Login lub e-mail Hasło   

Ludzie "drapieżnego" światła

O rozwoju duchowym i świadomości nie da się dyskutować intelektualnie.
Wyświetlenia: 1.534 Zamieszczono 14/02/2010
Jest to moje własne określenie narastającego zjawiska.
 
Należę między innymi do nauczycieli świadomości i moje przekazy dedykowane są do każdego człowieka, który wybrał przebudzenie.
Jak przystało na uprawnionego nauczyciela, wszystko o czym mówię można zobaczyć też w moim życiu. Poznałam, że droga przebudzenia i jej korona - wzniesienie - należy do pełnych wyzwań. Jednym z trudniejszych wyzwań jest nawiązanie kontaktu z własną podświadomością oraz edukacja własnego ego (ludzkiej tożsamości).
 
 
Dla wielu ludzi cztery proste słowa :
Ja Jestem Bogiem także
są prawdziwym wyzwaniem bo tak są zabetonowani starymi, nie sprawdzającymi się ideami i doktrynami.
 
 
Innym wyzwaniem jest proste zauważenie, że każdy człowiek jest twórcą. Ojojoj - to dopiero wyzwanie, gdy nalegam by uczeń zobaczył siebie w prawdzie, patrząc sercem i bez usprawiedliwień.
A przecież tworzenie jest naturalnym wyrażaniem Boga w Sobie. Tak kochani wszyscy tworzymy, jedni świadomie a inni nie. Jedni tworzą piękno i harmonię a inni konflikty i szpetotę. Jednak każdy człowiek indywidualnie odpowiada za to co tworzy i ulubiona gra w usprawiedliwianie mało chlubnych owoców czynnikami zewnętrznymi lub instytucją "kozła ofiarnego" nic tu nie da.
 
 
Ludzie zostali przysposobieni do tego, żeby być rutyniarzami, coś na wzór doskonałego robota. Narzucono nam konkretne wzorce zachowań i przykazano się ich trzymać. Takie tam : szkoła, dom, rodzina, praca, samochód ..... powtarzalna rutyna od rana do wieczora i każdego dnia.
To widać też w nauczaniu duchowości - dobry marketing, wielkie szkolenia i co dalej ... uczestnicy wracają do swego rutynowego życia z nowym tematem do dyskusji.
 
 
Kochani, dochodzimy globalnie do szczytu piramidy świadomości ewoluującej. Jest to naturalny proces doskonale opisany w wiedzy Majów. Tu już nie wystarczy zdobycie dodatkowej wiedzy czy dodatkowej sprawności.
 
Natura wymusza na ludzkości dokonania wyboru. Albo idziesz razem z całą Ziemią na szczyt całym swoim życiem, albo jak Syzyf stoczysz się ze szczytu pociągnięty kamieniem iluzji.
 
 
 
O rozwoju duchowym i świadomości nie da się dyskutować intelektualnie. To jest doświadczanie i tym  jedynie możemy dzielić się między sobą.
Mniej więcej za niecały rok wejdziemy na szczyt piramidy ewolucyjnej i przekona się każdy z nas jakiego dokonał wyboru. Nie ma znaczenia czy w to wierzysz czy też nie. Tu wiara jest zbędna bo już wystarczy zwykła wiedza.
 
Każdy człowiek przekona się czy przejdzie po około 16,4 miliarda lat poza czas i przestrzeń,czy jego własna iluzja ściągnie go do podstawy piramidy i zacznie ponowną,mozolną wspinaczkę zaczynając od królestwa minerałów.
 
 
 
Kochani w mitach i legendach zawarta jest ogromna wiedza o naszych wyborach, trzeba tylko odczytać ją sercem by poznać prawdziwe przesłanie danej legendy.
 
 
 
I jeszcze słówko o tytule artykułu.
W obecnych czasach większość drapieżnych wilków przebrała się za owieczki, nadała sobie nazwę "człowiek światła" i weszła do gromady naiwnych.
 
 
 
 
W miłości mego serca
Hania
 


Podobne artykuły


13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 943
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1626
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1411
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 733
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1213
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 735
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1334
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1337
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1618
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 410
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 926
11
komentarze: 124 | wyświetlenia: 752
11
komentarze: 81 | wyświetlenia: 1122
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Tomasz Het  (www),  14/02/2010

Bardzo mało ludzi ma świadomość. A i ja można podzielić na stopnia 1 ,2 itd.

Istotą człowieczeństwa jest posiadanie świadomości, więc wszyscy jesteśmy nią obdarzenie... inna sprawa jaka to świadomość i co z nią robimy. Trochę więcej pisałam o tym w innym artykule.
Nie znam stopniowania świadomości, bo nawet jeśli jest takowe stosowane, to i tak tylko intelektualne dywagację, a więc jeden z niższych poziomów świadomości jakkolwiek dziwnie by to brzmiało.
Pozdr ...  wyświetl więcej

  Elba,  14/02/2010

I znów się zgadzam z Tobą, Haniu! Sami produkujemy swoją rzeczywistość. Jedni świadomie inni mniej świadomie, jakby w lunatycznym śnie. Większość naszych codziennych czynności ma charakter czysto utylitarny, bez żadnego głębszego znaczenia. Idziemy tylko po to, żeby gdzieś jak najszybciej dojść. Jemy, by napełnić brzuch. Pracujemy, aby jak najwięcej wyprodukować, itd...
Ale dla osób przenik ...  wyświetl więcej

Dziękuję za świetne pomysły na uatrakcyjnienie zwykłych czynności - jak zwykle trafnie i przydatne dla wielu. Dzięki Elba za to, że jesteś.

  Elba,  20/02/2010

Po ponownym przeczytaniu artykułu moją uwagę przykuł następujący wątek:
"...W obecnych czasach większość drapieżnych wilków przebrała się za owieczki, nadała sobie nazwę "człowiek światła" i weszła do gromady naiwnych ".
Ta bardzo głęboka myśl jest dla nas przesłaniem, abyśmy uważnie stąpali przez życie, a wtedy łatwiej nam będzie odróżnić ludzi rzeczywiście uduchowionych od przebier ...  wyświetl więcej

Wprawdzie nie wszystko wiem i nie wszystko rozumiem( i bardzo dobrze! ), ale wiem, że człowiek nie potrafi zrobic czegokolwiek z niczego. Potrafi za to uczynic dużo większy cud. Zło przemienic w dobro.
Pozdrawiam:-)

Zgadzam się... i o to chodzi :)
Artykuł miał tylko przypomnieć by zauważyć, że często "wielcy" są nie tyle złotem, co tombakiem i takich warto unikać by nie narobić sobie kłopotów.
Pozdrawiam serdecznie
Hania

  swistak  (www),  25/04/2010

Haniu i elba ! polecam Wam moje przemyślenia i intuicyjne spekulacje http://eiba.pl/1x40
Może Was zainspirują ?

Dziękuję za link i ciekawy artykuł



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska