Login lub e-mail Hasło   

Najbiedniejszy to ten co ma tylko pieniądze

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.foreks1.yoyo.pl
Grigorij Perelman nie przyjął oferowanej przez amerykański Instytut Matematyczny nagrody w wysokości miliona dolarów. Ma stół, materac i niczego więcej nie potrzebuje.
Wyświetlenia: 7.942 Zamieszczono 27/03/2010

 

 

Grigorij Perelman urodził się w Leningradzie (obecnie Petersburg) w rodzinie żydowskiej 13 czerwca 1966. Już w bardzo młodym wieku przejawiał ponad przeciętne zdolności matematyczne.  Mając niespełna 16 lat ( w 1982 r ) był reprezentantem ówczesnego Związku Radzieckiego w międzynarodowej olimpiadzie matematycznej, jako jedyny rozwiązał wszystkie zadania zdobywając złoty medal. 

Następnie studiował i doktoryzował się na Uniwersytecie Leningradzkim, który uchodził  za najlepszy w ZSSR. Tematem jego pracy doktorskiej były :  "Krzywe powierzchnie w przestrzeni Euklidesa".

 Po ukończeniu studiów, rozpoczął pracę w renomowanym Instytucie Matematyki Steklova,  Radzieckiej Akademii Nauk. Prowadził ożywioną korespondencję naukową z uniwersytetami  w USA. W 1992 r. został zaproszony na Uniwersytet Nowojorski. Powrócił na Instytut Steklovawa  w 1995 rok.

Perelman zaczął publikować w 2003 roku w internecie artykuły, które wskazywały na to, że udało mu się  rozwiązać Hipotezę Poincarego . Pracował wówczas na etacie w Instytucie Stiekłowa w Petersburgu.

W maju 2006 roku,( tyle czasu zajęło zweryfikowanie dowodu ) podjęto decyzję o uhonorowania Perelmana Medalem Fieldsa - matematycznym Noblem, za rozwiązanie hipotezy Poincarego - problemu, który dręczył matematyków całego  świata przez ponad 100 lat, kiedy to Henri Poincare wysunął swoją hipotezę. 

Przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Matematycznego Sir John Bali spotkał się  z Perelmanem, aby nakłonić go do przyjęci tej nagrody. Zrezygnował jednak po 10 godzinach negocjacji.

Potem Perelman miał oznajmić : " Zaproponował mi 3 alternatywy, zaakceptować i przyjść, zaakceptować i nie przyjść, gdyż przyślą mi medal później, lub nie zaakceptować nagrody.  Wybrałem tę trzecią, bo jeśli dowód jest poprawny to nie potrzeba żadnego uznania." 

Do tej pory nie przyjął oferowanej przez amerykański Instytut Matematyczny Claya nagrody w wysokości miliona dolarów.

Perelman mieszka w małym, pełnym karaluchów mieszkaniu w petersburskim blokowisku, które kupił od alkoholików za alkohol.

- Mam wszystko, czego potrzebuję - powiedział dziennikarzom przez zamknięte drzwi.


Ma tylko stół, krzesło i brudny materac, który pozostawili poprzedni właściciele, no i swoją ukochaną ................matematykę.


Cztery lata temu Międzynarodowa Unia Matematyczna przyznała genialnemu matematykowi inną nagrodę. Również wtedy Perelman odmówił jej przyjęcia, nie pojawił się nawet na uroczystości wręczenia medalu w Madrycie. 
- Nie jestem zainteresowany pieniędzmi ani sławą. Nie chcę być na widoku jak zwierzęta w zoo - powiedział. 
- Nie jestem bohaterem matematycznym. Nie mam nawet na swoim koncie wielu sukcesów, właśnie dlatego nie chcę, żeby wszyscy na mnie patrzyli" 

Obecnie jest bezrobotny. Całkowicie zrezygnował z pracy naukowej, odmawia jednak podania motywu twierdząc, że to "zbyt bolesne".


Hipoteza mówi, że : każda trójwymiarowa zwarta i jednospójna rozmaitość topologiczna bez brzegu jest homeomorficzna ze sferą trójwymiarową.

 Mówiąc językiem potocznym znaleziono  sposób na przekształcenie dętki w piłkę tylko za pomocą rozciągania i wyginania, bez jakichkolwiek przecięć.

Hipoteza ta była jedną z siedmiu milenijnych zagadek matematycznych, za rozwiązanie których Instytut Claya oferował milion dolarów nagrody. 

Dziś przestała być hipotezą i została udowodniona, a rozwiązanie to być może pomoże wyjaśnić kształt wszechświata.

Być może Grigorij Perelman jest szczęśliwszy niż  John Davison Rockefeller,  który stwierdził pod koniec życia, że :

" Najbiedniejszy to ten co ma tylko pieniądze."

Rockefeller zapewne wiedział co mówi, był prawdopodobnie najbogatszym człowiekiem w dziejach ludzkości. Jego majątek w chwili śmierci ocenia się (w przeliczeniu na dzisiejszą walutę) na 318 mld. dolarów.  To równowartość prawie 4 lat wpływów do budżetu naszego kraju. 

Podobne artykuły


33
komentarze: 17 | wyświetlenia: 3855
21
komentarze: 14 | wyświetlenia: 63835
20
komentarze: 23 | wyświetlenia: 26087
18
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2348
15
komentarze: 7 | wyświetlenia: 52889
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 7459
5
komentarze: 4 | wyświetlenia: 12442
57
komentarze: 20 | wyświetlenia: 79022
30
komentarze: 9 | wyświetlenia: 47867
26
komentarze: 10 | wyświetlenia: 19379
22
komentarze: 5 | wyświetlenia: 25508
22
komentarze: 5 | wyświetlenia: 12520
19
komentarze: 17 | wyświetlenia: 6060
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





To jest piękne i to jest życie.

Bardzo oryginalny przypadek człowieka :). Świetnie się czyłało.

  ,  03/01/2014

@Jaszczurka:
Jeszcze ciekawiej się ogląda: http://video.anyfiles.pl/video(...)d=90291

@: Służby Specjalne potrafią przekonać geniuszy matematycznych, aby nie zajmowali się nierozwiązanymi jeszcze zagadnieniami matematycznymi, być może jest jakiś bardzo poważny powód...

@Ziemowit Howadek: przedtem też do pieniędzy się nie przywiązywał.

  ,  27/03/2010

Ja bym się nawet za bardzo nie zastanawiał i od razu przyjął tą nagrodę, by następnie anonimowo przekazać na jakiś szczytny cel :) . Eh, rozmarzyłem się nad tym komu i w jakiej części tą nagrodę bym przekazał...
Może trochę na eiobę, by zmotywować naszą społeczność do częstszego umieszczania na jej łamach wartościowych artykułów, konstruktywnych komentarzy, ciekawych dyskusji...
Wiem, wiem do tego tak naprawdę nie potrzeba takich środków motywacji ;)))

  Elba,  27/03/2010

Wszystko przeliczamy na pieniądze i nie zauważamy, że za pomocą pieniądzy jesteśmy kontrolowani.
Czy lubimy być pod kontrolą? Czy cudownie jest być w więzieniu-pułapce zwanej kasą?
Według mnie tak rozumuje geniusz Grigorij Perelman.
Wie, że ma się dobre samopoczucie, gdy mówią: jesteś OK. ,jesteś dobry. Ale za chwilę można mieć złe samopoczucie - gdy trzeba będzie spełniać cud ...  wyświetl więcej

  ,  27/03/2010

Zamieszczając swój komentarz podobnie pomyślałem. Nie przyjęcie tej nagrody też może przysporzyć mu kłopotów, jeśli już ich nie ma, spowodowanych choćby obecnym szumem medialnym. Stąd pomysł, by instytucja przekazała np. wg własnego uznania na jakiś szczytny cel tą nagrodę, wydaje się być dość ciekawy, ponieważ G. P. odciął by się od tych pieniędzy i jednocześnie przerzucił odpowiedzialność ich ro ...  wyświetl więcej

A ja myślę, że popadanie w skrajności nigdy nie wychodzi człowiekowi na dobre. Zatracenie się w pogoni za pieniędzmi może zniszczyć człowieka, sprawić, że będzie żył tylko dla pieniędzy i tylko z pieniędzmi. Z drugiej strony stoją ludzie tacy jak Perelman. Czy rzeczywiście pieniądze zawsze muszą być pułapką? Czy geniusz jego pokroju odrzucając wszelkie materialne dobra czyni swoje życie lepszym? J ...  wyświetl więcej

  ,  27/03/2010

Nie jestem ekonomistą, ale wydaje mi się, że na tym właśnie polega cała idea gospodarki, tj. na wygenerowaniu w społeczeństwie jak najliczniejszych i coraz to nowszych potrzeb w celu ich zaspokajania poprzez konsumpcję. Tą wygenerowaną potrzebą może też być chatka w górach - pomyśl ilu znajomych i osób z rodziny odwiedzało by Cię, aby skorzystać z noclegów, a ile jeśli byś mieszkał w blokowej rude ...  wyświetl więcej

  oculus,  27/03/2010

"Pieniądze to nie wszystko ale bez pieniędzy to wielki ..."

  ,  28/03/2010

Jakos sie tak zawsze "dziwnie " sklada,ze Ci,dla ktorych pieniadze sa be - nigdy ich nie maja..... To tylko srodek do celu,ktory mozna wykorzystac w dobry lub durny sposob.A to juz zalezy od wlasciciela danej kasy.Same pieniadze nie smierdza prosze panstwa.Moga uczynic wiele dobrego.Lacznie z uratowaniem glodujacych dzieci w krajach trzeciego swiata.
Ja tam wole byc zdrowa i bogata niz chora i biedna :-)

"Zdrowie jest najpierwszym darem, uroda drugim a bogactwo trzecim."
No i jak tu odrzucać takie hojne dary? :)

  ,  28/03/2010

...a wracajac do pana Perelmana : mial prawo nagrode przyjac,ale i odrzucic.Zrobil tak , jak dyktowalo mu jego wlasne sumienie i to jest najwazniejsze.Byc w zgodzie z samym soba.

  dzepson,  29/03/2010

oto prawdziwy komunista.. pracuje na rzecz wspólnoty a dla siebie bierze tylko tyle, ile jest mu niezbędne w myśl zasady:
..." każdemu wedle potrzeb od każdego wedle możliwości..."
gdyby takich ludzi było więcej było by możliwe zbudowanie chociaż kawałka raju na ziemi

  oculus,  29/03/2010

I zwiększenia bezrobocia. Bez wydawania pieniędzy zwiększy się dobrobyt?

nie mówię o skali makro... ale są społeczności które w komunie radzą sobie świetnie, pomimo, że ich członkowie byli wychowani "po kapitalistycznemu". W Hiszpanii jest miasteczko, w którym mieszkańcy żyją w komunie (art. Przegląd tylko nie pamiętam numery) i dzięki wyzbyciu się samolubnych odruchów- nie borykają się z wieloma problemami współczesnego społeczeństwa. Poza tym komuna jest najnaturalni ...  wyświetl więcej

Takie komuny mogą powstawać tam, gdzie klimat sprzyja prymitywnemu życiu ale na północy trzeba palić w piecu i odśnieżać ulice i drodi. W Rosji ten model upadł na mordę i gdyby nie ropa i gaz, to tego państwa już by nie było a ludzie żyli by w jurtach i jedli upolowaną zwierzynę albo placki ze starej mąki amerykańskiej, przysłanej im w ramach pomocy dla głodujących.

w Rosji nie udało się z paru innych powodów:
1) "komunizm" (piszę w nawiasie, bo z komuną miało to tyle wspólnego co biblia z molestowaniem ministranta) został ludziom narzucony siłą i utrzymany uberkrwawym terrorem
2) NIKOMU z ludzi będących w Rosji, czy w jakimkolwiek innym demoludzie u władzy nie zależało na równości (bo gdyby wszyscy byli równi, to oni by najwięcej stracili)
...  wyświetl więcej

  ,  30/03/2010

Mysle,ze zeby dyskutowac o komunizmie,trzebaby najpierw ustalic co kto ma na mysli uzywajac tego slowa.I oculus i dzepson : macie racje,ale kazdy z Was ma na mysli co innego,choc piszecie o niby tym samym.
Moim zdaniem,na ten "prawdziwy" , zdrowy komunizm jestesmy jeszcze ( my ludzie ) za glupi.Jeszcze nie pora.Jeszcze dlugo musimy sie uczyc.I jest to moim zdaniem kwestia kilku dobrych pokolen....a moze i kilkunastu.

dobrze prawisz! ludzi w tej chwili jeszcze nie są gotowi na wyrzeczenie sią posiadanych dóbr materialnych na rzecz dobra kolektywu. A tak na marginesie to realny komunizm jest w wyobrażeniu ludzi najlepszym (doskonałym) ustrojem. Zwróćcie uwagę np. na filmy i książki sf. W dziełach tych racy obcych, z którymi ziemianie mają styczność, są zawsze wyżej rozwinięte i jakoś w żadnym z tych dzieł obcy n ...  wyświetl więcej

  ,  30/03/2010

Na przyklad K-PAX :-)

Na przykład, ale we wszystkich tego typu dziełach obcy mają jeden wspólny cel i razem go realizują.
Ostatnio wpadły mi w ręce zebrane archiwalne numery Nowej fantastyki z lat 84 i 86 i powiem Ci, że nawet ówcześni autorzy, dla których powieść i opowiadanie sf było okzają do przemycenia krytyki komunizmu -nie robili tego, bo nawet w najśmielszych wizjach nie umieli stworzyć niczego lepszego!

Rzeczywiście - dziwny człowiek! Jest Żydem i ciekawe, jak to omówią ci, co krytykują ten naród za pazerność i bogacenie się za wszelka cenę... Plus.

Było by najrozsądniej jakby on domagał się zamienienia tego na dożywotnią skromną pensję z tych pieniędzy.
Bo taka duża suma pieniędzy na raz to zrujnowała by jego życie.
Ochronę musiał by za to opłacać dla siebie.
zmienić cały tryb dzienny życia. Jakeś kobiety by mu nie dawały spokoju nie koniecznie mądre ale na tyle cwane żeby się podłączyć do tych pieniędzy.
Czyli on ...  wyświetl więcej

A kto by mu kazał słuchać się tych kobiet, nawet jakby wziął tą kasę? Brałby z tej kasy po trochu, na samo utrzymanie, a swoje mieszkanko dalej by trzymał. I po co mu ochrona? Mógłby po prostu dać ten milion do banku i żyć ze samego procentu.

  miko,  23/06/2010

Prawdziwy naukowiec. Przypomina starożytnych cyników którzy mimo że byli genialnymi myślicielami to żyli w nędzy i brudzie.Wzbudza olbrzymi podziw i pokazał że w tych czasach człowiek może posiadać godność.

Piękny umysł


Mam wszystko !
czego mi potrzeba
a że nie mam potrzeb
więc nic mi do szczęścia nie brakuje

  nse,  10/06/2015

"Do tej pory nie przyjął oferowanej przez amerykański Instytut Matematyczny Claya nagrody w wysokości miliona dolarów." .... W ten sposób powiedział światu że swoimi pieniędzmi może się podetrzeć ...

  lajla1  (www),  28/01/2017

Czyli konkluzja jest taka, że bogactwem jest wiedza biblijna, zbieżna wiedzą świecką.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska