Login lub e-mail Hasło   

Arka N o e g o ...... na XXI wiek

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://http://www.dowcipy.222.pl/?akcja=(...)zwolona
Po wielu latach Bóg spojrzał znów na Ziemię i stwierdził, że bardzo źle się dzieje.
Wyświetlenia: 4.752 Zamieszczono 15/02/2010

                

Po wielu latach Bóg spojrzał znów na ziemie i stwierdził, że się bardzo źle dzieje.

Ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy, więc postanowił znów zesłać potop i zniszczyć ludzkość , ale przedtem zawołał Noego i powiedział:
"Zbuduj arkę z drzewa cedrowego, tak jak wtedy: 300 łokci długa, 50 łokci szeroka, 30 łokci wysoka. Zabierz żonę i dzieci, i z każdego gatunku zwierząt po parze. A za 6 tygodni ześle wielki deszcz".
Noe nie był zachwycony - znów 40 dni deszczu, 150 dni bez wygód na arce, bez telewizora i z tymi wszystkimi zwierzętami - ale był posłuszny i obiecał spełnić wymagania Boga.

 Po 6 tygodniach zaczęło padać dzień i noc. Noe siedział w ogródku i płakał, bo nie miał arki. Bóg wychylił się z nieba i zapytał:
"Dlaczego nie spełniłeś mojego rozkazu?"
Noe odpowiedział:
"Panie, coś mi uczynił ? Jako pierwsze musiałem złożyć podanie o budowę. W urzędzie myśleli, że chce budować stajnie dla baranów. Potem nie podobała im się architektura - za wymyślna dla baranów, a w budowę statku na lądzie nie chcieli wierzyć. Także wymiary nie znalazły poparcia, bo dziś nikt nie wie, jaką miarą jest łokieć.

 Po przedłożeniu nowych planów dostałem znów odmowę, bo budowa stoczni w terenie zamieszkanym jest niedozwolona. Po kupnie odpowiedniej działki zaczęły się nowe kłopoty. W tej chwili np. chodzi o to, że w planach nie są uwzględnione systemy do gaszenia w czasie pożaru. Na moją uwagę, że będę przecież otoczony wodą, przysłali mi psychiatrę powiatowego. Kiedy psychiatra upewnił się, że jednak buduje statek, zadzwonili do mnie z województwa, żeby mi uświadomić, że na transport statku do morza będzie potrzebne nowe zezwolenie, a będzie o nie trudno, bo minister podał się do dymisji.

Kiedy powiedziałem, że statku nie muszę transportować, bo będzie i tak otoczony wodą, kazali mi z ministerstwa marynarki wojennej, według przepisów unii, złożyć podanie do Brukseli w ośmiu odbitkach i trzech urzędowych językach o zezwolenie na zalanie terenów zamieszkałych.

Z drzewa cedrowego musiałem też zrezygnować - nie wolno go już ze względów ekologicznych sprowadzać. Próbowałem kupić tutejsze drzewo, ale nie dostałem tej ilości ze względu na przepis o ochronie środowiska, najpierw musiałbym zadbać o sadzenie drzew zastępczych. Na moja wzmiankę o tym, że i tak będzie potop i nie opłaca się tu sadzić żadnych drzew, przysłali mi nowego psychiatrę, tym razem z województwa.

Krótko mówiąc - dałem kilka łapówek, kupiłem drzewo, znalazłem nawet cieśli do budowy, ale oni najpierw utworzyli związki zawodowe.

Kiedy się okazało, że nie mogę im płacić wg taryfy, to rozpoczęli strajk tak, że budowa arki znów się odwlekała.

W międzyczasie zacząłem sprowadzać zwierzęta. Tylko że wmieszał się związek ochrony zwierząt i zabronił mi   [zarządzenie unii europejskiej Nr. 733/6/987]  transportu jeleni w okresie rykowiska.

Poza tym musiałem podać cel transportu tych zwierząt, jestem na stronie 22 pierwszego formularza z 47, moi adwokaci sprawdzają, czy przepisy dotyczące królików obejmują również zające.

A działacze z Greenpeace wskazali na konieczność specjalnego urządzenia do pozbycia się gnoju i innych odpadów pochodzących z hodowli zwierząt.

Panie Boże, teraz jeszcze podał mnie mój sąsiad do sądu, twierdząc, że buduje prywatne zoo bez zezwolenia.

Moje nerwy są zszarpane, nie mogę spać, arka nie gotowa, a ty już zesłałeś deszcz."

W tej chwili przestało padać, wyszło słońce i tęcza. Noe spojrzał w niebo i powiedział:

"Czyżbyś się Boże rozmyślił i nie chcesz już zniszczyć ludzkości?"

Bóg odpowiedział:
"Nie trzeba. To załatwi  biurokracja".

 

Mam nadzieje , że tekstem tym  poprawiłam humor wszystkim na eiobie  :)))))

Gamka

Podobne artykuły


12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 808
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1324
9
komentarze: 154 | wyświetlenia: 1088
9
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1947
9
komentarze: 618 | wyświetlenia: 1134
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1997
8
komentarze: 39 | wyświetlenia: 658
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1055
7
komentarze: 1 | wyświetlenia: 525
6
komentarze: 2 | wyświetlenia: 513
6
komentarze: 1 | wyświetlenia: 440
294
komentarze: 62 | wyświetlenia: 104755
181
komentarze: 48 | wyświetlenia: 1185857
153
komentarze: 44 | wyświetlenia: 130776
105
komentarze: 29 | wyświetlenia: 114452
 
Autor
Dodał do zasobów: Gamka
Artykuł

Powiązane tematy





Rozbawił, rozbawił...

  Ivi,  15/02/2010

:DDDD

  Tomasz Het  (www),  15/02/2010

Fajne i zachęcam do więcej takich wpisów

  feniks57,  15/02/2010

Fajny , lekki tekst , ale i prawdziwy. Głosuję.

Uśmiałem się ;)
Oj ładnie to tak Gamka, czyżby nasza biurokracja źle funkcjonowała??
Uważaj, bo jeszcze przyślą do Ciebie kontrolę z województwa;)

  Gamka  (www),  16/02/2010

:)))) nie będzie tak źle .... mam papiery ...no może nie wszystkie ...ale skoczę jeszcze do kilku biur :P
Uśmiech przesyłam

Ogólnie jest dobrze . Urzędnicy są tak zajęci sobą że nie mają czasu zajmować się normalnymi ludżmi .

Świetny tekst. Uśmiałem się, ale i zadumałem nieco... Przecież Kólowa Biurokracja jest po to, by nam ułatwic życie. No i ułatwia. Jak cholera.
Pozdrawiam igłosuję.

:) i ja też!!! tekst the best! :))))

Przyjemny tekst , miło się go czyta z lekkim uśmiechem na twarzy ale i z pewna troską ...
Tak czy inaczej , podoba mi się podejście ^^
Pozdrawiam

Mają rację-ww-mnie szczeka ze śmiechu wpadła do szklanki z herbatą.HE he

  Gamka  (www),  16/02/2010

Panie Szymonie :)))) to ja zrobię jeszcze jedną herbatkę z cytrynką :)))
Dziękuje i pozdrawiam :D

  Hamilton,  16/02/2010

Świetny tekst . Śmiesznie, groteskowo i groźnie. Biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza. - Cyryl Parkinson
Coś więcej na ten temat : http://ms-net.info/pliki/pdf/p(...)ona.pdf

  Gamka  (www),  16/02/2010

Dziękuje bardzo za linka :))) fajny :))

  Gamka  (www),  16/02/2010

Dziękuje wszystkim " kochani moi " bardzo za milutkie słowa w komentarzach i za dodatki do nich :)))
Bardzo się cieszę ,że poprawiłam choć na chwilkę humor czytającym tę opowiastkę i wywołałam uśmiech na twarzach....bo coś ostatnio walecznie na eibie :>
Pozdrawiam Gamka

  Exit,  20/02/2010

Myślę, że to jest tak: Po pierwsze, żyjemy w świecie, w którym rządzą przekonania. Jeżeli w coś wierzysz, uznajesz swoje przekonanie za słuszne. Wcześniej czy później znajdziesz dowód na jego prawdziwość. A wszystko, czego doświadczasz, zinterpretujesz w taki sposób, żeby potwierdzić swoją teorię. Gdy na Twojej drodze stanie coś, co stoi w sprzeczności z Twoim poglądem na świat (systemem przekonań), znajdziesz sposób, żeby to zracjonalizować i dopasować do swojej wizji. Albo zażyjesz Valium.

Bardzo śmieszny tekst;)

Dzięki Gamka za ten artykuł... bardzo mnie rozbawił... ech nawet nie wiesz jak!
Pozdrawiam i punktuję

  Gamka  (www),  23/02/2010

Dziękuje Pani Haniu za te miłe słowa ...staram się wprowadzić trochę uśmiechu :))
Dzięki za ten hojny dar :)
Również serdecznie pozdrawiam Gamka

Jeszcze istnieją ludzie z dobrym humorem :)

Gamko - setnie się ubawiłem :))). Poproszę o dokładkę...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska