Login lub e-mail Hasło   

2012 rok-między Mitem, Wiarą,Sugestią oraz Skrzypcami

"Własny, dobrze prosperujący umysł jest największym skarbem człowieka''-Piotr Hałasowski
Wyświetlenia: 1.070 Zamieszczono 16/12/2009

   Rzeczywiście naukowcy uważają że aktywność Słońca stale wzrasta i ma być największa w latach 2010-2014. Konsekwencją może być zanik prądu na naszym globie. Już sama myśl o tym powinna dać do myślenia. Wiemy przecież że cały system ekonomiczno-gospodarczy opiera się na energii elektrycznej. Co do przepowiedni Majów, odniósł bym się bardziej sceptycznie. I tak o to Ci którzy w nią wierzą, zasiewają strach w umysłach wielu ludzi. Najgorszy jest fakt że duży procent naszej społeczności albo ma znikomą wiedzę i poziom inteligencji, zarówno emocjonalnej jak i IQ, przez co kieruje się opiniami nawiedzonych poszukiwaczy końca świata. Ludzie tacy albo uwierzą i zaczną się tym za bardzo przejmować co będzie w niewielkim stopniu rzutować na ich aktualny status życiowy lub uciekną się do wiary i to ona trochę uspokoi ich strach. Wiadome jest że człowiek boi się nieznanego. Kilkanaście osób przytoczyło fragmenty apokalipsy. Otóż, moja natura chrześcijanina zostanie teraz przyparta do muru, ponieważ Święty Jan wg., niektórych naukowców był tak naprawdę obłąkanym starcem, który osamotniony i dręczony chorobami natury psychicznej, zarysował taką wizję przyszłości. Jeszcze inni twierdzą że Apokalipsa została napisana w celu dodania otuchy pierwszym chrześcijanom oraz przepowiadała upadek Rzymu jako ówczesnej bestii. Oczywiście są to spekulacje, jednak o dość mocnej podstawie logicznej. Wracając do feralnego roku 2012, chciałbym uspokoić ludzi i wbić gwoździa tym którzy uważają że wiedzą co będzie, przez co stają się zbyt fanatyczni. Co ma być to będzie. Jednak opieranie się na samych przepowiedniach graniczy z lekkomyślnością. Tak samo atakowanie sceptyków i przywoływanie postaci Tomasza jest po prostu karygodne. Jest wiele możliwości w których po naszej planecie zostanie pył. Jest wiele możliwości w których po nas zostanie wspomnienie. Jednak natura sobie zawsze z nami poradzi niezależnie od nas. Nie jesteśmy od niej silniejsi. Możemy ufać bogom w które wierzymy lub nie. Jedno jest dla mnie pewne. Nie dajcie sobie narzucać nie swoich poglądów i opierać swe racje na kalendarzach czy teoriach marketingowych pana z wybujałą prawdą. Bo nawet jeśli w 2012 roku coś się wydarzy to na pewno nie będzie to tak samo wyglądać jak w wizjach niektórych proroków. Było już wiele końców świata. Według mnie, rzeczywiście może dojść do katastrofy jednak wszystko się dopiero okaże i nie ma sensu się przejmować teraz i już. Żyjmy dalej i dajmy żyć innym. Nie siejmy paniki bo ona nic nie zmieni i nikomu do szczęścia nie jest potrzebna. A propos, jest wiele niezrozumiałych racji na tym świecie. Być może są inne cywilizacje...No właśnie. Być może. Nigdy nie dowiemy się całej prawdy. Nie mamy takiej mocy poznawczej i wątpię czy kiedykolwiek takową będziemy mieć. Majowie, Atlantydzi byli zdumiewającymi nacjami. Jednak tak naprawdę wciąż nasza nauka mało o nich wie. Możemy przyjąć teorię Wielkiego Budowniczego czy inne równie filozoficzne poglądy lecz pamiętać musimy że w logice nie mają one prawa bytu. 2012 rok będzie kolejnym dla ludzkości. I nie ostatnim.

Podobne artykuły


14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 916
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 331
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 855
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 927
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1524
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 686
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 731
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1759
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 381
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 376
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 365
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 458
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 864
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 952
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 422
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  ,  16/12/2009

Celny tekst, bo tyle się już o tych bredniach naczytałem, naoglądałem, że gdybym miał w nie uwierzyć chociaż trochę to ktoś kto mnie b.dobrze zna pomyślałby, że cofam się w rozwoju umysłowym. Jest w nich tylko jeden fajny plus - ujmują interesująco niektóre problemy i zjawiska społeczne zmuszając odbiorcę do myślenia, by następnie przedstawić jakąś utopijną idee nie możliwą do zrealizowania.

Właśnie dlatego postanowiłem go napisać. Chciałem bardziej spójnie i więcej napisać ale nie miałem czasu. Powstał tylko i wyłącznie dlatego że przyjaciele już od roku o tym wspominają a i wiele kobiet na studiach mnie o rok 2012 wypytuje, Pozdrawiam.

  feniks57,  17/12/2009

" Żyjmy dalej i dajmy żyć innym. Nie siejmy paniki bo ona nic nie zmieni i nikomu do szczęścia nie jest potrzebna." - ten cytat za cały komentarz.

"Bo nawet jeśli w 2012 roku coś się wydarzy to na pewno nie będzie to tak samo wyglądać jak w wizjach niektórych proroków." - a jeżeli będzie to co? nie mogę się już pomartwic, albo postraszyć innych?
"Nie siejmy paniki bo ona nic nie zmieni" - skoro nic nie zmieni, to można ją "siać", no bo przecież nic nie zmieni...:)
"Majowie, Atlantydzi byli zdumiewającymi nacjami." z zadziwiając ...  wyświetl więcej

Rzeczywiście popełniłem kilka błędów. Ale sens wypowiedzi pozostaje niezmieniony. A panu proponował bym się rzucić z mostu-skoro pan tak "że tak powiem, kibicuje" temu rokowi. =) Błędy poprawię, nie wynikają one z niewiedzy tylko z szybkiego pisania. Ale to mnie nie usprawiedliwia, oczywiście. Zdaje sobie sprawę, proszę Pana że Atlantydzi i Majowie to nie to samo, chodziło mi tylko o połączenie pewnych spraw. Dlatego popełniłem mały błąd. Proszę sobie dalej kibicować. Pozdrawiam

Z błędów proszę się nie tłumaczyć. To Pański tekst i może Pan sobie w nim zrobić tyle błędów ile Pan tylko zechce i nic nikomu do tego. Próbuję jedynie dociec, dlaczego tak zawzięcie usiłuje Pan pozbawić ludzi ich wiary w koniec świata? Tylko dlatego, że Pan weń nie wierzy? Sądzi Pan, że to dostateczny powód? Dociekam, co takiego jest w ludziach, że zaraz chcą koniecznie przekonywać innych do swoi ...  wyświetl więcej

Jakby nie było, bardzo logicznie to ująłeś. Punktuję komentarz.. Która bajka jest prawdziwa, a która nie?

A czy to istotne? W demokracji ta bajka jest prawdziwa, w którą uwierzy więcej ludzi, może to dlatego wszyscy się nawzajem przekrzykują, na siłę dowodząc swych racji?

Może być istotna jeśli przekłada sie na rzeczywistość. Jeśli ludzie uwierzą w 2012 mogą porzucić pracę, zacząć popełniać zbiorowe samobójstwa, zacząć się częściej modlić, przerodzi się to w realny problem. Jeśli nie uwierzą, a on nastąpi, to wiadomo co będzie... nic :).

Twoja troska Jaszczurko o ludzi jest zaiste wzruszająca. Niestety zalatuje lewacko - anarchistyczną doktryną, która na siłę czyni z człowieka (w sensie jednostki) bezwolną kukłę i odbiera mu jakąkolwiek możliwość samostanowienia - wolność. Otóż za porzucenie pracy i samobójstwa wg Cebie odpowiada rok 2012, a wg mnie ludzka głupota. Ja nie widzę najmniejszego problemu w tym, że ktoś porzuci pracę l ...  wyświetl więcej

Ja nie o wolności pisałam ale o tym czy bajka (plotka) może mieć przełożenie na rzeczywistość. Podałam przykłady na to że może. Tyle. Bez większych podtekstów: Anarchii, zbawiania i tym podobnych o które mie oskarżasz. Przeczytałam jeszcze raz swoją wypowiedź i nadal nie widzę tam nic ponad to co napisałam.

Całkowicie zgadzam się z Jaszczurką. Za to Pana wypowiedź cyt. "Nalezy się cieszyć, bo ludzie popełniający samobójstwo wskutek plotki to jednostki słabe lub chore psychicznie i postrzegałbym to jako zadziałanie Darwinowskiego mechanizmu doboru naturalnego - słabi nie przetrwają. Zatem ogólna pula "dobrych genów" zwiększy się! To brutalne, ale prawdziwe." budzi grozę. To może od razu róbmy selekcję ...  wyświetl więcej

@feniks57, Proszę czytać ze zrozumienmiem. Ja nigdzie nie piszę, że chcę, czy nalezy robić jakąś selekcję. Selekcja dokonuje się sama bez przerwy i stale. Ci ludzie sami pozbawiają sie zycia - nikt ich do tego nie zmusza ani nawet nie nakłania - prosze nie rozwijać "twórczo" moich wypowiedzi.
@Jaszczurka. Tak plotka ma wpływ na rzeczywistość i to jest fakt, lecz ja się tym nie martwię. Mał ...  wyświetl więcej

Okej, to rozumiem. Nie rozumeim tego: "Twoja troska Jaszczurko o ludzi jest zaiste wzruszająca." Nigdzie nie napisałam tego, że sie o to troszczę ( nie znaczy, że nie troszczę, po prostu nie wynika to z kontekstu mojej wypowiedzi).Stwierdzam fakt tego, że ma wpływ. Cała resztą twojej wypowiedzi , w której mnie zdefiniowałeś i oceniłeś, również nijak mi przystaje do tego co napisałam i do wyciągania tak daleko idących wniosków na temat tego co myślę.

"Jeśli ludzie uwierzą w 2012 mogą porzucić pracę, zacząć popełniać zbiorowe samobójstwa, zacząć się częściej modlić, przerodzi się to w realny problem" - ja tu widzę troskę, która tak mnie wzruszyła. Wcale Cie nie oceniłem. Nie napisałem, że jesteś..., tylko, że mi to zaledwie "zalatuje" (ta troska właśnie).

"realny problem" - bo podejrzewam, że ten fragment skłonił cię do zauważenia troski w tym zdaniu, to nie realny problem dla mnie (o ile sama się nie powieszę, albo ktoś z mojej rodziny tego nie zrobi), ale realny problem dla tzw. społeczeństwa, państwa i stabilności np rządu.
ps: pomijam sarkazm, którym mnie bez wyraźnego (przynajmniej dla mnie) powodu poczęstowałeś.

Cóz mamy zupełnie rózne poglady na pojecie problemu - ale to w sumie normalne, powinienem to zrozumieć wcześniej; biję się w piersi. A co do sarkazmu, to wybaczenia upraszam: juz taka jest ze mnie złośliwa małpa (choć nie w czerwonym)

Przyjęte. Cieszę się, że zostałam zrozumiana.

Nie ma powodów do obaw, wystarczy trochę historii:

Papież Jan I (523 - 526), polecił swojemu sekretarzowi Dionizemu dokładnie sprawdzić, w którym roku urodził się Jezus. Tenże Dionizy ustalił, że Jezus urodził się w roku 754 od założenia Rzymu. Datę podaną przez Dionizego przyjęto jako pewnik. Co więcej, papież nakazał aby zaprzestano obliczania lat od założenia Rzymu, a zaczęto liczyć cza

...  wyświetl więcej

A koniec świata może wyglądać tak:

"Nowa doktryna dopuszcza prewencyjny atak jądrowy.
Poprzednia, stworzona w 2000 roku z góry określana była jako przejściowa.
Nowa, do której w roboczej wersji dotarła gazeta.ru, ma być "dokumentem okresu odrodzenia Rosji".
Najważniejszą zmianą jest rozluźnienie zasad dopuszczających użycie w konflikcie broni jądrowej. Wprowadzony zostaje wyprzedzający atak jądrowy."

Znalazłem właśnie w wiadomościach.

@Bartłomiej Marcinkiewicz
Do wszystkich Pana komentarzy
" Chleba i igrzysk " - Juwenalis
Proszę się zastanowić ,czy tą maksymą nie posługują się , tylko w globalnej skali , ludzie pragnący zbić na tym jak największy kapitał? Co chwilę jesteśmy świadkami igrzysk typu : pandemia ptasiej grypy , pandemia świńskiej grypy , koniec świata w 2012 r - ciekawe jaki będzie powód następn ...  wyświetl więcej

Marcus Thomson napisał: "Majowie, Atlantydzi byli zdumiewającymi nacjami." - majowie nie byli zdumiewającą nacją
Bartłomiej Marcinkiewicz napisał: "Otóż za porzucenie pracy i samobójstwa wg Cebie odpowiada rok 2012, a wg mnie ludzka głupota. Ja nie widzę najmniejszego problemu w tym, że ktoś porzuci pracę lub popełni samobójstwo, bo ja szanuję wolną wolę każdej jednostki." - no chylę czoła, ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska