Login lub e-mail Hasło   

Gej jest OK!

Sprawdź poziom swojego gejostwa.
Wyświetlenia: 5.497 Zamieszczono 25/12/2009

Ludzie noszący obcisłe podkoszulki wcale nie muszą być homoseksualistami. Weźmy na przykład takiego Mariusza Pudzianowskiego. On w każdym podkoszulku wyglądałby jak pedał. A księża? Oni zawsze mają luźne ubrania. Pozostając przy garderobie przyjrzyjmy się swetrom. Ale nie takim zwykłym, lecz ciepłym, w różne głupie wzorki i z wysokim kołnierzem. Kto nie dostał takiego swetra od babci pod choinkę? No właśnie. Starsze pokolenie jest zazwyczaj najbardziej konserwatywne. Czy gdyby noszenie takiego  swetra zdradzało naszą orientację seksualną, to babcia wręczała by go wnuczkowi, ze sowami: „masz i noś, niech Ci służy”?

Wśród małych chłopców forsuje się tezę, że parasol jest dla pedałów. Prawdziwy mężczyzna chodzi bez parasola, bo jest hardy i twardy. I choć mama powtarza: „weź parasolkę, tata też z nią chodzi”, to dziecko woli moknąć. Lepiej być chorym, niż dowiedzieć się w szkole czy przedszkolu, że jest się pedałem. Szczytem szczytów jest już dwóch chłopaków pod jedną parasolką. Widząc takie zjawisko na ulicy nie mamy wątpliwości – jeden z nich jest homoseksualistą! Prawdziwy facet powinien być mokry! Jeśli nie jest, to może być pedałem.

Za symbol homoseksualizmu uchodzi kolor różowy. Różowy symbolizuje młodość, wdzięk i pogodny nastrój. No proszę! Kto by podejrzewał, że pedał może mieć pogodny nastrój? Niby z czego ma się on cieszyć? Pewnie jest im w Polsce za dobrze i gdy wszyscy walczą z kryzysem, oni kolorem różowym manifestują swój pogodny nastrój. A może cieszą się z naszego nieszczęścia? Eh te wstrętne pedały! Najlepiej wybudujmy im getta i czekajmy aż historia się powtórzy. Mało który fan piłki nożnej wie, że piłkarze Juventusu początkowo grali w różowych koszulkach. Wówczas były to w zasadzie koszule, nie koszulki. Kto by pomyślał?! Jedenastu spoconych, zarośniętych Włochów w różowych koszulach!

Jeśli jesteś Żydem albo Niemcem szanse, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że jesteś gejem. Powie Ci to przynajmniej każdy osiedlowy skin. Wystarczy jednak trochę poszperać w Google, aby dowiedzieć się, że przed II Wojną Światową w Polsce było więcej Żydów, niż w Niemczech, a nawet w Izraelu (wówczas Izrael nie istniał). Istnieje więc spore prawdopodobieństwo, że masz czytelniku żydowskie korzenie. I Ty skinie też, chociaż tego nie czytasz. Nie każdy Żyd to pedał. Podobnie jest z Niemcami. Wbrew plotce, jaką rozsiewano na ziemiach polskich w czasie kampanii wrześniowej, jakoby żołnierze Wermachtu gwałcili nie tylko kobiety ale i mężczyzn.

Miłośnicy zapasów też gejami nie są. Idąc tym tokiem rozumowania gejami są fani piłki nożnej, ręcznej i koszykówki, bo tam również często dochodzi do „gorących” momentów pod bramką i koszem przeciwnika. Czytałem wywiad z włoskim obrońcą, który opowiadał o tym, jak trener kazał mu ściskać jaja napastnika przeciwnej drużyny, żeby uprzykrzyć mu grę. O podobnych praktykach opowiadał znany polski hokeista w programie Szymona Majewskiego. Jedynymi nie spedalonymi sportami są więc te, w których rywali oddziela siatka, a więc siatkówka, ping-pong, tenis ziemny i badminton. Tam nie dochodzi do starć i walki bark w bark. Chociaż słyszałem ostatnio na mieście, że w badminton też lepiej nie grać.

Podejrzenie pada również na miłośników latynoskich telenoweli. Paradoksalnie mało w nich gejów. Co innego z serialami amerykańskimi, gdzie gra pedał za pedałem. To co amerykańskie jest jednak cool. Amerykańskie McPedalstwo, też wydaje się jakieś takie bardziej znośne. Są to przeważnie zadbani, sympatyczni i zabawni ludzie sukcesu. Bój się Boga! Niby pedał, a jednak wzbudza sympatię.

Jeśli ktoś na imprezie nie chce pić z kieliszka i robi sobie drinka to są dwie opcje: albo jest kobietą albo gejem. Po mleku czy soczku żaden facet nie przytula innego. Po alkoholu, zwłaszcza w nadmiarze często nasi starsi członkowie rodziny zamieniają się w pedałów. I jest to przemiana niezwykła. Nagle wujek całuje tatę, tata obejmuje wujka. Rzymskie orgie starszych panów z młodymi chłopcami też bazowały na winie. Do tego typu orgii nam daleko. Alkohol jest jednak niewątpliwie najbardziej spedalającym trunkiem.

Każdy gej dba o swoje włosy. Wiedzą to nawet Ci, którzy geja nigdy na oczy nie widzieli. Nie widzieli geja, a co dopiero jego włosów. Swoje gejostwo tracimy więc wraz z utratą włosów. Skala naszego pedalstwa rozkłada się pomiędzy Zbigniewem Wodeckim, a Piotrem Galińskim. Ceniący oryginalny ubiór również nie powinni spać spokojnie. Gdy ubierzesz się modnie, padnie na Ciebie podejrzenie pokrewieństwa z Jacykowem. A już krawat z podkoszulkiem albo kapelusz demaskuje Cię przed całym światem.

A jaka z tego wszystkiego płynie konkluzja? Jeśli jesteś gejem i nie chcesz się ujawniać wystarczy, że nie będziesz nosił obcisłej, różowej odzieży, nie będziesz dbał o swój wygląd i będziesz chlał na umór. Wtedy z pewnością nigdy nie usłyszysz „pedał”! Nawet gdy nim jesteś. A dla Polaka większą obrazą jest nazwanie go gejem, niż wulgarnym określeniem męskiego narządu rozrodczego.

Podobne artykuły


168
komentarze: 169 | wyświetlenia: 25828
97
komentarze: 29 | wyświetlenia: 25024
72
komentarze: 26 | wyświetlenia: 107670
72
komentarze: 36 | wyświetlenia: 91415
71
komentarze: 34 | wyświetlenia: 10761
52
komentarze: 88 | wyświetlenia: 7727
50
komentarze: 15 | wyświetlenia: 13764
45
komentarze: 9 | wyświetlenia: 5367
38
komentarze: 27 | wyświetlenia: 2993
37
komentarze: 41 | wyświetlenia: 6086
37
komentarze: 11 | wyświetlenia: 44536
34
komentarze: 26 | wyświetlenia: 2954
35
komentarze: 26 | wyświetlenia: 10110
 
Autor
Artykuł



  Ivi,  25/12/2009

uprzedzenia w Polsce są dość głęboko zakorzenione, trzeba dużo czasu, aby je zmienić

Skąd to podkreślenie "w Polsce"? Uważasz że jakoś ponadprzeciętnie odstajemy od "średniej"?

  Ivi,  25/12/2009

jesli chodzi o tolerancje to tak

A poza własnym przekonaniem, jest coś co popierałoby twoją opinię? Jakieś "field research", ankiety etc?

  Ivi,  25/12/2009

metoda obserqacji?:P

  Ivi,  25/12/2009

obserwacji znaczy sie

Sprecyzuj. Czy masz dane, zebrane w określony i opisany sposób, pochodzące z kilku krajów, i wyniki ich porównania? Jeśli tak, to poproszę o dane, opis "metody badawczej" i wnioski, jeśli nie to ponawiam pytanie: na jakiej podstawie wyróżniasz nasz kraj na skali (nie)tolerancji?

  Ivi,  25/12/2009

Piotrek a musze koniecznie dzis?
hehehh nie mam takich danych ale widze jak u nas sie traktuje osoby o innej orientacji, mam przyjaciela grja i wiem jak jest

Niekoniecznie dziś, Iwono.
Zdajesz sobie sprawę z faktu że stwierdzenie "mam przyjaciela geja ..." to dowód anegdotyczny, praktycznie bezwartościowy? No i wciąż nie wyjaśnia to dlaczego uważasz że "gdzie indziej" jest lepiej.

Sądząc z pisowni, świąteczny nastrój dopisuje, co? ;)

  Ivi,  25/12/2009

To dobrze ze nie dziś bo nie mam sily myslec,
Co do swiatecznego nastroju gratuluje zmyslu obserwacji:P
No a cz ty uwazasz ze Polska i Polacy sa tolerancyjni dla innych orientacji niz hetero?

Uważam że w większości nie są tolerancyjni. Brak mi natomiast danych porównawczych z innych krajów, za mało podróżuję.
A rozstrzyganie takich kwestii ziemkiewiczowską metodą "wszyscy wiemy jak to jest" uważam za niepoważne.

Wracaj do świętowania, zamiast włóczyć się po internetach. :P

  Ivi,  25/12/2009

nie mam siły już świętować:PPPP
no wiesz założę się ze jakby przeprowadzić np ankietę na temat podejścia do homoseksualistów np to nietolerancja by pięknie wyszła, bo w Polsce to budzi taka straszną sensację no i założę się ze wyszło by także iż są oni postrzegani za gorszych ludzi niz heterycy.
A moim zdaniem wazne jest to jakim sie jest czlowiekiem, niz to jaka orientacje prezentuje.
Czyz nie?

"A moim zdaniem wazne jest to jakim sie jest czlowiekiem, niz to jaka orientacje prezentuje."

Deklarowałem to wielokrotnie w swoich komentarzach.
Nie kwestionuję również istnienia nietolerancji w naszym kraju. Po prostu uważam że na tle krajów cywilizowanych może i jesteśmy nieco "do tyłu", ale na tle krajów Europy Środkowej i Wschodniej wypadamy przeciętnie.
Warto też zauważ

...  wyświetl więcej

  Ivi,  25/12/2009

ps: od swietowania glowa boli:Pi zoladek
Co do nietolerncji uwazam ze mlodsze pokolenia inaczej postrzegaja homoseksualizm niz ich rodzice czy dziadkowie, mysle ze jesli chodzi o spojrzenie na czlowieka(czyli dostrzeganie cehc wartosciowych i niestygmatyzowanie) mamy szanse na znaczny postep.

Czyli innymi słowy, poczekajmy aż "starzy" powymierają i będzie ok?

  Ivi,  25/12/2009

hehehhe no nie no,ale szansa na zmiane postrzegania czlowieka jest widoczna w mlodszych pokoleniach
Starsi maja wyksztalcone juz pewne postawy, a postawy bardzo ciezko sie zmienia
Na tym koncze.bo ide spac
Kolorowych snuuuuuuuuuuuuuuf

  Tomasz Het  (www),  27/12/2009

Taka prawda nie am co komentować.

Świetny artykuł z humorem!

A tutaj mozna sprawdzić poziom swojego gejostwa: http://testy4you.pl/test/czy-j(...)ualista



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska