Login lub e-mail Hasło   

Co Ty wiesz o swoich butach do biegania?

Każda stopa jest ina, o czym wiedzą wszyscy biegacze. Osoby nie biegające powinny zastanowić się, czy nie robią sobie krzywdy, dobierając sportowe buty wg koloru czy ceny.
Wyświetlenia: 1.804 Zamieszczono 21/02/2010

Czy dopiero zaczynasz przygodę z bieganiem? A może wykonałeś już swój pierwszy plan treningowy dla początkujących?

Powinieneś zastanowić się nad rodzajem obuwia, które nosisz podczas treningów. To najważniejszy element Twojego stroju.

Wielkim błędem jest rozpoczynanie biegania w starych butach albo w butach zupełnie do tego nie przystosowanych (jak tzw. tenisówki, trampki itp.). Bieganie w nieodpowiednich butach często powoduje bóle i przemęczenie stóp. Może tez być główną przyczyną urazów (nie tylko samych stóp, ale także kręgosłupa i stawów).

Buty powinniśmy wybierać ostrożnie, biorąc pod uwagę szereg czynników, takich jak:
- typ podłoża po jakim biegamy (asfalt, leśne ścieżki, bieżnia)
- typ stopy (neutralna, pronująca, supinująca – o tym poczytasz dalej)
- rozmiar stopy (bardzo ważne, by buty przymierzyć przed kupnem)
- płeć (coraz częściej spotykamy buty typowe dla kobiet i mężczyzn)

Wybór odpowiedniego buta to niełatwe zadanie. Zwłaszcza, kiedy jesteśmy początkującymi biegaczami i pojęcia takie jak pronator, supinator, czy fachowe określenia systemów amortyzujących niewiele nam mówią. Tutaj ważne staje się znalezienie odpowiedniego sklepu biegowego z wykwalifikowaną obsługą (najlepiej biegającą). W Polsce coraz więcej jest dobrych sklepów biegowych, zarówno sieciowych (czyli przedstawicieli konkretnych marek producentów), jak i sklepów posiadających szeroki asortyment różnego rodzaju obuwia sportowego.
Jeśli mieszkamy poza wielkimi metropoliami i w naszym mieście takiego sklepu nie ma – warto zapytać specjalisty lub odwiedzić strony internetowe o bieganiu.

Poznaj kilka zasad, którymi należy się kierować przy zakupie obuwia biegowego:
1. Buty kupujemy po południu, kiedy po całym dniu nogi są zmęczone i nabrzmiałe. Podczas biegu również będą one obrzmiewać i but nie powinien ich wtedy obciskać.
2. Buty mierzymy w skarpetkach podobnych do tych, których będziemy używali w trakcie treningów.
3. Przymierzamy oba buty! U większości ludzi stopy delikatnie różnią się rozmiarem. But musi być więc dopasowany tak aby nie obciskał większej stopy.
4. But musi być troszkę większy – duży palec u stopy powinien mieć swobodę ruchu. Z drugiej jednak strony but powinien dobrze trzymać stopę, więc jeżeli przesuniemy stopę w bucie maksymalnie do przodu, pięta powinna nam się nadal dobrze w bucie trzymać. Za mały but spowoduje bolesne odbicia i otarcia podczas biegu!
5. Pięta nie powinna ruszać się w bucie podczas biegu i ocierać ścięgna achillesa. Takie ocieranie może powodować nieprzyjemne rany, jak również powoduje szybkie zniszczenie wyściółki buta. Nie wstydź się biegania po sklepie. Dobre sklepy biegowe mają czasem 20- metrowe bieżne na terenie sklepu!
6. But powinien być dopasowany od pierwszej chwili. Nie należy oczekiwać, że się rozchodzi. Buty do biegania robione są tak, aby pasowały od razu oraz są na tyle wytrzymałe, że się nie rozciągają. Lepiej przymierzyć 20 par i trafić na odpowiednią niż być zmuszonym do kupienia drugiej pary.

Wcześniej wspomniałem takie pojęcia jak pronator i supinator. To pojęcia charakteryzujące stopę ze względu na jej budowę. To tzw. cechy biomechaniczne stopy.
Ten element dopasowania buta jest bezsprzecznie najważniejszy. Każda stopa ma nieco inną budowę i podczas biegu dada na podłoże w trochę inny sposób. Wyróżnia się trzy zasadnicze sposoby pracy stopy podczas biegu i marszu:

1. Stopa neutralna – stopa neutralna to taka, w której podczas biegu ciężar ciała rozprowadzany jest równomiernie po całej stopie począwszy od początku nastąpnięcia, czyli od pięty, poprzez stawianie całej stopy aż do wybicia i jej oderwania. Stopę taką można rozpoznać po tym, że gdy patrzymy na nią od tyłu, pięta ustawiona jest w linii prostej z nogą a ciężar ciała jest na pięcie równomiernie rozłożony. Osoby posiadające stopy neutralne powinny używać butów amortyzujących bez stabilizatora stopy. Większość producentów oznacza taki model jako “cushion”.
2. Stopa pronująca – pronowanie stóp jest zjawiskiem bardzo częstym, zwykle związanym z płaskostopiem. W stopie pronującej podczas biegu ciężar ciała przenoszony jest przede wszystkim na wewnętrzną krawędź stopy. Pięty w przypadku stóp pronujących często odstają od linii prostej na zewnątrz. W przypadku silnego pronowania buty zużywają się w charakterystyczny sposób: podeszwy butów wypychane są na zewnętrzną część stopy. Bardzo ciężkie pronowanie określane jest czasem mianem “kaczego chodu”.

Pronowanie w mniejszym lub większym stopniu dotyczy bardzo dużej ilości ludzi. Jeżeli zaliczasz się do tej grupy, do biegania najlepsze będą dla ciebie buty z wzmocnieniami poprawiającymi stopę podczas biegu. W przypadku tych butów wzmocnione są też elementy trzymające piętę. Dzięki tym wzmocnieniom zapobiegniesz ryzyku kontuzji. Twoje buty również nie zniszczą się tak szybko, gdyż będą dopasowane do Twojego stylu chodzenia. Jeżeli Twoje stopy wykazują niewielkie pronowanie, najlepsze będą dla Ciebie buty oznaczone jako “Stability” “Control” lub “Stuctured”. Jeżeli masz silnie pronujące stopy, najlepiej będzie, jeśli zaopatrzysz się w buty “Motion Control”.

3.  Stopa supinująca – w przypadku stóp supinujących, ciężar ciała przenoszony jest przede wszystkim na zewnętrzną krawędź stopy. To zjawisko jest rzadziej spotykane i osoby, których dotyczy mogą swobodnie nosić buty dla osób o stopach neutralnych. Od kilku lat są jednak dostępne w sklepach buty dla supinatorów.

Aby uniknąć kontuzji nie wystarczą jednak dobre buty. Na odporność organizmu na wszelkiego rodzaju urazy ma wpływ wiele innych czynników, jak odpowiednia rozgrzewka i rozciąganie a nawet pogoda i odpowiednia dieta.

Zobacz także: 5 zasad prawidłowego odżywiania.

Podobne artykuły


15
komentarze: 13 | wyświetlenia: 127226
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 4348
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 641
19
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1848
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1836
21
komentarze: 7 | wyświetlenia: 7422
21
komentarze: 14 | wyświetlenia: 4728
32
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6852
13
komentarze: 13 | wyświetlenia: 29514
26
komentarze: 24 | wyświetlenia: 5848
25
komentarze: 10 | wyświetlenia: 3660
 
Autor
Artykuł



Bardzo ciekawy artykuł, i ważny, ale narażę się producentom i handlowcom, czyli specjalistom. Ktoś mnie przekonywał, że powinno biegać się boso, jak nasi przodkowie. Nie będę się tu zajmowała uzasadnieniem, tak tylko chciałam zwrócić uwagę, bo warto może się nad tym zastanowić, a przynajmniej spróbować. Podobno stopa twardnieje, wzmacnia się i nie ma problemów. Ciekawe, prawda?

Tak, ciekawe. Czasem podczas maratonów (nawet tych największych) pojawiają się bosi biegacze. Jednak proszę zapytać jakiegokolwiek lekarza sportowego czy ortopedy, co o tym sądzi. Zapewniam, że bieganie boso ma więcej wad niż zalet. To jednak temat na inny artykuł (może wkrótce). Pozdrawiam.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska