Login lub e-mail Hasło   

Kobiety, które płacą za seks cz.1

Przyglądając się ostatnio różnym 'nowym trendom' społecznym trafiłam parokrotnie na informacje o rosnącej popularności płatniej miłości dla Pań
Wyświetlenia: 7.125 Zamieszczono 01/02/2010

Sprawa jest udokumentowana, piszą o niej zarówno autorytety jak i internauci

http://facet.interia.pl/seks/news/kobiety-tez-placa-za-seks,1168728,2628

http://www.zonep2p.pl/trend15.html

Przybytki dla Pań w Warszawie rosną jak grzyby po deszczu, usługi są ciągle nieco droższe niż te 'tradycyjne' - dla Panów, jednak większość Warszawianek mogłaby sobie na nie od czasu do czasu pozwolić... gdyby chciała :)

Podobno typowa Klientka w Wawie to dobrze utrzymana bizness woman, która nie ma czasu na flirty, ma za duże wymagania co do potencjalnego stałego partnera, mężczyźni się jej trochę boją lub po prostu jest już trochę wiekowa a młodzieniec w tej sferze najbardziej jej pasuje...

Jakie są ceny? - przejrzałam jeden portal z ogłoszeniam., Ceny chłopaków, którzy wyglądają na 'wartych grzechu' zaczynają się od 100/h i 500/noc i baaardzo szybko rosną - typowo - 200-250/h i 1500/2500 za noc. No więc nie każda z nas mogłaby sobie pozwolić na całą noc z płatnym kochankiem, ale godzinkę czy dwie raz w roku na urodziny...

'Usługi' reklamowane są w nieco inny sposób niż usługi dla Panów. Znacznie większy nacisk położony jest na umiejętności flirtu, towarzyszenie w wyjściach 'na miasto', dowcip, zapewnianie poczucia bezpieczeństwa i miłej atmosfery... Sama 'usługa erotyczna' wymieniana jest na końcu, jako ukoronowanie przyjemnie spędzonej godzinki czy dwu ;)

Co Państwo o tym sądzą? - czy po raz kolejny 'świat zmierza ku upadkowi', czy też nowe czasy, 'rynek' w postaci dobrze sytuowanych i wymagających warszawskich 'singielek' tworzy nowe miejsca pracy i nie ma się co nabzdyczać? :)

Zapraszam do dyskusji :)

Hmmm.... Jak widać temat dość ciekawy (bo Państwo wchodzą),  jednak krótka zajawka do komentarzy nie skłania... Może proszę chociaż popisać czego brakuje, aby opinię chciało się wyrazić - uzupełnię :))

Podobne artykuły


30
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1351
21
komentarze: 16 | wyświetlenia: 2774
20
komentarze: 36 | wyświetlenia: 2906
20
komentarze: 118 | wyświetlenia: 2554
19
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1381
19
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1286
18
komentarze: 27 | wyświetlenia: 959
17
komentarze: 13 | wyświetlenia: 725
17
komentarze: 36 | wyświetlenia: 2448
16
komentarze: 20 | wyświetlenia: 732
16
komentarze: 37 | wyświetlenia: 851
16
komentarze: 43 | wyświetlenia: 1037
16
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1257
16
komentarze: 5 | wyświetlenia: 719
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Tomasz Het  (www),  01/02/2010

Myślę że to nie ma znaczenia czy płaci pan czy pani.

No właśnie - ale znak naszych 'mechanicznych i uboższych w uczucia' czasów czy 'konec świata'? Bo niby z 'najstarszym zawodem świata' żyjemy od lat i jakoś 'świat' się nie skończył...

Mam duze potrzeby, a boje się konsumować soczystych Wikingów, więc kto wie, gdyby mnie było stać... :-)

Przemyślałam temat i chcę jeszcze coś dodać. Moim zdaniem, panowie korzystają, bo chcą i lubią, panie-bo nie mają wyboru. Albo będą sie rozmieniać na drobne z napalonymi małolatami, którzy ilością nadrabiają jakość, albo będą się godzić na niski poziom "zwiąków" by utrzymać przy sobie w miarę dobrego kochanką. W miarę...
To żałosne, przynajmniej ja się tak czuję. Dlatego swoje potrzeby fizyczne zaspokajam sama, bo prostytutka też żadnych więcej nie zaspokoi.

Zjadłam powyżej literkę. "związków"

no ja też sama już umiem fizycznie ;) ale... - jak kiedyś powiedział mój szef, gdy zrobiło się na imprezie nudno i rzuciłam w przestrzeń temat 'masturbacja' - no owszem, daje dużo wolności i niezależności od widzimisię płci przeciwnej, ale ' TO JEDNAK NIE TO SAMO'... ;)
A jak chcesz przedyskutować różne inne warianty (w tym soczystych :)) i ich plusy i minusy - zapraszam na priv :))

Dziękuję, ale nie. Opinię moją już poznałaś, mam nadzieję, ze do czegoś Ci się przyda. Mam 40 lat, to dla formalności.

  tewie,  02/03/2016

Buszująca - powiem Ci to wprost: jesteś moją bratnią duszą, cokolwiek to znaczy...Dobra - finito...

@tewie: miło mi :) braterstwo dusz rzecz cenna :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska