Login lub e-mail Hasło   

Europejska wojna krzyżowa

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka postawił w sumie raczkującą jeszcze Unię Europejską na krawędzi nowej wojny ideologicznej — wojny „krzyżowej”.
Wyświetlenia: 4.314 Zamieszczono 25/11/2009

Jednogłośnym wyrokiem z 3 listopada siedmiu sędziów ETPC orzekło, że wieszanie krzyży w klasach włoskich szkół publicznych to naruszenie „prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami” oraz „wolności religijnej uczniów”. Według sędziów złamane zostały art. 2 pierwszego protokołu dodatkowego do europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 9 tej Konwencji. Pierwszy z przepisów gwarantuje każdemu prawo do nauki oraz uznaje prawo rodziców do zapewnienia wychowania i nauczania zgodnie z ich własnymi przekonaniami religijnymi i filozoficznymi. Drugi gwarantuje wolność myśli, sumienia i wyznania. Trybunał uznał także, iż powódka, Włoszka Soile Lautsi Albertin, poniosła „szkody moralne” wywołane obecnością krzyża w szkole publicznej, do której uczęszczały jej dzieci. Z tego tytułu zasądził na jej rzecz 5 tys. euro odszkodowania od państwa włoskiego.

Sprawa trafiła do Trybunału, bo w 2002 r. kierownictwo szkoły odmówiło spełnienia żądania Albertin, która w imię świeckości państwa domagała się usunięcia krzyża z klasy jej dzieci. Stanowisko szkoły poparły włoski Trybunał Konstytucyjny (r. 2004) oraz Naczelny Sąd Administracyjny (r. 2006), których zdaniem krzyż jest symbolem historii i kultury Włoch.

Sędziowie ETPC uznali, że krzyż w klasie „może zakłócać spokój uczniów wyznawców innej religii lub ateistów, szczególnie jeśli są w mniejszości”, oraz że z wolności do wiary (art. 9) wynika wolność niewiary. Państwo zaś „ma się powstrzymać od narzucania wiary w miejscach, gdzie obywatele są od niego zależni”, zwłaszcza że obowiązuje je neutralność światopoglądowa w szkolnictwie publicznym.

Choć wyrok dotyczy Włoch, to jego konsekwencje mogą rozciągnąć się na całą Europę. Środowiska ateistyczno-lewicowe, tradycyjnie niechętne wartościom i symbolom chrześcijańskim, już zapowiadają wystąpienia z podobnymi roszczeniami w innych krajach europejskich.

Wyrok sprawił, że nie tylko we Włoszech, ale i w całej Europie obrońcy krzyża zwarli szeregi. Prezydent Lech Kaczyński w swoim przemówieniu z okazji Święta Niepodległości stwierdził, że „nikt nie będzie w Polsce przyjmował do wiadomości, że w szkołach nie wolno wieszać krzyży”. Kategoryczny ton wypowiedzi naszego prezydenta każe wnioskować, że sprawa obecności krzyża w polskiej przestrzeni publicznej może się stać jednym z dominujących motywów nadchodzącej kampanii prezydenckiej. Czeka nas wojna jednocześnie „krzyżowa”, bo o krzyże, i domowa, bo Polaków jednego światopoglądu z Polakami innego światopoglądu. Tylko tego nam brakowało.

Aspekt prawny

Z prawnego punktu widzenia zdziwienie budzi uznanie, że obecność krzyża w klasie szkoły publicznej narusza przepis o wolności myśli, sumienia i wyznania, gdyż ten sam przepis za wolność tę uznaje również właśnie publiczne manifestowanie przekonań  religijnych. A czymże innym jest zawieszenie krzyża w przestrzeni publicznej, w której się przebywa?

Z kolei w Polsce powoływanie się na neutralność światopoglądową państwa musi być rozumiane w kontekście konstytucyjnego przepisu art. 25 ust. 2 o bezstronności władz publicznych w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych. Z tym że owa bezstronność ma oznaczać nie tyle równe wyrugowanie z przestrzeni publicznej symboli religijnych wszelkich Kościołów, a — jak mówi dalej konstytucja — jedynie zapewnienie przez władze swobody wyrażania owych przekonań w życiu publicznym. Państwo bezstronne światopoglądowo to takie, które w rozsądny sposób toleruje w przestrzeni publicznej symbole różnych religii i nie zachowuje się stronniczo. Państwo, które usuwa każdy symbol, nie jest bezstronne. Bierze stronę ateizmu. I to ateizmu wojującego, który czuje się urażony kontaktem ze wszystkim, co ma religijną treść”1

Taki właśnie jest ateizm wojujący. Dziś próbuje zdejmować w szkołach krzyże ze ścian. Jutro przyjdzie czas na uczniów i noszone przez nich symbole religijne, krzyżyki na szyjach czy — w przypadku muzułmanek — czadory na twarzach. We Francji już teraz zakazuje się ich noszenia w szkole, żeby nie obrażać uczuć niewierzących. Czy aby na pewno tego chcemy w Polsce?

A co z przestrzenią publiczną? Tu zakaz eksponowania symboli religijnych doprowadziłby wkrótce do nakazu zdejmowania krzyży z dachów kościołów lub ich zasłaniania. Na Zachodzie już do tego dochodzi. Tego też chcemy? A co ze szkolną ekspresją innych światopoglądów niż religijny — pacyfizmu, anarchizmu, feminizmu itd.? Czy noszenie symboli tych różnych światopoglądów, np. pacyfek, też ma być zakazane w szkołach? A przywiązanie do zespołów muzycznych hołdujących określonym ideologiom, objawiające się u fanów noszeniem określonych strojów lub ich elementów czy fryzur — to też ma być zakazane w szkołach?

Swego czasu bardzo realnie groziło mi pobicie przez pierwszego lepszego przedstawiciela władzy za noszenie na ubraniu opornika — symbolu oporu przeciwko komunistycznej władzy. Czy teraz młode pokolenie chrześcijan ma się już zacząć obawiać przyszłych sankcji za noszenie krzyżyków na szyi? Zaznaczam: sam nie noszę, ale jeśli taka czyjaś wola, to co mi do tego? Jeden nosi krzyżyk, inny pacyfkę, a jeszcze inny pejsy. Czy to ma komuś przeszkadzać w uczeniu się matematyki w szkole?

Aspekt biblijny

Z religijnego punktu widzenia zwłaszcza chrześcijanie powinni wiedzieć, że drugie przykazanie biblijnego dekalogu — najczęściej kompletnie im nieznane — mówi: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią. Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył (...)”2.

To przykazanie zakazuje bałwochwalstwa, czyli oddawania czci przedmiotom (choćby przedstawiającym Boga) lub Bogu za pośrednictwem takich przedmiotów. Nie powinno się więc zamieniać kultu Boga na kult jakiegokolwiek przedmiotu, nawet krzyża. Krzyż może być symbolem chrześcijaństwa, ale nie powinien być przedmiotem chrześcijańskiego kultu3.

W tym kontekście nie powinno więc dziwić, że mogą znaleźć się nawet chrześcijanie, którzy do orzeczenia Trybunału odniosą się ze zrozumieniem i akceptacją, tak jak zrobili to na przykład włoscy waldensi i metodyści4.

Pan Jezus zachęca swoich naśladowców nie tyle do wieszania krzyża na ścianach czy noszenia go na szyjach, co raczej do brania na siebie swojego krzyża codzienne: „Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i bierze krzyż swój na siebie codziennie, i naśladuje mnie”5. W świetle tych słów krzyż to symbol nieustannego uniżania się, samowyrzeczenia, poświęcania się dla innych. Bo tak na ziemi żył Pan Jezus. Krzyż to również symbol prześladowań, niesprawiedliwych oskarżeń, szyderstw, których na tym świecie doświadczają prawdziwi naśladowcy Chrystusa6. To jest prawdziwe noszenie krzyża.

Na uwagę zasługuje również fakt, że usunięcia krzyży z przestrzeni publicznej domagają się głównie osoby, które jednocześnie są zwolennikami aborcji i eutanazji. Krzyż jest dla nich symbolem „zniewolenia”. W jego obecności czują się zniewoleni normami i wartościami moralnymi głoszonymi przez Tego, który na nim umarł. Chcą być od nich wolni. Chcą swobody w zabijaniu nienarodzonych dzieci i „bezproduktywnych” starców. Obecność tych wartości w społeczeństwie — których symbolem jest krzyż — jest im ustawiczną przeszkodą, którą trzeba pokonać. Krzyż to symbol miłości Boga do człowieka i bezwzględnej wartości każdego człowieka, także tego starego, biednego, wyzyskiwanego i nienarodzonego.

Po której stronie stanąć w nadchodzącym konflikcie ideologicznym? To kwestia sumienia. Osobiście w stanowiskach obu stron sporu znajduję elementy, które do mnie przemawiają. Ale choć nie podoba mi się często instrumentalne traktowanie krzyża przez niektórych polityków i duchownych, posługiwanie się nim niczym narzędziem geodety do oznaczania należnego sobie terenu (gdzie stanie krzyż, tam zaraz musi stanąć kościół), to jednak jeśli jego obecność w miejscu pracy lub nauki zaspokaja czyjeś potrzeby religijne, nie będę się temu sprzeciwiał. Nie chcę zdejmować krzyża ze ścian razem z tymi, dla których symbol miłości i poświęcenia jest znienawidzonym symbolem zniewolenia i przeszkodą do realizacji ateistycznej wizji Europy.

Andrzej Siciński

[Artykuł ukaże się w grudniowym numerze miesięcznika "Znaki Czasu"].

-------------------------

1 Marek Błaszkowski, O fundamentach „moralności ateistycznej”, w: http://marekblaszkowski.salon24.pl/138784,o-fundamentach-moralnosci-ateistycznej [dostęp: 20.11.2009]. 2 Wj 20,4-5 Biblia Tysiąclecia. 3 Znakomitym przykładem jest tu historia Nehusztana, jak Izraelici z czasem nazwali drewniany drąg, na którym Mojżesz z polecenia Boga umieścił rzeźbę miedzianego węża. Podczas plagi wężów, które na pustyni śmiertelnie kąsały Izraelitów, spojrzenie na owego węża ratowało życie ukąszonym (zob. Lb 21,8.9). Wąż wywyższony na drzewcu symbolizował mającego nadejść Zbawiciela (zob. J 3,14). Z upływem lat Izraelici zaczęli traktować miedzianego węża już nie jako symbol, ale nadali mu imię Nehusztan i zaczęli czcić. Bóg uznał to za grzech i kazał go zniszczyć (zob. 2 Krl 18,4). 4 Zob. Piotr Timus, Ewangelicy włoscy popierają decyzję Trybunału, w: http://www.ekumenizm.pl/content/article/20091112012321154.htm [dostęp: 20.11.2009]. 5 Łk 9,23. 6 Zob. Mt 5,10-12.

Podobne artykuły


132
komentarze: 65 | wyświetlenia: 44092
58
komentarze: 37 | wyświetlenia: 11768
90
komentarze: 98 | wyświetlenia: 65620
41
komentarze: 32 | wyświetlenia: 7133
34
komentarze: 113 | wyświetlenia: 7130
23
komentarze: 23 | wyświetlenia: 2868
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6897
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 2483
103
komentarze: 232 | wyświetlenia: 49090
113
komentarze: 102 | wyświetlenia: 21355
100
komentarze: 62 | wyświetlenia: 48215
27
komentarze: 68 | wyświetlenia: 4936
18
komentarze: 22 | wyświetlenia: 13664
48
komentarze: 41 | wyświetlenia: 6357
29
komentarze: 15 | wyświetlenia: 11973
 
Autor
Artykuł



  pirx,  25/11/2009

Ale Pan "zaszalał" . Bardzo dobry artykuł . Zgadzam się z Panem . I w miejscu, w którym pisze Pan o instrumentalnym traktowaniu krzyży przez duchownych . Oraz w tym, w którym pisze Pan , jak tolerancja prowadzi do prześladowań . I w innych miejscach też .

Czytając pańskie artykuły uzupełniam wiedzę biblijną która pomaga interpretować współczesność,a nie zależnie od tego uznaję,ze trafnie w artykule pokazano " za i przeciw"Biorąc jednak pod uwagę,fakt,ze KK jest dyktatorem monopolistą,przed ktorym klękają wybrańcy narodu uważam ,ze tylko ten krzyż dźwigamy co dziennie winien pozostać,a medaliki,krzyżyki i matki bolejące boskie z urzędów świeckich,sz ...  wyświetl więcej

Znakomity, świetnie skonstruowany, pod względem merytorycznym przekonujący i kompletny, wywód najwyższej próby. To mistrz Andrzej Siciński.Dziękuję.

@prix, @Szymon Bachir, @Lech Galicki
Panowie, bardzo dziękuje za dobre oceny, w których Lech aż "zaszalał":-) Argumentacja w tym artykule wcale nie jest tak pełna, jak mogłaby być. Tyle że w "Znakach Czasu" zaraz po tym artykule będzie następny - w rubryce "Za i przeciw" - "Symbole religijne w przestrzeni publicznej". Dopiero te dwa artykuły obok siebie podają w miarę pełny przegląd argumen ...  wyświetl więcej

@Andrzej Siciński
Dlaczego Pan posługuje się tak prymitywnymi metodami manipulacji? Uważałem Pana za osobę, z którą warto rozmawiać merytorycznie i nawet jeżeli się nie zgadzamy to dyskusja jest ciekawa, tymczasem przedstawił Pan artykuł Pana Mareka Błaszkowskiego w którym zestawia się prześladowania za noszenie oporników z wydumanymi, potencjalnymi prześladowaniami za noszenie krzyży a ja ...  wyświetl więcej

@roszpunek
> Dlaczego Pan posługuje się tak prymitywnymi metodami manipulacji? (...) przedstawił Pan artykuł Pana Marka Błaszkowskiego w którym zestawia się prześladowania za noszenie oporników z wydumanymi, potencjalnymi prześladowaniami za noszenie krzyży a ja się pytam kto i kiedy prześladował w Polsce za noszenie krzyżyków?

Marek Błaszkowski w artykule, z którego zacytowałem

...  wyświetl więcej

Byłem wczoraj na panelu na Wydziale Prawa i Administracji UW poświęconym krzyżom w przestrzeni publicznej. Zastanawiam się, czy nie opublikować na Eiobie całego wyroku Trybunału oraz głównych myśli wystąpień panelistów, których nagrywałem.

@ Andrzej Siciński
cyt. " Na uwagę zasługuje również fakt, że usunięcia krzyży z przestrzeni publicznej domagają się głównie osoby, które jednocześnie są zwolennikami aborcji i eutanazji. Krzyż jest dla nich symbolem „zniewolenia”. W jego obecności czują się zniewoleni normami i wartościami moralnymi głoszonymi przez Tego, który na nim umarł. Chcą być od nich wolni. Chcą swobody w zabijaniu ...  wyświetl więcej

  w84u6  (www),  27/11/2009

"oraz głównych myśli wystąpień panelistów, których nagrywałem." obawiam się, że lepiej nie, a napewno nie "głównych myśli" z uwagi na, jak to określił Francis Bacon „confirmation bias” , czyli po naszemu: stronnicza akceptacja dowodów. ;)

Miałem na myśli istotne dla tematu części wypowiedzi panelistów, bo komu by się chciało przepisywać, a i czytać, ich różnych dygresji.

  w84u6  (www),  27/11/2009

;) o to chodzi, Panie Andrzeju, istotne to właśnie te, które nam, i naszym poglądom odpowiadają.

Naprawdę ile można pisać? ETPCz nie ma NIC wspólnego z Unią Europejską. Przestańcie to mylić.
Włoski sąd konstytucyjny nie mógł przyznać racji szkole, bo uznał się za niewłaściwy w sprawie.

Czy autor nie widzi różnicy między szkołą i "przestrzenią publiczną" w ogólności? Nie przeszkadza mi jeśli partia powiesi billboard ze swoim znaczkiem, ale nie może on wisieć w szkole obok godła.

...  wyświetl więcej

@ Tomasz Skomorowski
> Naprawdę ile można pisać? ETPCz nie ma NIC wspólnego z Unią Europejską...

Panie Tomaszu, dziękuję za cenne uwagi. Nazwy "Unia Europejska" użyłem w lidzie jako synonimu Europy, choć oczywiście nie jest to, ściśle rzecz ujmując, synonim. Jednak z treści artykułu wynika, że skutki tego orzeczenia będą rzutowały na całą Europę. Na pewno nie chodziło mi o wykazy

...  wyświetl więcej

  w84u6  (www),  26/11/2009

"Czy autor nie widzi różnicy między szkołą i "przestrzenią publiczną" w ogólności?
To jest ciekawe zagadnienie i ma nadzieję dowiedzieć się dziś o tym znacznie więcej na panelu, o którym pisałem w poprzednim komentarzu. Może ktoś wreszcie jednoznacznie zdefiniuje, o co chodzi?" Może to coś wyjaśnia:
"Prof. Zbigniew Mikołejko filozof religii, kierownik Zakładu Badań nad Religią w Ins ...  wyświetl więcej

Ad. przypisy
<Znakomitym przykładem jest tu historia Nehusztana, jak Izraelici z czasem nazwali drewniany drąg, na którym Mojżesz z polecenia Boga umieścił rzeźbę miedzianego węża. Podczas plagi wężów, które na pustyni śmiertelnie kąsały Izraelitów, spojrzenie na owego węża ratowało życie ukąszonym (zob. Lb 21,8.9). Wąż wywyższony na drzewcu symbolizował mającego nadejść Zbawiciela (zob. ...  wyświetl więcej

@ Andrzej Siciński
Nie zgadzam się z Pana komentarzem w którym pisze Pan cyt. " A w ogóle to dlaczego się skupiamy tylko na "wiszących" na ścianach krzyżach? A gdyby urzędnik, zmuszony zdjąć go ze ściany, umieścił go sobie na biurku, to może czy nie? " - moim zdaniem nie powinno być ŻADNYCH symboli religijnych , a umieścić zdjęty ze ściany krzyż na biurku może , pod warunkiem , że jest to j ...  wyświetl więcej

@feniks57
> myślę , że można Biblię trzymać w szufladzie, tam na pewno nie obrazi uczuć petentów, a Pan będzie mógł z niej skorzystać w chwilach wolnych od pracy.

To znaczy, że krzyżyk na szyi tak ale koniecznie pod koszulą, nigdy na wierzchu, tak? Kobiety będą miały problem, bo z uwagi na ich dekolty najczęściej nie będą miały go za co schować. Jeszcze parę wyroków i już widzę t

...  wyświetl więcej

  feniks57,  26/11/2009

@ Andrzej Siciński
Nikt nie dąży do tego , aby urzędnik nie miał prawa nosić symboli religii którą wyznaje. To jest jego wola którą należy uszanować. Ale te symbole są na nim jako osobie , nie zaś na ścianie urzędu państwowego . Nie jesteśmy państwem wyznaniowym , aby symbole religijne były eksponowane na równi z godłem.
Co do tezy , że zacznie się od zdejmowania symboli religijnych ...  wyświetl więcej

Panie Andrzeju.
>„ Państwo bezstronne światopoglądowo to takie, które w rozsądny sposób toleruje w przestrzeni publicznej symbole różnych religii i nie zachowuje się stronniczo. Państwo, które usuwa każdy symbol, nie jest bezstronne. Bierze stronę ateizmu. I to ateizmu wojującego, który czuje się urażony kontaktem ze wszystkim, co ma religijną treść”1. <

Czy może wytłumaczyć m

...  wyświetl więcej

Krzyż na ścianie w instytucji publicznej może ranić uczucia różnych ludzi, nie tylko protestantów, ateistów czy muzułmanów, ponieważ, mam wrażenie, jest swoistym narzędziem przymusu, demonstracją i wyzwaniem, również dla katolików. Po okresie przemian lat 80 i 90-ych wieszane tam były w dużej mierze pod pewnym naciskiem społecznym /bo "prawdziwy Polak to katolik"/ i trochę też na "hurra", bo nares ...  wyświetl więcej

"Krzyż to również symbol prześladowań, niesprawiedliwych oskarżeń, szyderstw, których na tym świecie doświadczają prawdziwi naśladowcy Chrystusa" -KŁAMSTWO ! To Chrześcijanie prześladowali, kłamliwie oskarżali, szydzili dodam jeszcze mordowali i torturowali. 2000 lat chrześcijaństwa to lata prześladowań i tępienia wolności myślenia, to więzienie wybitnych jednostek, nienawiść i zniszczenie. Z tym ...  wyświetl więcej

Tak właśnie. Niczym faszystowska swastyka kojarzy się z ludobójstwem, tak krzyż jest symbolem zamęczonych i męczonych w historii świata tego prawdziwych chrześcijan. Pora otworzyć oczy i uznać ten fakt.

@roszpunek masz ode mnie +, bardzo dobrze im to wytknąłeś!.

Szmaragdziku, zamgliłeś się niby opalik. Niestety. A przecież z natury błyszczysz.
Przypomnę więc powszechnie znaną prawdę: zamęczonych i męczonych w historii świata tego chrześcijan było kilka, może kilkanaście milionów razy mniej (tak, tak: milionów razy mniej), aniżeli tych zamęczonych i męczonych właśnie przez samych chrześcijan.
Ale skoro dla ciebie Europa to cały świat...

PS. Gdzieś o tym pisałem, że Polak wszystko potrafi, oprócz liczenia.

  chatul,  27/11/2009

Uważam, że w szkole nie powinno być krzyży. Bo jednak w dalej sali siedzi kilkadziesiąt osób. Nie każdy z nich będzie chrześcijaninem. Natomiast to, co każdy nosi na swojej szyi świadczy jedynie o nim samym. Ja noszę pacyfkę, ktoś inny może krzyżyk.
Krzyż dla mnie nie ma żadnego znaczenia uczuciowego, nie obraża mnie też. Chciałabym aby był zdjęty, gdyż czuję, że państwo wywiera na mnie pop ...  wyświetl więcej

Panie Andrzeju! Posłużę się moim wpisem do tekstu andrzejaS pt. "Krzyże publiczne. Temat tabu" w eiobie. Oto on: "Zwróćcie uwagę na to, że państwa takie jak:
Dania ma krzyż w herbie i fladze, Finlandia ma na fladze, Islandia w herbie i na fladze, Norwegia w herbie i na fladze, Szwajcaria w herbie i na fladze, Szwecja w herbie i na fladze, są krajami bogatymi, spokojnymi politycznie o ułożon ...  wyświetl więcej

  feniks57,  28/11/2009

Wygląda na to , że wystarczy umieścić krzyż na godle ( nie herbie ) i fladze państwowej , a będziemy mieli dobrobyt , spokój polityczny i pozytywny stosunek do człowieka . Jakie to wszystko proste . Aż słów brak na dalszy komentarz.

cały ten GŁĄBALNY ŚWIAT i tak spotka "UCISK jakiego jeszcze nigdy nie było" GLOBALNY KOMUNIZM pod dyktandem iluminatów i jezuitów no i wielkim moralnym suprematorem na czele - ósmym królem którego liczba imienia głowy wynosi 666. IZAJASZ 10 wspaniale oddaje czas dzisiejszy... i radzę przygotować się na przyjście JASZUA

Posłużę się Szanowny feniksie57 cytatem ze strony Wikipedii po wpisaniu słowa GODŁO w Google:
"Zgodnie z właściwą heraldyce nomenklaturą godło jest tylko elementem herbu, np. godłem Polski jest Orzeł Biały, natomiast tenże Orzeł umieszczony na tarczy herbowej w czerwonym polu jest już herbem Polski, a więc pełniejszą i dostojniejszą formą identyfikacji."
Jeżeli chodzi o krzyże na fla ...  wyświetl więcej

Powtórzę to co napisałem pod podobną wypowiedzią w innym temacie.
"Francja bez krzyża też nie odstaje od ww. Z drugiej strony mamy Rumunię i Bułgarię z krzyżem w godle, prawdziwych "przodowników" praw człowieka. Zejdź na ziemię dobry człowieku."
Pańskiej odpowiedzi nie byłem w stanie zrozumieć, tak więc proszę wytłumaczyć prostemu człowiekowi, powoli i dokładnie.

Proszę przeczytać sobie powyższy mój wpis - odpowiedź feniksowi57. To też odpowiedź moja dla wpisu darkwater.

wszyscy mordercy posiadają broń, ergo, wszyscy posiadający broń to mordercy. Gratuluję niepodważalnego toku rozumowania ;)

A tak nieco poważniej, dostrzega pan szanowny różnicę pomiędzy KORELACJĄ a związkiem przyczynowo-skutkowym? Bo pańskie komentarze zdają się sugerować że nie bardzo.

@Lucjan Mieczysław Parfianowicz
Gorąco polecam zapoznanie się z art. 28 ustawy zasadniczej http://www.sejm.gov.pl/prawo/k(...)on1.htm
następnie http://www.unia.godlo.cba.pl/
Z Pana komentarza w którym wymienia Pan państwa z krzyżami w godle i na fladze cyt. " są krajami ...  wyświetl więcej

  Mat87,  28/11/2009

"Z prawnego punktu widzenia zdziwienie budzi uznanie, że obecność krzyża w klasie szkoły publicznej narusza przepis o wolności myśli, sumienia i wyznania, gdyż ten sam przepis za wolność tę uznaje również właśnie publiczne manifestowanie przekonań religijnych. A czymże innym jest zawieszenie krzyża w przestrzeni publicznej, w której się przebywa?"

Nadinterpretacja autora. Myślę, że publicz

...  wyświetl więcej

Warto może wspomnieć że we Włoszech, kraju którego dotyczy wyrok ETPC, krzyże w salach szkolnych są, od czasów Mussoliniego, obowiązkowe. Prezentuje to zarówno wyrok, jak i całe medialne halo wokół wyroku, w nieco innej perspektywie.

Szanowny Panie feniks 57 Chyba źle przeczytał Pan zdanie "Ja temat dałem pod rozwagę, a nie karcenie tych, którzy umieścili ten krzyż na flagach." To zdanie odnosi się do mnie, bo ja nie karcę nikogo za posługiwanie się symbolami i ich umieszczanie na flagach czy herbach, tylko zadaję dalej pytanie czemu, czemu, czemu jest inaczej itd. Proszę to wytłumaczyć!
Ponieważ dyskusja nie dotyczy op ...  wyświetl więcej

Zwróćcie uwagę na to, że krzyżem na fladze posługują się państwa takie jak:
Dania, Finlandia, Islandia, Norwegia, Szwajcaria, Szwecja. Są to kraje bogate, spokojne politycznie o ułożonym i pozytywnym stosunku człowieka do człowieka.
Natomiast kraje, posiadające na flagach gwiazdy, sierp (narzędzie), sierp księżyca (półksiężyc) to kraje: Algieria, Angola, Bośnia i Hercegowina, Chiny, ...  wyświetl więcej

  oculus,  04/12/2009

Krzyż mieli na piersiach Krzyżacy i Niemcy w dwóch wojnach światowych. Nie muszę więcej dodawać?, dodam, mieli go jeszcze krzyżowcy w "ziemi świętej". Krzyż to symbol smierci, nie tylko Jezusa a przede wszystkim setek milionów niewinnych ludzi, którzy zginęli bo tak chcieli panowie z krzyzami na piersiach.

  sci,  02/12/2009

Przeczytałem ostatnio trochę na temat islamu w europie. Czytałem nawet dyskusje polek, które nazywają się "muzułmankami" z wiadomych powodów i niestety muszę stwierdzić, że zmieniam nastawienie. Niech sobie krzyże wiszą, a ludzie wierzą w nie wiadomo co - wróć chrześcijańska Europo!

zacytuję autora artykułu: ...Krzyż to również symbol prześladowań, niesprawiedliwych oskarżeń, szyderstw, których na tym świecie doświadczają prawdziwi naśladowcy Chrystusa6. To jest prawdziwe noszenie krzyża.....
Jestem przeciw aborcji i przeciw eutanazji..........ale również jestem przeciwko tym, którzy twierdzą że krzyż Chrystusa jest symbolem zwycięstwa. Uważam, że krzyż jest symbolem ś ...  wyświetl więcej

- "Nielegalność wieszania krzyży w państwowych budynkach jest oczywista. Nawet dla kleru. Dlatego krzyż w sali sejmowej powieszony został ukradkiem, nocą. I od razu uznano, że skoro jest, nie wolno go ruszyć. Ma tkwić, gdziekolwiek został umieszczony, na wieki wieków. Strasburski wyrok pokazuje, że niekoniecznie amen", napisała Joanna Senyszyn na swoim blogu:

...  wyświetl więcej

KONKORDAT, indoktrynacja dzieci i oznaczanie "własnego terytorium"

http://eiba.pl/2j8x

Zamiast prowadzić wojny krzyżowe -- kochajmy się !!! http://eiba.pl/2rvd



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska