Login lub e-mail Hasło   

O odwadze słów kilka, czyli o ludziach podobnych z twarzy do nikogo

Od pewnego czasu obserwuje komentarze,opinie i środowisko nałogowych komentatorów życia internetowych for, grup społecznościowych, blogów i czatów...I jest to ogólnie...
Wyświetlenia: 3.759 Zamieszczono 18/01/2010

Od pewnego czasu obserwuje komentarze,opinie i środowisko nałogowych komentatorów życia internetowych for, grup społecznościowych, blogów i czatów ...

I jest to ogólnie przykry widok, podobnie jak cały Polski Internet to nie społeczność a wręcz półświatek pełen zamaskowanych twarzy, Nicków i fałszywych tożsamości.
Kurcze, dlaczego większość tych pyskatych pełnych nienawiści ludzi, chcących się wypowiadać na różne tematy nie ma nawet imienia a jeśli już to fałszywe ?!

Osoby te na różnorakich forach, blogach popisują się swoją erudycją słowno - obrazkową pokazując swój zakres wiedzy we wszystkich możliwych dziedzinach życia od komputerów po medycynę.

 

Niestety osoby te nie posiadają swojego zdania,a nawet, jeśli je maja to definitywnie się z nim nie zgadzają i wola zastosować metodę kopiuj wklej!

Jeśli już jednak posiadają jakaś wiedzę to uzyskują ją na zasadzie utworzenia nowego konta i zadając głupie pytania. Potem uzyskane odpowiedzi traktują jako swoją własność i kopiuj ją wszędzie gdzie się da uchodząc za wszystko wiedzących guru!!!

Ludzie komentujący różne artykuły podpisują się nickami a ich profile zieją pustkami ani to kobieta,ani facet bez imienia o nazwisku nie wspomnę.
Ludzie widma nie mają dat urodzenia a jeśli już maja to z zakresu od 18 do 100, pracują w reklamie, marketingu i są sobie szefami samych siebie wszyscy bez wyjątku!

Nie rozumiem tego przecież podanie imienia, nazwiska, Nicku i maila może wam tylko pomóc w lansie i karierze. Może się okazać, że wasze wypowiedzi warte są miliony, chyba, że sami wiecie, że są nic nie warte i dlatego się ukrywacie?!

Tak naprawdę za setką Nicków,maili i nic nie wartych opinii stoi ktoś, kto przez całe życie idzie za stadem bez własnego zdania i opinii, chcący zabłysnąć w internecie wiedza i zdobyć laur błyskotliwego złotoustego mówcy.

Tylko jak wieść niesie nikt tak naprawdę nie bierze pod uwagę anonimowych ludzi,Nicków i maili wy po prostu nie istniejecie jesteście tylko cieniem dla osób, które chcą coś napisać pokazać i zaproponować nie macie ani jaj ani odwagi cywilnej, aby pokazać siebie i swoją prawdziwą twarz i nazwisko.

A jeśli nie macie odwagi, nazwiska, twarzy po prostu jesteście nikim, nie istniejecie!
Twierdząc ze chcecie być anonimowi nie potraficie nimi być podając światu swoje IP...

Internet powinien być miejsce bezpiecznym pełnym ludzi, którzy mogą Ci pomóc.

Abyśmy wiedzieli, kto znajduje się po drugiej stronie kabla!

Natomiast dostajemy produkt pełen ludzi, którzy ukrywają się przed światem bojąc się swoich prawdziwych myśli, bojąc się wyrazić swoje opinie, pełno tu ludzi czających się za rogiem, potrzebujących Cię tylko wtedy, gdy są w potrzebie a gdy już ja otrzymają myślą nad kolejnym głupim żartem, wypowiedziom i sztucznym Nickiem...

Popatrzcie na portale wejdźcie na sto dowolnie wybranych profili nie znajdziecie nigdzie imienia i nazwiska wszyscy się boją?!

Kogo?! A takich samych jak oni sami anonimowych ludzi ich wypowiedzi i krytyki!!!

Pełno w internecie małolatów, zakompleksionych, sfrustrowanych analfabetów  i ludzi z twarzy podobnych zupełnie do nikogo.
Przed takimi miejscami jak Internet powinno się zacząć chronić dzieci oraz osoby wrażliwe i inteligentne.

Portale powinny rejestrować tylko osoby potrafiące pokazać swój dowód osobisty i zapewnić odpowiedni poziom intelektualny wypowiedzi. Wtedy możemy być pewni ze z internetu znikną obraźliwe i głupie wypowiedzi oraz ludzie bez twarzy i nazwiska.

 

Wolę jedna umotywowana inteligentna odpowiedź na mój tekst, grafikę niezależnie od tego czy pozytywna czy też negatywna niż 100 bezsensownych wypowiedzi od Nicka, który nie jest człowiekiem, lecz pozbawionym duszy tworem bezbarwnego internetu.

 

Osobiście nie boje się podać imienia, nazwiska, Nicku, maila i zdjęcia, bo nie boje się siebie, swoich zasad i wypowiedzi. Jestem prawdziwy.

 

Podobne zasady wyznają osoby, które mają coś do zaoferowania, pokazania i chcą podjąć rzeczową dyskusje. Internet na zachodzie powoli wychodzi z dołka Nicków i zaczyna dojrzewać do poziomu, w którym będzie możliwa komunikacja oraz prawdziwa informacja zwrotna.

 

Swoje prace graficzne od lat prezentuje na zachodzie z prostego powodu tam nikt na portalu dla profesjonalistów nie wypowie się, ale to g…. podpisując się xxx, tylko wyrazi rzeczową opinię, krytykę lub pochwali i zachęci do rozwoju, współpracy.

 

U nas portale typu Biznes Klasa, Goldenline są pełne spamerów i ludzi, którzy poza tym, że swą właścicielami nie robią nic, uczmy się kultury wypowiedzi od ludzi, którzy trochę dłużej obcują z Internetem i nie traktują go jak kosz na śmieci! Bo chyba Internet nie został stworzony z myślą o wrzucaniu do niego wszelakich śmieci i wypocin…

 

Kultura wypowiedzi i poszanowania drugiej osoby poprawi wizerunek internetu w społeczeństwie. Internet daje nam wiele możliwości, których tak naprawdę nie wykorzystujemy.

 

Popatrzmy na twory typu Tweeter czy skype tam nikt się nie ukrywa każdego z przyjaciół, znajomych możemy zlokalizować każdy pisze i mówi to, co myśli, pokazuje i dzieli się sobą i swoimi pracami bez ukrywania się i wstydu…

 

Bądźmy sobą i nie wstydźmy się siebie…

 

I do takiego wspólnego jawnego a nie anonimowego internetu zachęcam…

 

Wojciech dydymus Dydymski

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2579
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 951
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 865
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 851
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 752
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 736
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 607
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1673
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 576
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 884
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 484
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Ojoojjjj, internet też jest zły. Wszędzie zło i rozpusta. Wszędzie czai sie kurestwo i anonimowi jego przedstawiciele. Może jakiś nowy holokaust by się przydał?

Ojoojjjj, I już pierwsza reakcja wszechobecnych anonimów. Uważaj Autorze, "Anonymous never forgive" [ http://tinyurl.com/y8jr7gx ].

  Ivi,  18/01/2010

a ja pół anonim:P

No w twoim przypadku głosowanie na ten artykuł to chyba przejaw wyrafinowanego poczucia humoru. ;)

"Pół-anonim" - oksymoron chyba.

Ojjjooojjj, jakie straszne rzeczy, że bez imienia i nazwiska nie da się ocenić wypowiedzi człowieka. Może pesel również należy podawać, żeby można było publikować i się wypowiadać? A może wolność słowa i wolność bycia pozwala na pseudonim>? Jeśli Heleny Modrzejewskiej nikt nie zaciupał, za używanie pseudonimu artystycznego, to może i inni mogą się nazywać jak chcą? Czy jednak według panów Helen ...  wyświetl więcej

  Ivi,  18/01/2010

Do Piotra
heh wolę mieć wyrafinowane poczucie humoru niż jego brak:P
no co no. skrót mam od imienia a zdjęcie mam swoje:D
Więc nawet więcej niż pół:D

@Jaszczurka
No dla mnie wypowiadający się "bez imienia" to tylko jeden z aspektów Anonimowego Łosia Internetowego.
A któż traktowałby łosiowe słowa poważnie? :)
Histeria czipowo-peselowa pozwala cię zakwalifikować jako "alces corvinicus", gatunek endemiczny dla naszego terytorium, mocno irytujący, na szczęście nieliczny.

@ darkwater. Bądź uczciwy i traktuj wszystkich łosiów na równi, czyli każdego kto się Tobie nie przedstawi. Czy tylko w internecie łosie istnieją?Przecież musisz znać imię i nazwisko by wyrobić sobie zdanie o człowieku. Starasz się być obiektywnym intelektualistą więc mam nadzieję, że do łosi zaliczasz, wszystkich, którzy nazwiska ci prawdziwego nei podali, czyli:
Mieczysław Fogg - właściwi ...  wyświetl więcej

Kontynuacja twojej listy wyglądałaby następująco

...
Jaszczurka - właściwie alces corvinicus vel Anonimowy Łoś Internetowy.
...
Naprawdę jesteś tak pozbawiona wyobraźni że nie dostrzegasz iż ci ludzie nie byli anonimowi, jedynie używali nome la guerre. Do kompletu dorzuć sobie Jan Paweł II - właściwie Karol Wojtyła, lub wybierz innego rzymskiego biskupa :)
No i nie zapominajmy o Marku Twain.

Podyskutowałabym jeszcze, niestety zazwyczaj nie rozmawiam z kimś, kto jako argumetów rozmowy używa obraźliwych wyzwisk (Anonimowy Łoś Internetowy ma wydźwięk negatywny). WIęc będziesz się musiał dalej sam bawić, brak argumentacji to też argumet - za tym żeby nie ciągnąć dalej dyskusji.

  Ivi,  18/01/2010

Przesadzasz!
Jasną sprawą jest że szczytem buractwa jest np obrażanie kogoś w internecie, krytykowanie jego prac pod nickami typu xxx, albo tworzenie nowych kont aby się zabawić czyimś kosztem.
Tacy ludzie rzeczywiście zasługują na to żeby ich olać i się nie przejmować żadnymi przejawami krytyki.
Ale......nick nickowi nie równy.
Nie można każdego od razu traktować jako niewartego nic internetowego łosia.

Dlaczego?
Jest Anonimowy
Jest Z Internetu
Skoro krytykuje anonimowo
Jest Łosiem.

Reasumując, jest Anonimowym Łosiem Internetowym.

QED

  Ivi,  18/01/2010

ja tez nie mam ujawnionego imienia i nazwiska i nie uważam się za internetowego łosia. I takie określenie wiesz jest lekko obraźliwe

Ja je znam- więc w mojej ocenie nie jesteś A.Ł.I.. Opinie innych to opinie innych, z reklamacjami ewentualnymi zgłoś się do odpowiednich osób.

BTW Co jest obraźliwego w tym określeniu?
Anonimowy?
Łoś?
Internetowy?

  Ivi,  18/01/2010

ten łoś źle się kojarzy tak z frajerem trochę, jakimś debilem, matołem, bezmózgowiem
Mniejsza z tym z czym się kojarzy, ważne ze kojarzy się źle.
I jest obraźliwe, a w stosunku do niektórych osób używane pochopnie i niesprawiedliwie.

Łoś kojarzy się z łosiem, kimś kto korzystając z anonimowości w sieci mówi/pisze rzeczy jakich nie powiedziałby/napisałby "z otwartą przyłbicą", a na zwróconą uwagę reaguje histerią o prześladowaniach.

  Ivi,  18/01/2010

łoś w internecie raczej mi osobiście kojarzy się z głupkiem, który sobie robi zabawę z kogoś, loguje sie na jednym portalu pod 10 nickami, żeby kogoś obrazić, albo dostarczyć sobie rozrywki.
W innym przypadku to już nie łoś, ale osoba, tyle ze używająca nicka

Mylisz Łosia z Trollem.

BTW Zobacz rozkład plus-minus i stosunek ilościowy ww. do liczby wyświetleń. Wnioski pozostawiam tobie. :)

  Ivi,  18/01/2010

była taka bajka kiedyś "Łoś superktoś":P
ale ona mi się tez pozytywnie nie kojarzy
mam jakieś chyba uprzedzenia co do tego określenia.

A powiedz mi jeszcze( napisz znaczy się) jaka masz pewność ze osoba używająca nicka w necie i udzielająca się na określone tematy, mająca określone zdanie, inaczej się zachowuje w realu?
To tez wcale nie jest reguła moim zdaniem

Nie wnikam w czyjeś zachowania real-sieć. Ja mogę wszystko w razie potrzeby powtórzyć f2f.
Ktoś chowający się za nickiem albo ma ku temu powody, albo ulega "modzie". Oczywiście nie wszędzie ta ocena ma zastosowanie, ktoś udzielający się na forum użytkowników systemu operacyjnego X niekoniecznie musi podpisywać się nazwiskiem, zakres jego aktywności i tak dotyczy w tym wypadku wyłącznie "wirtualnej" strony życia, z realem niewiele mającej wspólnego.

  Ivi,  18/01/2010

no, ale np weźmy taką eiobę.
Tu jednak jest dużo nicków, wśród osób aktywnych i udzielających się pod artykułami.
I co, to ze mają nicki, nie znam ich imienia(aczkolwiek czasem bym chciała bo nie chce mi się pisać loginami, szczególnie jak zawierają jakieś cyferki- boje się ze się pomylę:P)ale naprawdę fajnie piszą i jakoś dobrze się z nimi komentuje, albo ich się komentuje. Mimo że mają nicki tak naprawdę odbieram ich jako osoby realne.Nom

Mówimy o OSOBACH które z jakichś przyczyn wstydzą/boją/nie mogą podpisać się nazwiskiem pod własnymi opiniami wyrażanymi publicznie. Twoje czy moje sympatie względem tych osób to już zupełnie inna para kaloszy.

  Ivi,  18/01/2010

a tak w ogóle to co tu tak cicho?:D
Ja tez się swoim nazwiskiem i imieniem na eioba czy tez myspace czy tez you tube np podpisać nie zamierzam.
Raz podałam gadu na jednym z portali, teraz już nie podaje:D i spokój mam święty

  Ivi,  18/01/2010

i Lady Gaga

Jaszczurka umie korzystać z Wikipedii i Google, brawo!
Tylko w owym okresie osoby te były ogólnie znane z nazwiska i imienia oraz pseudonimu!
A Jaszczurka vel??? jest niestety dalej anonimem...
Rozmowa rozgorzała ale ludzie nie widać tylko nicki...Uderz w stół a nożyce się odezwą...
Ciekawe czy równie chętnie wyrażali byście opinie na dowolny temat podając swoje prawdzi ...  wyświetl więcej

Który mój tekst jest obraźliwy? Jakoś pan Piotr Grunt, przedstawia się imieniem i nazwiskiem i chętnie obraża innych, więc chyba posługiwanie się nazwiskiem nie powoduje automatycznej nadwyżki kultury. Pana teksty również podpisane, być może, prawdziwym nazwiskiem można nazwać dla pewnych grup społecznych obrażliwymi. Zastanawiam mnie więc, skąd pomysł, że to nick powoduje takie zachowanie, skoro ci "uczciwi" sobie nei załują? Ja analogii nie dostrzegam.

Jaszczureczko droga, ciebie nie można obrazić, ponieważ ty nie istniejesz. Jesteś tylko maską, którą wkłada Pan(i) Anonimowy Łoś Internetowy, kiedy potrzebuje skrobnąć parę słów na eiobie. Równie dobrze można by obrażać młotek czy obcęgi. :)

  Piotr K.,  18/01/2010

A Ja też z nickiem ;-) i wiecie gdzie to mam? hehe ;-) Ten nick to skrót od mojego nazwiska i chociaż dla was nic nie znaczy ja lubię się tak podpisywać. Jeśli ktoś uważa, że z tego powodu nie istnieje???... to pozdrawiam ;-) A z tym dowodem osobistym to piękne przegięcie ;-) A tak serio... czy to ważne, że ktoś pisząc jakieś bzdury używa swoich danych czy nicka? Np. dla mnie to bez znaczenia ;-) ...  wyświetl więcej

Pod bzdetami jakie propagujesz na swoim blogasku faktycznie wstyd podpisać się nazwiskiem. :)

  Ivi,  18/01/2010

mi się akurat artykuły tego Pana podobają. Rożnica zainteresowań nie świadczy o tym ze coś jest złe, bo jest inne w stosunku do tego co ktoś inny uważa za słuszne.

Ja mam na myśli jego bloga, z kłamstwami o kodeksie żywieniowym czy FUDem o spisku koncernów farmaceutycznych.

Próbka

"Powyższe informacje, pozwalają stworzyć ogólny obraz działalności koncernów farmaceutycznych oraz motywów jakie determinują ich działania. Uwidaczniają, iż leczenie pacjentów ma marginalne znaczenie a główną funkcją jaką spełniają ich produkty jest generowanie jak największych zysków."

  Ivi,  18/01/2010

no wiem o co chodzi w spisku, a jak wiadomo spiski na tym polegają że maja wiedzieć tylko Ci spiskujący:D
A w dzisiejszym świecie rożnych rzeczy się spodziewać można.
Jak kiedyś ktoś fajny mi powiedział:
Wierzyc nie trzeba, ale wiedzieć można;)

http://blogdebart.pl

Autor "rozbierał" kilka takich fudowatych miejskich legend, przykładowo te o CA. Skoro chcesz WIEDZIEĆ a nie WIERZYĆ i histeryzować, zapoznaj się z tym, obowiązkowo wraz z "bibliografią".

  Ivi,  18/01/2010

rzadko histeryzuje:D
ale zapoznam się bo lubię czytać takie rzeczy
i dodatkowo jestem podejrzliwa:P
gorzej niż przedstawiciele władz:D
ps widzę w tytule jakimś miski Haribo:D uwielbiam je:D
muszę sobie jutro kupić:)

Polecam szczególnie gorąco komentarze pod artykułami, zwłaszcza kiedy udzielają się przedstawiciele altmedu. Prymitywizm tych osobników i ich brak zdolności rozumowania przyczynowo-skutkowego nie dają się szybko zapomnieć.

  Piotr K.,  18/01/2010

Dla Ciebie to mogą być kłamstwa bzdety albo cokolwiek innego... nic mi do tego ;-) Ja mam swoje poglądy niezależnie czy podpisuje się nazwiskiem czy nickiem ;-)
np. Dla mnie swego rodzaju Łosiem internetowym jest osoba, która jest pierwsza do krytyki czyjejś twórczości nie ujawniając nawet swojej ;-)

Ps. Dzięki Ivi też podobają mi się Twoje artykuły ;-)

Dla mnie łoś to (również) osoba która musi mieć na czymś naklejoną etykietkę "twórczość" aby zrozumieć że to twórczość. :)

A o tym czy są to kłamstwa czy nie decydują fakty/dowody. Wiedziałbyś o tym, gdybyż zadał sobie trud zapoznania się ze źródłami, zamiast kopypastować bezmyślnie czyjeś wypociny.

  Ivi,  18/01/2010

jak narazie ten blog sprawił ze przypomniałam sobie o miskach Haribo i mam na nie ochotę:D

  Layo  (www),  18/01/2010

Mnie ten cały Bart rozbawił, ale w żaden sposób nie przekonał. A jeśli chodzi CA - to u mnie na wsi właśnie PUNKT APTECZNY zamknęli, bo nie był Apteką, a nigdzie już poza apteką sprzedawać nie można. Do pierwszej apteki 25 km. I ktoś tu mówi że ofiar nowych zapisów nie będzie?

Szybka jesteś, zapewne "altmedowym" sposobem przejrzałaś listę tytułów, i zbyłaś ją jednym "bleh". Takim samym odgłosem można zbyć również twoją opinię.

  Layo  (www),  18/01/2010

Przeczytałam cały jego artykuł o CA. Odnośniki przez niego wstawione w tym artykule znam z wcześniejszych podróży po necie

I cóż cię tak rozbawiło?
Rozumiem że skoro zamknięto gdzieś na prowincji jakąś LekoDziurę, oznacza to iż CA to ZUO?
A zastanowiłaś się nad tym DLACZEGO przybytek ten nie otrzymał statusu apteki?

  Layo  (www),  18/01/2010

Bo kobieta nie miała współcześnie wymaganych kwalifikacji. Od 01.01.2010 zabrali jej koncesję na większość leków, na które miała koncesję przez ostatnie 20 lat. Kobieta ma 60 lat i jest jedynie technikiem farmacji z kilkudziesięcioletnią praktyką. Od 01.01.2010 jest człowiekiem bez zawodu i pracy. To nie jest śmieszne.

A to co napisał Bart, wyśmiewając CA mnie rozbawiło. Bo jego technika p

...  wyświetl więcej

Kto bronił jej podnieść kwalifikacje, kiedy lat miała mniej, a czasu na zmianę sporo? Ja widzę tu typowo polskie "jakośtobędzie" a potem rozpacz nad "nieludzkimi decyzjami". Ja wolałbym aby osoba której eksperiencja sięga 30-40 lat i od tego czasu nie była aktualizowana, nie miała dostępu do potencjalnie zabójczych substancji.

Co do bartowego blogaska, przykład poproszę, albo uznam że bredzisz/kłamiesz.

  Layo  (www),  19/01/2010

Losie Piotrze, czytaj tego Barta a nie będę musiała cytatów wstawiać

"No, normalnie welcome to XXI century, yay! Jeszcze brakuje tekstu „Tą małą strzałeczką na ekranie możesz sterować za pomocą małego urządzenia zwanego myszką. Rozejrzyj się, na pewno leży gdzieś w pobliżu monitora”. Strona zorganizowana jest w szykownym trójpodziale: po lewej na kojącym zielonym tle teksty reklamujące dzi

...  wyświetl więcej

- icke
Jeśli choć częściowo traktujesz poważnie gościa który twierdzi że "światowi przywódcy" to zakamuflowane jaszczury z Oriona, to naprawdę nie mamy o czym rozmawiać.

-cytaty z barta
Czytaj dalej, po analizie metody prezentacji jest również analiza treści, zarówno w samym tekście, jak i w komentarzach. Długo szukałaś zanim udało ci się wyrwać z kontekstu kilka lulzowatych

...  wyświetl więcej

  Layo  (www),  19/01/2010

-icke
Nie traktuję go poważnie. W Jaszczury nie wierzę. Wierzę natomiast w nieczyste intencje niektórych włodarzy i w możliwość wystąpienia tych nieczystych intencji.
- Bart
Podałam trzy przykłady (w tym jeden cytat) i napisałam, że mnie nie przekonał, ani w kwestii CA, ani w kwestii szczepionek. Każdy ma swoje ograniczenia percepcyjne.

Podałaś JEDEN cytat i jakieś luźne spostrzeżenia nt. "nieładnych" uwag o Icku, którego ponoć sama nie traktujesz poważnie, ale jednak nie do końca. Naucz się najpierw liczyć do trzech, a następnie popracuj nad argumentacją, ludzie którzy są za a nawet przeciw budzą mój niesmak.

  Layo  (www),  19/01/2010

A Ty naucz się czytać, bo jako trzeci przykład były szczepionki i argument w postaci przewrażliwionych mamuś.
To, że Icke jest nie poważny nie oznacza, że Bart wyśmiewający się z niego jest poważny. Ten Klaun i ten Klaun - po innej stronie barykady jedynie. Jeden zarabia tworząc bzdury, drugi stara się zarabiać wyśmiewając te bzdury.

Panie Wojciechu,proszę zwrócić uwagę na to,iż Internet od początku (po wyjściu z etapu kilku kabli pomiędzy uczelniami) miał być anonimowy,ale jak się uprzeć to można każdego wyśledzić. Poza tym anonimowość posiada również zalety,mianowicie duża grupa inteligentnych osób swoje odkrycia,przemyślenia zachowałaby dla siebie. Mówię (piszę) tu o nieśmiałych, utalentowanych osobach,które znacznie przycz ...  wyświetl więcej

Mógłbyś podać przykłady tych "nieśmiałych, utalentowanych osób,które znacznie przyczyniły się do wzrostu poziomu sztuki i technologii."?
Bo brzmi to jak miejska legenda, powielana od łosia do łosia, aż osiągnęła niebotyczne rozmiary.

  Gamka  (www),  18/01/2010

....< A jeśli nie macie odwagi, nazwiska, twarzy po prostu jesteście nikim, nie istniejecie!
Twierdząc ze chcecie być anonimowi nie potraficie nimi być podając światu swoje IP...
Internet powinien być miejsce bezpiecznym pełnym ludzi, którzy mogą Ci pomóc.
Abyśmy wiedzieli, kto znajduje się po drugiej stronie kabla!...>.. to są Twoje zdania ....
A czy zagwarantuje ...  wyświetl więcej

Czyli de facto BOISZ SIĘ ujawnić. Teraz może jeszcze wyjaśnisz powody tego strachu?

BTW Żądanie od kogoś GWARANCJI bezpieczeństwa jest niedorzeczne, od władz twojego miast żądasz gwarancji że po wyjściu na ulice nie potrąci cie samochód?

  Gamka  (www),  18/01/2010

Nie boję się ujawnić.... kim jestem ... ale boje się tych osób po drugiej stronie:)
No właśnie ja nie żądam gwarancji ,ja się pytam czy ktoś mi ją da ? < a co samochód ma do stron www...>
A poza tym Piotrze , znasz mój e mail :) nie i widzę przeszkód :)
widziałeś moją stronę www ...którą niestety musiałam usunąć jak również mój e mail :(
a poza tym wiesz, ze nie lubię takich dyskusji :D

Po pierwsze, nie odpowiedziałaś na pytanie CZEGO się boisz. Ale spoko, skoro nie chcesz to nie, nie mój interes. Tylko że takie "boję się bo się boje" nikogo IMO nie przekona.

Po drugie, widzę że nie zrozumiałaś analogi z gwarancją, szkoda. W skrócie, nik nie da ci gwarancji na twoje życie i twoje wybory. Osobiście uważam że istnieje znacznie większa szansa na śmierć w wypadku samochodowym

...  wyświetl więcej

  w84u6  (www),  18/01/2010

Sledzę sobie wątek, popijam leczniczego drinka i czas się włączyć. Zgadzam się z tobą Gamka: kiedy p. Wojtek miał dziesięć lat ja stałem się posiadaczem laptoka, Toshiba 2000, torpeda w dzisiejszym pojęciu to nie była, 10 MGhz clock, dysk 20 mega i DOS 3.1 na pokładzie, w 16 urodziny p. Wojtka połączyłem się z Siecią przez Gophra, rok później założyłem pierwszą skrzynkę pocztową, w następnym roku ...  wyświetl więcej

Wiesz, już jakiś czas temu opuściliśmy jaskinie, królowa Bona też zmarła jakiś czas temu. Czasy się zmieniają, ludzie zmieniają się wraz z nimi, dostosowując się do sytuacji, albo się nie zmieniają i zostają historią.

  w84u6  (www),  18/01/2010

OK Darkwater, ale ja nie siedzę na Onecie i Eiobie ;) są takie miejsca o których nie śniło się Internautom ;))

Sugerujesz że JA siedzę na Onecie?
Wyobraź sobie że właśnie rzuciłem ci w twarz pancerną rękawicę. Czekam na ciebie jutro o świcie, na błoniach, weź sekundanta. :P

A tutaj omawiamy właśnie portale typu eioba, czy blogaski na bloxie czy innym psychiatryku, nie twoje W4r32 haxiorskie dark sajty.

  Gamka  (www),  18/01/2010

")) to gdzie ,kiedy i o której ? :) będę Waszym sekundantem ..i poznam Was .... hihihi

  w84u6  (www),  19/01/2010

Wyobraziłem sobie i padłem... co tam było, podkowa ;) sekundant się nie umie pozbierać po DDoS, i które Błonie, żeby nie było, że się nie stawiłem ;))

  w84u6  (www),  19/01/2010

Nie masz kwalifikacji, możesz sekundować tylko jednemu z nas...I teraz masz problem ;)

Co z ciebie za chakier, skoro nie wiesz które Błonie miałem na myśli? W rękawicy był pakiet TCP z ustawionymi wszystkimi flagami, tzw x-mas tree, o ile skleroza mnie nie oszukuje. :)
Gamka sekunduje lepszemu, tak więc sekundanta będziesz musiał sobie znaleźć we własnym zakresie. :P

  w84u6  (www),  19/01/2010

A kto powiedział, że chacker, jam obrońca uciśnionych

Ty nie bądź taki Robin Hood, obecnie lasy znacznie mniejsze są, szeryfowie też jakby skuteczniejsi. :D

  Gamka  (www),  19/01/2010

Hi hi ....nic z tego ..wybieram obu ..< mam kwalifikacje :):P >
rękawica rzucona musi ktoś ją podać :)))) a kto pozostanie? to właśnie pytanie:)
Pozdrawiam ...>

Bo jak powszechnie wiadomo, na końcu zostać może tylko jeden. :D

[ http://tinyurl.com/yc24agy ]

  Gamka  (www),  19/01/2010

.....:D w pełnym tego znaczeniu ):D ?
dobre :)))))

A to będę ja [ http://tinyurl.com/oz7zun ] a potem policzymy ciała :D

  Gamka  (www),  19/01/2010

ok ...Panowie już Was znam ..
będę czekała http://www.youtube.com/watch?v(...)QGZM4lw :)))

i to się nazywa łagodność komunikacji :)))

A może przyjdę z kolegami? :)

[ http://tinyurl.com/yjkejjz ]

  w84u6  (www),  19/01/2010

I znowu zrobiliśmy rozpierdziuche na Eiobie.... ;)) ...bo powaga zabija powoli ;) tot morgen ;)

Spoko, mnie się nie spieszy. :D

  Ivi,  19/01/2010

jak będzie pojedynek to dajcie znać:D
przyjdę na widownię:P
zrobię Wam zdjęcia powstawiacie sobie je później w necie:DDD

  w84u6  (www),  19/01/2010

On mnie straszy kolegami, tu gdzieś ze snajperką gania mój syn, zaproszę całą ekipę
http://www.youtube.com/watch?v(...)okSXGPQ ;))

  Ivi,  19/01/2010

a ja mogę tez kogoś przyprowadzić?:DDD
ps ci z filmiku niech przyjdą :D
http://www.youtube.com/watch?v(...)zL6qsL4
to ja podłoże wolna ścieżkę dźwiękowa żeby było mniej rozlewu krwi ahhahaha

  w84u6  (www),  19/01/2010

"a ja mogę tez kogoś przyprowadzić?:DDD"
a mają pistoleciki, czy kaburki? ;P
Preferujemy z kaburkami...

  Ivi,  19/01/2010

hhehehe nie wiem czy mają:D
a bez przyjść nie można:(

  w84u6  (www),  19/01/2010

O bosze! Piotrek, wytłumacz, bo ja nie mam sił... ;))

  Ivi,  19/01/2010

on mi nie wytłumaczy bo moja niewiedza go irytuje:D

  w84u6  (www),  19/01/2010

Niewiedza...on to tak ujął? To dyplomata jakiś ;P

  Ivi,  19/01/2010

ja to tak ujęłam:D
aczkolwiek uważam ze każdy człowiek jest dobry w innych zagadnieniach i jest tylko człowiekiem. nie musi wiedzieć rzeczy, które go nie interesują:P

  feniks57,  19/01/2010

Zajrzałem tylko na chwilkę i poprawiliście mi humor;-)))))
Ivi - naprawdę nie wiesz dlaczego preferujemy kaburki? ;-))))))
Muszę spadać

  Ivi,  19/01/2010

hahhahha no zczaiłam
nie znam waszej terminologii wiec nie mogłam się jasno domyślić:P

Tak to jest jak człowiek tylko na chwilę chce zajrzeć przed pójściem spać. Tak mnie ta dyskusja uchachała, że noc mam z głowy! Ciekawa jestem relacji z błoni? Gratuluję anonimom i ekshibicjonistom poczucia humoru ;)

  w84u6  (www),  25/01/2010

Myślałem ,że pójdzie lepiej: przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem. Na początku wszystko szło dobrze (Ivi oczywiście się nie pojawiła, wiadomo: maseczka, makijaż, tipsy, włosy, więc nie czekaliśmy), trafiłem go srebrną kulą, wbiłem osikowy kołek, wrzuciłem do dziury, przysypałem wapnem i przycisnąłem kamieniem. I myślałem, że wszystko załatwiłem, a tu patrzę: zmartwychwstał po trzech dniach i wczoraj ...  wyświetl więcej

Informacje o mojej śmierci uważam za nieco przesadzone. ;)

  Ivi,  25/01/2010

toz przeciez bylam:D
jako paparazzi:P

  Ivi,  18/01/2010

jest pięknie cudownie i niesamowicie emocjonująco ale niestety muszę się zmywać do spania:D
miałam to zrobić 2 godz temu, ale nie wyszło:P
Milej rozmowy i ten tego pamiętajcie tylko spokój Was uratuje(wewnętrzny i zewnętrzny) heheheheh
bredzę, to znak ze już na dzis dosc
pa wszystkim:D

  ,  19/01/2010

Cenię sobie bardzo poczucie bezpieczeństwa i spokój, a anonimowość ją w dużym stopniu zapewnia. Poza tym coś takiego jak ustawa o ochronie danych osobowych nie powstało bez powodu. Ujawnianie swoich danych osobowych wiąże się z ryzykiem wykorzystania ich przez przestępców, różnej maści osób, które z rozmaitych przyczyn mogą poprzez manipulację skompromitować konkretną osobę. Dane osobowe są cenną ...  wyświetl więcej

  Elba,  19/01/2010

A ja od pewnego czasu obserwuję z ukosa, co tu się dzieje. Padają słowa, które tylko kompromitują tych, co je rzucają i nic więcej. Dedykuję wam piosenkę Mesajah - Moc słowa
http://www.tekstowo.pl/piosenk(...)wa.html
"Po co mówisz coś jeśli zrobić tego co mówisz nie umiesz..
Waga słów wielka jest..cieżka jak ...  wyświetl więcej

Ale się tu szanowny autor zirytował! Żyjemy podobno w społeczeństwie tolerancyjnym. Czy brakuje Panu tolerancji dla posiadaczy pseudonimów?
Co to za różnica czy się podpisze nickiem czy nazwiskiem? Dla mnie liczy się to co jest napisane, a nie przez kogo jest napisane. Jak są to jakieś brednie to nie biorę sobie ich do serca, ale jeśli jest to coś interesującego, wartościowego, zastanawiają ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  19/01/2010

Bolesław Prus - Aleksander Głowacki
George Sand - Aurore Dudevant
Janusz Korczak - Henryk Goldszmit
Joe Alex – Maciej Słomczyński
Boy - Tadeusz Żeleński

Doda - Dorota Rabczewska
Magik - Piotr Łuszcz
Peja - Ryszard Andrzejewski
2 Pac - Amaru Shakur

Pink - Alecia Moore
Nergal - Adam Darski
Mieczysław Fogg - Mieczysław Fog

...  wyświetl więcej

Ale co innego jak ktoś się podpisze choćby zmyślonym imieniem i nazwiskiem, lub nawet samym imieniem, a inaczej jest jak się podpisze tak bez sensu, np. BZDYX. Nie wiadomo nawet jak się do kogoś takiego zwrócić, pan, czy pani?

Zgadzam się z panem Adamem,chociaz z dyskusji wynika,ze anonimy są wskazane.Ludzie pisali i piszą anonimy w których jest tylko prawda i to gorzka.Pracowałem w kontroli , śladem anonimów wykrywało się wielkie brudy,nadużycia,oszukaństwa ,marnotrawstwo ,a nawet zabójstwa.

  Darwolf  (www),  20/01/2010

Mój nick to akurat moje prawdziwe imię, tyle,że w staroirańskiej wersji, która mi się lepiej podoba niż zlatynizowana i spolszczona :)
Poza tym nie lubię podawać publicznie zbyt wielu informacji o sobie... mówię, co mam do powiedzenia, czy się to komuś podoba, czy nie, to już jego sprawa - a od mojej prywatności wara!

Az nie wiem od czego zaczac…moze od Losia. Bo mi Los to sie kojarzy z ‘Przystankiem Alaska’ wiecie takim cieplym, zabawnym serialem co kiedys puszczali w tv. Ale jako nosicielka totalnie anonimowego nicka to pewnie i takiej opinii nie moge swobodnie wyraznic na internetowym forum. I tu taki cichutki glos z tylu glowy mi podpowiada, ze wlasnie w tej chwili juz w czyjejs glowie rodzi sie pomysl nazw ...  wyświetl więcej

  oculus,  23/01/2010

Do @Glodny Ksiezyc. Masz 100%wą rację, autor myśli, że jest ooo, nigdy nie zagłosował na żaden artykuł, gardzi innymi a sam jest nikim. Myślę, że te głosy, to ma od ujawnionych z nazwiska pisarzy na Eiobie.

> I do takiego wspólnego jawnego a nie anonimowego internetu zachęcam…

Do zimnej zupy Pan zachęcaj, albo do ciepłych lodów. "Anonimowość" to inna nazwa internetu, o to w tym wszystkim chodzi, toi jego cecha konstytutywna, definiująca. Ja wciąż nie rozumiem, że są tacy, co się jeszcze nie kapnęli.

A możesz wskazać źródło tych przekonań, takie poza "łeb tu ziro"?

A możesz podać źródło przekonania, że mamy w tym roku zimę wyjątkowo śnieżną?

A możesz konstruować wypowiedzi nie pozbawione sensu?

Ja np nie podaje swojego imienia i nazwiska nie dlatego ze sie boje ale po prostu nie czuje aby mi to bylo potrzebne. Posluguje sie pseudonimem i uwazam ze tak jest dobrze. Mam pelna swiadomosc tego ze mozna mnie wysledzic po IP tylko po co.

  Genituram  (www),  07/11/2015

Ach, ci idealiści-marzyciele... A przecież każdy ma prawo do prywatności i decydowania o tym, jakie informacje udostępnia na swój temat.
Po co każdy ma wszędzie wszystko o sobie pisać? Już widzę jak agencje marketingowe zaczynają żerować na tych danych. Ja staram się nie podawać więcej, niż muszę z prostej przyczyny: szanuję swój czas i nie chcę otrzymywać dziesiątek telefonów reklamowych, ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska