Login lub e-mail Hasło   

Przepraszam, nie mogę ziać

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.pisarka.pl
czyli o Smoku Wawelskim słów kilka
Wyświetlenia: 3.163 Zamieszczono 29/01/2010

Chryste ależ ja zacofana jestem. Tak, przyznaję się, że do niedawna jak wysyłałam faks, to robiłam sobie kopię, bo myślałam, że jak wyślę, to nie wróci. (Ale za to komputerem posługuje sie perfekt, a jak! W przeciwieństwie do panelu w mojej kabinie prysznicowej, jakiś bicz wodny o mało mnie nie zabił, nawet nie wiedziałam, ze mam bicze).

Ale o tym jak moje własne AGD poluje na mnie innym razem.

Przeżyłam szok, bo właśnie się dowiedziałam, że nasz Smok Wawelski już nie zieje ogniem kiedy chce, o nie! Tylko trzeba go poprosić wysyłając mu Sms! Ciekawe ile kosztuje plus vat? A to sobie nasze oficjele wymyśliły sposób na zarabianie. Jak takie dziecko zakochane w smoku wyje i kładzie się na chodniku i tupie, że chce po raz piętnasty zobaczyć jak zionie smok, to mamusia poleci finansowo, oj poleci. Co gorsza, mimo smsa, czasami smok zamiast ziać odpisuje: “Przepraszam, zepsułem się, nie mogę ziać. Uwagi możesz przekazać…” i tu nie wiem do kogo bo widziałam w cudzej komórce.  (patrz zdjęcie) I to w dwóch językach odpisuje. Ciekawe kto odbiera te “uwagi”?  Dantejskie sceny się tam muszą dziać jak smok odmawia a dzieciak wyje. Muszę się przejść. Widział już ktoś???

A kiedy będą smsy do pomniku Mickiewicza? Ziać to on nie będzie nawet jakby ktoś  go komórką w łeb walił, ale mógłby na przykład zawołać: ” Litwo! Ojczyzno moja!!!”  w dwóch językach. Albo w trzech, bo sporo Japończyków nas odwiedza. Albo można by ich zamieniać, znaczy się wieszcza ze smokiem: raz zieje wieszcz a smok woła a potem zmiana. To by dopiero było! Najlepiej w odstępach co 40 minut tak by turyści musieli biegiem się puścić by i zianie zobaczyć i wołanie usłyszeć.

Kurcze, może oficjele łykną ten pomysł? Opatentuję to lepiej…

Albo lepiej…  Ja mogę ziać za powiedzmy….100 zeta plus vat.   Za jedno krótkie zianie oczywiście.  I nie na zewnątrz bo zimno.  Mogę ziać np. w Empiku, od razu zakupy sobie zrobię.  Albo w sklepie Max Mary.

AHA! dowiedziałam się właśnie, że Smok odpisuje tak: “Dziękuję. Będę dla ciebie ziać o 16.46. Smok”.

 

www.pisarka.pl

Podobne artykuły


111
komentarze: 32 | wyświetlenia: 61002
31
komentarze: 8 | wyświetlenia: 47722
23
komentarze: 1 | wyświetlenia: 79324
16
komentarze: 17 | wyświetlenia: 89379
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 106899
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 4913
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 52229
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 48546
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 5256
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 41685
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 4007
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 20442
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Wielu ludziom, bez względu na to, czy tego chcą czy nie, zieje z paszczy całkiem za darmo:-/

a to inna sprawa;-)

  Ivi,  29/01/2010

heheh dla mnie zieje bez wysyłania smsa:D
zawsze jakoś nadchodzę wtedy kiedy zieje:D
i karta sie ostaje;)

  feniks57,  29/01/2010

Szkoda , że nie można samemu ustalić godziny ziania. Można wtedy byłoby zebrać grupkę np. 20 osób , zebrać od nich po 5 zeta i udawać Copperfielda . Wróciło by się za SMS - a i jeszcze parę zetek zarobić na beknięciu smoka.;-)))))

  Ivi,  29/01/2010

hehe trzeba napisać podanie do osób odpowiedzialnych za zianie:D moze rozpatrzą ja pozytywnie i można będzie godz sobie wybierać:D

I straszno, i fajno

  Elba,  29/01/2010

A może by tak jeszcze do smoka dorzucić małe piekieło i podłączyć smoka do jakiegoś taniego źródła energii odnawialnej. Wtedy zimą lub w chłodne dni można by zwiększyć moc ziania, a ludzie miast podziwiać tylko zianie smoka mogliby się grzać ciepłem płynącym z czeluści piekielnych i po wsze czasy chwalić mądrego włodarza miasta.

W czerwcu się złożyło, że widziałem smoka i ział, ale czy zafriko czy też za smsa tego nie wiem.

Niestety teraz to za wszystko każą płacić, tylko czekać aż u mnie w 3mieście za wejście na plaże skasują...

eh życie...

to kolejna plotka miejska z zianiem za sms

  Ivi,  29/01/2010

to nie plotka
tak jest naprawdę

Myślę,ze tu chodzi głownie o kasę.Szmal robią na naiwności ludzkiej i ciekawości .Pozdrawiam

Na jaki numer wysyła się tego smsa? jaka treść?

to się w tym naszym kraju porobiło. Dla mnie na szczęście ział bez smsa - ale dawno to już było :)

Opisywana tutaj sytuacja owszem miała miejsce, ale jakieś 2 lata temu. Ostatnio będąc w Krakowie(listopad 2009) smok ział za darmo ku uciesze turystów.

  Ivi,  31/01/2010

może to była promocja przedświąteczna;)

szczerze mówiąc dawno Smoka nie widziałam.

znajomi mi to opowiedzieli



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska