Login lub e-mail Hasło   

Witamina „Ś” czyli śmiech to zdrowie!

Wszyscy znamy powiedzenie śmiech to zdrowie, ale tylko powiedzenie… Jak faktycznie śmiech wpływa na nasze zdrowie?
Wyświetlenia: 1.981 Zamieszczono 23/12/2009

   Czy zastanawialiście się kiedyś, czy śmiech jest umiejętnością nabytą czy wrodzoną? Czy gdybyśmy nie śmiali się do niemowlęcia to ono nie nauczyłoby się śmiać? Otóż z uśmiechem jest ja z chodzeniem! Samo przyjdzie już w około trzecim lub czwartym miesiącu życia niemowlaka!

 

   Neurobiolodzy dowiedli, że ludzie długowieczni ( ponad 90 lat), zawdzięczają swoje długie życie miedzy innymi temu, że zawsze, od wczesnej młodości, mieli poczucie humoru i potrafili się śmiać przy lada okazji! Trafne są w tym miejscu słowa Abrahama Lincolna: Z tym niepomiernym ciężarem, jaki dźwigam dniem i nocą umarłbym chyba, gdyby co dzień nie dano mi okazji się pośmiać!

 

   Co się dzieje w organizmie gdy chichoczemy…?

 

  • Wybuch śmiechu powoduje zrównoważoną aktywność elektryczną obu półkul mózgowych, skutkiem czego jest ich lepsza wzajemna koordynacja. Neurofizjolodzy dowodzą, że brak tej koordynacji jest przyczyną depresji.
  • Śmiech poprawia krwioobieg, przyspiesza bicie serca, a komórki organizmu dostają więcej tlenu.
  • Zaśmiewając się pobieramy nie pół, jak normalnie, ale aż półtora litra powietrza do płuc, a to korzystnie wpływa na nasz układ oddechowy.
  • Serdeczny chichot powoduje zmniejszenie wydzielania hormonu stresu- kortyzolu, na rzecz zwiększenia wydzielania hormonów szczęścia- endorfin, co łagodzi bóle głowy, mięśni, a nawet zęba.
  • Śmiejąc się wprawiamy w intensywne skurcze wszystkie mięśnie tułowia, tym samym… spalamy kalorie! Serdeczny wybuch śmiechu to tyle co 3 minuty aerobiku!
  • Twarz człowieka humorzastego dłużej pozostaje jędrna i gładka. Wprawdzie mogą się u niego pojawić zmarszczki-śmieszki, ale wyglądają one dość uroczo… Natomiast człowiek z kamiennym wyrazem oblicza napręża swoje mięśnie twarzy szkodząc swojej urodzie.

 

 

Japończyk potrafi!

   Jeden z japońskich profesorów, Yoji Kimura z Uniwersytetu w Osace, był tak zainspirowany zjawiskiem śmiechu, że wynalazł… maszynę do jego mierzenia. Jednostka śmiechu to aH (jedna sekunda niepohamowanego śmiechu to 5 aH). Aby zmierzyć śmiech należy przymocować czujniki aparatu do brzucha w okolicach przepony badanej osoby i wywołać u niej chichot. Odpowiednio skalibrowana i podłączona z komputerem maszyna daje wyniki natężenia śmiechu. (Szczegóły działania tego aparatu chroni patent.)

Profesor Kimura uważa, że śmiech jest jedynym sposobem na wprowadzenie ogólnoświatowego pokoju.

 

   I… już chyba wiadomo, drodzy czytelnicy, że śmieć się po prostu należy jak najczęściej! Z humorów, z komedii, ze śmiesznych sytuacji i ludzi, z czego się da. A najbardziej z siebie samego! I nieważne czy to „hi hi hi” czy „ha ha ha” czy „he he he”, byle na własne zdrowie… albo na rzecz ogólnoświatowego pokoju! Hahaha!!! Śmiejmy się, hej!

 

 Mirek Guzowski

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1506
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1143
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 853
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1112
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 711
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 404
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 562
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1175
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 519
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 935
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 676
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 688
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1532
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 740
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





To trzeba było dopisać jeszcze coś śmiesznego, a nie taki powaaaaaaaażny tekst.
Hi hi... pozdrawiam... hi hi... aaaaaaaaaaale śmieszne!

Celna uwaga panie Andrzeju... Ale cóż, kiedyś byłem wesłkiem i śmiełem się ze wszystkiego, a teraz zauważyłem, że mój humor rozumie już tylko wąska grupa przyjaciół i rodziny, czyli osób, które mnie dobrze znają.
Swoją drogą, gdy dowiedziałem się o wynalazku do badania śmiechu, to był dla mnie spory juz powód do uśmiechu! Japończycy to naprawde fajni ludzie!

Może jeszcze nie jest za późno, żeby się pośmieć... :D

Amerykanie wespół z Japończykami postanowili zmierzyć się ze sobą w wyścigach łódek. Obie drużyny pracowały bardzo cięko, żeby tylko nie przegrać w ostatecznej rozgrywce. Jednego dnia poczuli, że są już gotowi i ...
Japończycy wygrali o milę. Drużyna jankeska straciła pewność siebie z powodu przegranej, morale spadły. Zarząd fir

...  wyświetl więcej

Masa ciekawych informacji :)

  Gamka  (www),  12/02/2010

"Śmiech to zdrowie " w związku z tym powstała osobna nauka o śmiechu − gelotologia (z gr. gelos − śmiech), która bada przy użyciu metod naukowych wpływ śmiechu na jakość naszego zdrowia i życia.
:))))))
Rok 2010. Polska spełnia już wszystkie normy Unii Europejskiej. W sklepie mięsnym klient zwraca się do sprzedawcy:
– Kilo kaszanki proszę.
Ekspedient z pełną powagą:
– A z jaką grupą krwi?
hi hi hi

  Bar_ka  (www),  22/04/2012

Tylko NFZ niestety nie daje nam powodów do śmiechu, czyli nie dba o nasze zdrowie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska