Login lub e-mail Hasło   

Mężczyzna przeżył upadek z 47 piętra

Alcides Moreno spadł, gdy mył okna na 47. piętrze nowojorskiego apartamentowca. - Ten mężczyzna powinien był zginąć, czegoś takiego nie da się przeżyć - mówią lekarze.
Wyświetlenia: 1.241 Zamieszczono 13/02/2010

Alcides przeżył, bo przez cały czas trzymał się aluminiowej platformy, która zadziałała jak spadochron i spowolniła upadek. - Pomogły też prądy powietrzne - twierdzą eksperci. Pięćdziesiąt procent osób, które wypadają z czwartego piętra, ginie. W przypadku dziesiątego piętra odsetek ten wynosi niemal 100 procent. Moreno przeżył. To nieprawdopodobne - mówi dr Sheldon Teperman dziennikowi "New York Post". 37-letni Moreno i jego brat mieli umyć okna na 47. piętrze luksusowego apartamentowca Solow Tower. Mężczyźni dopiero przygotowywali się do pracy i nie założyli jeszcze uprzęży. Spadli, bo platforma, na której stali, była źle przymocowana i odczepiła się od ściany. Alcides przeżył, jego brat zginął. Dlaczego? - Prawdopodobnie dlatego, że w ostatniej chwili złapał się platformy. Płaska, aluminiowa powierzchnia zadziałała jak spadochron i znacznie spowolniła upadek - mówią eksperci. - Moreno miał ogromne szczęście również dlatego, że podest, na którym leżał, wylądował na płask. Konstrukcja zadziałała jak amortyzator, a siła uderzeniowa rozłożyła się równomiernie na całym ciele mężczyzny - twierdzi James Kakaklios, fizyk z uniwersytetu w Minnesota. Ciężko ranny Alcides trafił do szpitala.

Podobne artykuły


13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1192
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 716
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1326
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1557
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 922
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1291
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1539
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1315
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 720
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 400
11
komentarze: 81 | wyświetlenia: 1079
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 907
11
komentarze: 65 | wyświetlenia: 1156
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Tomasz Het  (www),  13/02/2010

Widać miał wielkie szczęście i los tak chciał.

  Hamilton,  14/02/2010

Vesna Vulowic

26 stycznia 1972 r. w lecącym z Kopenhagi przez Zagrzeb do Belgradu samolocie DC9 Jugosłowiańskich Linii Lotniczych wybuchła podłożona przez działających za granicą Jugosławii chorwackich terrorystów („ustaszów”) bomba. W wyniku eksplozji kadłub samolotu przełamał się na dwie części. Przednia część ze skrzydłami i większością pasażerów runęła jak kamień na ziemię. Tylna, z za

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska