Login lub e-mail Hasło   

Obalono tysiącletnie solidne zasady!

Pewien dżentelmen marzył o studiach, ale najpierw pojawiło się pierwsze dziecko, potem kolejne, zatem zrezygnował z wizyt na uczelni - nawet nie przystąpił do egzaminu wstępnego.
Wyświetlenia: 780 Zamieszczono 07/12/2009

  


     Pracował dorywczo, ponieważ dopadł go kryzys. Po piątym dziecku żona uznała, że życie w Polsce jej nie odpowiada i wyjechała na Wyspy wespół z licznym przychówkiem, jednak bez ambitnego męża.
     Porzucony mąż załamał się oraz imał byle jakiej roboty. Poznał podejrzanych kompanów, z którymi zamieszkał. Pewnego dnia, z powodu jego finansowych kłopotów (nie miał z czego dorzucać się do czynszu), niedobrzy koledzy skopali go, połamali żebra, zadźgali i zakopali pod krzakiem. Ot, polska przaśna rzeczywistość nieszczęśliwych naszych rodaków.
     Ale zwróćmy uwagę na całokształt sprawy.
     Od tysięcy lat to panowie byli głowami rodzin, które utrzymywali w lepszej lub gorszej kondycji, ale mieli monopol na zarobkową pracę. Rodziny dzielnie trwały na dobre i na złe z ojcami a mężami. Poprzedni wiek, to najgorszy okres w historii świata - nie tylko w wojnach i podczas rewolucji poginęło najwięcej ludzi, ale również (także zamężne!) panie pokończyły szkoły i podejmowały pracę zawodową! Skandal!
     A teraz, po upadku komuny i granicy, naszych mężczyzn odarto z godności i to do szczętu! Oto przesadnie zaradna żona wyjeżdża z pięciorgiem dzieciąt do Anglii i dobrze radzą sobie bez chłopa a męża? To skandal! Bezrobotny (ale pan!) i patriota trzymający się naszej ziemi (i to do samego końca!), stacza się, żyje w biedzie i zostaje zakłuty przez podobnych sobie nieszczęśników porzuconych przez ich żony i przez nasz rozkwit gospodarczy (i to w jedynym europejskim państwie, które odnotowało wzrost wszelkich wskaźników!), zaś jego rodzina wyjeżdża sobie za granicę, ma w nosie i jego, i ojczyznę, i coraz lepiej rządzących i posłujących? Skandal!
     Gdzie tysiącletnia tradycja, która nakazuje biednym kobietom znosić swój podły los, kiedy to ich mężom kiepsko się wiedzie? Gdzie sprawiedliwość - uboga niezaradna w Polsce rodzina ma lepiej poza ojczyzną bez męża i z pomocą jakże obcego rządu, niż z "opacznościowym" mężem tutaj i z wszechstronną pomocą naszych sympatycznych a opatrznościowych urzędników? Skandal!
     Po tysiącach lat przewrócono wszelkie rodzinne wartości! Czy ktoś to w ogóle zauważył?!

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2018
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1761
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1166
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1082
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1019
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 999
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 329
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 930
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 742
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1071
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 599
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 918
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Straszne to jest,gdy każe się Polakom wyjeżdżać za granicę.Czy na zmywak,czy do dziecka.Może dobre to było w latach 70-tych.Pozdrawiam panie Mirosławie.....Mirek.

Facet był niejako na placówce Prusa, zaś żona z dzieciakami olała ojczyznę i wyjechała na Wyspy. Tam pewnie dostanie zasiłek w wysokości wyższej, niż polska płaca męża tutaj plus polskie zasiłki na dziatwę. Polak został wyślizgany z rodziny, która go nie potrzebowała. Polska być może potrzebuje tę panią z dziećmi, ale oni mają ją w nosie - tam im jest lepiej. Tam - jako Anglicy i np. technicy - bę ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska