Login lub e-mail Hasło   

Mleko - białe kłamstwa

Nawet 100 milionów ciałek ropnych w każdej szklance... to wystarczający powód, by odstawić mleko. Dla zdrowia.
Wyświetlenia: 52.203 Zamieszczono 11/03/2010

Podobnie jak 4500 gatunków ssaków, ludzie karmią swoje dzieci mlekiem. Jednak w odróżnieniu od pozostałych 4499 gatunków, spożywamy mleko długo po odstawieniu od piersi – i to nawet nie mleko matki, ale mleko od krowy. Pokarm odpowiedni dla cielęcia, ale już nie dla ludzkiego dziecka, którego potrzeby są zgoła inne.

Pomimo tego mleko zachwala się jako cudowny pokarm, niezbędny dla zdrowia. Dziwne, zważywszy, że Amerykanie piją je litrami i mają jedne z najgorszych statystyk zdrowotnych w krajach rozwiniętych. Natomiast Japończycy, któtrzy praktycznie nie spożywają mleka, są jednym z najzdrowszych, najbardziej długowiecznych narodów. Jak bardzo więc szkodzą Ci ser, masło, jogurt, lody i czekolada mleczna? Prawdopodobnie bardziej, niż myślisz.

Przyjrzyjmy się kilku faktom, o których koncerny mleczne wolałby nie wspominać.

 Mleko - jest czyste?

Krowy mleczne są tak schorowane z powodu przepracowania, że co trzecia cierpi na zapalenie gruczołu mlecznego. Bolące i opuchnięte wymiona obficie wydzielają ciałka ropne, których znaczna część trafia potem do twojej szklanki mleka – dopuszcza się aż 400 milionów ciałek ropnych na litr mleka.

Jeśli jeszcze nie czujesz skurczu żołądka, pomyśl o tym, że każdy łyk mleka zawiera 11 różnych substancji wspomagających wzrost oraz 35 różnych hormonów. Dlaczego aż tyle? Ponieważ 2/3 mleka pochodzi od ciężarnych krów, a 1/3 od krów, które niedawno urodziły. Są to okresy, w których poziom estrogenu i innych hormonów jest rekordowo wysoki.

 

„Najwyższy czas, aby dowody na szkodliwość mleka i jego przetworów ukazane zostały w rzetelny sposób opinii publicznej. Jednym z największych mitów jest twierdzenie, że potrzebujemy mleka dla zdrowych kości i zębów”

Profesor T.Colin Campbell, autor „The China study” wykładowca Cornell University.

 

Mleko – dla zdrowych kości?

Gdyby to było prawdą, ¾ populacji miałoby problem, ponieważ nie spożywa mleka! Osoby te nie tolerują cukru mlecznego [laktozy] albo mają alergię na białko mleczne [kazeinę].

Mleko nie jest kluczowe dla zdrowych kości, co udowodnili ostatnio badacze na łamach pisma naukowego Pediatrics. Pomimo, że popluacja Stanów Zjednoczonych spożywa najwięcej mleka niż w jakimkolwiek innym kraju na świecie, liczba zachorowań na osteoporoze jest tam rekordowo wysoka. Mleko to część problemu –a nie rozwiązanie – mleko wytwarza duże ilości kwasów w żołądku, a te z kolei powodują utratę wapnia.

 

„Nabiał w żadnym wypadku nie jest cudownym pożywieniem. Wręcz przeciwnie, przyczynia się do rozwoju wielu chorób, co mnie przeraża – zwłaszcza gdy widzę, ilu młodych rodziców karmi dzieci modyfikowanym mlekiem”

Heather Mills McCartney, ambasador dobrej woli ONZ

 

Mleko – doskonałe dla dzieci?

Alergie, astma, egzema, kolka, infekcje uszu, trądzik powiązane są w większym lub mniejszym stopniu ze spożywaniem mleka. To również mleko jest jednym z głównych powodów anemii dziecięcej, ze względu na krwawienia wewnątrzjelitowe, do których może się przyczyniać.

Cukrzyca dziecięca typu 1, która wymaga zastrzyków insulinowych, coraz częściej pojawia się u dzieci poniżej 5 roku życia. Zamienniki mleka matki oparte na krowim mleku oraz wczesne picie krowiego mleka mogą stanowić ważne czynniki w rozwoju choroby, szczególnie u dzieci z predyspozycjami genetycznymi

Liczba zachorowań na cukrzyce typu 2 również drastycznie wzrasta. Kiedyś ta choroba dotykała dorosłych, obecnie zachorowania u dzieci są coraz częstsze. Badania przeprowadzone w 40 państwach dowodzą, że im więcej mleka [i mięsa] dzieci spożywają, tym większe ryzyko zachorowania.

 

„Mleko krowie jest dobre dla młodych cieląt, co jednak nie znaczy, że jest dobre dla ludzkich dzieci czy też dorosłych! Jeśli chcesz poprawić stan zdrowia poprzez jedna tylko zmianę w diecie, polecam wykluczyć z niej nabiał”

Profesor Jane Plant, autorka "Twoje życie w twoich rękach. Zrozumienie, zapobieganie i pokonanie raka piersi"

 

Mleko – diabelski napój

Jeśli nie przekonała Cię jeszcze lista dolegliwości, które łączą się ze spożywaniem mleka, dołóżmy kolejne: artretyzm, zatwardzenie, choroba Leśniewskiego-Crohna, zatrucia pokarmowe, kamenie żółciowe i nerkowe, migrena, otyłość...

 

Mleko - tłusty kąsek

Mleko zawiera najbardziej szkodliwe tłuszcze – tłuszcze nasycone. Liczba zachorowań na raka piersi w Wielkiej Brytanii wzrosła o 80% od 1971 roku, obecnie choruje 1 na 9 kobiet. Dla porównania w wiejskich obszarach Chin, gdzie mleko jest rzadkością, na raka piersi choruje 1 na 10 tysięcy kobiet. Różnica polega na diecie , nie na genach.

Największym zabójcą w Wielkiej Brytanii są choroby serca. Przyczyniają się do tego m.in. tłuszcze w produktach pochodzenia zwierzęcego, cholesterol i białko zwierzęce – wszystkie obecne w mleku.

 

Mleko – pomaga rosnąć?

O tak, i to bardzo! Głównym powodem jest hormon IGF-1, przyśpieszający wzrost cieląt. Nieduży wzrost IGF-1 u ludzi zwiększa ryzyko zachorowania na kilka rodzajów raka. Im więcej nabiału spożywasz tym wyższy masz poziom IGF-1.

 

Prawdopodobnie zastanawiasz się teraz, czym zastąpić mleko i jego przetwory, nie ryzykując niedoborów m.in. białka i wapnia. Nie martw się, wszystkie cenne składniki mleka znajdziesz w szerokiej gamie produktów pochodzenia roślinnego, które smakiem nie ustępują nabiałowi

Oto kilka przykładów roślinnych źródeł wapnia i białka:

Wapń: tofu, sezam, nasiona słonecznika, suszone figi, orzechy brazylijskie, kapusta włoska, brokuły, migdały, szczypiorek, fasola, koper, szpinak.

Białko: rośliny strączkowe, pełnoziarniste zboża i ich przetwory, kiełki, otręby, zarodki, soja, ryż, kasze.

 

A co z krowami?

Przemysł mleczny nie tylko negatywnie wpływa na zdrowie człowieka – cierpią na tym również krowy. Mleko sprzedawane w supermarketach pochodzi z ferm przemysłowych. Jeśli myślisz, że krowy w Polsce biegają po zielonych łąkach, jesteś w błędzie. Większość z nich najprawdopodobniej nigdy nie jadła świeżej trawy. Była natomiast automatycznie dojona, karmiona mieszankami paszowymi, które mają nienaturalnie zwiększyć jej mleczność, chorowała na przerost wymion i bolesne zapalenia...

Życie krów hodowanych przemysłowo składa się z nieprzerwanego cyklu ciąż i karmienia, w tym częstych ciąż w czasie laktacji, co bardzo obciąża ich organizm i skazuje na przedwczesną śmierć z wyczerpania [w normalnych warunkach krowy żyją około 20 lat, te w fabrykach po 5 latach są tak wyeksploatowane, że nadają się tylko do zarżnięcia]. Jeżeli więc nadal uważasz, że mleko jest zdrowe, to może czas pomyśleć o zwierzętach?

„Medycyna bierze dziś udział w jednym z największych oszustw ostatniego stulecia. Jest na usługach koncernów, którym nie zależy na zdrowiu ludzi, tylko na pieniądzach. Lekarze nabrali wody w usta, bo tak jest bezpieczniej. Mleko wbrew powszechnym mniemaniu, nie wzmacnia kości, tylko je osłabia. Zawarte w nim białko wypłukuje wapń z organizmu. Mleko krowie na najlepszy przepis na wózek inwalidzki” Dr Eugeniusz Siwek, ginekolog i położnik, twórca pierwszej w Polsce Kliniki i Szkoły Porodu Naturalnego

Podobne artykuły


25
komentarze: 18 | wyświetlenia: 4333
23
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2335
21
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1927
17
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1480
17
komentarze: 8 | wyświetlenia: 27174
17
komentarze: 35 | wyświetlenia: 2555
15
komentarze: 15 | wyświetlenia: 325
15
komentarze: 20 | wyświetlenia: 503
15
komentarze: 37 | wyświetlenia: 1196
15
komentarze: 78 | wyświetlenia: 1513
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 378
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1078
13
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1520
13
komentarze: 6 | wyświetlenia: 959
13
komentarze: 34 | wyświetlenia: 984
 
Autor
Artykuł



Jak widać - coraz więcej prawdy o dzisiejszym produkcie "mlekopodobnym" wychodzi na jaw. Warto przeczytać, warto przemyśleć.

No więc tak. Ogólnie to nie lubie być traktowany jak niedorobiony cymbał, który nie potrafi czytać ze zrozumieniem i nie wie, co się (choćby w zarysie) na świecie dzieje. A tak właśnie potraktował mnie Autor. Spieszę z wyjaśnieniem:
"Pomimo tego mleko zachwala się jako cudowny pokarm, niezbędny dla zdrowia. Dziwne, zważywszy, że Amerykanie piją je litrami i mają jedne z najgorszych statysty ...  wyświetl więcej

A ja się zastanawiam, kto bardziej przesadził? Autor artykułu, czy autor powyższego komentarza? Niektóre z powyższych argumentów są nawet częściowo trafione (rozsądne), ale nie wszystkie. Mleko rzeczywiście zawiera wapń, ale picie mleka powoduje jednocześnie zakwaszenie organizmu i cały zawarty w mleku wapń zużyty jest w pierwszej kolejności do jego odkwaszenia i w efekcie niewielki z niego pożyte ...  wyświetl więcej

Celowo użyłem ostrych sformułowań, bo uważam za (delikatnie mówiąc) niewłaściwe przemycanie określonego światopoglądu pod płaszczykiem dbałości o cudze zdrowie. Przypomina mi to metody działania sekt: "przyjdź na spotkanie, porozmawiamy o Jezusie/życiu/Twoich problemach (do wyboru), a w rzeczywistości idzie o złowienie duszy. Czy Autor nie ma odwagi powiedzieć wprost: nie pijcie mleka, bo krówki h ...  wyświetl więcej

  ,  14/03/2010

Popieram Cię Bartłomieju, ponieważ artykuł jest ewidentną indoktrynacją wegan (http://pl.wikipedia.org/wiki/Weganizm), przedstawiający określony i jako jedynie słuszny pogląd jak jakąś prawdę objawioną. Całkowicie brak w nim obiektywizmu, czyli poglądów przeciwnych. Zwolenników (oraz autora) niniejszego artykułu odsyłam do zapoznania się ze zrozu ...  wyświetl więcej

szkoda tylko, ze Pan/Pani nie wie, iz u czlowieka po trzecim roku zcyia zanikaja enzymy trawiace mleko i tym samym powstaja zlogi w woreczku zolciowym.

Pozdrawiam

  Tomasz Het  (www),  12/03/2010

Pije mleko od lat i to po 1 l dziennie. Rodzice podobnie i jakość wysyczy są zdrowi.

  ugenberg,  14/03/2010

choroba nie musi się ukazać od razu, może cię dopaść po paru latach.
Ja już chyba mam wyjaśnienie na parę spraw na temat mnie.
Cóż autor niestety ukazuje jak to w dzisiejszych światach człowiek goni za kasą...
Okłamują by zyskać

Proszę przedstaw może jakiś wykres odnośnie ilości zyskanych pieniędzy, ilości osób które zyskały na tym, aby wpychać nam to obrzydliwe i HIVotwórcze mleko.

Potem porównaj to do zarobków roznosicielu ulotek lub miesięcznej pensji pomywacza w azjatyckiej restauracji.
Powinny być porównywalne.

Mamy więc problem – co z tym wapniem, białkiem itd.

Otóż ważna jest w procesie przyswajania postać wapnia. Proces pasteryzacji mleka prowadzi do wytrącenia się soli wapniowo-fosforowych, skutkiem czego przyswajalne sole organiczne zawarte w surowym mleku zamieniają się na praktycznie nieprzyswajalne sole nieorganiczne w mleku pasteryzowanym lub gotowanym (dr n. med. Brygida Adamek, Akademi

...  wyświetl więcej

Bardzo ładnie, pięknie, lecz często używa Pan słowa NADMIAR. Gdzie zaczyna się ten nadmiar? Czy potrafi Pan sprecyzować to ogólnikowe określenie? Może się Pan zdziwi, ale nadmiar wszystkiego jest szkodliwy, nie tylko nabiału (mleka). Niebezpieczny jest nawet nadmiar witamin. Popełnia Pan błąd w rozumowaniu, skupiając się na negatywach, a prześlizgując nad słowem nadmiar. Pański komentarz staje się ...  wyświetl więcej

  Kalbur,  28/04/2010

Obserwuję Cię od dłuższego czasu i zauważam nadmierną skłonność do... agresji? Bardzo ostentacyjnie manifestujesz swoją odmienność poglądową, atakując przy tym przeciwne strony. To nie w porządku.

  lilith123  (www),  12/03/2010

Cały problem nie tkwi w tym czy mleko szkodzi tylko jakie mleko szkodzi- to prosto od krowy pasącej się na łące jest ok, ale nie to dostępne w sklepie.
Wiecie że często ludzie hodujący krowy jeśli piją mleko to tylko od osobno trzymanego, inaczej traktowanego i pasionego zwierzęcia? Takie mleko zupełnie inaczej smakuje:)

Uprzejmie zawiadamiam, że skarżyłam się na różne osobliwe i uciążliwe dolegliwości przewodu pokarmowego i lekarz zasugerował mi odstawienie nabiału. Zrobiłam ten eksperyment. Trwało pół roku i oto stał się cud: znikły mi wszystkie dolegliwości żołądkowe, jakie miałam, w tym nawet nadwrażliwość na paprykę, które gdzieś po drodze w życiu się przyczepiło i uniemożliwiało spożywanie tejże (kara - siln ...  wyświetl więcej

Ależ to bardzo typowe. Mnie mleko szkodziło, więc jest szkodliwe. Szkodziło Tobie i nic poza tym. Ludzie nie tolerują różnych rzeczy - zdziwiłabyś się jakich dziwacznych. Jednym szkodzi innym pomaga - czy to oznacza, że jest totalnie szkodliwe? Dla wszystkich, jak chce tego Autor "artykułu"?

Bartłomieju Marcinkiewicz - Zastanawia mnie często, dlaczego niektórzy reagują nerwowo z powodu tego, że ktoś napisał taki, a nie inny artykuł. Cytat: "No więc tak. Ogólnie to nie lubię być traktowany jak niedorobiony cymbał, który nie potrafi czytać ze zrozumieniem i nie wie". Szanownego czytelnika nikt tu nie traktuje jak niedorobionego cymbała, człowiek po prostu wyraża swoje przekonania i przy ...  wyświetl więcej

Choćbym wyjaśniał tysiąc razy, i tak znajdzie się ktoś, kto nie zrozumie i poprzekręca. Wzdycham cięzko i wyjaśniam ponownie: Ktoś pisząc artykuł ogólnodostępny, pisze się go chyba do ludzi nie znajacych tematu - bo jakiż sens ma pisanie do tych, którzy temat znają i się z poglądami Autora zgadzają? Poczułem zatem, że "temat jest do mnie" A nawet jak nie domnie, to udostępniony został wszystkim ch ...  wyświetl więcej

och, ale to też jest zaangażowany tekst... i to mocno! :)

  Ivi,  13/03/2010

a ja i tak nie lubię mleka- więc nie piję:D

Mleko jest zdrowe, było zdrowe i będzie zdrowe...ale mleko, a nie mieszanka uht 0,5%, 2% czy jakie tam jeszcze mlekopodobne wyroby się sprzedaje. Ludzie na wsi piją duże ilości mleka (prawdziwego) i nie chorują na jakieś choroby XXI w.

Doprawdy? wg moich obserwacji chorują ile wlezie, i żyją krótko.
Jeśli chodzi o mleko, zgodzę się, mleko prosto od krowy z małego gospodarstwa, gdzie krowa żyje normalnie i jest pod dobrą opieką, to jest mleko. "Mleko" z fabryki to jest produkt mleko-podobny.
Ale pokłócę się w temacie naszych rzekomych mlecznych potrzeb, człowiek potrzebuje - tak jak każdy ssak - mleka od swojej matk ...  wyświetl więcej

Mleko nie jest niezbędne - owszem, ale nie koloryzujmy jego szkodliwości. Mongołowie, Tatarzy i masa plemion stepowych od wieków spożywają mleko i jego przetwory w ogromnych ilościach, uzupełniając je jedynie mięsem i żyją. fin.

jasne, idąc tym tokiem rozumowania - kanibale też żyją,

wcale nie przekonuję, pokazuję tylko co może zrobić logiczne myślenie oparte na tego typu obserwacjach :)

Obserwacja podstawą nauk przyrodniczych. A to jakimi inwektywami określimy kanibalów, nie wiąże się z kwestią wartości odżywczej ludzkiego mięsa. Mój przykład pokazuje iż można całe życie odżywiać się produktami mlecznymi i cieszyć się dobrym zdrowiem. Chyba że Pan/Pani rozpatruje "problem" z perspektywy uciskanych krów, tłoczących się w oborach... ble... ble...

  57kerenor  (www),  14/03/2010


Witam

Jak w telewizji zaczną mówić, że mleko w jakimś tam wieku jest szkodliwe, to momentalnie ``wszyscy`` jak prowadzeni za rączkę, przytakują ze zrozumieniem.

Dla mnie mleko nie jest szkodliwe. Jaja również. Powtórzę: ``Dla mnie``.

Mój organizm jest wprost ``zalany`` mlekiem. Od wielu, wielu lat codziennie, najpierw matczyne, później ``sklepowe``, a obecnie, o wie

...  wyświetl więcej

  Kitek,  14/03/2010

Artykuł uważam za dobry. Nie piszę bardzo dobry, ponieważ o szkodliwości mleka napisano za mało. Można spożywać i cyjanek potasu – podobno niektórzy to robili, np. Rasputin. Jest jedna zasada – jeżeli piłeś, czy pijesz mleko od małości – to jeżeli ci nie szkodzi pij dalej, ale jeżeli nie piłeś lub piłeś mało – to nie pij. U mnie na wsi – tam gdzie się wychowałem, była rodzina w której pito tylko m ...  wyświetl więcej

Pisząc:"Obserwacja podstawą nauk przyrodniczych.", miałem na myśli odnotowane z zachowaniem pewnych norm metodologicznych zjawiska. Zakażenia mogą mieć setki przyczyn, zrzucanie winy na mleko to bardzo duże naciągnięcie. Tak samo jak woda lecząca wrzody i enzymy występujące u czarnych(a co z Mongołami?!) Prócz tego brakuje mi odnośników do odpowiednich badań na wyniki których powołuje się autor.

*Lekarze nabrali wody w usta, bo tak jest bezpieczniej*
Raczej mleka nabrali w usta...

Mleko jest be, piwo też. Także inne napoje są niedobre - to co pić? Wodę? Jednak ludzie tysiące lat temu żyli 2 razy krócej niż teraz.

  Kitek,  14/03/2010

Ja wiem, że taki argument jest słaby. Ja nie stwierdzam, że to jest jedyną przyczyną takich zachorowań. Wiem również, że nomadzi żywili się mlekiem, tylko że nomadzi oprócz mleka i mięsa nie mieli innych produktów odżywczych. To również należy w dyskusji poruszyć. Swego czasu chłop polski jadł na przednówku korę brzozową. Ale z tego nie wynika, że kora brzozowa jest produktem spożywczym. Spożywanie jej było podyktowane koniecznością. Tak było ze spożywaniem mleka przez nomadów.

To w ogóle nie jest argument. Porównanie jedzenia kory brzozowej do diety nomadów także nietrafione. Ludy koczownicze całą dietę opierali o mleko i mięso, kora brzozowa była spożywana sporadycznie, brak analogii.

  Kitek,  14/03/2010

Analogia jest w konieczności.

  Kitek,  14/03/2010

Do "oculus".
Bardzo trafnie przytoczył Pan ten link.

Panie Bartłomieju nie chce Pan być taktowany jak "cymbał" to niech się Pan trochę uspokoi, bo takiego prostackiego ujadania to niejeden cymbał by się nie powstydził. Gdybym chciał zrobić [lub autor ulotki z której pochodzi ten tekst] z kogoś cymbała, to wstawiłbym raczej tekst o zadowolonych krówkach, które z uśmiechem na pysku przynoszą nadwyżkę mleka rolnikom albo coś w stylu: ...  wyświetl więcej

Trochę późno, ale muszę. Proszę zacząć czytać z większym zrozumieniem, a nie wybórczo. W pierwszym poście wskazałem jedynie na jawne nielogicznosci Pańskiego rozumowania, ani słowa nie napisałem na temat, że mleko jest zdrowe. Dalej Pan brnie, pisząc o jakimś śluzie. Piję mleko, moja rodzina pije i szereg znajomych też i nikt nie stwierdził, że cierpi na nadmiar kataru, a juz tymbardziej, że śluz ...  wyświetl więcej

Z Przeglądu mleczarskiego; sierpień 2008:
"Składniki mineralne, głównie wapń magnez i potas nadaj mleku i jego przetworom właściwości ALKALIZUJĄCE" - tzn. nie zakwaszające! Dalej:
"Jeden litr mleka pokrywa 75% dziennego zapotrzebowania ludzi dorosłych na wapń, natomiast na sód i potas odpowiednio około 25 i 35%.Również znaczna ilość innych pierwiastków, takich jak fosfor, magnez , mo ...  wyświetl więcej

Naukowe dociekania przypominają mi chwilami ekstatyczne wizje mistyków, trzeba rozumnie wybrać samemu.

Ja wybrałem i dobrze mi z tym. Nie zamierzam odstawić kefiru, sera czy twarogu. A inni niech robią jak chcą.
Nie zgadzam się z argumentacją przedstawioną w artykule i dlatego go odrzucilem.

Nie wydaje mi się żeby Amerykanie byli otyli z powodu picia mleka w dużych ilościach.
A nie przyszło Autorowi do głowy, że są grubi bo stołują się w fast foodach cały czas i spędzają większość czasu przed TV?

  Kitek,  15/03/2010

do "bibol06"
Przecież w artykule niema nigdzie napisane, że Amerykanie są grubi ponieważ piją mleko. Za chwilę z Ameryki przeniesie się Pan do Mauretanii, a mleko zamieni na coca-colę

Artykul bardzo dobry! Trafiony w 100% i prawdziwy. Jedyne co moge do tego dodac, to to, ze autor potraktowal sprawe jednostronnie i pewnie dlatego tak latwo przyczepiaja sie do niego rozni tutaj 'eksperci. Jest o wiele wiecej powodow, dla ktorych mleko to syf pierwszej klasy. Nie bede tego wszystkiego tu wymienial, jak ktos chce, to bardzo latwo mozna znalezc te informacje w necie. A z ludzmi pokr ...  wyświetl więcej

Zarzucono mi trochę wyżej, że "prostacko ujadam" to typowe dla ludzi o mizernej kondycji umysłowej - zacząć obrażać, jak skończą się argumenty, lub wykaże im się nielogiczności w rozumowaniu. Gdybyś Pan raczył czytać ze zrozumieniem (z czym ewidentnie u Pana kiepsko), to byś Pan pojął ( o ile to w ogóle możliwe) dlaczego tak pisałem - zresztą wyjaśniłem to i nie widzę powodu powtarzać tego komuś, kto i tak nie chce zrozumieć, Panie hm... prorok.

Słuchanie człowieka o nicku 'prorok' też jest bardzo szkodliwe psychicznie. Wyczytałem do w internecie. Pełno tego.

Nawiązując do uzasadnień typu - ludzie to jedzą/jedli/od_zawsze_tak_było. Jeśli to jest argument, przypominam, że ludzie na kuli ziemskiej jedli i jedzą bardzo różne rzeczy i podejrzewam, że wszyscy są w stanie uzasadnić sensowność swoich poczynań. Tu, na eiobie, ktoś niedawno lansował hamburgery, też można, ale jakoś nikt go nie atakował aż tak zażarcie, i to daje do myślenia.

A wiecie, ż

...  wyświetl więcej

  ,  15/03/2010

Pamiętam ten artykuł, został natychmiast odrzucony przez wiele osób, więc chyba te osoby uznały jednocześnie, że jakakolwiek dyskusja pod nim jest pozbawiona sensu i szkoda na to energii.

  boskaagatka  (www),  15/03/2010

być może nie na temat toczącej się burzliwie dyskusji, ale chciałabym zapytać czy dane przytoczone w artykule mają jakiekolwiek rzetelne źródło? Nie widzę w tekście ani jednego przypisu.

Pasuje. Ja już nie mam siły pytać się o źródła(link do artykułu w którym nie ma żadnych odniesień do badań). Piszta co chceta, napije się jeszcze trochę białej śmierci i zagryzę śmiercionośnym batonikiem ogromnej amerykańskiej korporacji wspieranej przez nieświadomych lekarzy... ble... ble...

Myślę, że nie można się poddawać ;) Domorośli specjaliści mogą nie wiedzieć, że przytaczane dane należy cytować, więc do obowiązków tych co wiedzą należy szerzenie tej tajemnej wiedzy ;)

Specjalnie sobie zadałam trud, chociaż dobrze wiecie, że jednocześnie można znaleźć masę artykułów, które udowadniają coś dokładnie odwrotnego, dlatego mnie trochę śmieszy ta gorączka i ataki na wegan też, w końcu co komu szkodzi, co kto je i pije? A co to komu szkodzi, że osoba przejęta swoimi doświadczeniami przekazuje to innym? Wiecie, że jak wyzdrowiałam to bez przerwy się wszystkim chwaliłam ...  wyświetl więcej

Dzisiaj i tak wszystko jest zatrute,skażone środkami konserwującymi,a co jest zatrute i nie zdrowe piszą konkurencyjne koncerny.Kiedyś margaryna była zdrowsza od masła,później odwrotnie.Dzisiaj masła w maśle jest niewiele tylko przerobiony olej.A ile jest mleka w mleku,ten problem rozwiązywał już Mieczysław Czechowicz w filmie Barei,Poszukiwany,poszukiwana.
Ja piję mleko od dziesiątków lat i nie choruję.Pozdrawiam.
Mirek.

  Kitek,  16/03/2010

Zgadzam się a Panią. Wolno jeść korę brzozową i popijać kwasem pruskim - albo płynem borygo - jak kto woli.

Myślę, że powinniśmy mieć wolność, kora brzozowa, borygo, coca cola, czemu nie? I to ma działać we wszystkie strony. Zaskakuje mnie emocjonalna a czasem agresywna reakcja na jakiekolwiek sygnały, że można inaczej, a zwłaszcza reakcja na weganizm. Nie wiem czemu to zawdzięczamy, można zachęcać, biesiadować i chwalić się ilością spożytych golonek, a nie można chwalić się króliczą dietą. Czyżby agresywni musieli sobie aż w ten sposób dodawać pewności siebie?

  boskaagatka  (www),  16/03/2010

Myślę, że takie reakcje mogą wypłwać z głęboko ukrytej zwierzęcej natury człowieka ;) A poważnie mówiąc, człowiek jest istotą wszystkożerną. Co oznacza, że nasz organizm potrzebuje zarówno mięsa jak i roślin. Nie jesteśmy przystosowani do spożywania jedynie produktów roślinnych ze względu chociażby na budowę układu pokarmowego.
Jednak jestem podobnego zdania, że każdy może jeść i pić co mu się podoba jeśli nie krzywdzi tym innych, wykluczamy zatem kanibalizm ;)

boskaagatka... miło mi.... a z kolei ja uważam , ze to jest indywidualna sprawa człowieka :-) i że warto się dowiadywać i uczyć jak najwięcej, bo po to żyjemy, a funkcjonująca równolegle wielość poglądów to szczególne bogactwo ludzkości i motyw do rozwoju ...

i niekoniecznie trzeba podsumowywać czyjeś wywody w stylu "bleble".. to tylko świadczy o piszącym, (odnoszę się do różnych obecnych tu wypowiedzi)

Informacja najcenniejszym towarem w dzisiejszych czasach ;) Uczyć się trzeba całe życie.

Hmm...
Sam nie lubię specjalnie mleka, ale powody są raczej natury smakowej.
Niemniej w powyższym artykule jest sporo przekłamań i niepotrzebnej demagogii.
Po pierwsze:
[...] Jak bardzo więc szkodzą Ci ser, masło, jogurt, lody i czekolada mleczna? Prawdopodobnie bardziej, niż myślisz. [...]
Wrzucanie do jednego wora niemal zupełnie różnych produktów to nieporozum ...  wyświetl więcej

Większych bzdur nie czytałem na Eiobie(pomijając artykuły o tematyce religijnej).

1. Myśli Pan, że jak poda milion choróbsk, w tym HIV, to się przestraszę i odstawię mleko?
2. Z różnych historyjek wiem, że w PRL to wmawiano nam, że ocet jest mega zdrowy... bo nie było nic innego.
3. Wie Pan dlaczego powstała kampania pt. "jedz ryby"? Bo w Polsce mało ludzi je ryby i rybołówst

...  wyświetl więcej

Profesor dr hab. (biochemik) Michał Tombak należy do światowej elity wybitnych specjalistów od naturalnych metod leczenia. Jest autorem bestsellerów poświęconych zdrowemu, aktywnemu i długiemu życiu.
Fragment książki "CZY MOŻNA ŻYĆ 150 LAT?"
Obecnie szeroko stosowana jest zamiana mleka kobiecego na mleko krowie lub sztuczne mieszanki pokarmowe. Wraz z takim pokarmem do organizmu dzi ...  wyświetl więcej

Kolejne gigabajdury.
W mleku kobiecym jest duża ilość laktozy, która dociera do jelita i jest super cacy bla bla bla... A w mleku krowim jakiż to cukier jest, że powoduje procesy gnilne? Czyżby to nie była czasem laktoza? Czemu jedna jest zła, a druga dobra? Profesor nie wie, czy celowo gada od rzeczy?

Dzieci sztucznie karmione mają całkowicie zniszczony system immunologiczny? Chłop

...  wyświetl więcej

  Kitek,  16/03/2010

Gdyby Pan więcej czytał, toby Pan mniej bzdur opowiadał. Jednak nie zalecam Panu literatury typowo religijnej w obawie opowiadania przez Pana jeszcze większych bzdur.

  Kitek,  16/03/2010

Mocno przepraszam. Mój ostatni komentarz był do pana Michal_unbeliever. Jeszcze raz przepraszam.

Możesz rozwinąć swoją opinię?

Domyślam się o co chodzi, tylko nie wiem czy jesteś głupi, czy obrażony :)

  Kitek,  17/03/2010

Nie jestem ani obrażony, ani głupi. Dla ludzi prostych - takich jak Pan żadnych teorii rozwijał nie będę. Żeby napisać takie bzdury o rybołówstwie Jak Pan to zrobił, to trzeba naprawdę o nim nic nie wiedzieć. Napisał Pan: "Wie Pan dlaczego powstała kampania pt. "jedz ryby"? Bo w Polsce mało ludzi je ryby i rybołówstwo kuleje". Albo o medycynie: „I największa wpadka w całym tekście:
„Medycyn ...  wyświetl więcej

A to całkiem się myliłem w moich domysłach.

1. A to wg. Pana dla czego powstała ta kampania? Bo wszyscy razem z rządem troszczą się o to abyśmy jedli rybki i byli zdrowi?!

2. To co Pan zacytował, zabrałem z tekstu aby się do tego odnieść. Jeżeli zaś chodzi o to co napisałem do tego, to uważam iż jest to bzdura, bo przekręty robi się na szczepionkach czy lekarstwach, wpycha się droż

...  wyświetl więcej

  Kitek,  18/03/2010

Proszę Pana. Nie wiem po co namawia się do jedzenia ryb, ale po wejściu do Unii Europejskiej nastąpiło gwałtowne i drastyczne ograniczenie odłowów. Przyznane limity odłowów były dużo mniejsze niż przed wejściem do Unii. Kutry niszczały na nadbrzeżach, były pewne protesty. Tak samo jest z medycyną. Na zachodzie, tam gdzie lekarz ma płacone od pacjenta nie istnieje profilaktyka. Bardzo często po ana ...  wyświetl więcej

No i może właśnie o to chodzi?
Złowią mało ale więcej dostaną, bo ryby są zdrowe wg nowego spotu reklamowego.

Do lekarstw się zgadzam(chodziło mi o ten "największy przekręt" i do niego się odnosiłem) ale gdyby mleko było tak niezdrowe jak artykuł mówi to objawy tego byłyby widoczne, a nie gdzieś ukryte, by ludzie chorowali i lekarze zbierali kasę.
bo skoro cytuję: "Alergie, a

...  wyświetl więcej

  Kitek,  18/03/2010

Tak jest w rzeczywistości jak autor pisze. Mnie lekarz nie kazał pić mleka i jeść jego przetworów (jeżeli już to tylko trochę), ze względu na kamienie nerkowe. Jeśli chodzi o szkodliwość pewnych produktów, to zaznaczam, ża w pewnch przypadkach nie sprawdza to się nie sprawdza, i często nie miadomo dla czego. Znałem pewnego pana o imieniu Aleks (mówię znałem ponieważ ten ktoś już nie żyje), który " ...  wyświetl więcej

Pij mleko będziesz wieki/ka

Ja piję mleko od zawsze (czasami nawet 1l dziennie) i jakoś czuję się świetnie. Jedyne co mi dolega to alergia na pyłki, ale to nie ma nic wspólnego z mlekiem...

Ze wszystkich argumentow i tez najbardziej utkwil mi w glowie tekst Pana Bartlomieja o kotach, ktore pija mleko, tym samym uzasadniajac, ze nieprawda jest, iz w naturze zwierzeta odstawiaja mleko matki po osiagnieciu samodzielnosci w zdobywaniu pozywienia. Zrozumialam wtedy, ze nie nalezy wcale tak sie goraczkowac w dyskusjach z Panem Bartlomiejem. Jesli on w taki sposob rozumuje, to wiele wyjasnia. A jego agresja tez gdzies ujscie znalezc musi - widac wybral sobie internet.

Pisze się o mnie, więc czuję się wywołany do tablicy. Mam tylko niejaki problem, bo nie wiem, co na taki enigmatyczny komentarz odpowiedzieć. Po mistrzowsku zaprezentowno tu mówienie tak, aby niczego nie powiedzieć, bo może mi Pani przybliży, co ma na myśli mówiąc o mnie, cyt: "Jesli on w taki sposob rozumuje, to wiele wyjasnia." A jak ja rozumuję? Przytoczyłem codzienną obserwację (o kotach), czy ...  wyświetl więcej

naturella... chcesz powiedziec, ze koty, jak są na wolności szczególnie zręcznie dosyłają się do krowich wymion?

Bartuś, że się tak po przyjacielsku odważę.
Odpuść sobie. Gdy ludzie czytają tekst zaczynający się na "W badaniach potwierdzono" lub "Eksperci mówią" to nie ważna jest rzeczywistość. Oto przemówił do nich przez internet Einstein badań nad mlekiem. Wszystko to co jest w artykule to MUSI I JEST, SZCZERA i ZAISTNIAŁA, NIEPODWAŻALNA prawda.

A że akurat mleka nie lubią, to muszą mieć rac

...  wyświetl więcej

Dokladnie tak sobie to poczelam wyobrazac, po przeczytaniu wypowiedzi Pana Bartlomieja :)

Michale, masz całkowitą rację. Gdzie mnie, małemu żuczkowi mierzyć się z "naukowymi badaniami"? Ale już taka ze mnie wredna małpa (choć nie w czerwonym), że nie potrafię przejść obojętnie, gdy ktoś próbuje mi wciskać piramidalne bzdury i jeszcze robi przy tym mądre miny. Zawsze mnie, cholera korci, żeby przekłuć balon, a pokusa jest tym silniejsza im bardziej balon jest nadęty. Z komsomolskim pozdrowieniem:)

Pracowałem kilka miesięcy przy ręcznym dojeniu około 4-ech krów w wegetariańskim ekologicznym gospodarstwie z atestem 'Ekoland'u ...widzíałem jaki syf w oborze zostawił facet zajmujący się inseminacją krów i ... od dłuższego czasu nie spożywam mleka i przetworów z niego (czuję się przez to o wiele lepiej
).
Więcej w temacie o mleku na forum fundacji 'Viva' (pod poniższym odnośnikiem) ...  wyświetl więcej

  ,  20/03/2010

Ile wam płacą firmy farmaceutyczne za pisanie tych IDIOTYZMÓW !!!

Trzydzieści srebrników, MISTRZUNIU!!!

  Rave,  28/03/2010

Nie piję białego szajsu od połowy podstawówki. Nawet kiedy nieświadoma rodzina i fanatycy mleczni w szkole zmuszali mnie do wypicia, to zawsze kiedy tylko mogłem wylewałem to gdzie tylko się dało... Po prostu nienawidziłem mleka. Dzięki temu mam dziś 188cm wzrostu i nie narzekam na zdrowie, jednak kiedy kilka lat temu zaczęłem pakować na siłowni, pod wpływem mleczarskiej propagandy skusiłem się na ...  wyświetl więcej

"Czy któryś ssak po odejściu i wyrośnięciu od sutka matki, wraca do mleka? "
A czy któryś ssak, oprócz człowieka hoduje inne zwierzęta? Czy jakieś zwierze przyprawia i piecze mięso?
Czy biedna sarenka nie zje liścia jak nie będzie na nim sosu "1000 wysp"?!
Logika 5cio letniego dziecka...

  Rave,  30/03/2010

I kto to mówi?!
Ktoś kto pisze takie "inteligentne" posty? Czepiłeś się najsłabszszego argumentu pomijając kluczowe, a już w ogóle wykluczając jakiekolwiek wnioski. Gratuluje "jasności" myślenia...
"... gdyby mleko było tak niezdrowe jak artykuł mówi to objawy tego byłyby widoczne" - tu się uśmiałem jak nigdy!Gdybyś był bystry, to wiedziałbyś że masę innych szkodliwych rzeczy dla zdr ...  wyświetl więcej

Ty umiesz czytać ze zrozumieniem?
To były pytania odnośnie głupiej tezy tego, że żaden ssak nie wraca do mleka.

Ja na nikogo nie naskakuję to ty piszesz w stylu: "Gdybyś był bystry", "wystarczy więcej myśleć i czytać a nie bezzasadnie obrzucać kogoś pustymi frazesami... "

A co do ujawniania się chorób to na pewno biegunki dostane za 6 lat od wypicia mleka.
Są choroby,

...  wyświetl więcej

  Rave,  30/03/2010

Nie wiem dlaczego tak niektórzy naskakują na ludzi którzy nie piją mleka i chcą podzielić się alternatywną informacją o nim. Płacą im za to, czy co?

Rave... wiesz, bo tak naprawdę nie są pewni swoich racji, więc atakują, atak - najlepsza formą obrony, a czują się zagrożeni.... z mojego doświadczenia wynika, ze ci atakujący zostaną szybciej weganami, niż ci obojętni i niech im to wyjdzie na zdrowie

  ,  30/03/2010

I niech mi nikt nie mówi, że mleko jest szkodliwe ;))) http://reklamowaty.wordpress.c(...)-mleko/

  czueq,  08/04/2010

Chcialbym zobaczyc zrodla na ktorych oparl sie autor artykulu. BO MI TOTALNA BZDURA TO ZAJEZDZA.

  WaszSklep  (www),  20/04/2010

Artykuł bardzo dobry... Żaden ssak na świecie (oprócz człowieka), będąc dorosłym już osobnikiem nie spożywa mleka. Tak urządziła to natura.W mleku występują tłuszcze zwierzęce – a jak wiemy tłuszcz zwierzęcy powoduje zwiększenie ilości cholesterolu i wypłukuje wapń z organizmu, dlatego mleko się odtłuszcza. Tłuszcze znajdujące się w orzechach i ziarnach np. słonecznika (najbardziej wartościowe) są przyswajalne przez organizm w 80 %, podczas gdy tłuszcze z mleka – tylko w 20 %.

Nie uważacie, że jesteśmy trochę bardziej cywilizowani niż reszta ssaków i robimy rzeczy, które nie robią żadne zwierzęta?

  Kitek,  23/04/2010

Tak, to prawda. Małpy np. nie chodzą do kościoła.

  Rave,  14/09/2010

Z tym to akurat masz rację, człowiek jest na tyle inteligentny i cywilizowany że nie musi pić wydzielin z innych zwierząt...

Ale dlaczego miałby przestać do robić skoro mleczko jest smaczne?
Niezdrowe? Śmiech.
100 milionów ciałek ropnych? Kpiny.
Organizm mamy nieprzystosowany? No bez jaj.

Achtung, achtung!! Po pół roku od momentu spożycia batonika firmy #$%^&* i popiciu tego litrem mleka żyje badania w normie. Matka bosko czestochowsko i wszystkie święte nade mną czuwały.
"zwiększenie ilości cholesterolu" powiedz że masz problemy z biologią albo wykształcenie podstawowe bo stracę resztki szacunku dla MEN. Cholesterol jest składnikiem który umożliwia wytwarzanie błon komórkow ...  wyświetl więcej

  Rave,  14/09/2010

"...wykształcenie podstawowe bo stracę resztki szacunku dla MEN". - Bez jaj, co ma wykształcenie do inteligencji?! '...żaden ssak nie stąpał po księżycu, żaden ssak nie miał okazji operować mózgu swego pobratymca..." - cienki tekst. Równie dobrze można też stwierdzić że żaden ssak nie maltretuje swoich dzieci, nie wszczyna bezsensownych wojen...itp.itd. To ŻADEN argument. Skoro niby picie mleka in ...  wyświetl więcej

Bezmózgie argumenty ty podajesz, nie obchodzi Cię w ogóle kontekst, tylko drzesz się jacy to my tępi jesteśmy.
Rozrysuje Ci to, żebyś zrozumiał.
Argument - Żaden inny ssak, nie spożywa mleka, które nie pochodzi od matki.
Kontrarg. - Żaden nie wylądował na księżycu"
Jeśli nadal tego nie rozumiesz, to jesteś po prostu idiotą, który i tak zdania nie zmieni, bo "moja prawda ...  wyświetl więcej

  Rave,  14/09/2010

Marny ten Twój "rysunek"...
"Argument - Żaden inny ssak, nie spożywa mleka, które nie pochodzi od matki.
Kontrarg. - Żaden nie wylądował na księżycu" - Płaczę ze śmiechu! ;D

To ma być argument?! Człowieku, porównujesz zupełnie inne dziedziny rozwoju danych organizmów i nazywasz to argumentem.
Prawidłowy kontrargument mógłby brzmieć:
- Bywają dietetyczne wyjątki

...  wyświetl więcej

Powiązanie jest takie, że argument "tylko człowiek jako ssak pije mleko innych ssaków" jest bezpodstawny, gdyż człowiek rozwinął się w wielu kwestiach DUŻO bardziej on innych zwierząt.

Hodujemy zwierzęta, a nie ciągle polujemy, latamy w kosmos... można tak wymieniać bez końca.

Niemal nieporuszone w artykule jest forma w jakiej spożywa się mleko. Najlepsze jest surowe od krów z wypasu pastwiskowego... A że mleko zawiera tłuszcze nasycone? Co z tego - ludzkość "wytworzyła się" jedząc spore ilości tłuszczu nasyconego i dobrze się miała na tej diecie (o ile poszczególni osobnicy nie umierali od ran itp.) to cieszyli się stosunkowo dobrym zdrowiem.

Wasz sklep napisał

...  wyświetl więcej

Nie masz racji Damianie. Od dłuższego już czasu wiadomo, że wszelkiego rodzaju alergie skórne i wziewne w większości biorą się od... nie leczonych alergii/nietolerancji pokarmowych. Moja mama miała uczulenie na kurz itp. całe lata. Prawie dorobiła się astmy, kiedy okazało się, że... ma nietolerancję laktozy (mleko itp.) odstawiła więc i.... nie ma alergii na kurz, pyłki, astmy..... - sugeruję badania krwi na nietolerancję pokarmową :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska