Login lub e-mail Hasło   

Krótkie rozważania o cudzie medialnym.

Od dłuższego czasu w mediach często mówi się o rozmaitych cudach. Słowo to jest istnym wabikiem na spragnionych brukowych doznań odbiorców, których nie brakuje.
Wyświetlenia: 1.994 Zamieszczono 23/02/2010

Przyjrzyjmy się temu zagadnieniu rozpoczynając od jego definicji. Wikipedia nie jest może do końca wiarygodnym źródłem historycznych faktów, interpretowanych na różne sposoby przez autorów publikujących na jej łamach, jednak na potrzeby moich rozważań definicja cudu zaczerpnięta z tego właśnie miejsca będzie wystarczająca. Otóż cud to: "zjawisko lub zdarzenie z różnych przyczyn nie posiadające wiarygodnego, naukowego wytłumaczenia, w kontekście religijnym przypisywane interwencji istot nadprzyrodzonych".

Jak wspomniałem na wstępie, w opinii niektórych najważniejszych w Polsce mediów cuda towarzyszą bardzo wielu wydarzeniom na świecie. Mamy więc:

Można rzec, iż mamy cudowne rozmnożenie cudów. Powyższe przykłady pochodzą z ostatnich kilku miesięcy z jedynie dwóch opiniotwórczych portali. Takich artykułów i audycji jest cała masa. Czy to nie jest deprecjonowanie pojęcia cudu? Osobiście nie wierzę w cuda, jednak definicja nie mówi nic o ich istnieniu bądź nieistnieniu, a jedynie określa warunki, które spełnione można określić tym mianem. Nie zamierzam się tutaj rozwodzić nad wiarą bądź niewiarą w cuda. Problem jaki chcę przedstawić ma zupełnie inne podłoże. W powyższych artykułach możemy przeczytać wiele na temat "cudownych" ocaleń. Nasuwają się więc pytania: kto ich ocalił? Bóg? Gorąca modlitwa? Siły nadprzyrodzone niezbadane do tej pory? A może gruzy haitańskich budynków rozstąpiły się i ofiary trzęsienia ziemi lewitując szczęśliwie wylądowały powyżej poziomu gruntu? Otóż nie! Wszystkie te cudowne ocalenia i odnalezienia są wynikiem ciężkiej pracy z poświęceniem życia rozmaitych służb ratunkowych i porządkowych. Czy Ci ludzie, którzy zostawili w domu zatroskane o ich los rodziny nie zasługują na wyższy priorytet od domniemanego cudu, na który nie ma najmniejszych dowodów? Ktoś mógłby mi zarzucić, że nie biorę pod uwagę faktu, iż to przecież bóg kieruje losami ludzi i prowadzi swoją niewidzialną dłonią zastępy ratowników do niemających już nadziei na ratunek ofiar. Odpowiadam więc profilaktycznie, gdybym na potrzeby tego artykułu założył - niezgodnie z moim światopoglądem -  że bóg istnieje, to nawet wtedy od świeckich mediów wymagałbym przedstawiania faktów mających pokrycie w dowodach. Być może niewielka domieszka spekulacji na temat niewyjaśnionych faktów zdarzenia nie jest zła, ale nie przystoi poważnym dziennikarzom. Nauczmy się doceniać osiągnięcia dzisiejszego świata. Błyskawiczne międzynarodowe akcje ratunkowe ocaliły życie wielu ludziom. To nauce hołdujmy, ponieważ to dzięki jej rozwojowi możliwa jest pomoc tym, których w zamierzchłych czasach spisano by na straty już w pierwszych chwilach katastrofy. Doceniajmy wagę faktów, nawet jeśli nie są zbyt medialne i nie da się ich wystarczająco szumnie przedstawić, aby nakład czy oglądalność poszybowały gwałtownie. Kiedy przyjdzie mi ochota na przypowieści o kosmitach podających numery totolotka panu Zbigniewowi z Poznania to z pewnością udam się do najbliższego kiosku po kolorową prasę z ogromnymi nagłówkami i nagą panią na ostatniej stronie. Kiedy jednak sięgam do medium uznanego za opiniotwórcze szukam faktów, na podstawie których wyrabiam sobie własną opinię, a rozważania na temat "co byłoby, gdyby" są dalekie od moich oczekiwań w stosunku do treści artykułu w powszechnym dzienniku. Kiedy dziennikarz przestaje być śledczym, a staje się filozofem, powinien jak najszybciej zmienić pracę.

Podobne artykuły


42
komentarze: 34 | wyświetlenia: 3519
32
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1345
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 758
77
komentarze: 63 | wyświetlenia: 10062
42
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6425
35
komentarze: 31 | wyświetlenia: 10824
29
komentarze: 51 | wyświetlenia: 4372
27
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2306
27
komentarze: 15 | wyświetlenia: 4454
26
komentarze: 77 | wyświetlenia: 3776
25
komentarze: 12 | wyświetlenia: 6564
25
komentarze: 24 | wyświetlenia: 4108
22
komentarze: 10 | wyświetlenia: 3856
 
Autor
Artykuł



  Ivi,  23/02/2010

Mimo iż się nie do końca zgadzam akurat w kwestii dot. cudów, artykuł podoba mi się. Jest napisany fajnym językiem, ciekawie etc.
Gratuluję pomysłu i życzę dalszych sukcesów na eiobie:)
Pzdr:)

  Firstborn  (www),  23/02/2010

Dziękuję za pozytywną opinię. To mój debiut na tutaj. Mam nadzieję udzielać się tak często jak pozwoli na to czas :)

  Ivi,  23/02/2010

spoczko, ważne jest aby nie bać się zacząć coś napisać etc:)

  Tomasz Het  (www),  23/02/2010

Ostatnio tez pojawiło się coś o cudach na wiochach tutaj na eiobie.

  Hamilton,  23/02/2010

Debiut udany - punkty !

  Gamka  (www),  23/02/2010

Gratuluję odwagi :)))
Pozdrawiam Gamka

  ,  23/02/2010

Innym medialnym wabikiem jest słowo szok. Gdzie się nie obejrzę to prawie wszyscy dziennikarze są codziennie w szoku ;) . Eh, ciężki i bardzo stresujący musi być zawód dziennikarza ;).
Może w związku z tym powinni przechodzić wcześniej na emeryturę? - no chyba, że im cuda rekompensują te niemal codzienne silne wstrząsy psychiczne ;)

  Ivi,  23/02/2010

hahaha ja nie jestem dziennikarzem a tez często bywam w szoku:DDD to pewnie jakiś pourazowy z dzieciństwa jeszcze:P

  ,  23/02/2010

A może za dużo czytasz codziennie tych szokujących informacji, zwłaszcza o cudach... ;)

  Ivi,  23/02/2010

albo druga opcja- zadaje się ludźmi którzy dostarczają mi codziennych szoków:D

  Elba,  23/02/2010

Świetne uchwycona rzeczywistość przez autora artykułu!
Te interpretacje i nadinterpretacje mediów są naprawdę wkurzające. Normalnie nic już się chyba nie dzieje. Wszystko musi być przekolorowane, przejaskrawione, szokujące, sensacyjne, powalające. Ze zdziwienia uszy puchną, oczy wychodza z orbit... Tak trzymać!

  Firstborn  (www),  23/02/2010

Dziękuję wszystkim serdecznie za zainteresowanie moim tekstem. Te wszystkie miłe komentarze to niezły motywator :)

  Ivi,  23/02/2010

5 pkt w ciągu dnia to bardzo dobry wynik jest:D

  w84u6  (www),  23/02/2010

Ciekawe, czy Piotrek też da Ci punkty ;P Dobrze zaczynasz ;)

  Ivi,  23/02/2010

zapewne się pofatyguje w tym celu gdzieś w weekend:D
w84u6 hehehe robimy zakład?

  w84u6  (www),  23/02/2010

Ivi, jeżeli zaczynam z kimś dyskusję, zawsze go sprawdzam, a ty i tak nie zakumałaś :P

  Firstborn  (www),  23/02/2010

Nie zakładałbym się o to, ponieważ dyżurny krytyk portalu i ja przyjaźnimy się od kilku lat :) Sądzę, że będzie chciał uniknąć posądzenia o sprzyjanie "swoim" i nie skomentuje mojego tekstu :) Zresztą konfrontujemy nasze poglądy zawsze kiedy się spotykamy i jesteśmy przyzwyczajeni do wzajemnych krytycznych, ale kulturalnych uwag :)

  Ivi,  23/02/2010

w84u6
tak się składa że zakumałam:P kumałam już wcześniej:P

  Ivi,  23/02/2010

Firstborn (Leszek Wiewióra)
ja myślę że jednak zapunktuje bądź skomentuje:D

  w84u6  (www),  23/02/2010

Widzisz Ivi? ty nigdy dobrym gliną nie będziesz, tylko krawężnikiem ;P

  Ivi,  23/02/2010

w84u6
to cie rozczaruje bo ja kumałam wcześniej:P
hahahah a glina jestem dobrym- zakamuflowanym, lecz czujnym zarazem:D

  w84u6  (www),  23/02/2010

...czy te oczy mogą kłamać, chyba nie.... ;))

  Ivi,  23/02/2010

:D
zaraz będą kłamać jak mi autor artykułu zęby wybije za pisanie nie na temat w komentarzach:D
Bo dodatkowo on nie wie o co chodzi z ta policją:D

  w84u6  (www),  23/02/2010

Jak wie, że Piotr to cyt. "dyżurny krytyk portalu " to wie resztę, pani posterunkowa ;)

  Ivi,  23/02/2010

dzielnicowy, a no to jest całkiem możliwe:D
aczkolwiek niekoniecznie musi tak być:):P

@w84u6
Pewnie że zagłosuję, czemu miałbym nie? Masz bardzo pokrętny umysł kolego. :P

@Firstborn
Gratuluję, fajny tekst, głosy jak najbardziej zasłużone. Nurtuje mnie jedna sprawa, dlaczego ten artykuł nie wyświetla się w zakładce "artykuły" w twoim profilu? :]

  w84u6  (www),  27/02/2010

"Pewnie że zagłosuję, czemu miałbym nie? Masz bardzo pokrętny umysł kolego. :P"
Hm, prostego nie mam, sam nie wiem, jak się uchowałem. Na szczęście nie jest to dokuczliwe i da się z tym żyć... ;)

  Ivi,  27/02/2010

a ja chciałam powiedzieć ze wiedziałam że tak będzie!:D
miałam rację ha!
tzn że zagłosuje wiedziałam

  w84u6  (www),  27/02/2010

A ja wiedziałem, że będziesz się chwalić ;P

A ja wiedziałem że dojdzie do tej wymiany zdań. To co, otwieramy salon wróżbiarski? :D

  Ivi,  27/02/2010

a ja wiedziałam ze będziesz wiedział:P i dlatego się pochwaliłam:D

  Ivi,  27/02/2010

Piotrek
a mogę być wróżka?:D

A ja wiedziałem że ty będziesz wiedziała że ja wiem. :) Jak będziesz grzeczna to możesz być wróżką, w przeciwnym wypadku mamy wolny etat czarownicy. :P

  Ivi,  27/02/2010

Piotrek
mogę być jednym i drugim:D
czasem mam rozdwojenie jaźni:D

Nie możesz być obiema. Wiesz, kwestia image, haczykowaty nos z brodawką i miotła nie da się pogodzić ze zwiewnymi szatkami i skrzydełkami :D

Zastanawiam się co i w jakiej kolejności mi pourywa Leszek z trollowanie pod jego artem :] :D

  w84u6  (www),  27/02/2010

A tak rozpoznajemy czarownicę, masz brodawkę ;)
http://www.tinyurl.pl/?FUFFJO06

  Ivi,  27/02/2010

ups no właśnie
zatem zamilknijmy lepiej:D
ps ja sama się odpowiednio ucharakteryzuję:D
znajdę złoty środek żeby wyglądać jak obie postacie:D

wrrr. OpenDNS blokuje twój link jako "Phishing" :] mógłbyś podać go inaczej, nie chce mi się zmieniać dnsa aby zobaczyć jeden link?

  w84u6  (www),  27/02/2010

http://l.pl/4wv
ht*p://www.youtube.com/watch?v=PrafvP1QwQ0

bolszoj spasiba posterunkowy. Teraz tylko doczytam "młot na czarownice" do kompletu i van helsing niech się schowa :D

  Ivi,  27/02/2010

http://www.smog.pl/wideo/33347(...)wrocil/ link wymienny- po przesłuchaniu tego zwątpiłam w muzykę i zostaję jednak czarownicą

  w84u6  (www),  27/02/2010

"Teraz tylko doczytam "młot na czarownice" do kompletu "
No jak Ci się chce, łikend przed tobą ;P
http://l.pl/4wx

  Firstborn  (www),  27/02/2010

Też mnie to zastanawia :/

  w84u6  (www),  27/02/2010

Cud...medialny :))

  Ivi,  28/02/2010

Firstborn (Leszek Wiewióra)
napisz do administracji że Ci nie wyświetla art i naprawią to.

  Firstborn  (www),  28/02/2010

Ok, dzięki za podpowiedź. Na początku nie było nawet na liczniku (1). Po jakimś czasie się pojawiło, ale artykuł i tak się nie wyświetlał.

U mnie dalej nic nie widać, ni artykułu, ni jedynki na liczniku. Ale może to wina niekoszernej przeglądarki. :)

  Ivi,  28/02/2010

Trzeba napisać do nich, może to jakiś błąd

Rzeczywiście udany debiut.

Celne. Chociaż wiara (niekoniecznie w Boga) potrafi przenosić góry i morza.

  Elba,  24/02/2010

Nie świadomi zagrożeń nie zauważamy jak pajęczyna informacyjna nas oplata i niepostrzeżenie kształtuje naszą świadomość. Ilość zgromadzonych danych na przeróżnych nośnikach informacji jest przeogromna i dalej rośnie w postępie geometrycznym. Atakuje nas ze wszystkich stron. Niby odpieramy ataki, nie dajemy się zwariować. Do czasu... W końcu nas osaczy i dopadnie.
Przemysł informacyjny nie ś ...  wyświetl więcej

  w84u6  (www),  27/02/2010

"ilość zgromadzonych danych na przeróżnych nośnikach informacji jest przeogromna i dalej rośnie w postępie geometrycznym. Atakuje nas ze wszystkich stron. Niby odpieramy ataki, nie dajemy się zwariować. Do czasu... W końcu nas osaczy i dopadnie."
Ej! nie przesadzaj, mądrość nie polega na tym, żeby wszystko wiedzieć, tylko wiedzieć, gdzie szukać. Głowa to nie śmietnik... ;)

Odnośnie wzrostu ilości informacji, czytał ktoś z obecnych "Bombę megabitową"?

Masz boski dar widzenia świata,daje ci punkty

Pozdrawiam i trzymam kciuki!

Zabrali mnie psiajuchy punkty,więc wybacza,ze nie nagradzam.!

  swistak  (www),  09/05/2010

W skali kosmicznej, to życie jest cudem, cudowną wibracja energii, czyli reszta cudów, także medialnych, ma charakter wtórny .

Cóż, kolego autorze, zdaję sobie sprawę, że nie mnie oceniać poprawność, składność czy treść pod względem.... podoba mi się to co napisałeś, a ten urywek najbardziej - cytuje..."Kiedy dziennikarz przestaje być śledczym, a staje się filozofem, powinien jak najszybciej zmienić pracę...." Wnioskuję, że pewnie w każdym moim "kawałku" bo pewnie trudno to "coś" nazwać artykułem popełniam raczej filozofi ...  wyświetl więcej

brawo mam nadzieje ze mój debiut będzie równie udany:-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska