Login lub e-mail Hasło   

Poezje Ani - 02

„Wszystkie przedmioty, ktorych doswiadczamy, przypominaja Ksiezyc odbijajacy sie w wodzie, nie sa ani naprawderzeczywiste, ani naprawde falszywe” -- Nagardzuna
Wyświetlenia: 1.339 Zamieszczono 04/12/2009

 

 

 

 

 

J E S T E M

Jestem chmura i deszczem
mala kropla
i groznym orkanem
Jestem wiatrem
podmuchem
i szelestem tataraku
Jestem fala
i oddechem oceanu
Jestem wszechswiatem
Otwieram serce i ramiona
a czas przeplywa
wodospadem zycia


Pruszkow, sierpien 2009

 

 


 


W I S N I E

Wpadles do mojego zycia
jak jablko Newtona
i zmieniles moj swiat
na lepszy

Przychodzisz w letnie popoludnia
kiedy drzewa stoja senne
od upalu
a jaskolki latajac nisko
wieszcza wieczorna burze

Przynosisz kosz
dojrzalych wisni
w kolorze burgunda
wielkich jak odpustowe korale

Przytuleni
zjadamy je lakomie
obserwujac golebie
pijace z fontanny

Nasze usta sa slodkie i lepkie
od soku
a kosz juz pusty

Chowasz moja dlon
w swojej silnej dloni
i idziemy pod wiatr
liczac postrzepione chmury


Pruszkow, sierpien 2009

 

 

PEWNOSC

Wiem,ze przyjdzie
w dzien,a moze noca
bardzo chce uniknac
nieuniknionego
wiec mowie:
STAROSC to stan umyslu
moge go oszukac
bo karmi sie zmyslami
Wyprostuje plecy,
nie bede szurac nogami
i zapamietam nazwy lekow
zamiast ich kolory
polubie Internet
i aparat cyfrowy

Ale wtedy przyjdzie
Siostra starsza
Ta niepokonana
SMIERC
Ale ja bede w dobrej formie
i bunczucznie powiem:
hola!poczekaj
pojde przodem zwawo
moja niekochana
bo wabi mnie tam
NOWA TAJEMNICA
jeszcze niepoznana

Bournemouth,2007,jesien


SPRZECIW

Wobec smierci
czuje sie bezsilna
tak bardzo
ze jakby wcale
mnie nie bylo

Kiedy patrzylam w oczy
smiertelnego cierpienia
czlowieka
rozumialam bol
Matki Bozej pod Krzyzem
stawalam sie
dziko okrutna
i modlilam sie
o smierc
natychmiastowa.

Nie zrozumiem NIGDY
koniecznosci umierania
w cierpieniu
Nie zrozumiem NIGDY
smierci
zadanej czlowiekowi
przez czlowieka
z premedytacja

N I G D Y
nie dam na to
mojego przyzwolenia

2009


o O o

Jestes srebrnym punktem
na wysokim niebie
biala prosta
kreslisz na lazurze
granice dwu swiatow
twego i mego
sledze twoj lot
z zazdroscia
tu na Ziemi
jestem niebotycznie mala
z twojej perspektywy
Jestes jak kondor
krazacy nad Andami
nie widzisz
lez,
wojen,
obojetnosci.
Zabierz mnie kiedys ze soba
niech przez chwile
poczuje
jaki ma smak
wolnosc bez granic.
czerwiec 2009


X o X

Wpusc nas!
To my,twoje wspomnienia
O nie,nie teraz
Lato jest w pelni
Hoze jak dorodna gospodyni
w kolorowej zapasce
z drozdzowa baba w dloniach
Slonce maluje skore na braz
A na nosie wkleja piegi
wiatr rozwiewa dziewczynom wlosy
i ciekawie zaglada pod spodnice
A wieczorem
jemy poziomki z bita smietana,
zbieramy spadajace gwiazdy
do muszli z Karaibow
marzac o rzeczach,
ktore spelniamy w naszej wyobrazni
Milosc jak winne grona trzeba smakowac
najlepiej po jednym gronku
Widzicie wiec
jestem bardzo zajeta
Oczekuje was jesienia
pozna
jak najpozniejsza

Chatka Puchatka,lato,2009

 

 

PUNKTY OSOBLIWE

Im wiecej zrywam kartek z kalendarza,
tym dokladniej wiem,ze:

nic nie jest takie na jakie wyglada,
nic nie jest dane mi na zawsze,
nic nie jest moje na zawsze,
nie jestem niczyja wlasnoscia,
nikt nie jest moja wlasnoscia,
zawsze nosze maski:
codzienne i odswietne.
Milosc odchodzi
chociaz zawsze jest
pierwsza i jedyna.
Przyjazn zdradza
chociaz zawsze
jest na cale zycie.
A bol duszy jest dotkliwy
w obu przypadkach.
Tylko moje niespelnione marzenia
maja wlasciwy smak
i teksture
zostajac w pamieci serca na zawsze.

Kiedy juz tego wszystkiego
doswiadczylam,
zrozumialam,ze dni mego zycia
sa policzalne.

I tylko nie wiem,
absolutnie nie wiem
jak bez trwogi
przejsc
przez te drzwi ostatnie

Szpital Mt.Sinai
Toronto-Canada
listopad 1995

 


Z A K O C H A N I E

Kocham ten Swiat jak wariatka
miloscia pierwsza,
niezniszczalna
i nie platoniczna.

Kocham ten Swiat
tak roznorodny
i paradoksalny.

Kocham ten Swiat
pelen ohydy i piekna,
egoizmu i poswiecen,
bezmyslnosci i cudow.

Kocham ten Swiat jak wariatka,
bo mysle,ze jest odbiciem
ludzkiej natury

Pruszkow,listopad 2009

 


NIEPRZEWIDZIANA PODROZ

Kim jest to moje
tajemnicze JA
co uwolnione z ciala
przez Smierc
zawisa w rogu pod sufitem
bialej szpitalnej sali
i z ciekawoscia
zdumionego dziecka
patrzy na to,co dzieje sie
na dole

Opuszczone cialo
jest jak wyschla rzeka
albo suchy korzen
puste
niepotrzebne nikomu

Kim jest to moje
nowe JA
co ze swistem
stepowego wiatru
przelatuje dziwny tunel,
lecac jak cma
do jasnocieplego swiatla
wpadam w nie
jak w czape
puszystego sniegu
i juz wiem,
napewno wiem,ze jestem kochana
bez osadzania.

I nagle,
jak w mgnieniu blyskawicy
pojelam sens mego istnienia.
To takie przeciez proste,
wystarczylo tylko kochac
drugiego czlowieka.

Wrocilam.
Pokorna pamiec
przezycia pozostala.

Pewnej magicznej nocy

V x V

Zostawilam wszystko
za soba
i pobieglam za Toba.
Po ofiarowana mi
milosc
jak dotyk motyla,
jak melodie teskna
na trabke
i skoczna
na skrzypeczki goralskie.
Po dotyk naslonecznionej
skory
z kropelkami
morskiej wody.
Po kwiaty,ktore przynosisz
chowajac niezrecznie w dloniach.
Po pocalunki
i pieszczoty
w nadmiarze.
Po pewnosc,ze zawsze
staniesz po mojej stronie
i podasz reke,
kiedy sie zachwieje.

CHATKA PUCHATKA
Sniac w Kosmosie - listopad 2009

 


C c C

Kiedy jesienia
pada,siapi,
leje,dzdzy,
mzy i mgielki sie snuja
nostalgia
jak czarna wrona
na parapecie
okna
moczy piora
. Zapalam w kominku
cedrowe polana
, swiece i swieczki
i biore kota rudego na kolana
Szalej jesieni,
placz rzewnymi deszczami,
Ja pomarze i poczekam
az przeminiesz
z czarnymi chmurami

Trzy Deby,listopad 2009

V c V

Najsmutniejsze sa
zapomniane groby,
nieodebrane listy,
niekochane dziecko.
Po drugiej stronie
zabraklo czlowieka,

Listopad 2009

MALENKIE SZCZESCIA

Moje szczescia
to skomplikowany
azurowy splot
cieniutkich linii:
czasu,
miejsc,
ludzi
wokol pustych
rozleglych przestrzeni
zycia
Kiedy sie spotkaja
tworza wezel szczescia.
Trzeba gorliwie pracowac
na te wezelki
a czasem plota sie same
nieoczekiwanie
i te sa najcenniejsze

Chatka Puchatka,listopad 2009

Autorka:
Ania - Nibiru
Anna Modrzejewska

 

 

 

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 631
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 657
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 732
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 623
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 645
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 871
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 421
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 410
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 685
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 572
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 665
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 587
9
komentarze: 34 | wyświetlenia: 463
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 499
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 437
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska