Login lub e-mail Hasło   

Obraźliwe życzenia(?)

Sporo miejsca poświęca się ostatnio w mediach przesyłanym życzeniom świątecznym. Jak człowiek mający wielu znajomych i przyjaciół, otrzymuje i wysyłam wiele życzeń. W koń...
Wyświetlenia: 3.487 Zamieszczono 24/12/2009

Sporo miejsca poświęca się ostatnio w mediach przesyłanym życzeniom świątecznym. Jak człowiek mający wielu znajomych i przyjaciół, otrzymuje i wysyłam wiele życzeń. W końcu to czas niezwykły. Boże Narodzenie i tylko kilka w roku jest okazji, żeby wysłać ciepłe słowa do nich. Do tych, o których nawet jeśli się pamięta, to nie ma „okazji” napisać .

Tymczasem dowiedziałem się, że jestem oto zwykłym leniem, i wysilę się tylko na zwykłe „Wesołych Świąt…”, albo przykładową rymowankę podłączoną pod kartkę z Onetu, albo z innego kartkowego serwisu.

Tak jednak nie jest. Rzeczywiście, moje życzenia brzmią banalnie: „Wesołych, spokojnych, zdrowych Świąt i szczęścia, pomyślności w Nowym Roku…” Czy to znaczy, ze odwalam chałę?

Nie oznacza! Protestuję przeciwko takiemu mnie szufladkowaniu!

Nie łubie rymowanek dołączanych do okolicznościowych kartek, typu:

„ W Wigilijną Noc

gdy śniegu

napada moc

niech Mikołaj święty

przyniesie ci

wymarzone prezenty, a Nowy Rok

same wspaniałości,

ale przede wszystkim

morze prawdziwej Miłości…”

Dla mnie to jest głupie. I puste trochę, choć z drugiej strony trochę rozumiem tych, którzy wysyłając życzenia przez Internet, po prostu nie mają czasu, pomysłu czy „weny”, a wysłać jednak chcą. Są też tacy wśród moich przyjaciół, którym się to podoba, lubią to i ślą takie życzenia. Lubię dostawać nawet takie, bo wiem, że jeśli są od nich, to są szczere i zadali sobie trochę trudu, żeby je ściągnąć, czy inaczej zdobyć. Gdybym ja zaczął tak robić, każdy kto mnie zna puknąłby się w czoło (a raczej mnie), bo wiedziałby, że coś tu nie gra.

Ja nie mam niestety uzdolnień poetyckich. Nie potrafię układać wierszy. Nie zawsze tez potrafię poskładać myśli tak, jak bym chciał. Mam gorącą głowę. Szczerą, ale niezwykle prostą, prostolinijną. Nie chcę pisać do kogoś, kogo lubię: „Życzę Ci miłości”, jeśli wiem, że kocha i bardzo jest kochany. Nie chcę pisać komuś: „Życzę Ci zdrowia” jeśli wiem, że ma wyrok śmierci za kilka miesięcy, na skutek ostatniego stadium raka. Nie chcę życzyć komuś pieniędzy, jeśli wiem, że swoich długów nie będzie mógł spłacić w ciągu najbliższych dziesięciu lat.  

Nie chcę być hipokrytą. I za to jestem krytykowany: Bo się nie wysilę, na… "ładne życzenia". Przepraszam, ale ja swoim przyjaciołom i znajomym życzę wesołych, spokojnych i zdrowych  Świąt! Najzwyczajniej w świecie! Właśnie takich! I szczęścia i pomyślności w Nowym Roku. Tylko tyle, ale aż tyle. Nie jestem w jego głowie, żebym wiedział, czy potrzeba mu będzie sto tysięcy, czy wystarczy dwadzieścia w przyszłym roku. Nie wiem co będzie dla niego pomyślniejsze: związanie się z Dorotą, czy pogodzenie się z Agnieszką. Nie wiem czy szczęściem rodzinnym będzie dla niego wstąpienie jego syna do chóru kościelnego, czy uniknięcie kary za spowodowanie wypadku samochodowego pod wpływem. Jemu to zostawiam. Życzę mu pomyślności, jakkolwiek on sam ją pojmuje i określi sobie.

Tymczasem jestem durniem, leniem, grzesznikiem a przede wszystkim żaden ze mnie przyjaciel, bo „się nie wysiliłem i napisałem: Wesołych Świąt i pomyślności w Nowym Roku”.  Tak twierdzą „fachowcy” od mediów, językoznawcy i inni psycholodzy społeczni albo socjolodzy.

A to świnia ze mnie. Powinienem, jeśli nie mam talentu, wynająć kogoś. Zapłacić, rzecz jasna, ale w zamian otrzymałbym gotowe życzenia, oryginalne, „okrągłe – wypieszczone”. A potem, przez okrągły rok moi znajomi i przyjaciele, na wspomnienie o mnie pomyśleliby: „Aaa, Andrzej! Fajny facet! On takie fajne życzenia składa! Ma chłop talent. Równy gość!”.

Zupełnie jak życzenia od naszych „Wielkich i Ważnych”. Prezydent życzy mi szczęścia i pomyślności w Nowym Roku, premier jeszcze bardziej, chociaż wiedza obydwaj , że z miesiąca na miesiąc jest mi coraz trudniej a będzie jeszcze gorzej w grupie społecznej, do której się zaliczam. Ale są w telewizji. I uśmiechnięci. I życzą. Jak trzeba. Tak trzeba.

Cóż, ja mimo wszystko zostanę przy swoich „Wesołych… i pomyślności…”. Niech sobie fachowcy od socjologii…, a ja życzę wszystkim czytelnikom:

 Wesołych, pogodnych, spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, oraz wszelkiej pomyślności w Nowym 2010 Roku

Życzę - choć prosto i nieskomplikowanie, to szczerze i … po prostu… zwyczajnie.

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2015
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1760
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1166
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1081
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1017
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 998
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 325
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 930
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 739
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1070
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 598
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 918
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  ,  25/12/2009

Dziękuję i wzajemnie Panie Andrzeju :-))

Ja również dziękuję, Andrzeju, i życzę tego samego:-)

Dziękuję serdecznie Andrzeju za Twoje szlachetnie(!) proste życzenia. Ale już w nowym 2010 roku otrzymasz ode mnie życzenia w konwencji baroku. Wszystko się zmienia, im więcej rymów i słów, tym grafomana obraz piękniejszy, taki to portret skryby - lenia. Ów. Wiesz Andrzeju, że pozwoliłem sobie na żart.Proste życzenia - szlachetne i prawdziwe. Takie Tobie złozyłem i skladam.Lech Galicki

  Gamka  (www),  25/12/2009

Panie Andrzeju :) dziękuję za życzenia ...... ale pozwoli Pan ,że złoże je również Panu :-)
Życzę ....
Marzeń o które warto walczyć.
Radości, którymi warto się dzielić.
Przyjaciół z którymi warto być i nadziei, bez której nie da się żyć.
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2010, oby nie był gorszy od minionego ale zdecydowanie lepszy .
Z serdecznymi pozdrowieniami Gamka

  andrzejs,  26/12/2009

Bardzo Wam Wszystkim dziękuję:)
Lechu! Czekam więc do Nowego Roku na te barokowe życzenia:)
Rzecz jasna nie mam nic przeciwko układaniu i składaniu pieknych życzeń. Wręcz przeciwnie! Uwielbiam takie życzenia. Nie rozumiem tylko, jak jakiś "fachowiec", np. w TV obraża ludzi tylko za to, że "nie umie układać pięknych, oryginalnych życzeń". Niektórzy naprawdę już przechodzą samych siebi ...  wyświetl więcej

To oczywiste i w tym duchu napisałem.A przy okazji - gram na gitarze elektrycznej i akustycznej.Nie jestem wirtuozem, jak wspaniały Jimmy Hendricks.I także z tego powodu- nie zyczę sobie aby ktoś miał do Niego pretensję...re:Twój przykład.Niech słucha i się napawa pięknem.L.

Panie Andrzeju dziękuję za życzenia składane w prostocie serca... mnie jakoś nie przekonują "wytyczne" odnośnie składania życzeń.
Moje serce dyktuje mi życzenia dla Pana : wielkiej radości, piękna i harmonii w każdej chwili życia teraz i w przyszłości.
Pozdrawiam serdecznie
Hania

Hey, Panie Andrzeju, dziekuje za serdeczne i cieple zyczenia prosto z serca. Proszac, aby zechcial Pan odemnie przyjac szczere zyczenia wszystkiego co najlepsze dla Pana, teraz i w kazdym i we wszystkich innych dniach, miesiacach i latach.
Pozdrawiam z serdecznym usmiechem :)

O rany....
Alez Wam dziękuję.
Nie spodziewałem się, że tak...
O rany.

A szczególnie dziękuję Panią Hance i Hannie. Jesteście wspaniałe i dobre:)

Miało byś" Paniom"
Eeech...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska