Login lub e-mail Hasło   

Adam i Ewa.

Według Pisma Świętego, a także innych Ksiąg Świętych, pierwszymi ludźmi na Ziemi byli Adam i Ewa, których Bóg umieśił w Edenie. Sama Biblia podaje dwie wersje pows...
Wyświetlenia: 6.896 Zamieszczono 22/01/2010

  Według Pisma Świętego, a także innych Ksiąg Świętych, pierwszymi ludźmi na Ziemi byli Adam i Ewa, których Bóg umieśił w Edenie. Sama Biblia podaje dwie wersje powstania prarodziców. Jedna (starsza) mówi, że Bóg stworzył najpierw mężczyznę, a następnie z jego żebra-kobietę. W młodszej czytamy, że obydwoje zostali stworzeni jakby w jednym momencie. W szóstym ostatnim dniu stwarzania.

  Adam-człowiek, mężczyzna (dosł. "czerwony" od koloru ziemi z jakiej Bóg go stworzył).     

  Ewa-budząca życie.

Adam i Ewa- fresk w katakumbach Marcelinusa i Piotra IV wiek.

  Żyjąc w rajskim ogrodzie, Adam i Ewa, mieli za zadanie rozmnażać się i napełniać Ziemię. Bóg dał im jeden zakaz. Nie mogli oni zerwać owocu z drzewa poznania Dobra i Zła. Jednak za namową węża Ewa zerwała i skosztowała zakazany owoc (swoją drogą niekoniecznie jabłko, w Piśmie jest napisane "owoc" może to być jabłko, gruszka lub jakiś inny owoc). Poczęstowała Adama i w ten sposób oboje wypowiedzieli swe posłuszeństwo Bogu. Po wygnaniu z Raju Ewa rodzi Adamowi potomstwo. Pierworodnym jest Kain. W całej księdze Rodzaju są wymienieni tylko: Kain, Abel i Set. Jednak w rozdziale V werset 4 jest wspomniane, że Adam spłodził synów i córki. Można z tego wnioskować, że miał minimum pięcioro dzieci (trzech synów i przynajmniej dwie córki).

Kuszenie Adama w/g Hugo van der Goes ok. 1480

  Życie pierwszego mężczyzny trwało 930 lat. Niektórzy (nawet wierzący) przyjmują tę liczbe jako symboliczną. Ja jestem ateistą. Jednak gdybym wierzył w Boga traktowałbym tę liczbę jako rzeczywistą. Zważywszy na fakt, że człowiek miał żyć wiecznie.

  Adam i Ewa, jako pierwsi ludzie, byli bardzo często motywami w sztuce. Zwłaszcza w malarstwie gdzie przedstawiano ich jako tych którzy sprowadzili grzech i jego następstwa na rodzaj ludzki. Motyw kuszenia istniał już w czasach wczesnochrześcijańskich. Jednak jego rozkwit miał miejsce dopiero w renesansie. Scena kuszenia pojawiała się na obrazach takich mistrzów jak: Jan van Eyck, Hugo van der Goes,  Lucas Cranach Starszy czy Tycjan. Jednak na szczególne wyróżnienie zasługuje Cranach Starszy,  który namalował serię obrazów z Adamem, Ewą i wężem. W późniejszych wiekach ten temat również był wykorzystywany, choćby ze względu na nieskrępowaną możliwość ukazania aktu mężczyzny i kobiety.

Drzewo poznania-Lucas Cranach Starszy XV/XVI w.

  Na zakończenie jako ciekawostkę dodam, iż w tradycji hagadycznej. Jako pierwsza żona Adama występowała Lilith. W pewnym sensie tłumaczyłoby to dwa opisy stwarzania rodzaju ludzkiego. O Lilith mowa jest w księdze Izajasza 34:14. Jednak imię to występuje też w zwojach z Qumran- opartych na księdze Izajasza.

Podobne artykuły


23
komentarze: 5 | wyświetlenia: 4112
7
komentarze: 2 | wyświetlenia: 3918
90
komentarze: 98 | wyświetlenia: 66671
81
komentarze: 114 | wyświetlenia: 32686
72
komentarze: 75 | wyświetlenia: 28086
28
komentarze: 23 | wyświetlenia: 8284
53
komentarze: 63 | wyświetlenia: 27072
52
komentarze: 88 | wyświetlenia: 8002
43
komentarze: 12 | wyświetlenia: 6743
43
komentarze: 22 | wyświetlenia: 4825
38
komentarze: 31 | wyświetlenia: 29004
17
komentarze: 19 | wyświetlenia: 8087
33
komentarze: 62 | wyświetlenia: 13526
32
komentarze: 13 | wyświetlenia: 3551
28
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2831
 
Autor
Artykuł



Pouczający komentarz,ciekawe bedą komentarze.Chętnie w nich wezmę udział jako czytelnik.Pozdrawiam

Dziękuję za komentarz i punkty. Pozdrawiam.

Przepraszam, ale malarz nazywał się Lukas Cranach Starszy /nie Cornach/, a był też Lukas Cranach Młodszy.

Tak. Rzeczywiście malarz nazywał się Lucas CRANACH Starszy. Przepraszam za błąd, który już poprawiłem. Dziekuje za komentarz.

Panie Krzysztofie. Coś Pan tu pokręcił. Nie ma żadnej Lilith ani w księdze Izajasza, ani nigdzie indziej w Biblii. Wskazany przez Pana werset Izajasza 34:14 mówi zupełnie o czym innym. Występuje co prawda słowo Lilit (nie Lilith), ale jedynie w tłumaczeniu według Biblii Tysiąclecia. W innych tłumaczeniach (Biblia gdańska i warszawska) słowo to przetłumaczone jest jako "upiór nocny" albo "jędza". Z ...  wyświetl więcej

  w84u6  (www),  22/01/2010

Lilith to Isztar http://www.tinyurl.pl/?PdYLXCOd
Isztar przez pewien okres była małżonką Jahwe (znaleziono figurkę Isztar z podpisem "Isztar, żona Jahwe"), potem w okresie patriarchalnym pozostał tylko kult Jahwe, pozostałe kulty Asztarte (między innymi w Sodomie ) zniszczono. Była boginią miłości i zmysłowości, stąd mit o rozpuście panującej w uprawiającej jej kult Sodomie i Gomorze.

  w84u6  (www),  22/01/2010

"Ale dla pocieszenia dodam, że nie jest Pan pierwszą osobą, która próbuje naciągać interpretację Biblii według swoich pomysłów."
Do takich wniosków dochodzi się , jak czyta się tylko jedną mitologię ;)

Panie Adamie. Akurat od pana oczekiwałem wnikliwego czytania tekstu. Napisałem: w tradycji hagadycznej, a nie w samej Biblii, Lilith występuje jako żona Adama. Jeśli chodzi o pisanie tego słowa to, w internecie, znalazłem tylko taką formę jaką napisałem.
Pisząc o księdze izajasza miałem na myśli Tysiąclatkę. Przekład, który w Polsce jest najpopularniejszy. Wątpię w to czy każdy z osób czyta ...  wyświetl więcej

  w84u6  (www),  22/01/2010

Adam pochodzi od "adamah" ziemia, "adom" czerwony i "admoni" krew. "Czerwona ziemia" to poprostu ochra. Od neolitu (i prawdopodobnie wcześniej) malowano zwłoki i kości zmarłych ochrą, jako symbolem życia. Adam był opiekuńczym bóstwem Jerozolimy.
Natomiast Ewa od Havvāh, arabskiego Hawwa, semickiego hyw, oznaczające źródło życia, lub dająca życie. Występuje też jako hurycka bogini Kheba lub ...  wyświetl więcej

To co pan napisał jest mi wiadome. Jednak ja pisałem konkretnie o Adamie i Ewie wiec nie poruszałem pozostałych religii. Dziekuję za komentarz. Pozdrawiam
P.S. Być może za jakiś czas napiszę ogólnie o pochodzeniu ludzi i wtedy porównam też pozostałe religie.

  w84u6  (www),  22/01/2010

To też nie krytyka, tylko dopełnienie ;)

Ja nie powiedziałem, że to jest krytyka. Jedynie odniosłem się do komentarza.

Według biblijnego przekazu jesteśmy jako rodzaj ludzki skażeni grzechem kazirodztwa naszych biblijnych rodziców. Skąd Kain wziął żonę. Musiała być jego siostrą. Nigdzie nie znalazłem wiarygodnej interpretacji na ten temat. Grzech pierworodny dotyczy większej skłonności człowieka do zła niż dobra, nie odnosi się zatem do sposobów rozmnażania się potomstwa Adama i Ewy. Ludzie mieli wręcz nakaz rozmnażania się. Jak to mieli robić po bożemu, nie rozumiem ?

Panie Hamiltonie. Otóż do czasu nadania Mojżeszowi Prawa nie było grzechu kazirodztwa. Ja też uważam, że Kain wziął na wygnanie swoja siostrę (a może to była Lilith?P:)). Niestety ani w Biblii ani w innym rzetelnym piśmie nie ma wzmianki na ten temat. Moim zdaniem my nie rodzimy sie z grzechem pierworodnym, raczej jesteśmy skażeni konsekwencjami pierwszego grzechu. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.

Ja nie powiedziałem, że to jest krytyka. Jedynie odniosłem się do komentarza.

No cóż, jakie to ma znaczenie? I tak potem było coś co dziś jest karalne - znaczy brat z siostrą, albo ojciec z córką? Przecież takie są fakty prawda? No chyba, że była już wtedy jakaś "zawsze dziewica" która urodziła bez pomocy mężczyzny.

Według nauk wiary wszyscy jesteśmy potomkami Adama i Ewy więc jeśli tak jest ludzkość powstała na bazie związków kazirodczych... Teraz wiem skąd się wzieło to upodobanie księży do zboczeń seksualnych...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska