Login lub e-mail Hasło   

Uszlachetnienie marki BMW

Trudne zadanie postawiły sobie dwie firmy uszlachetniające auta marki BMW - AC Schnitzer i Hamann obierając za podstawę sportowe M3. Oceńcie sami rezultaty ich pracy.
Wyświetlenia: 802 Zamieszczono 25/02/2010

BMW wystawiło do boju swój najbardziej sportowy model M3 trzeciej już generacji z nadwoziem Coupe. Przygotowanie tuningu tej wersji trwato nadzwyczaj dtugo. Okazato się bowiem, że nie ma zbyt wiele możliwości poprawienia tego auta, które już w wersji seryjnej jest niezwykle udane i dopracowane. Nie należy więc oczekiwać przeróbek w 3,2-litrowym, sześciocylindrowym silniku z systemem VANOS (skrót od niemieckiego VAriable NOckenwellen Steuerung - zmienne sterowanie watkami rozrządu), który już i tak seryjnie wyciąga 106 KM z jednego litra pojemności. Koncepcja wysokiej liczby obrotów (możliwe jest osiągnięcie 8.000 obrotów na minutę) dodatkowo utrudnia wprowadzenie poprawek. Tak więc możliwości w poprawieniu osiągów pojazdu takiego kalibru są ograniczone. A jednak uczynity to, na razie jako jedyne, renomowane firmy AC Schnitzer i Hamann.

 AC Schnitzer S3 Auto gauge - tak nazywa się model przedstawiony przez firmę z Akwizgranu, która próbuje podnieść jeszcze sportowe osiągi seryjnego M3. Jak twierdzi szef firmy, Peter Heisler: „Ten S3 Sport to nasza wersja wyścigowa". W centrum uwagi znalazło się podwozie o regulowanym prześwicie. Występuje ono w dwóch wariantach: jako wersja wyścigowa oraz nadająca się do normalnej jazdy dla kierowców ze sportowymi ambicjami. Co dziwne, dokonane zmiany w zawieszeniu nie wykluczają auta z jazdy w warunkach codziennej eksploatacji. Sportowy charakter nie zostat okupiony nadmierną sztywnością lecz udanym zestawieniem charakterystyki amortyzatorów i sprężyn. S3 jest wprawdzie sztywniejszy od swojego seryjnego odpowiednika, ale przewyższa go łatwością w kierowaniu. Wyraźnie, lecz nie natarczywie przekazuje on kierowcy informacje o rodzaju nawierzchni. Precyzyjny uktad kierowniczy i możliwość obniżenia podwozia o 35 mm to dalsze zalety Schnitzera. Rozporki kielichów zamocowane z przodu i z tytu mają za zadanie poprawić stabilność i zwiększyć sztywność pojazdu. Dzięki możliwości tatwego zdemontowania tylnej rozporki możemy zwiększyć pojemność bagażnika.

 Sportowy duch jest wszechobecny także we wnętrzu auta. S3 wyposażono przy tym po raz pierwszy w czarno-srebrne karbonowe dodatki. Oprócz tego wnętrze zdominowały aluminiowe pedaty i skórzane kubełkowe siedzenia. Silnie wyprofilowane fotele zmuszają przy wsiadaniu i wysiadaniu do gimnastyki, ale stwarzają jednocześnie poczucie całkowitej integracji między człowiekiem i maszyną. Silnik pozostał nietknięty. Jedynie skrócenie drogi przełożeń biegów (tzw. Short-Shift) dało przy pomiarach przyspieszeń oszczędności rzędu dziesiętnej części sekundy. Ewentualny zysk na czasie przy przyspieszeniach traci się poprzez konieczność wykonania o jedną zmianę biegów więcej. Szybkość 100 km/h S3 osiąga w ciągu 5,6 sek., po 20,7 sek. auto rozpędza się do 200 km/h.

Bardzo skromne ospojlerowe-nie występujące w seryjnym BMV. M3 firma Schnitzer uzupełnił o komponenty z włókna węglowego i stali szlachetnej. Należą d: nich dodatkowy spojler przedni ze stabilizatorem oraz spojler tylne klapy. Mimo że już S3 Schnitzere ze swoją chłodną elegancją należ, do aut wzbudzających zainteresowanie, to M3 firmy Hamann wygląda jeszcze bardziej imponująco Zawdzięcza to elementom aerodynamicznym zwanym „Competitio"które podkreślają muskularną linię M3. Hamann zastosował dwuczęściowy spojler, podwójne reflektory, przesłonę tylnych światet zaopatrzoną w dyfuzor oraz wielo-częściowy dający się bezstopnio-wo przestawiać spojler tylny. Optyczne zaokrąglenia zapewniają boczne listwy progowe i sportowe zawieszenie obniżające linię pojazdu, do tego dochodzi spojler dachowy i przesłona przednich reflektorów.

 Hamann przygotowuje jeszcze ponadto urządzenie o nazwie Kit Evo, które zapewnić ma wzrost mocy do 380 KM i większy o 30 Nm, wynoszący 400 Nm, maksymalny moment obrotowy. Jest to sprawdzony w poprzednich modelach dostępny dla spragnionej mocy klienteli tzw. Air-box-System, na który składa się w skrócie zmieniona charakterystyka elektroniki silnika, pozbawienie ograniczenia prędkości oraz sportowy filtr i kolektory dolotowe.

 Obie firmy stanęły na wysokości zadania udoskonalając tak perfekcyjny pojazd, jakim jest seryjne BMW M3. Jedynie w detalach tkta możliwość poprawienia tego modelu. Obie firmy poszły też odrębnymi drogami przy opracowywaniu wyglądu zewnętrznego. O ile AC Schnitzer stawia na chłodną elegancję aerodynamicznie dopracowanych i nie tak masywnych elementów z włókna węglowego i stali szlachetnej, to M3 od Haman-na kładzie nacisk na bardziej efektowny wygląd swojego zestawu „Competition" , Kwestią indywidualnego wyboru jest, który z obu wariantów bardziej przypada do gustu. Idealna wydaje się kombinacja obu pojazdów, zwłaszcza że w firmie Hamann opracowywany jest wielce obiecujący zestaw podnoszący moc sześciocylindrowego silnika.

Podobne artykuły


17
komentarze: 113 | wyświetlenia: 1586
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 663
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1148
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 767
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 930
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1022
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 650
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 731
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 478
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 517
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 468
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 392
10
komentarze: 143 | wyświetlenia: 625
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 960
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Nie jestem fanem marki BMW, jednak seria M to już legenda... Rzeczywiście, w najnowszej odsłonie fabryczne M3 jest już dość wyżyłowane, więc tunerzy mają ograniczone pole do popisu. Jako długoletni fan motoryzacji widzę niepokojącą tendencję, dotykającą również super sportowych odmian popularnych modeli - wyciskanie maksimum koni z litra, skomplikowana elektronika, coraz większe zaawansowanie tech ...  wyświetl więcej

BMW to oznaka klasy i dobrej marki. Dziwne że w PL uznaje się ja za auto kombinatorów.

BMW ma u nas często złą sławę przez tzw. hebli, czyli osoby, które jadą na Zachód zarobić parę ojro, za które od razu kupują jakieś zdezelowane BMW 3 1,6 115 KM, montują ogromny wydech i z tzw. zimnym łokciem i żelem na włosach pomykają przez miasto. Druga grupa to koksy i miejska ,,mafia", której wydaje się, że w czarnym BMW serii 7 wyglądają straszniej / poważniej... I stąd taka opinia o tej marce...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska