Login lub e-mail Hasło   

Plastikowe kobiety

Push-upy na piersiach i pośladkach, rzęsach i włosach. Jedyna lektura: kolorowe pisemka. Cel w życiu: być piękną. Kult lalki zaczyna się już w dzieciństwie.
Wyświetlenia: 14.347 Zamieszczono 01/03/2010

Biustonosze push-up, majtki unoszące pośladki, rajstopy wyszczuplające nogi i spłaszczające brzuch... Teraz trend upiększania (a może już wynaturzania?) przeniósł się wyżej – na twarz i głowę. Kobiece pisma jedno za drugim powtarzają tę samą mantrę: musisz być piękna, poradzimy ci, jak to zrobić. I radzą. Rzęsy pomaluj maskarą push-up (tak, tak, te pogrubiające czy wydłużające to już przeżytek). Usta nie mogą być po prostu pomalowane szminką, i to zwykłą – szminkę (tu pada oczywiście nazwa „tej jedynej”, koniecznie w kolorze musującego wina, a na koniec szokująca cena) należy wklepać palcem, bo tylko w ten sposób osiągniemy „modny efekt wycałowanego koloru”. Ale wcześniej warto zaopatrzyć się w korektor ust, który je powiększy (będziemy jak Angelina Jolie), wygładzi i „przygotuje” na przyjęcie pomadki. O pudrach (ach, teraz są mineralne, więc wyrzuć stary i kup nowy, inteligentny), podkładach, bazach pod podkład i specjalnych kremach pod bazę pod podkład nie wspomnę, podobnie jak o cieniach do powiek (nie zapomnijmy o bazie pod cienie!) czy różach do policzków (do tego jest oczywiście nieodzowny profesjonalny pędzel za jakieś 100 zł). Może warto tylko dodać, że musicie, drogie panie, kupić sobie teraz cienie do brwi, i to w potrójnej wersji kolorystycznej (za jedyne 230 zł), bo inaczej nie wyeksponujecie ich w odpowiedni sposób. A gdy już zamalujecie swą twarz (oszczędzę technicznych szczegółów, jak to wszystko robić, kiedy i w którym miejscu rozcierać palcem, gdzie nakładać pędzelkiem, a gdzie gąbką, jakie i ile warstw na siebie), przejdźcie do nadmuchania włosów. Tak, tak, nadmuchania, bo najnowsze odżywki, spraye, lakiery i pianki to te z efektem push-up. Pozostałe to przeżytek. No cóż, włos pozazdrościł...

I gdy już założymy maskę na twarz, a na głowę perukę, gdy już uniesiemy, spłaszczymy i wyszczuplimy co trzeba, zrobimy lifting i odsysanie, a nasza skóra zamieni się w plastik, możemy – jak zamożne Chinki – nocować przed butikiem, by nie przegapić nowej kolekcji, lub – jak Rosjanki – dać upust swej pasji do luksusu i wykupić pół salonu w jeden dzień. A jak i to zaliczymy, możemy odpocząć przy lampce najdroższego trunku świata – koniaku, którego butelka kosztuje 150 tys. euro. Ale to nie byle jaka butelka! Umieszczono ją w 75-kilogramowej skrzyni wyłożonej perłami ze szkła weneckiego. Taki push-up dla koniaku. A jest ich tylko sto. Polacy też mogą kupić. I choć wydawałoby się, że na luksusy stać jedynie Kulczyka, to gdy w naszych sklepach pojawił się oczekiwany krem do twarzy za „jedyne” 800 zł (sic!), kolejki Polek ustawiły się już w nocy. Ale cena kremu dziwić nie powinna, skoro jeden z jego składników, wodę, pozyskiwano z rosy kwiatów rosnących tylko na Madagaskarze...

Jak zaczyna się ten szał? Kiedy rodzi się kult lalki?

Mocne makijaże, farbowane włosy i przyklejane rzęsy – do tego już od małego przyzwyczaja się wiele dziewczynek. To wybory małych miss – wybory, które przestały być już zabawą, a osiągnęły poziom patologii. W Polsce do konkursu stają zazwyczaj dzieci w wieku 3-7 lat, ale w Stanach Zjednoczonych matki wystawiają już (niczym konie do wyścigów) czteromiesięczne niemowlaki – też w pełnym makijażu. Kilkuletnim dziewczynkom, jeśli nie mają burzy loków, zakłada się peruki, a jeśli nie są blondynkami – farbuje się włosy. Tym, którym wypadły mleczaki, w miejsce ubytków wstawia się lśniące białe nakładki. Oczy muszą być niebieskie, więc niezbędne są kolorowe soczewki kontaktowe. Pomagają makijażystki, fryzjerki i wizażystki. Wyperfumowane „sztuczne” dzieci paradują w majtkach przed jury i widownią, kręcą zalotnie biodrami, a siadając, z gracją zakładają nogę na nogę, budząc czasem potworne skojarzenia. I tak dorastają... Psycholodzy dziecięcy ostrzegają: takie konkursy uczą, że nieważne są wiedza i inteligencja, tylko wygląd zewnętrzny, a dzieci stają się ofiarami niezdrowej rywalizacji. Ale dzieci są tu pionkami, to przecież rywalizacja ich matek. To, parafrazując Nałkowską, matki dzieciom zgotowały ten los. A gdy dzieci dorosną, przekształcą się w plastikowe kobiety, bo jak i kiedy miały się nauczyć szlachetności, poświęcenia, współczucia... Nie sięgną po żadną inną lekturę poza kolorowym ogłupiadłem, które im powie, jakie nowe papki mogą nałożyć na twarz, nie zrobią więcej w życiu poza wypchnięciem pośladków i biustu, a jeśli życie nie poskąpi im pieniądza, to ich największym sukcesem będzie zdobycie nowej kolekcji, nawet jeśli będą musiały nocować pod drzwiami butiku.

Katarzyna Lewkowicz-Siejka

 

[Artykuł ukazał się w miesięczniku "Znaki Czasu" 3/2008].

Podobne artykuły


13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 928
12
komentarze: 7 | wyświetlenia: 946
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 432
11
komentarze: 7 | wyświetlenia: 788
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 592
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 452
10
komentarze: 12 | wyświetlenia: 1200
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 79
9
komentarze: 26 | wyświetlenia: 377
9
komentarze: 59 | wyświetlenia: 1255
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 803
8
komentarze: 8 | wyświetlenia: 192
8
komentarze: 8 | wyświetlenia: 764
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 206
8
komentarze: 5 | wyświetlenia: 461
 
Autor
Artykuł



  Ivi,  01/03/2010

Fajny artykuł, ale wprowadzę kilka poprawek: nieodzowny jest rozświetlacz do twarzy oraz zamiast kredek do brwi lepiej zrobić hennę utrzymuje się około tygodnia:D:D
a i jeszcze jedno- nieodzowna jest depilacja brwi- aby nadać im odpowiedni kształt:)
pozdrawiam:D

cytat: Psycholodzy dziecięcy ostrzegają: takie konkursy uczą, że nieważne są wiedza i inteligencja, tylko wygląd zewnętrzny, a dzieci stają się ofiarami niezdrowej rywalizacji. Ale dzieci są tu pionkami, to przecież rywalizacja ich matek. koniec cytatu.
Tak Ivi, a ty wprowadz jeszcze tzw. poprawki do tych biednych dzieci i ich chorych matek i dawaj im dobre rady jak jeszcze lepiej maja zama ...  wyświetl więcej

  Ivi,  02/03/2010

Pani wzięła pod uwagę jeden fragment, natomiast ja odnosiłam się do wcześniejszej części artykułu.
Minki przy tym komentarzu sugerują, że należy się do mego komentarza ustosunkować pół żartem- niestety jak widzę nie każdy to zauważył

żartujesz sobie, a tu o takie poważne sprawy chodzi ;))

  Ivi,  03/03/2010

"dziś już wiem, to był mój błąd..."
Carpe Diem -Pozwól mi lepszym być :)

:)
dobrym humorem należy zarażać konsekwentnie i z oddaniem
3m się

  Tomasz Het  (www),  01/03/2010

Ach te kobiety, chcą wiecznie idealizować to co jest już idealne.

  Ivi,  01/03/2010

niejednokrotnie to faceci są za to odpowiedzialni:P

  w84u6  (www),  01/03/2010

Tak jest, zwalcie, jak zawsze wszystko na facetów ;)

  Ivi,  01/03/2010

hehhehe a na kogo mamy niby zwalać?:P:)
A co niby wy zawsze jak anioły co:P niewinni

  w84u6  (www),  01/03/2010

Przecież Wy się stroicie dla koleżanek, żeby im gul skoczył i krew zalała, nie dla facetów ;P

  Ivi,  01/03/2010

i dla siebie tez:P

  w84u6  (www),  01/03/2010

c.n.d. ;) Quod erat demonstrandum! ;P
a więc strojenie się dla przyjaciółek, oraz "i dla siebie tez:P" wyklucza mężczyzn jako powód zdobnictwa u kobiet. Facet jest w najlepszym wypadku źródłem materiałów dekoracyjnych, ewentualnie sam jest dekoracją ;P

  Ivi,  01/03/2010

chcemy również podobać się mężczyznom

Nie sądzisz Ivi, że ten wymarzony mężczyzna dozna co najmniej szoku, jeśli nie wylewu, gdy zobaczy taką plastykową kobietę w negliżu??? Coś tu nie gra - tak myślę.
Pozdrawiam
Hania

Święte słow Haniu! Wylew albo zawał serca. Nie ma co gadac!

  Ivi,  02/03/2010

@Hanka Janukowicz
zależy jaki mężczyzna.
Bardzo dużo na naszym świecie jest fanatyków plastikowych kobiet.
Normalny fajny facet lubi naturalne dziewczyny/kobiety, ale są też faceci wolący plastikowe lale, bo to niezły szpan się z taką pokazać;)

No wiesz... jakość życia chyba obejmuje też kontakty towarzyskie. Osobiście źle się czuję wśród laleczek Barbie i Kenów. A co do naturalnego wyglądu, to nie obejmuje ona ani tłustych włosów, ani worka pokutnego. Jedyne czego wymaga, to dobry gust i nastawienie na jakość.
Gorliwość z jaką bronisz bylejakości podpierając się drugą skrajnością (niechlujstwo) jest godna lepszej sprawy. Jeśli kt ...  wyświetl więcej

  Ivi,  02/03/2010

@ Hanka Janukowicz
Chyba jednak rzeczywiście muszę zadbać o jakość wypowiedzi bo nie do końca jestem dobrze rozumiana.
Nie bronię bylejakości. Mam jedynie na myśli to, że kobieta powinna dbać o siebie, bez przesady ale jednak powinna.
Jeśli chodzi o chodzących kenów, barbie i inne tym podobne nie jest też regułą że nie można wśród nich spotkać wartościowego człowieka, bo jak ...  wyświetl więcej

  Mat87,  10/03/2010

Zwykle towar ma przyciągnąć pięknym opakowaniem, to kusi klienta aby spróbować. To co znajduje się w środku może jednak budzić rozczarowanie. Towaru wtedy można się pozbyć.

  ,  01/03/2010

Część z nich zostanie biurwami... ;) do których bez kija nie podchodź... ;)

A mnie się zdaje, że każdego normalnego chłopa to taka, przepraszam dmuchana lala odrzuca i od grzechu chroni. No bo kto chciałby pieścic botoks czy przytulac szkielet? Dla mnie te wypindrzone, anorektyczne, wytapetowane dziwadła, z kobitką nic wspólnego nie mają. Nic!
A w kwestii intelektu, powiem tyle, ze niegłupia żona to jest problem. "Poręczniejsza" byłaby nie za mądra. No byle dobra b ...  wyświetl więcej

tiaaa... mądre i inteligentne mogą sobie pomarzyć, o mądrych i inteligentnych mężczyznach :)

Kierowany méskim szowinizmem wyrazam nadzieje, ze tacy tez istnieja. A, ze rzadko, to odrebny problem:-)

pielęgnowanie nadziei nie jest zasadniczym zajęciem męskiego szowinisty, widzę że jesteś na ty ze swoja animą ;)))

Ja natomiast zapytam, ile znacie kobiet, które nie farbują włosów, nie używają pudrów, tuszów, szminek? A ile z nich nie nosi wysokich obcasów? Tylko proszę nie mówmy, że wysokie obcasy są wygodne i dlatego je nosimy. Fajnie, że wszyscy lubimy naturalne, tylko gdzie je znaleźć? Albo inaczej, która kobieta zaryzykuje bycie naturalną, by mężczyźni, którzy tak kochają naturalne, ją zauważyli?

  Ivi,  02/03/2010

ktoś kiedyś powiedział takie zdanie: faceci kochają naturalne, ale zawsze obejrzą się za tą mniej naturalną:)
ps naturalnych kobiet znam bardzo mało, ale znam. Nie mają one natomiast powodzenia u mężczyzn

Dodam jeszcze, że na podaż wpływa popyt. Niski popyt na naturalne powoduje niską podaż. Nie wierzycie? Proponuję portal www.fotka.pl. W komentarzach pod zdjęciami proszę zerknąć na ilość komentarzy mężczyzn pod zdjęciami kobiet preferujących piękno naturalne i ilość komentarzy pod zdjęciami kobiet preferujących piękno karnawałowe, stylizowane loczki, solarium i makijaż full wypas. Później można so ...  wyświetl więcej

Jaszczurze może to zależy od miejsca pobytu po prostu ;s
Chociaż niewiadome czy w przyszłości nie zrobią z siebie takich "lalek".
Sam mam przykład codziennie (z wyjątkiem weekendu[na szczęście]) dokładnie odzwierciedlający to co jest tutaj napisane na początku ;s
Dodałbym jedynie do tego dawania wiedzy i inteligencji jeszcze inteligencję wsteczną(jeśli jest coś takiego to prze ...  wyświetl więcej

  Ivi,  02/03/2010

a jeśliby by pogodzić piękno wewnętrzne z pięknem zewnętrznym?
Przecież jedno i drugie mogą ze sobą współgrać moim zdaniem.
Można mieć piękne wnętrze i równocześnie dbać o swój wygląd.
Przecież makijaż, zafarbowania włosów i dbanie o siebie nie są złe. Ważny jest brak przesady.
Lepsza jest chyba uśmiechnięta zadbana kobieta niż kobieta w powyciąganym dresie i wiecznie niezadowolona z powodu swojego losu.

Podobno piękne wnętrze odbija się na twarzy w szlachetności rysów twarzy, głęboki spojrzeniu i pięknych zmarszczkach. Podobno wtedy makijaż jest zbędny. Tylko trzeba mieć w sobie zdolność do odnajdowania takiego piękna. No i żeby być pięknym to jeszcze trzeba zadbać o swoją duchowość, a to również nie jest łatwe. Podejrzewam, że stąd furorę robia koncerny produkujące kosmetyki, bo sztuki robienia makijażu łatwiej się nauczyć niż szlachetności. Podkreślam słowa podobno i podejrzewam :).

  ugenberg,  02/03/2010

Dokładnie dbanie o siebie ok
Bo jak wygląda kobieta w dresie?
Albo "lalka" ;s

Dbanie o siebie takie słowo, a tyle kryje przeto dbać o siebie zewnętrzne można duchowo też właśnie ;s
Ciało nie tylko potrzebuje dbania fizycznego

  Ivi,  02/03/2010

niestety w świecie w którym żyjemy nie każdy jest w stanie dostrzec to piękno samo w sobie bez pewnych wspomagaczy:D

  Ivi,  02/03/2010

ugenberg,
jak już mówiłam skrajności sa niezdrowe, lepiej wyśrodkować:D
znaleźć taki złoty środek:D

Taa jak to żartują sobie często jak słyszę - do klasztora na zakonnika/cę ( o to złoty środek :d)
A tak na serio daleko jesteśmy od tego złotego środka...

Tak jak napisałaś "w świecie w którym żyjemy" nic tylko wywoływanie przez większość nacisk bo brzydka/i to już bóg wie jaki ;s
ach te stereotypy

  Ivi,  02/03/2010

@ ugenberg
"A tak na serio daleko jesteśmy od tego złotego środka"
dlaczego?

Ludzie by musieli się strasznie zmienić ;d
A to co widzę po obecnych młodych pokoleniach (przynajmniej w okolicy) to strach w ogóle myśleć ;s
Choć człowiek się z czasem zmienia. Może w końcu odłożymy na bok dzielenie ludzi na kasty i klasę oraz nadejdzie koniec myślenia o apokalipsie która jest ostatnio tak popularna (widocznie człowiek za długo żyje)

  Ivi,  02/03/2010

myśli o apokalipsie były, są i będą popularne,aż do momentu gdy ta apokalipsa rzeczywiście nadejdzie:DDDDDD
Co do coraz młodszych pokoleń, prawda jest taka, że to my jako starsze pokolenia dostarczamy im wzorców(niestety)
To nasze pokolenia(mam na myśli ludzi zarówno w moim wieku jak i starszych) zatwierdzają programy jakie są emitowane w mass mediach, nasze pokolenia piszą artykuły ...  wyświetl więcej

  ugenberg,  02/03/2010

Dlatego potrzebni są tacy którzy są odporni na to ;d
Już tutaj w tym artykule jest właśnie to ukazane zresztą
"To wybory małych miss – wybory, które przestały być już zabawą, a osiągnęły poziom patologii. W Polsce do konkursu stają zazwyczaj dzieci w wieku 3-7 lat, ale w Stanach Zjednoczonych matki wystawiają już (niczym konie do wyścigów) czteromiesięczne niemowlaki..."

Ivi, zawsze bezpieczniej jest wypowiadać się za siebie samą, bo ja na przykład nie podlegam Twoim opiniom i cała wypowiedź w tym sensie : "Nie mam tu na myśli ciebie ani mnie dokładnie, ale mówię o całości ludzkości." traci jakiekolwiek znamiona prawdy. Myślę, że dbałość o siebie należy rozpocząć od dbałości wypowiedzi, bez kokieterii i pozowania na kogoś bardziej znającego życie.
Co do dba ...  wyświetl więcej

  Ivi,  02/03/2010

@Hanka Janukowicz
Nie pozuje na osobę dobrze znającą życie, wyrażam swoje zdanie i tyle.
Każdy ma przecież do tego prawo czyż nie?
Pani robi przecież dokładnie to samo:)
Jeśli chodzi o dbanie o siebie temat został podjęty ze względu na rozważania na temat naturalności.

Ivi, odpowiem ci tak, ze ja widze tu roznice w wyrazaniu zdania i pozowaniu... hmmm roznica poziomow, jedna pisze o artykule, druga o swoich wyobrazeniach, tak to widze ja i nie jest to na pewno "dokladnie to samo" ...
Pozdrawiam Hanna

  Ivi,  02/03/2010

pozowanie- to słowo kojarzy mi się raczej nie z ujawnianiem swoich wyobrażeń, a z udawaniem kogoś kim się nie jest. No chyba że źle rozumiem ten termin. Jeśli tak proszę o wyjaśnienie, bo na chwile obecną uważam że nie pozuję.

Droga Ivi, slowo bardzo dobrze zrozumialas tylko nie CHCESZ zauwazyc, ze sie tyczy ciebie. Moja rada - przeczytaj swoje posty jeszcze raz, najwyzej tylko ego pocierpi, bo jakosc twoich wypowiedzi swiadczy dla mnie wlasnie o pozowaniu.
Pozdrawiam Hanna

  Ivi,  02/03/2010

ależ ja je czytałam raz jeszcze i moje ego nie cierpi.
Wiem że dyskusja akurat na ten temat nie ma sensu, ale pragnę wiedzieć dlaczego uważa Pani że pozuje, nie mając bladego pojęcia jaka jestem w rzeczywistości?

Jaszczurka, czerwone wargi dodają erotyzmu (wiadomo, krew nabiegła itepe), wysoki obcas podkreśla łydkę i daje ten miły ruch bioder, farbowany włos chowa siwiznę i odmładza... nieco bardziej sterczący biust ogólnie robi dobre wrażenie - wiemy o co chodzi, zdecydowanie lepsze to niż biust "na naleśnik" - znacznie częściej spotykany po dzieciach, dobry makijaż na powieki rozświetla i pogłębia kolor ...  wyświetl więcej

@skrzydlate. Wszystko się zgadza szkrzydlate, zresztą również nie mam nic przeciwko malowaniu się jeśli ktoś lubi, chce i potrzebuje tego do szczęścia. Tyle tylko że nie oszukujmy się, czerwone usta nie są naszymi naturalnymi, nogi na obcasach są dłuższe, a włosy mają inny kolor niż w rzeczywistości, tak więc z naszym naturalnym ja, nie ma to nic wspólnego. Po prostu zakrzywienie rzeczywistości, b ...  wyświetl więcej

Chcesz powiedzieć że odwoływanie się do rozporka jest niewłaściwe? Pewnie tak, ale tak jak kobiety kokietują mężczyzn w różny sposób (zapewne są kobiety, które zainteresowane są tylko rozporkiem i tego uczą swoje córki), tak też mężczyźni zdobywają różnie kobiety, mamy różne potrzeby, jesteśmy różni.
A propos naturalności, kolega opowiadał mi o wzorowo naturalnych kobietach, na naturystyczn ...  wyświetl więcej

Odwoływanie się do męskiego rozporka, no cóż nie jest złe, pod warunkiem, że później kobieta nie narzeka, że jest napastowana seksualnie i traktowana jak obiekt seksualny, bo najczęściej wtedy gdy mężczyzna już się zacznie nakręcać, ona chce być traktowana jak intelektualistka i domaga się swoich intelektualnych praw. Nie róbmy facetom wody z mózgu, niech oni w koncu wiedzą czego się po nas spodzi ...  wyświetl więcej

To prawda - wystarczy porównać panią wieczorem w pełnej krasie i nad ranem...

  Gamka  (www),  03/03/2010

A Panowie wyglądają rano inaczej :-) ?
.... czy plastikowa czy naturalnia rano wyglądamy wszyscy jednakowo :))) i to jest prawdziwe !

  Ivi,  03/03/2010

Gamka ja mam pytanie z innej beczki
jako plastikowy pozer skacze z tematu na temat- zapytuję więc czy zdjęcia, które są umieszczone na Twoim blogu robiłaś sama?
Są świetne
już wiem że są Twoje, pisze na dole bloga;):P

  Gamka  (www),  10/03/2010

:) dzięki ivi :) tak są moje....

@ ivi
> Gamka (...) zapytuję więc czy zdjęcia, które są umieszczone na Twoim blogu robiłaś sama? Są świetne <

Zaintrygowany tą oceną też odwiedziłem ten blog i... święta racja:-)))) Są znakomite. Gratuluję talentu, wrażliwości i oka, które widzi to, czego inni nie widzą.

  Gamka  (www),  11/03/2010

:)))
Bardzo dziękuję Panie Andrzeju za odwiedzenie blogu i taki cudowny komentarz..
Cieszy mnie to , że obejrzał Pan moje skromne zdjęcia. Niebawem pojawią się zupełnie nowe z nowej wyprawy. Zapraszam pod koniec miesiąca kwietnia :)))

Kobieta , nawet naga stroi się w piórka, bierze peryklaz od Ewy stworzonej przez Boga,jak nie ma czym kusić to chociaz jabłkiem.A rebeka jak zobaczyli tyle prezentów to napoiła karawanę wielbłądów ,w ciemno poleciała bzykać się do nieznajomym krewniakiem.Byle błyszczeć w klejnotach.Za takie zachowanie możemy pretensje raczej raczej kierować nieco wyżej.A stroje ,ubiory wiecznej dziewicy jaki wyglądają w Watykanie i apartamentach biskupich?

  ugenberg,  02/03/2010

Dodam jeszcze, (bo nie mogę dodać w edycji ?) że to co widzę obecnie krótko mówiąc strach się bać co będzie za parę lat...
Co do tej fotki.pl i innych tym podobnych blogów to w ogóle nie wiem co w ten sposób chcą ukazać? Jedna tylko drugą próbuje pięknością przebić(faceci nie gorsi pakować pakować pakować...)

Ogólnie jeśli świat obecny się nie obudzi too źle się to skończy
Materializm Materializm!

Na co wam ta fuga na twarz? :/ Ech... Na szczęście u mnie nie ma tyle ton śmieci, a jednak jest to spotykane. Wy tutaj gadacie o fotce.pl, a przecież dzieci zagłady plastikowej opanowały już nk, skype itd...

  Ivi,  02/03/2010

Damian a co obejrzysz się za nieumalowaną dziewczyną z tłustymi włosami i workowatym ubraniu?
Zauważysz ją?
Skrajności są niezdrowe, ale przecież w dbaniu o siebie nie ma nic złego:D

zauważyć hmm... w dzisiejszym świecie trudno nie zauważyć tego co widzialne ;x
ale racja

Ivi, a nie wystarczy drobny/średni makijaż? Bo za taką się obejrze, a Ty mówisz o takich co w ogóle o siebie nie dbają... Nikt nie mówi, że macie chodzić bez makijażu, ale na co ta tapeta? Żeby się świecić na pomarańczowo?

  Ivi,  03/03/2010

no fakt, trochę przesadziłam z tym pytaniem i tymi tłustymi włosami.
Nie przemyślałam sobie go do końca.

Nic poważnego się nie stało :)

Rzecz leży w umiarze, w proporcjach i w smaku. A przede wszystkim w mydle-) I to dotyczy obu płci!

  Ivi,  02/03/2010

hahahah dobre!:)

  w84u6  (www),  02/03/2010

Powtórzyć więc wypada za Lecem:
"Są dwa ważne powody dla których Polska mi zbrzydła:
za dużo święconej wody, za mało zwykłego mydła." ;/

  Ivi,  02/03/2010

tzn zwykłe mydło to szare czy jak?:D

  w84u6  (www),  02/03/2010

Tak , szare, zwane też sodowym, dawniej "z jeleniem" ;)

  Ivi,  02/03/2010

teraz prawdziwe szare mydło można kupić tylko na targu, od przedstawicieli innych nacji:D
jednakowoż osobiście wole inne przybory do pielęgnacji i mycia ciała:)

'Ładna kobieta jest jak dobrej jakości mydło zawsze ma ładne opakowanie, pięknie pachnie, ma kremowy kolor, większość czasu spędza przy lustrze ale im mocniej ją ściskasz tym szybciej Ci się wyślizguje. ' Sulajman Hallyn

  Ivi,  02/03/2010

:D

Ivi, mam pytanie: co ty chcesz nam tutaj pokazac lub udowodnic? po prostu kokietujesz, zmieniasz zdanie jak choragiewka i nie wiem o co ci chodzi. W sobote mialam bardzo ciekawa dyskusje z moim dobrym przyjacielem wlasnie na ten temat , zadalam mu pytanie: dlaczego mezczyzni slinia sie na widok zamalowanych pustakow, chowajacych swoja prawdziwa twarz za makijazem... i z odpowiedzi sie usmialam ser ...  wyświetl więcej

  Ivi,  02/03/2010

a gdzie dokładnie zmieniam zdanie?
to może ja zsumuje całość moich wypowiedzi:
Uważam że dbanie o siebie typu makijaż, henna, zadbane paznokcie, ładna fryzura czy też farbowanie włosów nie są złe.Sama mam farbowane włosy, maluję się i wcale nie wyglądam plastikowo.
Druga rzecz- faceci zazwyczaj oglądają się właśnie za tymi umalowanymi.
Trzecie są skrajności również w na ...  wyświetl więcej

Droga Ivi, moim skromnym zdaniem wszystkie twoje wypowiedzi wypaczyly i splycily ten jakze wazny temat zawarty w tym artykule. Zalecalabym bardziej uwazne czytanie lub napisanie wlasnego artykulu albo i ksiazki : jak sie zamalowiac i zrobic z siebie pustak :) Chyba wyczerpalam temat ...
Pozdrawiam Hanna

"no niestety tak tracą kobiety naturalne, ze nawet im jest przypisywana sztuczność tam gdzie jej nie ma " - droga wojująca autorko, skrzydło na ogół się nie maluje i zapewniam cię, że nic nie traci, jeżeli stratą miałabym nazwać niewzbudzenie zainteresowania u przygłupów, to czuję że coś jednak zyskałam,

moje drogie dziecię, które jest bardzo piękne i seksowne, ogoliło sobie głowę prawie n

...  wyświetl więcej

  Ivi,  02/03/2010

"jak się zamalować i zrobić z siebie pustak :)"- nie za bardzo wiem jak to odebrać.
Czyżby to było celowane we mnie? Czy tez tylko tak wygląda?

Człowiek tak przedziwne urządzenie ocenia drugiego po słowie, czynie czy sposobie. Wiemy o sobie niby wszystko, ale tak naprawdę nic.

Edit: Hmm nie tu...

widzę, że emocjonujący temat,
a jakie to ma znaczenie kto jak wygląda i co na siebie nałożył?
jesteśmy wolni,
kiedy moja córka była w gimnazjum, siadywałam z nią i robiłam jej perfekcyjne makijaże, bo lubiła, i ja też, przynajmniej nie robiła tego w szkolnej ubikacji i nie straszyła otoczenia, teraz się z umiarem i delikatnie maluje, ja w zasadzie nie, chociaż od dwóch miesięc ...  wyświetl więcej

Dziewczyny! Bádzcie piékne i prawdziwe! A te wszystkie tapiry, koafiury, tapety, brochy, klipsy, szpilki, bransolety etc. Niech jedynie podkreslajá wasze piékno. Niech go nigdy nie próbujá zastápic. W odróznieniu od nas, wy jestescie z natury piékne. Ale czasem same, paskudy jedne, sié oszpecacie! Po co? Na co? Jestescie najpiékniejszymi istotami na tej planecie! A glowé dajé, ze i w calym kosmosie. Macie skarb! Same nim jestescie! I po co to zmieniac? Ja sie nie zgadzam, ja protestuje...

  Gamka  (www),  03/03/2010

..... i za te słowa ;-) to ja dziekuję Panie Grzegorzu .....nic więcej pisać nie wypada...........dziekuję :)))))))) i mam nadzieję, że to w imieniu nas nie plastikowych dziewczyn / kobiet
Gamka

Klaniam sie nisko! A teraz, by nie popasc w próznosc. Ide zarobic. Taka dola:-) I rzucam haslo, co sily nam doda, Wy jestescie piekne, pakudna jest "Doda"!

dobra, idę się wymalować, podeprzeć ust karmin i migdał oczuf, naturalnie, tak żeby widać nie było ;)

  Ivi,  03/03/2010

heh jak już szaleć to szaleć- skoro już i tak się idziesz malować zrób makijaż a la vampir:D
czyli czarne oczy przydymione tzn "smoky eyes" i czerwone krwiste usta heh
ja dziś natomiast występuje w wersji pół naturals- bez makijażu, ale niestety w zafarbowanych włosach:P

nie mogę, moja uroda nie zezwala, wyglądam w tym jak podstarzała putana albo wiedźma, można mną straszyć niewinne dzieciątka, ale dałam sobie perłę na paznokcia ;)

na wiedźmę zawsze w karnawale, nuta alkoholu znieczula i ujdzie wytrzymać

przypomina mi się, jak kiedyś byłam na takim okropnie mocnym kazaniu, duszpasterz był ewangelikiem .. przyjechał ze Stanów i będąc na emeryturze h

...  wyświetl więcej

patrz mój tekst: Kłamstwo lustracyjne:-)

  Evey,  08/03/2010

Bardzo dobry artykuł. Co do mnie, mnie wystarczy na co dzień tylko tusz do rzęs :) I oczywiście regulacja brwi niezbędna :) Zero pudru, zero fluidu. Cień + czasem kredka tylko na jakiś weekendowy wypad :) Pozdrawiam.

  Evey,  08/03/2010

Przepraszam, poprawiam błąd, MI wystarczy :)

Dziękuję za komentarz, ale przy okazji proszę wszystkich o jedno, jak popełnicie jakiś błąd, to albo go poprawcie, albo nie, lecz nie przepraszajcie mnie, błagam. Mam bowiem po "Eiobowych błędach" wrażenie, że stałem się jakimś ortograficznym cenzorem Eioby i każdy, kto ze mną wymienia komentarze boi się, by nie popełnić błędu, a jak go popełni, zaraz przeprasza. Zaprawdę powiadam wam: Nie bójcie się:-)

  Evey,  10/03/2010

Ale to nie ma nic wspólnego z pańskim artykułem o błędach. To po prostu nawyk :) "Eiobowe błędy" przeczytałam dopiero po zapoznaniu się z tym artykułem, gdy już odwiedziłam pański profil :) Sama wytykam znajomym błędy, więc wypada mi się poprawić, gdy sama jakiś błąd popełnię :) Pozdrawiam.

  Mat87,  10/03/2010

Samym malowaniem się jeszcze nikt nie zarobił na życie. Czytaniem pewnych kolorowych czasopism również. Rozumu i wiedzy tą drogą także się nie nabywa. Skoro więc nie pracuje się jako modelka, gwiazda porno czy pogodynka trzeba znaleźć frajera, który taką lalę będzie utrzymywał.

For fun puściłbym taką tapeciarę na mtb na pierwszą lepszą górkę. Widok jaki zastałbym kilka minut potem w pełni

...  wyświetl więcej

  pirx,  07/04/2010

Stworzył Pan Bóg rośliny, patrzy i się cieszy, że takie ładne się udały. Stworzył Pan Bóg zwierzęta i patrzy na nie zadowolony bo są przepiękne. Stworzył Pan Bóg mężczyznę. No wyszedł idealny. Stworzył Pan Bóg kobietę. Patrzy, patrzy i stwierdza:
- Ty to się będziesz musiała malować...

Akademia Słabych Dowcipów z Brodą im. Pirxa? :)

  Ivi,  07/04/2010

A ja znam inną teorię stworzenia mężczyzn przez Boga, tylko nie wiem czy mogę przytoczyć żeby się co niektórzy nie poobrażali:P

  dzepson,  07/04/2010

nie wiem po co ta długaśna dyskusja... ile ludzi- tyle poglądów na ten temat i generalnie ciężko odmówić komuś racji, albo wpierać swoje...

pirx wiesz za co Kain zabił Abla??

  pirx,  07/04/2010

Dowcipy z brodą, to moja specjalność . Ten należy do moich ulubionych . Uważam też, że jest dość inteligentny .
@ dzepson Nie wiem .

bo mu stare kawały opowiadał:)
mój ojciec zawsze zadaje mi to pytanie jak mu chcę jakiś "nowy" kawał sprzedac :)

  pirx,  07/04/2010

Tego powiedzonka o Kainie i Ablu, choć jest pewnie stare jak świat, nie znałem . Choć powinienem się domyślić puenty . Ale widocznie za mało bystry jestem . Poza tym nie wypada psuć komuś kawału .
Po prostu wydawało mi się , ze ten kawał , jego puenta, idealnie wpisuje się w temat dyskusji .
Zdaję sobie sprawę , że opowiadanie "przeterminowanych" dowcipów jest wkurzające . Zwykle, w ...  wyświetl więcej

Ciekawa kwestia filozoficzna. Rodzi jeszcze ciekawszą kwestię, czy osobnik oceniający po wyglądzie, taki przed którym trzeba tuszować wszystkie swe niedoskonałości, może być szczery? :)

  pirx,  07/04/2010

No tak, znowu mi się dostało . To o szczerości kobiet , to kawał. Stary jak świat ;). Nieco złośliwy, jak ten poprzedni o malowaniu.

Nie no, ja śmiertelnie poważnie pytałem. W końcu, jakby nie było, rozmawiamy o faktach, co nie? :)

  pirx,  07/04/2010

Przede mną nie trzeba tuszować mankamentów urody . Raczej podkreślać należy niewieście wdzięki . Bom strasznie grymaśny w tej materii . I zwyczajnie wolę ładne od nie ładnych . Poza tym , mnie nie obce jest coś takiego , jak poczucie humoru . A szczerość również cenię .

Widocznie nie odpowiadasz Polskiej Normie w zakresie bycia Statystycznym Facetem. Przykro mi. :)

  pirx,  07/04/2010

Tobie nie może być przykro . Nie z Twoim charakterkiem darkawater . Masz wyraziste poglądy . Drażni mnie jednak , moim zdaniem, niepotrzebnie napastliwy ton jaki nadajesz swoim niektórym komentarzom . Ale dzięki takim ludziom ja Ty (i tu jest z mojej strony najszczersza szczerość) Eioba jest ciekawym miejscem .

Dziękuję, ale uważaj, właśnie co niektórzy ludkowie zaliczyli cię do mojego fanklubu. A to nie ułatwia e-życia, przynajmniej jeśli ktoś, tak jak ty, przywiązuje dużą wagę do tego co w internetach zobaczy i przeczyta.

Co do napastliwości, oczekuję że skoro ktoś podpisuje się pod określonym poglądem to: wie o czym mowa, zna poruszana tematykę, potrafi swój punkt widzenia obronić w dyskusji.

...  wyświetl więcej

"Ale to nie byle jaka butelka! Umieszczono ją w 75-kilogramowej skrzyni wyłożonej perłami ze szkła weneckiego. Taki push-up dla koniaku." - świetnie ujęte :)

Zamiast dyskutować o tym jak jest - bo to każdy widzi porozmawiajmy o tym co zrobić aby to zmienić. I pomyślmy przez chwilę... czy mężczyźni nie przyczyniają się do tej całej sytuacji? Chcą mieć piękną kobietę - a kobiety bardzo chcą się podobać i proszę nie zrozumieć mnie źle - bo obecnie ta sprawa nie dotyczy wyłącznie kobiet. Również mężczyźni zaczęli używać kremów (mój mąż sam mi je podbiera), ...  wyświetl więcej

  miki033  (www),  02/06/2010

Piękna kobieta - tak, ale naturalna.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska