Login lub e-mail Hasło   

Tajemnice Słońca

W Kopenhadze konferencja klimatyczna. Czyżby ocieplenie bo ma być tylko kilkanaście stopni mrozu.
Wyświetlenia: 3.869 Zamieszczono 15/12/2009
Zgłoszony przez 4 użytkowników jako zawierający nieprawdzie informacje

Tajemnice Słońca.

         W Kopenhadze konferencja klimatyczna. Znowu nas straszą, że zagraża nam ocieplenie klimatu. Mają nas za idiotów którzy wolą żyć na Syberii. Ja tam wolę ciepły klimat i chciałbym  by lato trwało cały rok. Chciałbym by na takich konferencjach dyskutowano o sposobach zmiany  klimatu na przyjemniejszy. Poniżej mój sposób na zmianę klimatu Ziemi.

          Słońca nie widział nigdy żaden człowiek i nigdy go nie zobaczy  na własne oczy.  Ten błyszczący krążek na ziemskim niebie, który od setek tysięcy lat ludzie nazywali Słońcem - jest to tylko  zjawisko fizyczne istniejące nieustannie a powodowane jest gwałtownym zderzaniem promieniowania słonecznego z atmosferą Ziemi.        Nazwałem je - Słoneczne Wrota

 

UZASADNIENIE 

 

        Zacznijmy od światła. Czy Słońce wysyła światło  czyli  promieniowanie widziane przez człowieka. Oczywiście, że nie. Dowodów mamy na to wiele. Oko ludzkie nie widzi światła a może ty widzisz fotony i fale elektromagnetyczne. Oko ludzkie widzi materię oświetloną światłem. Pierwszym i najważniejszym dowodem, który możemy zobaczyć na własne oczy jest Księżyc świecący Księżyc. Znana jest powszechnie przyczyna świecenia Księżyca. To Słońce oświetla Księżyc. A może ktoś z was  widział kiedykolwiek światło oświetlające Księżyc? Na pewno nikt - widać go tylko świecącego w różnych fazach na tle czarnego nieba.  Gdyby Słońce wysyłało światło, które ludzkie oko by mogło zobaczyć to w nocy ciemno by było tylko w cieniu Ziemi. Poza cieniem niebo byłoby jasne. Tak jak jest na Ziemi w cieniu budynku jest ciemno poza cieniem jest jasno. Jest to dowód na to, że Słońce ani żadna inna gwiazda nie wysyła światła czyli promieniowania widzianego ludzkim okiem. Następnym dowodem są zdjęcia i filmy z kosmosu są ich tysiące i  na wszystkich widzimy czarne niebo nie widać gwiazd i światła oświetlającego planety. Poniżej jeden z dowodów zdjęcie Ziemi widocznej z orbity Księżyca.         

 

 

 

Zdjęcie NASA.

 

       Na przedstawionym zdjęciu wyraźnie widać, że nie widać gwiazd i światła oświetlającego Ziemię. Słońce i gwiazdy wysyłają promieniowanie nie widoczne dla ludzkiego oka.

 

        Promieniowanie emitowane przez Słońce i inne gwiazdy dopiero po zetknięciu się z obiektem materialnym eksploduje, wybucha, rozprasza się, zostaje częściowo pochłonięte a częściowo się odbija. W tej odbitej części znajduje się część o długości od około 400 do około 700 nanometrów, którą potrafi zarejestrować nasze oko a mózg przetworzyć w obrazy. Jest to część promieniowania którą nazywamy światłem. To dlatego na tym zdjęciu  zrobionym na Księżycu a zamieszczonym poniżej  widzimy:

 

 

 

 

Zdjęcie NASA.

 

Rozmazaną plamę światła na obiektywie czyli obraz Słońca w kosmosie. Bo to z obiektywem aparatu fotograficznego zderzyło się promieniowanie słoneczne. Bo Księżyc nie posiada atmosfery i pola magnetycznego. Przez plamę światła na obiektywie widzimy obraz powierzchni Księżyca. Bo do obiektywu aparatu fotograficznego dociera też promieniowanie widzialne, które powstało przy zderzeniu promieniowania słonecznego z powierzchnią Księżyca. Zdjęcie to jest też dowodem na to, że promieniowanie  słoneczne nie przenosi obrazów gdyż na nim nie widzimy tarczy Słońca. A plama światła jest efektem zderzenia promieniowania słonecznego z obiektywem aparatu fotograficznego. Spójrz w prawy górny róg zdjęcia widać tam czarne niebo. A przecież Słońce wysyła promieniowanie we wszystkich kierunkach. Gdyby promieniowanie słoneczne było widziane ludzkim okiem to całe niebo na zdjęciu powinno być jasne. Zauważ też, że zdjęcie jest bardzo ciemne choć Księżyc jest oświetlony przez Słońce. Świadczy to o tym, że na obiektyw założono bardzo ciemną przesłonę a i tak nie widać tarczy Słońca. Jak już wspominałam promieniowanie Słońca nie przenosi jego obrazu. Najbardziej interesującym zjawiskiem jest spotkanie promieniowania słonecznego z polem magnetycznym Ziemi. Wyobraź sobie niewidzialne promieniowanie słoneczne docierające do niewidzialnej magnetosfery Ziemi. Część tego promieniowania padająca na pole magnetyczne pod kątem prostym po prostu w nie wchodzi. Ale powierzchnia na którą pada promieniowanie pod kątem prostym jest ograniczona i kulista. Okrągły słup promieniowania słonecznego przechodzi przez pole magnetyczne Ziemi. Zjawisko to jest niewidoczne dla ludzkiego oka. Dopiero gdy ten słup promieniowania słonecznego dotrze do atmosfery ziemskiej powstaje zjawisko fizyczne- świecący dysk. Dlatego widzimy tylko mały świecący krążek na niebie, który jest efektem przejścia promieniowania słonecznego  przez pole magnetyczne Ziemi i zderzenia z atmosferą. Jest to właśnie to miejsce przez które dociera promieniowanie słoneczne  do Ziemi. W rzeczywistości wielkość słonecznej bramy może mieć średnicę około jednego kilometra.  Pozostałe promieniowanie ze względu na kulistość Słońca i kulistość ziemskiej magnetosfery dociera do niej pod innym kątem i to właśnie promieniowanie zostaje  odbite. Gdyby Ziemia nie posiadała pola magnetycznego - promieniowanie słoneczne docierałoby do całej atmosfery w danej chwili oświetlonej przez Słońce. Całe niebo świeciłoby jak słoneczne wrota. Temperatura na Ziemi wzrosła by drastycznie. Ludzie i zwierzęta by się ugotowały. Wchodzące promieniowanie słoneczne w atmosferę Ziemi częściowo zostaje rozproszone i dlatego widzimy światło jednak większość tego promieniowania podąża ku Ziemi.  Potwierdza to zjawisko często obserwowane na Ziemi. Tam gdzie promieniowanie dociera pod kątem prostym do powierzchni nagrzewa ją do wysokich temperatur. Ale do stref podbiegunowych promieniowanie słoneczne nie dociera. Dociera tylko światło czyli część promieniowania ta widzialna. Mnie zawsze dziwiło dlaczego kosmonauci nic nie opowiadają o słońcu i gwiazdach. Dlaczego nie pokazują wspaniałych zdjęć tych obiektów. Przecież wystarczyłoby na obiektyw aparatu fotograficznego założyć odpowiednio ciemną przesłonę i wyszłyby nam piękne zdjęcia Słońca. Teraz już wiem dlaczego tych zdjęć nigdy nie było i nigdy nie będzie. Taki opis Słońca znalazłam w Internecie. W artykule w „Wiedza i Życie” nr 8/1999 Szymon Gburek napisał: Naszą gwiazdę dzienną oglądamy pod postacią tarczy o ostro zarysowanych krawędziach. W rzeczywistości jest ona gigantyczną kulą.

        Prawdziwy obraz Słońca możemy zobaczyć przez teleskop SOT umieszczony na satelicie SOLAR B.    Poniżej fotografia Słońca zrobiona przez teleskop SOT umieszczony na satelicie HINODE czyli SOLAR B.

 

  

      Ciekawy jest to obraz Słońca wyraźnie widać strukturę jego powierzchni. Nie błyszczy jak Słońce oglądane z Ziemi. Przecież przez teleskop z satelity i z Ziemi oglądamy je w tym samym świetle. Wniosek nasuwa się sam: są to dwa różne obiekty.

       Zdjęcia z teleskopu SOT dowodzą, że część promieniowania słonecznego zostaje rozpraszana w najbliższym otoczeniu Słońca i dlatego można je obserwować przez specjalny teleskop. Oczywiście do Ziemi dociera też to rozproszone widzialne światło ze Słońca przenoszące jego obraz  ale ze względu na odległość i jasność nieba jest niewidoczne. Ostatnio zbudowano specjalny ( czytaj bardzo drogi) teleskop znajduje się on na Hawajach. On pozwala obserwować prawdziwe Słońce z Ziemi. 

      Najbardziej przekonującym dowodem na istnienie słonecznych wrót jest TERMINATOR. Terminator to linia granicy między gorącą a zimną częścią Księżyca zarazem jest to linia granicy między jasną oświetloną przez Słońce częścią a ciemną częścią Księżyca. Dlatego, że Księżyc nie posiada magnetosfery i atmosfery to promieniowanie słoneczne dochodzi do całej jego oświetlonej powierzchni i nagrzewa ją całą. Księżyc jest prawie kulą a źródło światła oświetlające kulę oświetla tylko jej połowę powierzchni. Tę połowę skierowaną w kierunku źródła światła. Linia prostopadła do linii terminatora na takiej oświetlonej kuli wskazuje dokładnie  źródło światła. Tak samo jest z Księżycem prostopadła do jego terminatora wskazuje kierunek w którym znajduje się Słońce go oświetlające. Pewnego dnia spojrzałem na Księżyc terminator na nim był pochylony górna część odchyla się w lewo a dolna w prawo linia prostopadła do terminatora wskazywała, że źródło światła czyli Słońce znajduje się gdzieś w górnej części pustej przestrzeni nieba. Na zachodzie widać było jaskrawo świecącą tarczę słonecznych wrót  ale w dole. Spojrzałem i uwierzyłem. Nigdy, żaden człowiek nie widział Słońca gołym okiem i nigdy go nie zobaczy-pomyślałem. Są takie dni kiedy każdy może sam zaobserwować ten dowód. Wystarczy znaleźć w kalendarzu dzień w którym Księżyc wschodzi około pięciu  godzin później  niż Słońce a przed zachodem niebo będzie bezchmurne.  Błyszczący krążek na niebie nie jest Słońcem a tylko miejscem w którym promieniowanie słoneczne przedostaje się ku Ziemi. Widać, że miejsce to ma ograniczoną powierzchnię. Dlatego na dwóch trzecich oświetlonej powierzchni Ziemi panuje chłód, zimno, śnieg i lód. Światło które widzimy praktycznie nie przenosi energii cieplnej. By ogrzać powierzchnię Ziemi potrzebne jest nierozproszone promieniowanie słoneczne.

      Praktycznie nawet przy dzisiejszej technice panującej na Ziemi można by  ograniczyć ilość promieniowania docierającego do jej  powierzchni przez istniejące słoneczne wrota i można by ustalić temperaturę na równiku  w cieniu na około 25 stopni Celsjusza. Poprawiło by to komfort życia w tropikach i ograniczyło by zużycie energii na klimatyzację.  Można by też otworzyć wiele innych słonecznych wrót, które ustaliły by temperaturę na całej powierzchni Ziemi. Wyeliminowałoby to powstawanie huraganów i wichur. Zmniejszyłoby się zużycie paliw na ogrzewanie mieszkań i obiektów publicznych. Energia słoneczna pokryła by wszelkie potrzeby energetyczne ludzi.

wiktor

 

 

 

 

 

    

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 172 | wyświetlenia: 384
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1055
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1539
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 585
6
komentarze: 55 | wyświetlenia: 2252
5
komentarze: 62 | wyświetlenia: 951
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141685
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 239149
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 110589
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 122078
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  w84u6  (www),  15/12/2009

Chciałem jednocześnie odrzucić artykuł i zagłosować, ale skrypt poinformował, że nie można zagłosować na odrzucony. Wobec tego tu głosuję za fantazję godną Lema i odrzucam..... też za fantazję ;)

Panie- w84u6-
Na temat wiary nie dyskutuję. Uważam, że każdy może wierzyć w to co chce. Co do poglądów jest takie powiedzenie- Tylko osioł nie zmienia poglądów-
Pewnie jest Pan z tych co wierzą uczonym, którzy widzieli jak światło zagina się w pobliżu Słońca. Czy Pan też widzi fotony i fale elektromagnetyczne ?
Pozdrawiam
wiktor

  w84u6  (www),  16/12/2009

"Na temat wiary nie dyskutuję. Uważam, że każdy może wierzyć w to co chce."
W takim razie powinieneś artykuł umieścić w dziale Rozrywka, nie Nauka.
"Co do poglądów jest takie powiedzenie- Tylko osioł nie zmienia poglądów-"
W wypowiedzi pojawił się niejaki relatywizm (w kontekście całego artykułu): że jeszcze możesz zmienić pogląd, czy raczej (napewno) już nie?
"Pewnie j ...  wyświetl więcej

Z twojej wypowiedzi wynika, że nie masz żadnych poglądów. Nie potrafisz jednoznacznie i logicznie odpowiedzieć na proste pytanie- Czy widzisz fotony i fale elektromagnetyczne ?
Napisałeś- Nie wiem o co Ci chodzi- Po prostu nie masz pojęcia o czym pisałem. Polecam artykuły z Rozrywki.
Jeśli potrafisz logicznie wyjaśnić mi - jak przestrzeń może uginać się w przestrzeni- to na pewno zmienię swoje poglądy na temat OTW.

Pozdrawiam
Cogito ergo sum
wiktor

  w84u6  (www),  17/12/2009

"Z twojej wypowiedzi wynika, że nie masz żadnych poglądów."
Ty za to masz ich za dużo. Pogląd to taka proteza wiedzy: jak się jej nie ma, to ma się poglądy.
"Nie potrafisz jednoznacznie i logicznie odpowiedzieć na proste pytanie- Czy widzisz fotony i fale elektromagnetyczne ?"
Jak sobie odpowiesz, czy "słyszysz" fale dźwiękowe, drgania powietrza (i innych mediów), mikro wahani ...  wyświetl więcej

Przeczytałem wszystkie Pana artykuły - dawno się tak nie ubawiłem-:)

Panie -feniks57- bardzo mnie cieszy, że Pan się tak świetnie ubawił.

Człowiek na pewnym poziomie intelektualnym, którego iloraz inteligencji wyraża IQ liczbą trzycyfrową potrafi napisać co i dlaczego go tak ubawiło.

Cogito ergo sum
wiktor

  w84u6  (www),  19/12/2009

"Człowiek na pewnym poziomie intelektualnym, którego iloraz inteligencji wyraża IQ liczbą trzycyfrową"
ho, ho! trzycyfrową. Szympans ma Iloraz Inteligencji ok. 60. To ile Szanowny Pan razy go przebija: 2 razy? 3?
Inteligencja to taki sam zmysł jak wzrok, słuch, powonienie, różne boże stworzenia mają je w różnym stopniu rozwinięte, zależnie od ewolucyjnych potrzeb. Natomiast Mądrość to umiejętność korzystania z inteligencji. I w tym jest problem. Pański problem.....

  feniks57,  21/12/2009

@Wiktor Karwoski Ubawiły mnie Pańskie " nowe teorie " całkowicie oderwane od rzeczywistości. Nie będę się rozpisywał bo nie ma to najmniejszego sensu. Wszystkie naprawdę naukowe wiadomości znajdzie Pan na naukowych stronach internetu ewentualnie w bibliotekach. Proszę zwrócić uwagę na ilość odrzuceń Pana artykułów.
Jeszcze jedna uwaga : proszę nie podpisywać swoich komentarzy " Cogito ergo sum wiktor " tylko" ergo sum wiktor " - tak będzie lepiej.

@feniks57
http://www.kromeboy.net/wp-con(...)oll.jpg

Naprawdę, nie warto. Komentując tylko "napędzasz" mu ruch, zwiększając szanse że ktoś na te wypociny trafi. Człowiek nie potrafi odpowiedzieć w sensowny sposób na jakiekolwiek istotne pytanie. On zwyczajnie żyje w innym świecie niż ty czy ja. Być może w tym świecie prawa fizyki również są inne? :)

  feniks57,  21/12/2009

@ darkwater ( piotr grunt )
Słowo : nie będę go karmił :-)

Młody- pozwolę sobie Ciebie tak nazywać bo gdy poszedłem do pierwszej klasy a było to ponad 50 lat temu to już potrafiłem czytać, pisać i liczyć. Ojciec uczył mnie czytać na bajkach Krasickiego. Elementarz był dla mnie nudną i brzydką książką.
Młody czy uważasz film rysunkowy ( komputerowy) z You Tube za dowód na ugięcie przestrzeni czy światła. Pokazują obrazek ze świecącymi punktami i wma ...  wyświetl więcej

  w84u6  (www),  19/12/2009

"Młody- pozwolę sobie Ciebie tak nazywać "
he,he, może Pan, naturalnie, że może, nawet mi pochlebia ;)
"ponad 50 lat temu to już potrafiłem czytać, pisać i liczyć. Ojciec uczył mnie czytać na bajkach Krasickiego"
i pewnie liczyć też, fizyka to matematyczne opisanie świata i bajki należy odstawić.
"Moje oświadczenie jest dowodem na to, że potrafię akceptować logiczne arg ...  wyświetl więcej

  antyk,  11/02/2012

światła latarki też nie widać. mieszasz pojęcia



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska