnia córka pyta matki.

- Mamo, jak kiedyś wyjdę za mąż, to będzie jak ty z tatą?

- No tak.

A jak nie wyjdę, to będę taka jak ciocia Halinka?

- Pewnie tak będzie.

- No to kurwa, zajebiste perspektywy.

ps. Jednakowoż są niewiasty, które w czasie stosunku nie wyobrażają sobie innego (innej) a mimo to mają orgazm. To te, które fizycznie są łóżku, a w głowie na zakupach.

Larry

ps felieton ze strony www.nowakamasutra.pl Konkurs na najlepsze opowiadanie erotyczne 2009r

Podobne artykuły


12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 502
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1092
10
komentarze: 154 | wyświetlenia: 847
9
komentarze: 617 | wyświetlenia: 820
9
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1650
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1640
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1747
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 730
7
komentarze: 1 | wyświetlenia: 380
6
komentarze: 2 | wyświetlenia: 152
6
komentarze: 19 | wyświetlenia: 206
6
komentarze: 1 | wyświetlenia: 309
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 579
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 708
294
komentarze: 62 | wyświetlenia: 104401
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Czyżby autorka miała figurę modelki , lubiła czasem z kobietą i zarabiała krocie .
Czy to tylko marzenia ?

  incubus,  24/11/2009

Kurcze...moja nie zamyka oczu. Czy jest tak dobrze, czy jest aż tak źle, że nawet mój pospolity widok nie przeszkadza jej w marzeniach?

mi się nie zdarza zamykać oczu by marzyc o kimś innym:) tylko czasem oczy aż same zaciskają się z przyjemności:P

no i punkciki za dobry tekst

LOL, pośmiałem się trochę :D

Dzięki za miłe słowa i pkt. Jakby ktoś chciał przeczytać mój ostatni tekst o trudnych losach swingersów w czasie epidemii świńskiej grypy, to jest on na stronie. www.nowakamasutra.pl przepraszam, ale nie uda mi się go dziś przerzucić na eioba, bo mam jakieś problemy z siecią.

Wszedłem, przeczytałem.Dobre, dowcipne spojrzenie i bardzo na czasie.Panie Larry czekam na następne teksty.Pozdrawiam

<Jaka z tego mądrość - ano żadna>
Bardzo dowicpne i trafne podsumowanie.

  Mat87,  29/11/2009

"Przecież z punktu widzenia kobiety(...)który namiętnie dłubie w nosie, a gile wyciera pod krzesło."

Nasuwa się pytanie retoryczne, czemu kobiety nie tyle wychodzą za gości, którzy po latach staczają się do poziomu opisanego w artykule, ale za takich, którzy ten stan prezentują w chwili poznania? Oczywiste, że wiążąc się np. z grubasem nie będzie on mieć ciała atlety, kondycję zerową itp. Co w takim razie popycha je do takich poświęceń?

  Rob,  30/11/2009

Co w takim razie popycha je do takich poświęceń?
Głupota, którą każdego dnia miliony z nich przykrywają tonami pudru i szminki.

  Mat87,  30/11/2009

Dobre, ale to męski punkt widzenia :) Liczyłem na jakieś kobiece wyłonienia..

Do RoB:
Za to faceci nawet dobrze głupoty swojej przykryć nie potrafią, i jak się okazuje, jeszcze są z niej dumni i żądają podziwu i uwielbienia. Sic!

  Rob,  01/12/2009

do ewagor:
Jak ci kiedyś jakiś facet powie albo napisze że "bardzo wzbogacasz jego życie" to wówczas będziesz jarzyć o co biega. Poznasz to po tym, że zamiast telewizora, knajpy, kumpli, meczu, pracy lub czegoś innego wybierze ciebie i twoje towarzystwo ponieważ sprawia mu to radość i przyjemność... no i oczywiście wzbogaca jego życie. "Needy" są nudne i nieatrakcyjne dlatego przegrywają ko ...  wyświetl więcej

Do RoB:
<Głupota, którą każdego dnia miliony z nich przykrywają tonami pudru i szminki. >
Ale może jednak tak po prostu kochać kogoś, jeżeli nawet wydaje się nam, że jest głupi?
Może to sakramentalne "na dobre i na złe" nie oznacza tylko " w zdrowiu i w chorobie, szczęściu i nieszczęściu", ale również i wtedy, gdy ktoś podejmuje niemądre decyzje? I my kochając dajemy mu ...  wyświetl więcej

  Rob,  02/12/2009

Re Ewagor:
zawsze będę na tak za wolnością wyboru i możliwością podejmowania własnych, osobistych decyzji...
zawsze będę na nie jeśli owa wolność i możliwość decydowania w konsekwencji staje się ucieczką od skutków tychże wyborów czy decyzji, bądź jakąkolwiek próbą obciążenia innych tymi skutkami czy konsekwencjami - bo w takim wypadku ani to miłość, ani wolność tylko niedojrzałość a ...  wyświetl więcej

jestem ze swoim partnerem od 6 lat i nie zamykam oczu.w łóżku jest bajecznie.

*Są w jednej dziurce, a podniecają się, jakby byli w drugiej. Dosyć banalne.*
Banalne, ale analne! :-)

Ojej:)))

  Amicus,  05/01/2012

Ojego:)))

  jotko49,  05/01/2012

Najlepszy kompromis się zawali,gdy każda myszka swój ogonek chwali...:)

  Amicus,  05/01/2012

Nie gadam z Tobą, drogi kolego,
bo przestraszyłem się Vivertiego :)
;)

  jotko49,  05/01/2012

Strach ma wielkie oczy,
jego prawo mruczeć ,jego i podskoczyć.
Mam ja taki mały trik ,
by ten problem szybko znikł.
Na wywody viwerttiego,
dzwięk nakładam, Vivaldiego.

  Amicus,  05/01/2012

Dźwięk nałożyć? Święta racja
- będzie melorecytacja! ;)

Oj panowie, co za harce?
jakby z żoną na zmywarce?

  ,  05/01/2012

@Amicus
@jotko49
Z poezja u mnie na bakier jak u Kowalewskiego w tym krótkim filmiku http://www.youtube.com/watch?v(...)pkmQ3ec
Oczywiście bez obrazy Panowie :) ;) - broń boże nie bierzcie tego na poważnie, a zwłaszcza w stosunku do siebie.

  jotko49,  05/01/2012

Kiedy wszystkie już mebelki
doświadczyły te figielki,
nadszedł czas, by rozkoszne ostre harce
posmakować na zmywarce.
Potem w dalszej kolejności
chcąc coś zmienić w codzienności,
by dogodzić swojej mrówce,
spróbujemy na wirówce.
Ta oszczędzi zbędnych drgań,
i wysiłku pięknych Pań.
Jeśli pragnie i pozwoli,
nie ominę żyrandoli.
Wszystko przez to by ma miła,
już się więcej nie nudziła. :)

  jotko49,  05/01/2012

Wybacz Viwerti że Cię nie zignoruje,gdyż i na twardo, i na miękko ,jednako się rymuje. :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska